Autor Wątek: Zachowania seksualne i terytorializm czyli dojrzewanie płciowe uszaka  (Przeczytany 83974 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline sniezek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: dziwne zachowanie króliczki - dojrzewanie
« Odpowiedź #200 dnia: Grudzień 03, 2012, 13:17:41 pm »
A co jeśli to królik a nie króliczka tak robi?? Tez ma ciaze urojona??? :) Mój sniezek ostatnio takie wyczyny robil i tak go obserwowalam, biegal wokol swojej klatki, potem usiadl w swoim ulubionym kaciku za firanka i tam chyba w koncu wszystko wyplul, ale trwalo to ponad pol godziny jak to sianko zbieral i ganial.

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23435
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: dziwne zachowanie króliczki - dojrzewanie
« Odpowiedź #201 dnia: Grudzień 03, 2012, 13:22:12 pm »
A co jeśli to królik a nie króliczka tak robi?? Tez ma ciaze urojona
w dzisiejszych czasach każdemu wolno ;)
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: dziwne zachowanie króliczki - dojrzewanie
« Odpowiedź #202 dnia: Grudzień 05, 2012, 16:29:45 pm »
A co jeśli to królik a nie króliczka tak robi?? Tez ma ciaze urojona
w dzisiejszych czasach każdemu wolno

W dzisiejszych czasach to trudno się doszukać kompetentnego człowieka, który prawidłowo określi płeć - na pewno samczyk? Bo to raczej zachowania samiczek. O ile dosiadanie/ gwałty i znaczenie terenu są wspólne dla obu płci, o tyle ciąże urojone już nie. Ale kopać w sianku czy zbierać kocyki na legowisko może - jednak wyrywać sobie futra i znosić siana już nie bardzo.
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline kropek i zyga

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
dojrzewający Kropek gwałciciel i płochliwa Zyga
« Odpowiedź #203 dnia: Grudzień 18, 2012, 11:56:22 am »
Witajcie, to mój pierwszy post na waszym forum. Mam dwa króliczki oba pojawiły sie u mnie miesiąc temu. Trwa cały czas proces zaprzyjaźniania. Ich i mojego z nimi. Pierwszy przybył Kropek a po kilku dniach Zyga. Kropek ma teraz 4 miesiące i wszedł w okres dojrzewania. Zyga ma 5 miesięcy. Na początku moje skarby się ze sobą szybko bardzo polubiły, lecz  5 dni temu sytuacja sie zmieniła. Kropek zaczął gwałcić Zygę. Na początku ta tylko piszczała ze strachu ale teraz trwa regularna walka. Fuka i warczy. Mam jedną klatkę. Kładąc się spać boję się że wstanę a one się pozagryzają.
Czy to już czas żeby je rozdzielić ?
Może to jest naturalne i należy dać im czas.
Kropek będzie sterylizowany jak tylko lekarz znajdzie termin.

Dodam że jak są poza klatka biegają, brykają, razem leżą obok siebie.

Nie chcę stracić ich zaufania, jest im tu dobrze. Zamykam je na noc i ta wspólna noc to właśnie problem.

Poradźcie proszę.

Ja pójde do sklepu kupić Kropkowi jakąś przytulankę może zacznie ją gwałcić i da odpocząć Zydze.

pozdrawiam was serdecznie

Offline szprotka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 215
  • Płeć: Kobieta
Odp: dojrzewający Kropek gwałciciel i płochliwa Zyga
« Odpowiedź #204 dnia: Grudzień 18, 2012, 21:46:58 pm »
rozdziel uszaki, to jest konieczność w tym przypadku. no chyba, że chcesz mieć stadko małych uszatych kuleczek.
króliki pamiętliwe są, ale baaaaaaaardzo przekupne. szybko Ci wybaczą. pannę wysterylizować, pana wykastrować i będzie spokój.

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: dojrzewający Kropek gwałciciel i płochliwa Zyga
« Odpowiedź #205 dnia: Grudzień 19, 2012, 13:35:33 pm »
Jeśli faktycznie są w tym wieku i takiej płci, to już za późno. Królica jest kotna. Właścicielka doczeka się małych króliczków, które powiększą szeregi bezdomnych zwierząt, a jak nie rozdzieli uszaków, to za kolejne 30 dni będzie miała następne :(

Królik to nie człowiek, nie ma rozumku mówiącego mu, że ma się nie rozmnażać - jest samica, włącza się popęd (u samiczki ruja jest prowokowana - czyli zawsze, jak jest samiec) i dochodzi do kopulacji - żadna zabawka nie oderwie go od samicy, jeśli będzie miał do niej dostęp.

Może też być tak, że płeć jest źle określona i są tej samej płci - wtedy nie bezie małych króliczków, ale przy dwóch samicach będą małe perspektywy na przyjaźń, nawet po sterylizacji.

