Autor Wątek: BILANS STRAT :)  (Przeczytany 123068 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Aneczka

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 30, 2009, 16:21:59 pm »
Bulion:
Listwy dywanowe w całym pokoje on je porozrywał na strzępki konfetti, na karnawał bedzie jak znalazł
tapeta zabezpieczona 4 poprzyklejanymi do ściany poskładanymi kartonami
kabel usb/micro usb, czyli taki do aparatu, który lezał na wysokości 1,5m
poduszka - rozdrapana doszczętnie
fotel fatty - wygryziona dziura, rozsypane granulki, którymi był napełniony
kilka książek
wazon - na wysokości 160cm
ramka na zdjęcie - na tejże
szczotka - zjedzona gumowa obudowa

Frotek
1 ładowarka
2 kabel zasilający do laptopa w zaledwie 12 miejscach
tapety w 4 pomieszczeniach
meble na przeróżnych wysokościach
dekoracje świąteczne na wysokiej komodzie (przyłapany na goracym uczynku, bo jak wróciliśmy do domu, to patrzył błagalnymi oczyma, żeby ktos mu pomógł zejść)
porysowane kopaniem panele w dwóch pomieszczeniach
wygryzione w gumolicie w kuchni dziurki
6 kartonów soku i 4 mleka, które własno- zębnie otworzył
4 pudła ikeowe
6 segregatorów
książki i gazety ilość niezliczona
2 dywaniki
1 koc
Lampa podłogowa
I ostatnia pasja - zgryzanie i zdrapywanie farb i tynku ze ściany, am  już dwa wielkie placki koło drzwi balkonowych....

Pewnei cos jeszcze,a le o kilku nie pamiętam, a o wielu zapewne nawet nie wiem.....

plSolange

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 30, 2009, 17:41:05 pm »
właśnie zapomniałam o słuchawkach, obsikanym dywanie (prawe cały oO) i wczoraj znalazłam pogryzionego pilota od telewizora (całe szczęście że od mojego, bo tata chyba by mnie zabił xD)
królik cały, ale za to mnie prąd pokopał jak poszarpał przedłużacz  :oh:

sonia

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 30, 2009, 17:41:38 pm »
Moje krolaski sa dosc grzeczne,  :*

Najwieksza i jedyna rozrabiara byla Betty (kica za TM) ;(
Wszystkie tapety we wszystkich pomieszczeniach zerwala :PP
Calkowicie zniszczyla fotel (trzeba bylo wyrzucic) :P

Wszystko z wikliny pogryzla,tez tylko do wyrzucenia.
Na koniec chciala pogryzc mego meza, poniewaz nakrzyczal na nia,ze jest urwis :PP  :PP

Ta scene jak Betty skoczyla na niego nigdy nie zapomne, to bylo bardzo zabawne i trudne napewno do uwierzenia, ale naprawde tak bylo :hahaha  :hahaha

Aneczka

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 30, 2009, 17:41:49 pm »
a ja jeszcze 3 miotły i dwie szufelki (Frot, bo kto by inny)

plSolange

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 30, 2009, 17:44:06 pm »
właśnie zapomniałam o słuchawkach, obsikanym dywanie (prawe cały oO) i wczoraj znalazłam pogryzionego pilota od telewizora (całe szczęście że od mojego, bo tata chyba by mnie zabił xD)
królik cały, ale za to mnie prąd pokopał jak poszarpał przedłużacz  :oh:

Dorota1000PNS

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 30, 2009, 17:44:30 pm »
Podsumowanie wyczynań moich czterech ucholi:

- przygryziony kabel od ładowarki,
- 2x przegryziony kabel od telefonu stacjonarnego,
- obgryzione kanty ścian przy balkonie,
- zasikane ściany,
- zasikane łóżko,
- dziura w łóżku,
- zniszczone poszwy od pościeli - wyglądają jak ser szwajcarski,
- rozwalona klatka (efekt nudy u Brysia),
- dziura w kapciu,
- dziura w mojej ulubionej bluzie,
- obgryzione kanty mebli,
- obgryziona skórzana torebka,
- zbity kielich,
- obgryzione pudełka od filmów dvd,
- zniszczone pudła ikei, gdzie trzymałam winyle,
- zjedzone guziki od pilota (pilot działa),
- rozszarpane gazety,
- nadgryziona książka (przysnęłam, a Trusia ją przeciągnęła na drugi koniec łóżka).

