Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10
1
Niepolecani / Odp: Przychodnia Sowa Egzotica w Bydgoszczy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez cytryna27 dnia Wrzesień 05, 2021, 16:01:31 pm »
W Bydgoszczy jest specjalista od królików na Bałtyckiej - dr Kwiatkowski. Zajmuje się zwierzętami egzotycznymi, jeżami, gadami i właśnie królikami. Też dostałam namiary na Sowę Egzotykę gdy Franiu zachorował ale poczytałam na necie opinie i przeraziła mnie opinia że królikowi złamali tam kręgosłup przez nieumiejętne trzymanie i o kolejkach jak za komuny. Franiu ma już ponad 8 lat i trzymamy się dr Kwiatkowskiego. Nie raz już go ratował.
2
Problemy techniczne użytkowników / Odp: usuniecie konta
« Ostatnia wiadomość wysłana przez jolcia dnia Lipiec 18, 2021, 22:33:06 pm »
proszę o usunięcie mojego konta z forum, a wraz z nim wszystkich moich danych osobowych będących w Państwa posiadaniu.
3
Niepolecani / Odp: Przychodnia Sowa Egzotica w Bydgoszczy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Uszatkowo dnia Lipiec 06, 2021, 14:55:37 pm »
Dziękuję za ostrzeżenie. Wystawiłaś też innych miejscach opinie?
4
Dieta / Odp: Gałązki
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Uszatkowo dnia Lipiec 06, 2021, 14:54:03 pm »
https://www.youtube.com/watch?v=l9_xqU5gA5w Tutaj masz podpowiedź u Julii Potz
5
Dieta / Odp: Żywienie królika młodego
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Uszatkowo dnia Lipiec 06, 2021, 14:52:48 pm »
Lepiej nie. Raczej poczekaj do 3-4 miesiąca i powoli wprowadzaj :)
6
Zachowania / Odp: Kroliczek nagle przestał korzystac z kuwety
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Uszatkowo dnia Lipiec 06, 2021, 14:51:07 pm »
Dorasta. Samczyki niekastrowane znaczą teren (w większości). Rozwiązaniem powinna być kastracja, choć to nie zawsze się sprawdza.
7
Zachowania / Kroliczek nagle przestał korzystac z kuwety
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Yannati dnia Maj 30, 2021, 20:15:41 pm »
Hejka!

Mam od około tygodnia problem z moim dziewięciomiesięcznym maluchem. Żeby nakreślić sytuację - Buniek był około półtora miesiąca temu odjajczany i szczepiony, wszystko zniósł bardzo dobrze, jeszcze tego samego dnia wieczorem hopsał po całym pokoju (oczywiście pilnowałam żeby nie rozerwał sobie szwów). Pani weterynarz w trakcie badań wykryła u niego w pęcherzu piasek, ale powiedziała, że da sobie z nim radę sam i nie wymaga operacji. Był to mój błąd gdyż dawałam mu zbyt dużo niezbyt dozwolonych warzyw, ale już się zreflektowałam i pilnuję bardziej co królik je. Odkąd go mam nie miał większych problemów z załatwianiem się do kuwety, a nawet wręcz przeciwnie - sam załapał, że powinien się właśnie do niej załatwiać. Kilka razy jak był malutki zdarzyło mu się siknąć na łóżko, ale później przestał.

No i właśnie. Nagle znów zaczął. Odmawia korzystania z kuwety, a jedynym dogodnym miejscem okazał się mój materac, który leży na podłodze. Podstawianie kuwetki w tamto miejsce nic nie daje, chwilowo zrobiłam prowizoryczną zagrodę z moskitiery, ale dziad nawet to potrafi ominąć.

Dodam, że zaczął wykopywać żwirek z kuwet (ma 3) i kłaść się w nich na gołym plastiku. Ma papierowe granulki, nigdy nie miał z nimi problemu. Może ważną informacją okazać się to, że zaczęły się u mnie fale upałów (25-30 stopni), a mieszkamy na poddaszu więc przez większość dnia jest około 22-23 stopnie w mieszkaniu.

