Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10
1
Dieta / Odp: Dieta bez warzyw - czy to w ogóle możliwe??
« Ostatnia wiadomość wysłana przez joac dnia Styczeń 15, 2019, 13:24:01 pm »
Brak zielonki może też spowodować szybsze odkładanie się wapnia w moczu, co u królików zdarza się dość często, więc, tak jak pisze Kejt, jeśli niepodawanie świeżych warzyw nie jest spowodowane problemami z brzuszkiem, to ja też bym dawała np. natkę pietruszki, koper, liść sałaty rzymskiej, a latem oczywiście zbiory z pól :)
2
Dieta / Odp: Dieta bez warzyw - czy to w ogóle możliwe??
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Kejt dnia Styczeń 13, 2019, 11:21:33 am »
Ja karmię swojego królika prawie wyłącznie suchym pokarmem: przede wszystkim siano i zioła, odrobina granulatu, raz dziennie jakiś przysmaczek (korzeń mniszka, topinambur, cykoria, jabłko, pasternak, itp - wszystko suszone). Do tego co 2-3 dni dostaje gałązkę zieleniny: koperek, nać pietruszki lub bazylię (miałam też miętę, ale niestety zalęgły się na niej mszyce, za jakiś czas spróbuję z kolejnym krzaczkiem). Jedyny przypadek kiedy widzi jakieś świeże warzywo korzeniowe to kiedy obieram włoszczyznę na zupę i odkroję maleńki (jak pół paznokcia) kawałeczek marchewki lub pietruszki, taki na jednego króliczego gryza, zdarza się to może z 3-4 razy w miesiącu.

Licho jest zdrowe, zgrabne, bardzo ruchliwe, ma piękną sierść, robi dużo ładnych bobków, ceko widziałam raz i to chyba przypadkiem, bo pięknie je zjada. Jak dojedziemy do końca opakowania granulatu, to i jego zamierzam odstawić. Dzikie króliki nieraz całe życie nie widzą warzyw, a mają przecież o wiele wyższe zapotrzebowanie energetyczne niż nasze domowe pieszczochy. Osobiście uważam że taka dieta jest jak najbardziej wskazana, zwłaszcza dla pokarmowych wrażliwców.

Powinnaś częściej (codziennie) dawać świeżą zieleninę i w zdecydowanie większej ilości, niż gałązka.. skoro już mowa o dzikich królikach, to im raczej nikt jedzenia nie suszy, prawda..? Chyba, że nie dajesz z jakiegoś konkretnego powodu, przez jakieś brzuszkowe przeboje, no to spoko, ale generalnie świeża zieleninka jest zdrowa, pyszna i królik na pewno od niej nie utyje..
3
Dieta / Odp: Dieta bez warzyw - czy to w ogóle możliwe??
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Aerinn dnia Styczeń 10, 2019, 20:34:41 pm »
Ja karmię swojego królika prawie wyłącznie suchym pokarmem: przede wszystkim siano i zioła, odrobina granulatu, raz dziennie jakiś przysmaczek (korzeń mniszka, topinambur, cykoria, jabłko, pasternak, itp - wszystko suszone). Do tego co 2-3 dni dostaje gałązkę zieleniny: koperek, nać pietruszki lub bazylię (miałam też miętę, ale niestety zalęgły się na niej mszyce, za jakiś czas spróbuję z kolejnym krzaczkiem). Jedyny przypadek kiedy widzi jakieś świeże warzywo korzeniowe to kiedy obieram włoszczyznę na zupę i odkroję maleńki (jak pół paznokcia) kawałeczek marchewki lub pietruszki, taki na jednego króliczego gryza, zdarza się to może z 3-4 razy w miesiącu.

