Autor Wątek: Choroby oczu: wytrzeszcz, łzawienie, ropa w oku  (Przeczytany 119737 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: ropiejące oczko
« Odpowiedź #40 dnia: Grudzień 06, 2011, 15:38:48 pm »
A powinnaś. Właściciel powinien wiedzieć co się robi z jego królikiem. Mogły by być inne objawy, ale nie muszą one występować. Moze być tylko jeden objaw- ropienie oczka.

lala11

  • Gość
Odp: ropiejące oczko
« Odpowiedź #41 dnia: Grudzień 06, 2011, 15:40:27 pm »
tata oglądał co robi a ja nie bo nie mogę patrzeć jak mój królik się boi bo zaraz płaczę

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: ropiejące oczko
« Odpowiedź #42 dnia: Grudzień 06, 2011, 15:47:24 pm »
W tym wypadku mimo wszystko zalecamy RTG i oględziny wewnętrznych zębów wziernikiem. To w tym wypadku byłaby podstawa.

Offline SremoGirl

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1298
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Królisia
  • Pozostałe zwierzaki: Oscar
  • Za TM: Marjanek, Puszek
Odp: ropiejące oczko
« Odpowiedź #43 dnia: Grudzień 06, 2011, 16:47:02 pm »
Koniecznie przejrzyj listę tych weterynarzy: http://www.kroliki.net/pl/weterynarze/weterynarze/lekarze-weterynarii-wg-miejscowosci i udaj się do najbliższego.


Zapraszamy do naszej galerii :)

lala11

  • Gość
Odp: ropiejące oczko
« Odpowiedź #44 dnia: Grudzień 06, 2011, 17:59:36 pm »
do każdego mi daleko. Mam swojego weterynarza na miejscu..

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: ropiejące oczko
« Odpowiedź #45 dnia: Grudzień 06, 2011, 22:37:32 pm »
"swój" weterynarz może być konowałem wobec królika. Lepiej udać się dalej, ale mieć pewność, że pomogą.
Już nie raz były przypadki śmierci królika bo wet "swój" nie umiał podać odpowiednio narkozy do RTG

Przejrzyj na forum dział "weterynarze" tam są także wymienieni inni, może któryś jest bliżej.

lala11

  • Gość
Odp: ropiejące oczko
« Odpowiedź #46 dnia: Grudzień 07, 2011, 18:48:12 pm »
mój weterynarz jako jedyny w mieście wiedział jak usunąć króliczkowi ropień, a później wykrył u niego cukrzycę i tylko dzięki niemu w 2 przypadkach przeżyła. Więc ufam mu

Offline SremoGirl

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1298
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Królisia
  • Pozostałe zwierzaki: Oscar
  • Za TM: Marjanek, Puszek
Odp: ropiejące oczko
« Odpowiedź #47 dnia: Grudzień 07, 2011, 18:58:43 pm »
Ja też swojemu ufałam do czasu...
Nie każdy wet nadaje się dla królików. Czasami warto dojechać, żeby ratować zwierzaka.
Ja jechałam do Krakowa z ropniem i jechaliśmy tam kilka razy, bo na wizytę, oddać na zabieg, odebrać, kontrola... I tak nabiło się trochę kilometrów, ale nie żałujemy. Polecili nam bardzo dobrego weterynarza i warto było wydać te pieniądze.


Zapraszamy do naszej galerii :)

lala11

  • Gość
Odp: ropiejące oczko
« Odpowiedź #48 dnia: Grudzień 07, 2011, 21:21:24 pm »
nie strasz mnie proszę :(  ale to jest kobieta ona ma uczucia..

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: ropiejące oczko
« Odpowiedź #49 dnia: Grudzień 07, 2011, 22:08:45 pm »
Weci mają uczucia, starają się, ale uwierz, to nie zawsze wychodzi im nawet jak chcą dobrze.
Ja 15km od siebie mam dobrego weta który potrafi zając się dobrze królikiem, a w ważniejszych sprawach (RTG np) jadę do innego- ponad 100km.

Offline Layviu

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Płeć: Kobieta
Odp: wytrzeszcz oczu & trzecia powieka
« Odpowiedź #50 dnia: Grudzień 08, 2011, 21:13:58 pm »
Biedactwo! :(
Ale.. no, 8 lat to już nie tak mało...
Może ze starości po prostu? Po prostu.. jestem bezduszna to mówiąc, ale... może zaczyna się ta droga do Tęczowego Mostu...