Na razie zastanawiam się nad zmianą żwirku na pellet lub próbą wprowadzenia silikonowego + załatwienie kafelka chłodzącego pod kuwetkę (bardzo lubi się w niej kłaść). Ma masę kartonowych domków, biega wolno niemal cały dzień (około 16-17 godzin), prawie na pewno jest zdrowy, a przynajmniej je, pije i zachowuje się w miarę normalnie. Jedynie zdechlaczkuje tę gorętszą połowę dnia w kuwecie w cieniu. Ostatnio się troszkę przytkał futerkiem, ale już bobkuje normalnie, dał sobie radę sam z drobną pomocą masażu brzuszka.

Dodam, że ma dostęp do świeżej wody i siana przez cały czas, raz na tydzień/dwa dostaje sałatki, czasami dostanie smaczka w postaci jakiegoś świeżego owoca. Teraz troszkę częściej podajemy mu ogórka bo zjada go chętniej niż pije wodę. Wieczorami dostaje około 2/3 swojej porcji granulatu Versel-Laga Cuni Adult, a koło 1/3 ląduje do kuli smakuli.

Wychodzą tu więc trzy pytania:
Czy to, że królik nie sika do kuwety może być kwestią żwirku?
Czy to, że królik zaczął sikać na łóżko może oznaczać, że piasek w pęcherzu zmienił się w kamyczki?
Oraz
Czy to, że zmienił tak swoje zachowanie może zależeć od temperatury?

Z góry dziękuję za każdą odpowiedź   :heart
8
Dieta / Odp: Gałązki
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Rodzynka93 dnia Maj 22, 2021, 10:57:29 am »
Moje króliczki nie chcą gryźć gałązek, żadnych których dotychczas próbowałam. Ani tych małych jabłonkowych z Herbal Pets ani prosto z drzew. Wiem, że są ważne w diecie zwierzaków, ale one tylko wąchają i odchodzą.

Przyzwyczajać, podawać codziennie czy odpuścić i spróbować za jakiś czas ponownie?
9
Zachowania / Królik wyciąga się przy siadaniu, jest rozdrażniony, ma bardzo szybki oddech
« Ostatnia wiadomość wysłana przez PUSZPUSZ20 dnia Maj 19, 2021, 10:46:44 am »
Nie wiem co się dzieje z moją króliczką.  Ma 6 lat i ostatnio zaczęła się bardzo dziwnie zachowywać. Jest bardzo rozdrażniona. Je normalnie chociaż ma trochę większy apetyt, załatwia się też normalnie. Zauważyłam że przy siadaniu się wyciągnęła do tyłu. Strasznie szybko oddycha, tak szybko, że aż się trzęsie ale nie zawsze. Zaczyna się bardzo stresować gdy próbuję dotknąć jej brzucha. Schudła i ma sporą niedowagę mimo że w jej diecie nic się nie zmieniło. Nie wiem co robić. Do weterynarza będę mogła się udać dopiero w następnym tygodniu. Jeśli ktoś miał podobną sytuację bardzo proszę o jakiekolwiek sugestie chorób, albo sposobów jak mogłabym jej pomóc.  :icon_exclaim
10
Dieta / Odp: Żywienie królika młodego
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Rodzynka93 dnia Maj 18, 2021, 13:01:03 pm »
Cześć! Od wczoraj mieszkają z nami Śnieżek i Crystal, 7-tygodniowe maluchy (docelowe duuuuuże króliki  :icon_smile). U hodowcy karmione były karmą ze zbożami, surowymi warzywami i owocami i trawą.
Podaję im siano, ziółka, karmę VL Nature Original Cuni (nie udało mi się dorwac Complete, a i tak karmę przewiduję tylko na najbliższe tygodnie).

Maluchy ważą 480 i 580 g. Jakie ilości karmy zalecacie im podawać? Bez ograniczeń?

Czy jeśli nie miały żadnych sensacji żołądkowych po warzywach, świeżej trawie i innym jedzeniu, które serwował im poprzedni właściciel i to mogę być trochę mniej ostrożna z wprowadzaniem warzyw (o ile wprowadzaniem można to nazwać)?
Strony: [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10