Na chwile obecną tylko tyle pamiętam... :nie_powiem

sonia

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 30, 2009, 17:44:36 pm »
Oj obsikane u mnie tez wszystko jest, sciany az mokre :bejzbol

Offline sylwiaG

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2440
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 30, 2009, 23:32:50 pm »
A ja dodam bilans strat po jutrze jak wrócę do domu - mama mi dzwoniła , że przeszedł tajfun i musiała sprzatac Mama przez telefon : (-nie widziałam jeszcze czegoś takiego nigdy w życiu, tata Ci te króliki wy...rzuci , zobaczysz ) :P
SylwiaG

Tusiak

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #28 dnia: Lipiec 01, 2009, 07:01:24 am »
Nadgryzione notatki kolegi (na szczęście się nie kapnął uff), nadgryzione uszy mojej ulubionej torby, zasikany kawałek wykładziny, zasikana kołdra mojej mamy (poleciały głowy), odgryziony kawałek ogumienia od kolumn, no i zmasakrowane frędzle dywanowe. Ale za dwa miesiące koegzystencji to i tak nie dużo  :diabelek .

Majewa

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #29 dnia: Lipiec 01, 2009, 14:28:23 pm »
Po przeczytaniu waszych wypowiedzi dochodzę do wniosku że moje króliki to istne aniołki   :wow za swojej kadencji przegryzły tylko 2 kable od myszki i 1 od klawiatury

megana88

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #30 dnia: Lipiec 01, 2009, 16:13:44 pm »
To ja chyba będę rekordzistką :) Po 3 latach najbardziej znaczne straty to:
* pilot od telewizora (oryginał koszt 150zł)
* z 10 ładowarek (ok 15zł sztuka)
* 3 klawiatury (ok 35zł/szt)
* 5 myszek (ok 15-20zł/sztuka)
* słuchawki do mp3 mojej koleżanki (65zł)
* skórzana torebka pumy :( (ok 100zł)
* kabel od kablówki (całość ok 50zł)
* kabel od internetu (póki co działa)
* telefon (nadgryziony)
* lampa solna (kabel)
* kabel od telewizora
* kabel od DVD
* kabel od drukarki i skanera (póki co nie do uratowania)
* kilogramy książek, zakazanych gazet, zeszytów, notatek
* parenaście kocy, prześcieradeł, poduszek
* gumowe przyciski w kalkulatorze
Jest tego o wiele więcej, ale na daną chwilę tylko to mi się najwyraźniej przypomina :) I mimo wymyślnych zabezpieczeń niestety chwila nieuwagi wystarczy by stracić swój dobytek :D Tak wygladał pierwszy rok Karolci w domu, teraz o dziwo od ponad roku żadne kable i meble jej nie interesują (w końcu zjazdła chyba wszystko co możliwe...)

[ Dodano: Sro Lip 01, 2009 4:19 pm ]
A przypomniała mi się zabawna historia (teraz się śmieję, ale wtedy byłam w szoku). Wprawdzie bohaterem jest szynszyl, ale postanowiłam napisać, bo fakt, że to przeżył jest zdumiewający.
Siedzę sobie na kompie, czytam wiadomości aż tu nagle wybuch dosłownie 60cm ode mnie. Odskoczyłam w szoku, komputer się wyłączył. Po chwili zaczęłam szukać przyczyny (nie było ognia, więc jakoś się tak odważyłam). Odsunęłam pufę, a tam szynszyl siedzi zwinięty w kulkę i przerażony jak nie wiem co. Wąsy miał spalone, a te co zostały były skręcone jak na lokówkę :D Widok komiczny, ale wtedy bardziej martwiłam się czy się dom nie zapali niż to jakie ma wąsy. Do tej pory nie wiem jakim cudem to przezył. Prąd w gniazdku każdy wie jaki jest, a szynszyl ważył jakieś 40dag. W każdym bądź razie wąsy odrastały kilka miesięcy po tym zdarzeniu, a i tak nic go to nie nauczyło...

sonia

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #31 dnia: Lipiec 01, 2009, 17:06:00 pm »
Ojej cale szczescie,ze nic mu sie nie stalo :heart

Offline roxi7659

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2412
  • Płeć: Kobieta
  • króliki :)
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #32 dnia: Lipiec 01, 2009, 17:13:06 pm »
megana88 łoo .. nie no może to jakiś wybuchoodporny szynszyl ?  :diabelek