Każdy królik może gwałcić - samiec i samica, kastrowany/sterylizowany i nie. To nie tylko kopulacja, ale także okazywanie dominacji. W każdym razie, przy groźbie rozmnożenia, konieczne jest rozdzielenie - potem kontrola u weterynarza znającego się na królikach i zabiegi u obojga.

O tym wszystkim: gwałty/dosiadanie, sterylizacja, rozdzielenie królików, zaprzyjaźnianie możesz znaleźć tematy na forum -> wyszukiwarka.
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline kropek i zyga

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: dojrzewający Kropek gwałciciel i płochliwa Zyga
« Odpowiedź #206 dnia: Grudzień 19, 2012, 15:53:15 pm »
 :heej

Dzisiejsza noc był bardzo spokojna, bez pisków, warczenia, fukania.
Między moimi skarbami zapanowała zgoda.
Nie zauważyłam żeby Zyga zaczęła wić gniazdko.
Ale może jeszcze za wcześnie ...

Jutro idę do weterynarza, napiszę wam jaki jest wynik badania.

Dziękuję za wszystkie porady 
dodam tylko że płeć określał nam lekarz :) ale jak wiecie pomyłki się zdarzają. 




Offline rainbow

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 183
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ełk
  • Moje króliki: Pysia i Julian
Odp: dojrzewający Kropek gwałciciel i płochliwa Zyga
« Odpowiedź #207 dnia: Grudzień 20, 2012, 12:14:42 pm »
A czy jesteś pełnoletnia ??? Wiesz zakładać z góry a może wet się pomylił z płcią i masz 2 osobniki tej samej płci jest trochę ryzykowne. A w razie gdy samiczka będzie miała młode będziesz w stanie im zapewnić dobre warunki ? W takiej sytuacji trzeba będzie okazać się odpowiedzialnym . Nie powinnaś puszczać ich razem póki nie są wykastrowane/wysterylizowane. Dużo ludzi nie przejmuję się tym a później tak dużo jest bezdomnych uszaków :(

Offline kropek i zyga

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: dojrzewający Kropek gwałciciel i płochliwa Zyga
« Odpowiedź #208 dnia: Styczeń 07, 2013, 19:02:13 pm »
Byliśmy u lekarza.
Wszystko dobrze się kończy. Kropek to chłopiec a Zyga to dziewczynka.
Po kupieniu drugiej klatki i ich rozdzieleniu już wiemy że Kropek to dominator.
Wypuszczone z klatek bawią się razem i jest spokój.
Ona jest już w pełni dojrzała ale on nie ma jeszcze w pełni rozwiniętych jąderek.
Czekamy więc z kastracją.

Pozdrawiam więc wszystkich
Kropek i Zyga

Offline fokusa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 154
  • Płeć: Kobieta
Odp: dojrzewający Kropek gwałciciel i płochliwa Zyga
« Odpowiedź #209 dnia: Styczeń 07, 2013, 23:41:47 pm »
Ona jest już w pełni dojrzała ale on nie ma jeszcze w pełni rozwiniętych jąderek.

Skoro już ją dosiadał to zaczął się okres dojrzewania i może to się skończyć małymi....

Offline klaudiapiwo

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4508
  • Płeć: Kobieta
  • Łatka Borsuk oraz Kokosio
Odp: dojrzewający Kropek gwałciciel i płochliwa Zyga
« Odpowiedź #210 dnia: Styczeń 08, 2013, 09:51:57 am »
Kropek i Zyga - zainteresuj sie sterylizacja zygi, niezaleznie od kastracji kropka. dla Samiczki to a) brak maluchów, ktore beda problemme dla Ciebie jak sie ich poajwi dodatkowa 10tka b) dla zdrowia smiczki.
Łata przykicała z Wawy 15.05.2012 majac ok 8 miesięcy,
Kokos z Krakowa 1.06.2013 jako 2,5 roczny prosiak,
Borsuk z Krakowa 20.11.2013 mając ponad 2 lata

Wątek mojego stada http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14105.0.html
Uszata Przystań http://forum.kroliki.net/index.php/topic,16284.0.html

Offline Boro

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 16
Dlaczego królik mnie "gwałci"?
« Odpowiedź #211 dnia: Kwiecień 03, 2013, 21:17:23 pm »
Mój króliczek to samiczka. Nie jest wysterylizowana. Okres dojrzewania jej minął i było ok, ale od pewnego czasu mnie gwałci i przy tym gryzie. Oto przykład z wczoraj chyba siedzę sobie przed laptopem przy biurku Lajla wkakuje i zaczyna mnie lizać i trącać łebkiem, żebym ją głaskała. Na chwilkę przerwałam głaskanie i Lajla zaczęła "gwałcić" mi rękę... Nigdy wcześniej tak nie było. Co robić? :((

________
Z góry dziękuję za odpowiedzi :)

Offline leśnik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dlaczego królik mnie "gwałci"?
« Odpowiedź #212 dnia: Kwiecień 03, 2013, 21:26:25 pm »
Typowy objaw hormonalny.Moim zdaniem pokazuje do Ciebie przywiązanie.

