Autor Wątek: BILANS STRAT :)  (Przeczytany 111790 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Preah

  • Gość
BILANS STRAT :)
« dnia: Czerwiec 29, 2009, 20:01:12 pm »
Niesmiało o sobie przypominamy  :matrix
Drogie kolezanki, dawno nie pisałam o Jukim, podczas gdy ktoś podmienił nasze cudne, bezbronne maleństwo w genialnego, precyzyjnego i bezwzględnego terrorystę. Nie sadzę by jakikolwiek pies, czy inny inteligentny ssak, był w stanie obmyślać takie sposoby poknywania zabezpieczeń, przeszkód i blokad założonych przez człowieka, by osiągnac swój niszczycielski zamiar, jak królik. Jednoczesnie jawi się swoisty paradoks, zwierzęta tak błyskotliwe w obszarze pokonywania przeszkód, są jednak, przy całej mojej miłości do Jukiego, zdecydowanie  zbyt dysproporcjonalnie i za mało kontaktowe, jak na taki potencjał (biorąc pod uwagę inteligencję, nazwijmy ją techniczną, problemową  :lol ). Ale do meritum :) Juki wyrósł na królinka pięknego, wyjątkowo maleńkiego, kochającego pieszczoty i głaski, ale za to... niebywale niesfornego. Od miesięcy nie wie co to klatka, czy zagródka, ma maximum swobody. I choć doskonale wie (co sprawdziłam, a on udowodnił wielokrotnie) do czego jest kuwetka, ma ją gdzieś (niestety nie tam, gdzie powinien).  To nie jest jednak największy problem. Juki przejawia obsesyjne wręcz zamiłowanie ... do kabli wszelkiej maści. I na nic drogie Koleżanki są: osłonki, taśmy izolacyjne, fosy budowane z pudeł, koszyków wokół komputera. Pokona absolutnie każdą barierę, by zdobyć upragniony cel. KRÓLIKOKABLOTERMINATOR... Tylko w zeszłym tygodniu unicestwił 3 myszki i 2 klawiatury, pomimo moich najbardziej wymyslnych przekod i zabezpieczeń. Apogeum nastąpiło wczoraj. Juki zostawiony 10 minut bez kontroli, przegryzł karton osłaniający kable od komputera, przecisnał się między wiklinowymi skrzynkami i przegryzł... główny kabel zasilający prąd w pokoju. Po męskich oględzinach, okazało się, ze to, ze uszedł z życiem biorac pod uwagę poziom zaangazowania w kabel i jego nadgryzinia (bądacy pod prądem), jest zjawiskiem paranormalnym. I tu skonczyły się powody do smiechu. Za tydzień zostanie dostarczone mi biurko z zabudową, które mam nadzieję powstrzyma jego zapędy, do tego czasu, z uwagi na bezpieczeństwo zwierzaczka, Juki został... niewolnikiem i trafił do klatki.  Znosi to nadzwyczaj dobrze (lepiej niż ja ;) ) i dzielnie czeka na powrót wolności.

Takim oto mini wstępem ;) zachęcam Was koleżanki do dokonania małego bilansu strat i zniszczeń, których dokonały Wasze króliki, koniecznie z uzasadnieniem przeszkód, które udało im się ominąć.
To jest bowiem dla mnie istny fenomen...

Offline Jadwinia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3129
  • Płeć: Kobieta
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 29, 2009, 20:28:10 pm »
bilans strat? nie dziękuję! :oh: jakbym tak miała siąść i policzyć, to Zając zostałby już dawno przerobiony na czapkę (ale że byłaby to wyjątkowo brzydka czapka, to mu się upiecze :diabelek :diabelek ) ...kiedyś  "teściowa" u której zające spędzały wakacje zrobiła taki bilans, - podliczyła że Zając jest jej winien 400 zł :oh: (a to były tylko 2 miesiące) - jakieś kamerki, kable USB, słuchawki, ładowarki, itp...

