Autor Wątek: Opieka nad ciężarną samicą i maluchami  (Przeczytany 108615 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6041
  • Płeć: Kobieta
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #140 dnia: Luty 07, 2011, 21:42:34 pm »
Ah, ten zlepek zauroczył nas! :heart: Wymiziaj uszaki :)

Offline esti

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 63
  • Płeć: Kobieta
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #141 dnia: Luty 07, 2011, 21:51:15 pm »
Łeeeeeeeeeeeeee ja też takiego malucha chce jednego, czemu te uszaki są takie slodkie  smutny_krolik
Piękne króliczki, oby były tak grzeczniutkie jak ładne :)

Offline PFK

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 260
  • Płeć: Kobieta
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #142 dnia: Luty 07, 2011, 23:20:16 pm »
Wszystkie cztery wraz z mamusią wymiziane  :bunny:

nuka

  • Gość
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #143 dnia: Luty 08, 2011, 16:37:22 pm »
Wszystkie cztery wraz z mamusią wymiziane
Już ?? ?? Za mało pieszczot, miziaj ode mnie i mojej czwóreczki czyli dłuuuuugo  :P

Offline Fallen

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1158
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #144 dnia: Luty 08, 2011, 19:20:49 pm »
I odemnie i od Capri też ale cztery razy dłużej niż nuka <diabeł>

Offline PFK

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 260
  • Płeć: Kobieta
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #145 dnia: Luty 08, 2011, 22:51:21 pm »
maluchy ciezko miziac,bo wola biegac  :bunny:
dlatego ewentualne krotkie glaski :) jedynie czasem jakis przysni przy mnie,to wtedy do glaskania idealnie  :brawo:

Offline PFK

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 260
  • Płeć: Kobieta
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #146 dnia: Luty 09, 2011, 00:19:48 am »
moj maly koszykarz  :bunny:



zdjecie typu - odeeeejdz,chcemy spaać...



oczywiscie jedzonko siedząc w misce :)



myjemy sie :)



cztery spiochy  :bunny:



i na koniec mały wariat  :glupek: gdybyście zobaczyli co on wyrabia..  :zonka:



mam nadzieje,ze fotki sie podobaja ;)

Offline nellciaa

  • Administrator
  • *****
  • Zarząd SPK
  • *****
  • Wiadomości: 1421
  • Płeć: Kobieta
  • ZARZĄD SPK // GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Sopockie Uszakowo
  • Lokalizacja: Trójmiasto
  • Moje króliki: Tadzia, Leon, Karol
  • Na DT: Tio
  • Pozostałe zwierzaki: Biszkopt, Kafka
  • Za TM: Kazik, Krakers
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #147 dnia: Luty 09, 2011, 07:54:55 am »
Jakie te malutkie uszatka sa sliczne :) ja bym ich nikomu nie oddala :P ten rudzielec z czarna prega jest najpiekniejszy :D

Offline monika2415

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12065
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin/Manchester
  • Moje króliki: Krispie
  • Za TM: Niusia (02.12.2007 - 14.08.2014) Słoneczko nasze najdroższe ... nigdy o Tobie nie zapomnimy :*
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #148 dnia: Luty 10, 2011, 01:12:06 am »
PFK jakie diabły straszne ?? Przecież to są śliczne aniołeczki  :zakochany:
Głaseczki  :przytul: :przytul: :przytul: :przytul: :przytul: :przytul: :przytul:
i
buziole  :onajego :onajego :onajego :onajego :onajego :onajego :onajego

dla całej szczęśliwej siódemki  :bunny: :bunny: :bunny: :bunny: :bunny: :bunny: :bunny:  :brawo:
« Ostatnia zmiana: Luty 10, 2011, 01:16:35 am wysłana przez monika2415 »

Offline PFK

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 260
  • Płeć: Kobieta
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #149 dnia: Luty 10, 2011, 15:44:59 pm »
Oczywiście,że diabły małe  :diabelek:
ale kochane są,wszystko sie im wybaczy. :)
głaski są coodziennie przekazywane w duzych ilosciach :D

Sassenka

  • Gość
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #150 dnia: Luty 11, 2011, 06:05:54 am »
a gdzie więcej zdjęć?;)

