Ostatnie wiadomości

Strony: 1 2 3 [4] 5 6 7 8 9 10
31
Choroby / Odp: E.cuniculi
« Ostatnia wiadomość wysłana przez joac dnia Styczeń 10, 2018, 22:05:47 pm »
Kamilo, znam dr Lisiecką i własnie u niej leczę swoje króle. Problem w tym, że terminy ma masakryczne, a chodzi o pomoc tu i teraz, dlatego w przypadkach nagłych ją po prostu odradzam.
Co do Mieszka, to konkretnych lekarzy nie znam, słyszałam parę bardzo niefajnych historii o tamtejszych lekarzach, poza tym z tego co wiem, żaden z nich nie specjalizuje się w zajęczakach, a to wyższa szkoła jazdy, naprawdę. A królika wykończyć nietrudno, więc po prostu korzystam tylko ze sprawdzonych wetów, którzy też przecież nieomylni nie są. W każdym razie ja bym swojego królika nie leczyła tam, choć oczywiście rozumiem Cię, że pojechałaś tam, skoro była niedziela i wybór nieduży.
Z lekarzy w pobliskich miastach polecałabym Ci lek, wet. Paulę Dziubińską z lecznicy Sowa w Bydgoszczy oraz Solcu Kujawskim, zaś we Wrocławiu - lek. wet. Grzegorza Dziwaka.
Co do podróży, rozumiem Cię, ale w sumie chyba nniewiele masz do stracenia, bo z uszakiem dobrze nie jest, z tego co piszesz. No chyba że nastąpi poprawa. Pamiętaj, żeby przy wypisie uszaka wziąć z Mieszka wszystkie możliwe wyniki badań, jakie porobili, i leków, jakie podawali. To bardzo ważne, żebyś wiedziała, czym i na co uszak był leczony, choćby żeby skonsultować z innymi lekarzami.
Pisz, jakby co!
32
Choroby / Odp: E.cuniculi
« Ostatnia wiadomość wysłana przez kamila27b dnia Styczeń 10, 2018, 21:41:01 pm »
Ojj to mnie teraz zmartwiłaś.. ;( Pojechałam tam bo ta klinika jest 24h a działo się to w niedziele, gdzie wszyscy są pozamykani.. Ten lekarz to dr Walorski. Jeżeli stan będzie stabilny, to go jutro zabiorę już do domu. Z tym że, co dalej?.. Nie wiem czy do kogoś jeszcze się zgłosić z tym przypadkiem. Włochatek piszczał w poczekalni kiedy czekałam na swojąkolej, więc z marszu mi go zabrali na hospitalizację. W sumie to dobrze, bo podali jakieś leki, dokarmiają. Przebadali bobki, i nic nie wykazano. Dr Tomaszewska zajmuje się króliczkami? A słyszałaś coś o dr. Hannie Lisieckiej z gabinetu "Kobra"?
Mogłabyś mi podać jakieś nazwiska albo namiary na tych lekarzy we Wrocławiu i Bydgoszczy? Ale tak sobie myślę, że czy ten króliczek biedny przetrwa taką długą męczącą podróż... Nie wiem co robić teraz, jak go odbiorę.. Nie ma faktycznie tych lekarzy króliczych w Poznaniu. :(

Powiedz, dlaczego odradzasz Klinikę na Mieszka? Czy znasz królicze przypadki złe? Bo akurat czytałam opinie i sa niepochlebne ale głownie wypowiadają się właściciele psów. A dr Walorski się nimi nie zajmuje więc to nie ma chyba nic do rzeczy. Psiocza na konkretnych lekarzy prowadzących pewnie, ale przypadku z królikiem nie wyczytałam.
33
Choroby / Odp: E.cuniculi
« Ostatnia wiadomość wysłana przez joac dnia Styczeń 10, 2018, 20:00:08 pm »
Ojej, bardzo źle to wygląda :( Ja niestety nic nie pomogę, ale nie wiem, czy klinika na mieszka to dobre rozwiązanie :( Szczerze mówiąc, mam właściwie pewność, że niedobre. Jaki lekarz?
Może warto by przenieść się do dr Tomaszewskiej do kliniki pod wieżami? Ewentualnie rozważyć wyjazd do weta w innym mieście, najbliżej nas masz dobrego weta w Bydgoszczy i Wrocławiu. W Poznaniu jest kiepsko z króliczymi wetami :/
34
Choroby / Odp: E.cuniculi
« Ostatnia wiadomość wysłana przez kamila27b dnia Styczeń 10, 2018, 19:57:01 pm »
Króliczkowi zrobili badania krwi w których wykazano lekką niewydolność nerek (prawdopodobnie odwodnieie, bo przez ataki nie jadł i nie pił). Natomiast typowo pasożyta nie stwierdzono, gdy pytam o niego to lekarz jakos inaczej odpowie, więc nie wiem czy w ogóle szukali pasożyta we krwii czy nie..
Króliczka leczę  w lecznicy, klinika w Poznaniu, 24h i u specjalisty od małych i egzotycznych zwierząt.