niewyjaśnioną do końca sprawą pozostaje tajemnica pogryzionego kabla od monitora(stara sprawa, biurko z zabudową nie pomogło widocznie :/ ) - to że Zając przy nim majstrował okazało się niespodziewanie po przeprowadzce, gdy mój chłop podłączał monitor i nagle coś błysnęło a on podskoczył 1 metr w górę :nie_powiem (od tamtej pory  ten kto wymyślił laptopa jest moim idolem)

aaaa, no i ostatnio jak wybierałam się na ślub i mierzyłam świeżo zakupione na tę okazję buciki, mój szalony Zając podbiegł i bezceremonialnie wyraził swoją dla nich dezaprobatę - tj. znienacka podbiegł i zatopił zęby w jednym, a potem w drugim ( :crazy:  i ja wcale nie żartuję w tym momencie)

Preah- Twym idolem powinien zostać ten, kto wymyślił klawiaturę i mysz bezprzewodową :diabelek

Miszę mogę tak w skrócie podliczyć - cała masa pościeli, narzut na łóżko, poszewek, kołdra, 2 śpiwory i moje ulubione spodnie. Ale na pewno o czymś zapomniałam :P
"Przestań się oszukiwać, Ty też jesteś królikiem (...) Wszyscy tu jesteśmy królikami, w różnym wieku, w różnym stopniu, i kicamy sobie po świecie (...)"Lot nad kukułczym gniazdem, Ken Kesey

Offline Truffle

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1045
  • Płeć: Kobieta
  • 진기씨,사랑해~
    • dA
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 29, 2009, 20:39:26 pm »
precel przez rok bycia ze mną poszatkował kabel od  ładowarki współlokatorki, kabel od telewizora, kabel od telewizji kablowej (pod moją nieobecność go wypuściła) - wszystko w ciągu czterech minut :) cud, że precel żyje, bo podobno wywaliło korki :P

po tym zdarzeniu zakazałam wypuszczać precla kiedy mnie nie ma w domu i był spokój. aż tu nagle pewnego dnia iwonka chciała wydrukować pracę semestralną, ostatni termin, trzeba zanieść bo jak nie to zabiją, a tu drukarka nie działa. kombinuje, kombinuje. zagląda pod biurko, a tam kabel od zasilacza dynda sobie żałośnie :P

poza tym żadnych innych strat ze strony precla nie było :) ale nie chwalmy dnia przed zachodem słońca ;)

poziom niczego mi nie poniszczył poza prześcieradłem, które ma teraz artystyczne wzorki niczym wycinanka łowicka :P podobno poprzedniej właścicielce załatwił encyklopedie i cztery ładowarki, ale u nas nic takiego się nie zdarzyło (bo ja nie zwykłam trzymać encyklopedii na środku dywanu :D).

także bardzo stratni nie jesteśmy, mam chłopa na elektrotechnice to wszystkie kable ponaprawiał i działa bez zarzutu :)
Haikus are stupid
I cannot write them at all
Deal with it, retard.

Offline Jadwinia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3129
  • Płeć: Kobieta
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 29, 2009, 21:11:04 pm »


oraz



 :diabelek  :diabelek  :diabelek
"Przestań się oszukiwać, Ty też jesteś królikiem (...) Wszyscy tu jesteśmy królikami, w różnym wieku, w różnym stopniu, i kicamy sobie po świecie (...)"Lot nad kukułczym gniazdem, Ken Kesey

Preah

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 29, 2009, 21:49:26 pm »
Cytat: "Jadwinia"
Miszę mogę tak w skrócie podliczyć - cała masa pościeli, narzut na łóżko, poszewek, kołdra, 2 śpiwory i moje ulubione spodnie. Ale na pewno o czymś zapomniałam :P


O pościeli nie wspominamy, bo uznałam, że to sprawa dośc intymna  :lol  Pamietam jak z wyższością (zanim ktoś Jukasia nam podmienił) podczytywałam wątek o łożkowych ekscesach innych króliczków, zniesmaczona myśląc:  Jak można do tego dopuścić? Pokarało!  :nie_powiem

Książki  ( a tez nie trzymam na srodku dywanu  :lol ), dwie poduszki dekoracyjne, skórzana torebka, dołączają do naszej listy.
I proszę sobie nie myśleć, że króliś nie ma co pogryzać  :bejzbol  Patyczki, gałązki, korzonki mniszkowe... taaak, to wszystko ma i kocha. Ale zakazane owoce bardziej  :co_jest

