Panna się generalnie dobrze miewa - tej korekty to nawet chyba nie nazwałabym zabiegiem, bo to 2 minuty i po strachu

Za to dzisiaj, przed chwilą, Antosia się nam obesrała po pachy
![icon_krzywy :]](http://forum.kroliki.net/Smileys/default/icon_krzywy.gif)
Masakiera. Nic nie zeżarła, więc pewnie to jakaś opóźniona reakcja na piątkowe stresy szczepieniowe. Tośka na razie umyta naleśnikuje sobie na dywaniku