Tolinka

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #33 dnia: Lipiec 01, 2009, 17:24:33 pm »
megana88, ten szynszyl to jakis pirotechnik :hahaha

Offline Jadwinia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3127
  • Płeć: Kobieta
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #34 dnia: Lipiec 01, 2009, 17:39:48 pm »
Cytat: "megana88"
W każdym bądź razie wąsy odrastały kilka miesięcy po tym zdarzeniu, a i tak nic go to nie nauczyło...


zwierzaka nie oduczysz, dlatego to Ciebie powinno nauczyć, że kable pod napięciem trzeba koniecznie chować przed takimi wszędobylskimi "gryzoniami". Jakby mu się coś stało, to kto byłby za to odpowiedzialny? opiekun!
"Przestań się oszukiwać, Ty też jesteś królikiem (...) Wszyscy tu jesteśmy królikami, w różnym wieku, w różnym stopniu, i kicamy sobie po świecie (...)"Lot nad kukułczym gniazdem, Ken Kesey

Offline aga.s

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1079
  • Płeć: Kobieta
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #35 dnia: Lipiec 01, 2009, 21:03:21 pm »
No skoro podliczamy, to tak:
-oberwane tapety w calym domu
-zjedzona listwa ptzypodłogowa w kuchni
-3×kable od słuchawek
-2×kabel od myszy
-kabel od ładowarki
-kabel zasilania od laptopa
-kabel od odkurzacza
-ze 3 lampy, zbite i zjedzone kable
-zbity wazon, kubek i co tam jeszcze było na ławie
-obgryzione meble u syna
-obgryzione nowe buty taty
-zezarte kilkanaście kwiatow
-zezarte świeczki ozdobne
-zasikane kanapy i dywan u syna (sprawka najmniejszej)
-zeżarte podkładki na stół
-podarte i nadgryzione zeszyty, książki i notatki syna plus świadectwo
-rozgryzione koraliki od rolet
-regularnie oblane chodniczki w lazience
-"poprawiony" kabel od play'a
-złodziejstwo słodyczy ze stolu i whiskasa z kociej miski!
-ciągniecie za wlosy i depilacja brwi
-wykopywanie ciuchów z szafki jak otwarta
- obgryzione rogi u dziadków w nowo wytapetowanym pokoju
-porysowanie nowych paneli tez u nich
-pogryzione i spacyfikowane koty takze u dziadków (czyt. moich rodziców i na dodatek bedac u nich w gościach!)
Pewnie i tak to nie wszystko z licznych dokonan dziewczyn

kasiagio

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #36 dnia: Lipiec 01, 2009, 22:40:10 pm »
Wiecie co tak jak WAS czytam to aż wstyd pisać   :icon_redface  mój Maki ma skromna listę
parę gazet ( niepotrzebnych )
Kabel od telewizora , ale tylko trochę
 a no i moje łydki które ostatni często zaznają tego zębatego szczęścia  :DD   :bukiet
I to tyle , czy to znaczy że Maki to grzeczny chłopak czy co  ??  :diabelek  :co_jest

nuka

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #37 dnia: Lipiec 02, 2009, 12:13:14 pm »
Cytat: "kasiagio"
czy to znaczy że Maki to grzeczny chłopak czy co    

ha, a to na dwoje babka wróżyla, albo chłopak spokojny albo swój niszczycielski talent nadal ukrywa.  :lol

kasiagio

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #38 dnia: Lipiec 02, 2009, 12:19:26 pm »
nuka, też tak właśnie myślę (że ukrywa) Bo widzę że ma bardzo dużo sprytu np. wie że jak jest w pobliżu moja córcia to ucieka do klatki i nie wyjdzie żeby nawet stos rodzynek wysypała mu przed klatkę  :diabelek  :co_jest  jak znika mała z horyzontu wychodzi sam i przy tym tak waśnie podskakuje jakby jakiś żart zrobił  :diabelek  :rotfl2

nuka

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #39 dnia: Lipiec 02, 2009, 12:23:49 pm »
No, w końcu najlepsze figle robi się jak nikt nie patrzy a potem winnego nie ma.  :lol
Niech mały radośnie łobuzuje,
Ja najbardziej lubię jak mój Maluszek coś spsoci a potem ucieka boczkiem i łebkiem kręci jakby nie wierzyl, że mu się udało