Pandzia

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 29, 2009, 21:50:18 pm »
Hehe ja na szczeście z moim uszatym nie mam narazie takich problemow hehe no czasami mi ubrania gryzie ale to tyle :lol

Offline katarynka1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 539
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 29, 2009, 21:54:14 pm »
u mnie malutko, raptem kabel od myszy, ładowarki do tel i lekko nadgryziony kabel od ładowarki od laptopa(a jest ze mną już prawie półtora roku) .
ale Gucio woli gonić koty niż obgryzać kable :diabelek
dobrze widzi się tylko sercem,najważniejsze jest niewidoczne dla oczu...

Człowiek - czy to naprawdę brzmi dumnie???
http://www.youtube.com/watch?v=bEgvc4Ei2pQ

Offline Jadwinia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3129
  • Płeć: Kobieta
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 29, 2009, 21:59:24 pm »
Cytat: "Preah"

O pościeli nie wspominamy, bo uznałam, że to sprawa dośc intymna :lol


jak widać moja pościel to żadne tabu dla pewnych mysich zębów...zero intymności :diabelek
"Przestań się oszukiwać, Ty też jesteś królikiem (...) Wszyscy tu jesteśmy królikami, w różnym wieku, w różnym stopniu, i kicamy sobie po świecie (...)"Lot nad kukułczym gniazdem, Ken Kesey

plSolange

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 29, 2009, 22:25:25 pm »
mój mi załatwił ładowarkę, kabel od laptopa, telewizora podkurzacz, drugi kabel od laptopa trochę podgryzł..po za tym kilka gazet, tapeta,więcej nie pamietam, ale możliwe że było jeszcze kilka rzeczy  :nie_powiem

Offline Amy

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 2205
  • Płeć: Kobieta
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 29, 2009, 23:03:04 pm »
Pysio jak narazie spisuje się bez zarzutu - nie licząc obsikanej kanapy.
Natomiast Fluffy - ten to był terrorysta.
Z tego co pamiętam to nazbierałaby się długa lista: 4xkabel od słuchawek; 1xmyszka; 1xklawiatura; 1xkabel od neta; 1xkabel od zasilacza (zrobił to wszystko za jednym zamachem jak komp był włączony  :DD i nawet się nie zaświecił ) ; 1xwszystkie kable za szafą od telewizora i sprzętu audio (do dziś nie wiemy jak się dostał za szafę  :bejzbol ); 2xkabel od ładowarki; 1xkabel od lampki - nigdy go nie potrzepało!! Dodam jeszcze 1xpasek od zegarka, 1xtorebka; 1x buty koleżanki; 1xmoje buty - nowo zakupione japonki; 1x bluzka koleżanki; 1xkoc; 1xrant dywanu; 3xręczniki, które potem i tak stały się jego zabawką, żeby mógł sobie nory kopać; niezliczona ilośc książek i notatek w czasie jak jeszcze studiowałam, a on uczł się ze mną; tapety w nieskonczonosc - aż w końcu trzeba było zrobić remont pokoju. Do listy nie wliczam miejsc obsikanych ;)
Generalnie Fluffy był niepowtarzalny :)

Pinuś ['] , Fluffy ['] , Pysio ['] & Flip [']

Kajkie_12

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 30, 2009, 00:36:04 am »
1xkabel od ładowarki,1xkabel od myszki,1xkabel od klawiatury,5xkabel od telewizora(nie całkiem,trochę podgryziony),1xkabel od mikrofonu,5xkapcie,1xpies,3xpościel,1xobsikane biurko,1xobsikana pościel,1xobsikana ja,1xobsikany pies,1xpogryzione poidełko,2xpołamana miseczka,1xpogryziony dywan,3xpogryziona ja,1xpogryziona bluza,4xkopanie nory we mnie ;P
Truśkę mam 1 miesiąc xD.

