Ostatnie wiadomości

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 [8] 9 10
71
Razem 30 zł.
72
Witaj, w jakiej cenie siano i granulat?
73
Weterynarze / Jakiego weterynarza polecacie do wykonania sterylizacji króliczki w Sieradzu? :)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez leoja dnia Sierpień 17, 2018, 22:03:57 pm »
Mniej więcej jaka będzie tego cena? I jak wygląda opieka po zabiegu?
74
Polecani / Odp: [Warszawa] lek. wet. Anna Kryspin-Zybert
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ep900 dnia Sierpień 17, 2018, 18:47:43 pm »
Witam,

widzę,że ten wątek jest nieco zapomniany, jednak czuję potrzebę wyrażenia opinii nt. osoby pani Anny. Trafiłam na nią kilka lat temu również przez fakt, że jest polecana na stronie stowarzyszenia, a również dlatego, że do jej "gabinetu" mam po prostu blisko. Pamiętam,że była to pierwsza wizyta z moim królikiem, którego zdecydowałam się odrobaczyć i zaszczepić u pani Anny. Od początku wygląd gabinetu przeraził mnie swoim brakiem czystości, jednak stwierdziłam,że może zbyt wiele wymagam i niepotrzebnie się nakręcam. Pani Anna była nastawiona wrogo zarówno do mnie, jak i królika. Z racji,że było to młodziutkie zwierzę miałam  wiele pytań, które pani Anna podważała i negowała wszystko, co powiedziałam. Zasugerowała także, że rasa królika - Teddy karzełek jest niesamowicie problemowa, a same króliki są głupie i nie żyją długo. Pamiętam również,że przez całą wizytę królik był szarpany, a ja po całej wizycie obiecałam sobie- nigdy więcej!
Niestety minęło kilka lat, a ja nieco zapominając o tamtej wizycie i pechowi,że moja lekarka (cudowna dr Kamińska z Medicavet) jest na urlopie zdecydowałam się wybrać z wizytą do dr Kryspin- Zybert. Po raz kolejny wchodząc do gabinetu zobaczyłam brud oraz poczułam potworny zaduch. Pani doktor siedziała przy biurku nie mając żadnego zajęcia. Postawiłam transporter na stole, co spowodowało pierwszą kąśliwą uwagę lekarki, że wyciągać to powinnam królika w innym miejscu. Króliczek miał problem z okiem, o czym opowiedziałam lekarce. Pani Doktor jak na nią przystało zanegowała wszystko co robiłam, aby pomóc królikowi oraz stwierdziła,że krople wypisane przez lekarkę ( z Medicavet) do niczego się nie nadają. Następnie nic mi nie tłumacząc wyjęła jakąś wielką igłę i kazała mi przytrzymać królika. Jedną ręką trzymałam go, a drugą chciałam pogłaskać, przez co naraziłam się na komentarz: " Proszę się nie bawić z królikiem,  a go trzymać!" Sama zaczęła szarpać jego głową, a ja patrząc na to czułam,że za chwilę zemdleję. Nie zastosowała żadnego znieczulenia, nie poinformowała mnie co mu robi, a odpowiadając mi na pytanie " Czy go to teraz nie boli?" usłyszałam,że musi robić to, co konieczne. Całe badanie więc odbyło się w atmosferze stresu dla królika oraz dla mnie. Na koniec badania usłyszałam,że takie rzeczy u królików to kończą się operacją czaszki albo niewidzeniem na to oko. Kiedy powiedziałam,że królik pomimo problemów z oczkiem jest cały czas jest wesoły i energiczny usłyszałam,że na pewno go ciągle boli albo szczypie. Podsumowanie tej wizyty to mój płacz wychodząc od pani doktor, przekrwienie oka i ogromny stres dla króliczka. Na jutro jesteśmy już umówieni do Medicavet, ponieważ poziom ten pani i podejście do człowieka i małego pacjenta jest poniżej krytyki. Mam podejrzenia,że pani doktor nie lubi zwierząt, a każdego dobrego opiekuna ( za którego się uważam) próbuje nastraszyć i usiłować przekonać,że robi wszystko źle i nie nadaje się do opieki, a królik i tak umrze, nawet z błahego powodu.
Nie rozumiem dlaczego nazwisko tej lekarki wciąż widnieje na liście polecanych gabinetów. Ja stanowczo odradzam i definitywnie przenigdy więcej tam nie pójdę.
Za to polecam cudowne lekarki z przychodni "Medicavet". Może i daleko od Gocławia, natomiast podejście tamtejszych lekarek oraz profesjonalizm zasługują na pochwałę i zaufanie.
75
Sprzedam 15 kg worek żwirku drewnianego (około 337 litrów), 3 paczki siana (grube, moja Miśka i inne uszaki uwielbiały je), poidło szklane (prawie nówka), 2 kg nieotwieranego granulatu Versele Laga i prawie 1,5 kg otwartego niedawno. Niestety, mojemu uszakowi to już niepotrzebne, a pieniądze przydadzą się jak najbardziej, bo sama diagnoza i wstępne leczenie kosztowne były :( Najchętniej odbiór osobisty, ale przesyłkę też mogę nadać (kurierem).