Offline ziabak

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 743
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
Odp: Dlaczego królik mnie "gwałci"?
« Odpowiedź #213 dnia: Kwiecień 03, 2013, 21:28:07 pm »
Chce Cię zdominować. Samice robią to przy ustalaniu hierarchii w stadzie, Ty jesteś dla niej stadem. Ze względów zdrowotnych powinno się samice sterylizować - pomyśl nad tym. Pamiętaj tylko, że to nie wyeliminuje w 100% okazywania dominacji, może złagodzić takie zachowania.

Offline F4rba

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 723
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Mefka
  • Za TM: Fred
Odp: Dlaczego królik mnie "gwałci"?
« Odpowiedź #214 dnia: Kwiecień 03, 2013, 21:28:34 pm »
Poczuła zew natury. Bez sterylizacji to będzie sie powtarzać.

Offline izaf

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8664
  • Płeć: Kobieta
  • A ser­ca - tak ich mało, a us­ta - ty­le ich.
  • Lokalizacja: Kobyłka
  • Moje króliki: Kleo, Herbi, Puszkin, Sami
  • Pozostałe zwierzaki: Gilbert, Izma, Mysz Stanisław
  • Za TM: Ala, Gabi, Maciek, Unkas, Nala , Franki, Lusia , Bukfa, Kropcia ...
Odp: Dlaczego królik mnie "gwałci"?
« Odpowiedź #215 dnia: Kwiecień 03, 2013, 22:16:10 pm »
Sterylizacja......
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 03, 2013, 22:39:48 pm wysłana przez izaf »

Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2756
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: woj.Wielkopolskie
  • Moje króliki: Tamisia,Mika,Kikuś, Chica,Leoś , Niusiek,Lusia,Laidy
  • Za TM: Tosia,Daisy
Odp: Dlaczego królik mnie "gwałci"?
« Odpowiedź #216 dnia: Kwiecień 03, 2013, 22:38:27 pm »
oj my mamy chyba jeszcze większy problem ......nasza Miczka robi podobnie,idzie wisna hormony szaleją czekamy na sterylizacje która jest konieczna
kiedy Mika biega to ja nie moge spokojnie poruszać sie po pokoju ,jak tylko jestem w zasięgu jej wzroku to jestem gnębiona,mam sposób żeby nie czuła mojego zapachu owijam sie kocem do samej ziemi , to działa i odwraca uwage małego natreta,
albo ją uspokajam głaskając-tak chyba najlepiej :)
Pamietaj żeby gwałtownie jej nie odpychać ,nie krzyczeć itp. wszystko na spokojnie bo mozesz ja do siebie niepotrzebnie zrazić.A ona wiadomo że nie rozumie do końca tego co robi i że ty nie jestes królikiem

a takie podgryzanie kiedy przestaje głaskać to często spotykane u mojej Tamisi pomimo sterylizacji zwyczajnie pokazuje  że chce pieszczot
Króliki posługują sie często ząbkami chcąc nam coś powiedzieć,taka ich natura :diabelek

Na pewno jest to też chęć dominacji nad Tobą
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 03, 2013, 22:44:50 pm wysłana przez emilia »
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.

AS !

Offline Boro

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 16
Odp: Dlaczego królik mnie "gwałci"?
« Odpowiedź #217 dnia: Kwiecień 04, 2013, 15:47:46 pm »
Dziękuję bardzo :) A nad sterylizacją pomyślę. Znaczy wykonam ją na pewno, bo jak będzie starsza to większe szanse na niewybudzenie :(

Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2756
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: woj.Wielkopolskie
  • Moje króliki: Tamisia,Mika,Kikuś, Chica,Leoś , Niusiek,Lusia,Laidy
  • Za TM: Tosia,Daisy
Odp: Dlaczego królik mnie "gwałci"?
« Odpowiedź #218 dnia: Kwiecień 04, 2013, 16:48:20 pm »
tak sterylizacja lepiej w młodym wieku.Ale pamiętaj tylko u dobrego weterynarza znajacego sie dobrze na leczeniu królików.
My na sterylizacji bylismy z nasza królinką 150 km od naszego miasta żeby był pewny weterynarz :)
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.

AS !

Offline stryjenka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 24
  • Płeć: Kobieta
Odp: Bieganie koło mnie i "chrumkanie","bzyczenie"
« Odpowiedź #219 dnia: Kwiecień 25, 2013, 12:21:45 pm »
chrumkanie jest cudowne!  :zakochany:

o wiele bardziej kłopotliwy jest taniec wokół stóp... trzeba bardzo uważać, żeby przypadkiem nie trącić uszaka.