Tolinka

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 30, 2009, 07:14:07 am »
Moja pola nic nie gryzie taka chyba jej natura.Za to Maxi za dwoje,terrorystka jedna pogryzla juz:2x pada od pleyky,kabel od pleya gdzie musielismy kupic nowa.2xmyszka,mojemu mezowi kabel od henhelda,podgryzla kabel od modemu i laptopa,stolik i krzesełko mojej córci.Obsikała łozka,pilot od tv.

Mój maz juz kupił myszke bezprzewodowa bo miał dosc,śmieje sie ze w domu powinno byc przy niej wszystko bezprzewodowe,łacznie z prądem żeby jej sie nic nie stało.

Offline Kitty27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6562
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Marlon & Kinia
  • Pozostałe zwierzaki: Kocurek Filemon Filosławski, gerbile: Zulek & Gulek
  • Za TM: Zorruś (5.X.2009), Brandon (2.XII.2009), Igiełka (24.III.2012)
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 30, 2009, 09:37:24 am »
A mój bilans jest skromny: pogryzione rogi ścian :)  :DD

Od samego początku nie miał dostępu do żadnych kabli, bo wszystkie chowałam i zasłaniałam czymś :)

Tylko Liske przyłapałam na goracym uczynku, pogryzała kabel od INTERNETU!!!


Offline Jadwinia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3129
  • Płeć: Kobieta
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 30, 2009, 10:18:21 am »
Cytat: "Kajkie_12"
1xpies


 ??  :diabelek całkiem go popsuła?

Cytat: "Tolinka"
2x pada od pleyky,kabel od pleya ,mojemu mezowi kabel od henhelda


królik XXI wieku! używa wynalazków, których nazw ja nawet nie znałam :diabelek
"Przestań się oszukiwać, Ty też jesteś królikiem (...) Wszyscy tu jesteśmy królikami, w różnym wieku, w różnym stopniu, i kicamy sobie po świecie (...)"Lot nad kukułczym gniazdem, Ken Kesey

Pixia

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 30, 2009, 10:36:07 am »
Uff to moja królisia jest kochana od kabli z daleka tfu tfu żeby nie zapeszyć.
Również nie mieszka w klatce tylko łazi gdzie się jej podoba.
Najbardziej zabolała mnie nowa kanapa skórzana a zwłaszcza dziura w niej.
Tapeta w kilu miejscach obgryziona, pościel to normalka, bluzki jak gdzieś udało jej się dopaść.
I przy jej nocnych wyprawach na przedpokój zawsze znajdę masę bobków no i osika dywanik.  :oh:  
Całe szczęście dywaników jest kilka do pralki i czysto.
I nie wiem czy to zaliczyć do skłonności niszczycielskich czy do zwykłego złodziejstwa!
Jak tylko spuszczę ją z oka to rozpędza się ile sił w nogach i ląduje u psa w misce.
Nawet nie wiecie jakie psie chrupki są smakowite a ile satysfakcji przy tym.
Na szczęście panuję nad tym procederem.  :diabelek

Offline jpuasz

  • Członek SPK
  • ****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 2034
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Łódź
  • Moje króliki: Pusiek i Kulka
  • Za TM: Liska
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 30, 2009, 10:40:15 am »
Nasz Pusiek poki co raz się dorwał do przewodu od słuchawek, ale tylko przegrył izolację - słuchawki całe i "zdrowe". POza tym pogryziony jeden koc i jeden ręcznik, ale były one przeznaczone dla niego, więc w sumie straty nie ma :) Raz wgryzł się w kółko od rolek i została dziurka, ale w sumie jeździć się da :P Tak, to poza klatką nigdy nigdzie nie nasiusiał, więc takich strat nie ma. No ale to jest myślę tylko kwestią czasu bo mały jest u nas dopiero 5,5 tygodnia :] A że trafił nam się bardzo skoczny królik, to inna sprawa. któregoś razu wziął taki robieg, że przeskoczył ławę o wysokości 53 cmi szerokości 57. Jak wylądował na łóżku, to przez równe 10 minut leżał z opuszczonymi uszami i się nie poruszył - tak się przestraszył :] Poza tym póki co mamy inne straty - niewyspanie :P Dziś mieliśmy pierwszą spokojną noc. Do tej pory prawie zawsze szarpał kojec od środka, żeby go wypuścić, to powiesiliśmy ręczniki wewnątrz, tak, że nie ma dostępu do prętów. Jako, że już raz przeskoczył nam kojec (60 cm) to zamieściliśmy od góry moskitierę przymocowaną w rogach i po 3 klamerki do bielizny na każdym boku. Ale pomimo tego w nocy z niedzieli na poniedziałek Pusiek znalazł się na naszym łóżku - przecisnął się pomiędzy klamerkami :] Musieliśmy "usczelnić" zabezpieczenia agrafkami i teraz wygląda to tak:



Także póki co strat materialnych za bardzo nie mamy, ale czas pokaże jak to dalej będzie :P



Liska była z nami 4 lata, 6 miesięcy, 3 tygodnie i 5 dni (od 01.09.2009 do 27.03.2014)

Kajkie_12

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 30, 2009, 10:55:18 am »
Dodam jeszcze 1x pilot i 1xsłuchawki :).
Ach,jakaż ona rozkoszna jak się posila kablami xD.

Offline katarynka1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 539
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 30, 2009, 11:26:07 am »
no właśnie zapomniałam o przyciskach w pilocie,ale pilot działa :diabelek
dobrze widzi się tylko sercem,najważniejsze jest niewidoczne dla oczu...

Człowiek - czy to naprawdę brzmi dumnie???
http://www.youtube.com/watch?v=bEgvc4Ei2pQ

Offline Kitty27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6562
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Marlon & Kinia
  • Pozostałe zwierzaki: Kocurek Filemon Filosławski, gerbile: Zulek & Gulek
  • Za TM: Zorruś (5.X.2009), Brandon (2.XII.2009), Igiełka (24.III.2012)
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 30, 2009, 11:32:56 am »
a ja zapomniałam dodać jeszcze, że Liska wygryzła róg kanapy.

Jak byłam w pracy to mąż zauważył, twierdził, że wygryzła az 15 cm. Wystraszylam sie, no wiec po pracy zaraz poszlam zobaczyc, jakie dzielo sztuki wykonała Liska, a tu wygryzla tylko jakies 7 cm  :/
A kanapa nowa, bo tamta stara Zorrus mi wyniszczył  :/


nuka

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 30, 2009, 11:44:41 am »
Jak czytam o wyczynach waszych królasów to muszę przyznać, że moje rozrabiaki są bardzo spokojne. :lol .
Trzy sztuki w sumie:
1 dywan (prezent) - dziura średnicy 20 cm na samym środeczku
1 kanapa - dziurki w siedzisku, powygryzana gąbka, obsiurdana wszędzie
1 szuflada od komody - zgryziony laminat na całej długości
wykończenia paneli - poobdryzane do wys, jak sięgają królicze ząbki
króliczy pokój - ściany obsiurdane w czasie burzy hormonalnej do wys. 1 metra od podłogi, farba zmywalna ale plamki nie schodzą, więc kolejne malowanie
1 pilot - zgryzione gumki przycisków, pilot działa
firanki w jednym pokoju zostały skrócowe do takiej wysokości zeby nie smyrały w czasie polegiwania pod oknami. Oczywiście nie ja skracałam.
panele podlogowe - porysowane w trakcie robienia podkopu do sąsiada
parkiet za moim łóżkiem - sczerniałe deszczułki od podsikiwania zanim nauczyły się do czego służy kuweta i zanim odkryłam to miejsce
kabel od odkurzacza - pozbawiony izolacji, na szczęście nie przegryziony i wystraczyło go okleić. Pozostałymi kabelkami nie było zainteresowania.
Pościel i ciuchy - standardowo.
Wiklinowy stojak na parasole - pozbawiony dna
Kilka złamanych roślin i potłuczonych doniczek to efekt przewrócenia kwietnika w czasie gonitwy polegającej na złapaniu uciekającego za ogon
Kilkanaście książek przeczytanych króliczymi ząbkami, lektura rozpoczyna się od wyciągnięcia książki z półki za jej grzbiet.
I chyba nic więcej maluszki nie mają na swoim koncie. Także w sumie mogę napisać, że mam wyjątkowe królicze aniołeczki