Króliczek zaczał drgać główką, bardziej uchem i lekko powieka latała w przyspieszeniu. Potem zaczął się epizod, gdy główkę jakby niewidzialna siła ciągneła do tyłu za siebie aż się przewracał. Do tego optem wystąpiło mega zgrzytanie zębów i ślina z buzi, może nawet zabarwiona na mleczny kolor (cięzko stwierdzić, obok pysczka ma białe futerko). Potem już gorzej. Chodził przy scianie bez celu jak maszynka, wchodził w ściany, w kólko wokół siebie. Nie reagował już na człowieka, i siedział z pyszczkiem w strone kąta.. No i potem seria ataków gdzie go rzucało bezwładnie, jakas mocna siła. Aż wyleciał z klatki, tak gnim wyrzuciło z taką siłą, że otworzył drzwi... No i pisk paniczny pisk. Potem wiotczenie mięsni i całkowity brak równowagi aż padał i nie mógł się podnieść. toczył się.. Chwilę spokoju i znowu atak.. I tak na tych podstawach lekarz podejrzewa e.c. i padaczke. Natomiastm usiał podać coś szybko bo maluch by się wykończył..
35
Choroby / Odp: E.cuniculi
« Ostatnia wiadomość wysłana przez joac dnia Styczeń 10, 2018, 18:44:06 pm »
Padaczka jest jednym z objawów, nie chorobą samą w sobie. A masz na pewno zdiagnozowane ec? Czy to leczenie w ciemno? gdzie leczysz uszaczka? taki maluszek i ec/padaczka? Nieciekawie :/
Jeśli to JEST ec, to na pewno trzydniowa kuracja na nic się nie zda. EC leczy się długo, na pewno w tygodniach, nie dniach. Musiałabyś dostać do domu fenbendazol i antybiotyk + vit B, coś na odporność. Ale pytanie brzmi: czy to na pewno ec?
36
Choroby / Odp: E.cuniculi
« Ostatnia wiadomość wysłana przez kamila27b dnia Styczeń 10, 2018, 18:39:15 pm »
Chciałabym zapytać, czy przy E. Cuniculi może występować padaczka, albo ona jest następstwem wyrządzonych szkód przez pasożyta? Mój Włochatek (wiek 11-tyg) jest na 3-dniowej hospitalizacji, pod kroplówką i miał już moment, gdy umieścili go w komorze tlenowej. Ataki go kompletnie wykończyły. Jutro go odbieram, chcę miec pojęcie o co pytać/prosić lekarza.

1. Czy 3 dni podawania leków na pasozyta  kończą leczenie, czy powinnam dostać do domu leki aby kontynuować podawanie samodzielnie? ile trwa takie leczenie?

2. Czy przyp adaczce króliczek musi brać leki dożywotnio?

Zastosowano tam leki n a pasozyta i padaczke. Dopiero po tych padaczkowych, ataki ustały i stan się poprawił. Albo to czas działania przeciwpasożytniczych, potrzeba więcej czasu na efekty?
37
Choroby / Odp: Chory króliś
« Ostatnia wiadomość wysłana przez joac dnia Styczeń 10, 2018, 17:47:49 pm »
Mój Boże, przyszłam zobaczyć, co się dzieje, a tu taki szybki koniec :( Bardzo mi przykro :(
38
Choroby / Odp: Chory króliś
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Mycek30 dnia Styczeń 09, 2018, 10:20:19 am »
Mnie również bardzo przykro :(
Sama się ostatnio przekonałam,że w Koszalinie nie ma weterynarza,który znałby sie na królikach...
39
Choroby / Odp: Chory króliś
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Aguleks dnia Styczeń 09, 2018, 08:57:41 am »
Bardzo mi przykro
40
Choroby / Odp: Chory króliś
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Natalka dnia Styczeń 09, 2018, 03:26:02 am »
Temat zamknięty obudziłam się podeszłam do klatki by sprawdzić jak się ma i króliczek odszedł :( :(
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 7 8 9 10