na zdjęciu jedno, bo to mam w domu, dwie pozostałe paczki w garażu

76
Giełda użytkowników - rzeczy nowe lub używane / Odp: [Sprzedam] Różne ciekawe rzeczy na potrzeby Jasia i Toffie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Spyro1993 dnia Sierpień 06, 2018, 21:20:36 pm »
Może ktoś szuka ładnego, sprawnego i poręcznego laptopa? Asus Eee PC 904HD: https://allegro.pl/asus-eee-pc-904hd-w-pelni-legalne-oprogramowanie-i7496380161.html
A na innych aukcjach książki, gry, telefon... A cały dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na jedzenie dla Jasia i Toffie. :bunny: :bunny:
77
Polecani / Odp: niedowład u króliczka
« Ostatnia wiadomość wysłana przez joac dnia Lipiec 30, 2018, 17:43:42 pm »
Wybacz, ale nie podzielam Twojego optymizmu spod znaku "mam nadzieję, że z tego wyjdzie". Dużo wetów deklaruje, ze znają się na królikach (i co gorsza, często nawet tak myślą!), a to są bardzo specyficzne zwierzęta, które leczy się po prostu inaczej niż koty czy psy. Tacy psio-koci weci traktują często króliki jak mniejsze koty/psy, a z tego nic dobrego nie może wyjść. Z tego, co piszesz, Twój uszak wymaga po prostu diagnozy. A nie postawi jej weterynarz, który dotąd leczył kilka królików. Do tego potrzeba doświadczenia. Dlatego namawiam Cię, żebyś wybrała się do Wrocławia.
78
Polecani / Odp: niedowład u króliczka
« Ostatnia wiadomość wysłana przez NatiBo dnia Lipiec 30, 2018, 10:47:39 am »
Mam nadzieję że to nic strasznego i że z tego wyjdzie
Z dojechałem do Wrocławia niestety będzie trudno  smutny_krolik do teraz jeździłam do pogotowia weteranyjnego "Na cztery łapy" i niby się znają na kroliczkach.  smutny_krolik
79
Polecani / Odp: niedowład u króliczka
« Ostatnia wiadomość wysłana przez joac dnia Lipiec 29, 2018, 15:06:20 pm »
Witaj, takie objawy mogą być wynikiem zmian neurologicznych, np. zakażenia e.c., ale naprawdę trudno to ocenić na odległość i nie będąc króliczym wetem.
Z tego co wiem, w Jeleniej Górze nie ma króliczych weterynarzy, więc jeśli chcesz zdiagnozować swojego króliczka i mu pomóc, musisz wybrać sie z nim do innego miasta - w Twoim przypadku do Wrocławia. Ja wybrałabym się tam do doktora Grzegorza Dziwaka. Pozdrawiam Cię!
80
Polecani / niedowład u króliczka
« Ostatnia wiadomość wysłana przez NatiBo dnia Lipiec 29, 2018, 13:19:45 pm »
jest to mój pierwszy post więc z góry przepraszam.

Z Benkiem (5 letni króliczek) nie dawno jezdziliśmy do weta i wykrył że miał infekcje.Od początku zanim, jezdzilismy tak jakby stracił siłę w tylnich łapach czyli nie moze zrobic tej stójki i po 10 min bieganiu przewraca sie na jedną łapke i nie wiem czy to od tego że był chory czy to całkiem co innego :(

Polecacie jakiegoś weta w Jeleniej Górze?
z góry dziękuje
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 [8] 9 10