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: wytrzeszcz oczu & trzecia powieka
« Odpowiedź #51 dnia: Grudzień 08, 2011, 22:04:30 pm »
jestem bezduszna to mówiąc, ale... może zaczyna się ta droga do Tęczowego Mostu...


Królik nawet na starość powinien cieszyć się zdrowiem jako takim. Wytrzeszcze itd nie są ze starości.

lala11

  • Gość
Odp: ropiejące oczko
« Odpowiedź #52 dnia: Grudzień 09, 2011, 19:44:01 pm »
jedno mam pytanie. Uważacie, że można królikowi podawać sałatę rzymską? czy ktoś próbował?

Offline monika2415

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12069
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin/Manchester
  • Moje króliki: Krispie (27.06.2009)
  • Za TM: Niusia (02.12.2007 - 14.08.2014) Słoneczko nasze najdroższe ... nigdy o Tobie nie zapomnimy :*
Odp: ropiejące oczko
« Odpowiedź #53 dnia: Grudzień 09, 2011, 19:47:08 pm »
lala11 poczytaj sobie te stronę

http://miniaturkabeztajemnic.com/warzywa.html

jest pełno cennych wiadomości na temat karmienia i opieki nad króliczkami.

lala11

  • Gość
Odp: ropiejące oczko
« Odpowiedź #54 dnia: Grudzień 09, 2011, 20:07:59 pm »
mam jeszcze jedno pytanie. Mój królik musi brać tabletki na cukrzycę, a jak się domyślacie nie jest zbyt do tego chętna dlatego kupiłam jej specjalnie, gorzką czekoladę dla cukrzyków i daje leki z tym. Myślicie że mogą być tego jakieś skutki ?

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: ropiejące oczko
« Odpowiedź #55 dnia: Grudzień 09, 2011, 20:09:12 pm »
Tak mogą- negatywne skutki, bo czekolada jest TRUJĄCA dla królików. Najlepiej poczytaj o diecie bo szkodzisz królikowi.

lala11

  • Gość
Odp: ropiejące oczko
« Odpowiedź #56 dnia: Grudzień 09, 2011, 20:18:54 pm »
to jak mogę jej dać te leki ? albo umrze na cukrzycę albo na atak serca w takim razie . . .

Offline monika2415

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12069
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin/Manchester
  • Moje króliki: Krispie (27.06.2009)
  • Za TM: Niusia (02.12.2007 - 14.08.2014) Słoneczko nasze najdroższe ... nigdy o Tobie nie zapomnimy :*
Odp: ropiejące oczko
« Odpowiedź #57 dnia: Grudzień 09, 2011, 20:22:24 pm »
to jak mogę jej dać te leki ? albo umrze na cukrzycę albo na atak serca w takim razie . . .

Kup suszoną żurawinę np.w Biedronce zrób dołek i włóż tam tabletkę.Nadaje się również do podania leków w kroplach.
Żurawina suszona jest słodka ale to lepsze niż czekolada.

lala11

  • Gość
Odp: ropiejące oczko
« Odpowiedź #58 dnia: Grudzień 09, 2011, 20:23:31 pm »
żurawiny nie zje. A leki są w kapsułkach które rozcinam i podaje królikowi proszek bo kapsulka jest za duża do połknięcia.

Offline Iskra

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 3622
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Szczecin/NDG
  • Moje króliki: Zając,Schab
  • Na DT: Pastylka, Kurkuma, Gorczyca, Bochenek +5
  • Pozostałe zwierzaki: Norgiś, Astra, Maruda + dwa potwory
  • Za TM: Axel, Sota, Dora, Mop, RyO, Golonka
Odp: ropiejące oczko
« Odpowiedź #59 dnia: Grudzień 09, 2011, 20:24:32 pm »
Proszek na łyżeczkę, odrobina wody, rozpuść i do pusia wlej.
Dogs have owners, cats have staff and bunnies... bunnies have slaves.
. . . . . . . .. . . . . . . . . . . .

"Mówią, że ślepa. Ślepa? Ma bystre oczy snajpera
i śmiało patrzy w przyszłość- ona jedna."