Offline roxi7659

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2412
  • Płeć: Kobieta
  • króliki :)
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #151 dnia: Luty 11, 2011, 10:03:10 am »
super maluszki :)
Dużooo głaskaczy przesyłamy :)

Offline monik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 732
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Merlin
  • Za TM: Kubanek
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #152 dnia: Luty 11, 2011, 13:07:02 pm »
Piękne puchate kuleczki! A ten jasny umaszczenie ma podobne do mojego Kubanka za TM. Całe mnóstwo głasków dla wszystkich ucholków :przytul

Offline PFK

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 260
  • Płeć: Kobieta
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #153 dnia: Luty 11, 2011, 13:17:05 pm »
Sassenka,na razie nie bardzo bo mi czasu brakuje,a je trudno uchwycić :)
potem o tym pomyślę.

EDIT:

Mam do Was pytanie,w kwestii zaprzyjaźniania.
Samiczka w trakcie ciąży stała sie strasznie agresywna wobec samców,nawet wobec tego kastrowanego,teraz jak urodziła nadal to samo...
myślicie,że z kastratem mogę już zacząć ją zaprzyjaźniać? Widać,że Tobiś strasznie za nią tęskni,ogolnie brakuje mu towarzystwa :( żal mi go,bo taki smutny siedzi...a ona czasem podejdzie pod jego kratki,podje mu siana,czasem go tez ugryzie,wtedy on nastawia ogonek i sie broni..ale normalnie jak biega,kładzie sie przy jej klatce,ale z małym odstępem,aby móc być blisko niej,ale też aby nie mogła go ugryźć...z maluchami jest w dobrych stosunkach,ignoruje je,on jest malo terytorialny :) gorzej z samiczka.

Proszę używać opcji "modyfikuj". Posty scalam. mysza
« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2011, 00:02:59 am wysłana przez mysza »

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6041
  • Płeć: Kobieta
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #154 dnia: Luty 12, 2011, 00:03:48 am »
Ile samiec jest po kastracji? Pmysl o sterylce dla uszatej, agresja powinna jej wtedy minąć.

Offline PFK

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 260
  • Płeć: Kobieta
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #155 dnia: Luty 12, 2011, 15:15:43 pm »
Samiec...hm,około roku.
W sumie mam już odłożone pieniądze na sterylke,tyle,że ciąza przeszkodziła.Mamuśka odchowa małe i wtedy chyba zdecyduję na zabieg :)
czyli na razie raczej nic z ponownego zaprzyjaźniania nie będzie?

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6041
  • Płeć: Kobieta
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #156 dnia: Luty 12, 2011, 15:17:32 pm »
Samiczka może być agresywna teraz. Samiec swoje juz przeszedł, jest bezjajeczny, więc jej nie zapłodni. Możesz narazie przez kraty zaprzyjazniać i obserwować, czy nie są w stosunku do siebie agresywni :) Trzymam kciuki :)

Offline __Lara

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 570
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #157 dnia: Luty 12, 2011, 22:18:12 pm »
Prześliczne są :)

Offline PFK

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 260
  • Płeć: Kobieta
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #158 dnia: Luty 13, 2011, 00:03:32 am »
Dzisiaj ,,poszłam na całość'' :P
puściłam maluchy,Rudą i Tobisia razem...Ruda weszła na jego teren,a tego nie chciałam,i w tym był błąd.Pogonił ją stamtąd,a potem...zaczęły się przytulać   :hmmm
jeszcze na to wczesniej obojetne mu maluszki podbiegly,i zaczely go lizac...widac bylo,ze zmiekl,i je polubil :) ona byla tak agresywna chyba przez ciaze,teraz znow jest ok...i do tego ulegla mu,polozyla glowke ku ziemii i tak lezala.Raz sie tylko boksowali  :icon_biggrin tak więc jak narazie sukces! a jaki był szczęśliwy...od dawna go takiego nie widziałam :( nawet zaakceptował dzieci ,,ze zdrady''  :lol a i do tego wraz z ,,zlepkiem'' (jeszcze nie mam imienia) najwięcej się przytulał,cieszę się,bo chyba czeka mnie duże królicze stado :)

Offline PFK

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 260
  • Płeć: Kobieta
Odp: Stało się...małe króliczki,niespodziewanie.
« Odpowiedź #159 dnia: Luty 15, 2011, 21:48:29 pm »