Ostatnie wiadomości

Strony: 1 2 3 4 5 [6] 7 8 9 10
51
Choroby / Odp: Choroby skóry: grzybica, łysienie, zaczerwienienie, zmiany skórne
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Solvieg dnia Wrzesień 07, 2020, 11:48:03 am »
Niestety bez obejrzenia skóry, pobrania preparatu do badań itp nic nie doradzimy. Konieczna wizyta u weta.
52
Choroby / Odp: Choroby skóry: grzybica, łysienie, zaczerwienienie, zmiany skórne
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lemi dnia Sierpień 24, 2020, 09:38:01 am »
Heej!
mam królika karzełka 10 tyg. Kupiłam go w sklepie zoologicznym jak miał ok. 3,5 tyg. Króliczek już w tedy miał na głowie małą wyskubaną łysinkę - byłam w tedy przekonana, że pewnie jakiś brat mu wyskubał ;). Niestety obecnie jest łysy na karku, trochę na łopatkach, między uszami i na ich bokach jak również od nich do oczu. Oczywiście jak zaczął bardziej łysieć, pojechałam do veta - ok. 2 tyg. Lekarka stwierdziła że na pewno to pasożyty, niestety bardzo popularne wśród króliczków kupionych w sklepach zoologicznych..nie zrobiła jednak żadnych badań ponieważ stwierdziła że są one dość inwazyjne jak dla 8 tyg. malucha..Króliczek otrzymał lekarstwo na pasożyty wylane na jego tułów oraz drugie którym mam go smarować tzn. te chore części. Niestety sierść nie odrosła tylko w bardzo małej części ale ogólnie jest jej coraz mniej...mam dziś/ jutro pojechać do innej lekarki.. ale niestety nie znam żadnej sprawdzonej od króliczków w mojej okolicy..Dodam również że króliczek dość dużo je ii jest energiczny :)
Ktoś może miał podobną sytuację?
Wszelkie rady mile widziane..
53
Dołącz do nas / Odp: Krakowska Grupa Inicjatywna "Spontan" :)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Vennus87 dnia Sierpień 12, 2020, 17:19:02 pm »
Szkoda że nie ma już spotkań, przydałoby się coś zorganzować :)
54
Giełda użytkowników - rzeczy nowe lub używane / Odp: [SPRZEDAM] suszone królicze przysmaki
« Ostatnia wiadomość wysłana przez duszka01 dnia Czerwiec 14, 2020, 19:44:05 pm »
Babkę i mniszka na pewno, daj znać co tam jeszcze uda się zebrać :)
55
Akcesoria i DIY - czyli Zrób To Sam / Odp: Transporter
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Uszatkowo dnia Czerwiec 10, 2020, 13:31:44 pm »
Ja znalazlam taki transporter w którym zmieszcza sie nawet 3 króliki. Jest to transporter Gulivier 3
56
Królik w podróży zagranicznej i krajowej / Transporter.Jaki najlepszy.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Uszatkowo dnia Czerwiec 09, 2020, 20:55:03 pm »
Witajcie! Mam problem ze znalezieniem odpowiedniego transportera dla królika. Pomozecie?
57
Literatura i media / Książki o opiece nad królikami.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Uszatkowo dnia Czerwiec 09, 2020, 09:16:58 am »
Witajcie! Niedługo być może trafi do mnie króliczek rasy Mini Rex. Znacie jakieś książki o królikach?
58
Giełda użytkowników - rzeczy nowe lub używane / Odp: Versele Laga 8.5 kg sprzedam
« Ostatnia wiadomość wysłana przez joac dnia Czerwiec 01, 2020, 18:24:47 pm »
Hej, jestem zainteresowana, PW.
59
Giełda użytkowników - rzeczy nowe lub używane / Versele Laga 8.5 kg sprzedam
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Agula dnia Maj 30, 2020, 23:33:09 pm »
Jak w temacie. Sprzedam 8.5 kg karmy z 9 kg opakowania. Opakowanie świeże, otwarte niecały miesiąc. 65 zł plus ewentualna przesyłka.
60
Choroby / Brak apetytu, apatia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Agula dnia Maj 27, 2020, 15:11:47 pm »
Witam. Od 3 lat jestem mamą Lolka. Niestety okazało się, że trafił się dość chorowity egzemplarz... Pierwsze problemy które się zaczęły to w grudniu kiedy zauważyłam u niego zapłakane oczy. Pojechałam z nim do weterynarza, przy okazji wizyty wyszło, że ma guza wychodzącego z odbytu. Lolek przeszedł zabieg usunięcia, a temat oczu przez weterynarza był załatwiony przez informacje : zakrapiać kroplami i przecierać solą fizjologiczna. Po zabiegu królik szybko doszedł do siebie, temat oczu powracał. W zeszłym tygodniu zaczął się problem z kupkami, jedzeniem ogólną apatią. Trafiliśmy do weterynarza (ponoć najlepszego - króliczego) z przekonaniem, że to zatkanie przewodu pokarmowego. Diagnoza? Fatalny stan zębów. Przez 3 lata byl karmiony versele lagą cuni z przekonaniem, że dostaje najlepsze co może być.. Sianka nigdy nie chciał jeść.. No i po dwóch dniach w szpitalu wrócił do domu z całym arsenałem leków i przykazaniem zmiany diety. Tym oto sposobem granulat poszedł w odstawkę a Lolek powoli zaczynał uczyć się nowych smaków.. Zioła świeże, suszone, Siano, warzywa. Nie jadł tego za dużo ale nic niepokojacego s jego zachowaniu nie zauważyłam. Był żywy, kontaktowy, ładnie kupkowal- aż do dziś. Rano przed pracą standardowo chciałam go wyciągnąć z klatki na podanie leków i czułam, że jego ciałko jest wiotkie, nie walczył ze mną i nie wyrywał się. Lampka się zapaliła. Dostał to co lubi najbardziej po podaniu leków - pietruszkę, bazylię, cykorię. Nie tknął nic. Cóż, w pracy wzięłam wolne i pojechaliśmy do weterynarza. U weta dostał leki na porpawę pracy jelit itp. Po przyjechaniu do domu mam  go obserwować. Niestety ale apetyt wciąż nie najlepszy, kupki od rana nie było. Zjadł może z 4 galazki pietruszki i bazylii. Teraz leży, bez jakiejkolwiek ochoty 'do życia' a ja już nie wiem co mam robić :(
Strony: 1 2 3 4 5 [6] 7 8 9 10