Licho jest zdrowe, zgrabne, bardzo ruchliwe, ma piękną sierść, robi dużo ładnych bobków, ceko widziałam raz i to chyba przypadkiem, bo pięknie je zjada. Jak dojedziemy do końca opakowania granulatu, to i jego zamierzam odstawić. Dzikie króliki nieraz całe życie nie widzą warzyw, a mają przecież o wiele wyższe zapotrzebowanie energetyczne niż nasze domowe pieszczochy. Osobiście uważam że taka dieta jest jak najbardziej wskazana, zwłaszcza dla pokarmowych wrażliwców.
4
Giełda użytkowników - rzeczy nowe lub używane / Odp: [SPRZEDAM] suszone królicze przysmaki
« Ostatnia wiadomość wysłana przez misia01 dnia Styczeń 10, 2019, 17:10:44 pm »
Sianko ciagle aktualne :) cała zimę: ) limitowane 5 zl za 300g
5
Giełda użytkowników - rzeczy nowe lub używane / Odp: [SPRZEDAM] Rzeczy ładne :)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez duszka01 dnia Styczeń 01, 2019, 19:28:38 pm »
Witajcie :) zapraszam na moją stronkę na fb : https://www.facebook.com/Rzeczy-%C5%81adne-1098000043547377/. Dużo drewienek z motywem króliczym :)
6
Choroby / Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez cytryna27 dnia Grudzień 28, 2018, 19:00:18 pm »
 .
7
Choroby / Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez cytryna27 dnia Grudzień 28, 2018, 18:59:38 pm »
Aż mi się wierzyć nie chce

https://bunny.expert/produkt/vitapol-excellent-dla-krolika-500g/

Wg producenta ten granulat ma do 29,5% włókna. Czy to nie jakaś ściema? Jak widzę "DO 29,5%" to zaraz mi się dostawcy internetowi przypominają którzy też deklarują prędkość DO ale wszyscy wiemy, że te prędkości są o wiele mniejsze.
Franiu dostał w małym woreczku jakiś niby super hiper granulat (małe, brązowe, cienkie pałeczki, wg weta z dużą ilością błonnika). Miałam mu dawać płaską łyżeczkę dziennie. I zgadnijcie co? Oczywiście Franek nie zjadł ani jednej pałeczki przez 4 dni. Więc odpuściłam i go domarmialiśmy.
8
Choroby / Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez chlup dnia Grudzień 28, 2018, 16:58:19 pm »
Cykoria z Herba to korzeń cykorii. Jak Ci się uda zwykłą tak kupić (na tackach w lodówkach najczęściej) to ona ma dużo włókien i jest fajna na flaki
9
Choroby / Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez cytryna27 dnia Grudzień 28, 2018, 16:03:43 pm »
Dostaje cykorię ale herbal petsu, może uda mi się gdzieś dostać "żywą". Co do siana to próbowałam wszystkiego. W paśniku, w miseczce, na podłodze, całe, pocięte, raz nawet dałam mu paczkę do rozwalenia bo może wtedy zje. Potem dawałam na spód miseczki jego ulubione żarełko i przykryłam siankiem,  mieszałam mu sianko z innym jedzeniem.  Na nic nie dał się nabrać. Po prostu przestał całkowicie jeść. Nawet nie chciało mu się wyjeść jego pokarmu z dna miseczki.
Ostatniego dnia świąt miałam gości z psem, więc Franka zamknęliśmy w osobnym pokoju i w klatce (a jest bezklatkowy). Nie było za bardzo co dać psu do jedzenia więc odżałowałam mu domowy galat z marchewką, groszkiem i jajkiem. Nie pytajcie mnie jak pies to zrobił ale zjadł wszystko z wyjatkiem groszku. To wyglądało naprawdę śmiesznie. Podnoszę miskę a na dnie oblizany i wycyckany z galaretki nietknięty groszek.
10
Choroby / Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez chlup dnia Grudzień 28, 2018, 13:15:56 pm »
Czytam, czytam i w końcu doczytałam, że jest lepiej... uff :)

Pimpol też nie lubi siana. Ale faktycznie odstawienie wszystkiego innego i siano przez 3 dni działają cuda (czyt. duże bobki). Do tego musi pić więcej wody niż na diecie warzywnej. U Pimpola od razu to widać po misce.
Dalej polecałabym Biolapis, bo on wspiera prace jelit.
A jak mu podajesz to siano? Bo Pimpol nie ruszy z paśnika. Musi mieć z wora na podłodze. Wtedy sobie może przeszukać cały, pobawić się przy okazji i powyjadać co mu podejdzie. Jemu robi to ogromną różnicę.  Co do rodzaju siana to trudno przewidzieć. Tak jak dziewczyny pisały: raz takie dobre, a  innym razem wydawało by się super pachnie, a  nie ruszają...
I może spróbuj mu włączyć do diety cykorię. Przepycha jelita. Mój ją uwielbia. Dostaje dwa liście rano i dwa na kolację.
Strony: [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10