Autor Wątek: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie  (Przeczytany 78781 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline cytryna27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 330
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #220 dnia: Grudzień 18, 2018, 18:01:21 pm »
Odstawienie granulatu nie pomogło. Właśnie przed chwilą myłam Frankowi znowu tyłek. Zmiana jest taka, że bobki mają kształt bobków, typowe cekotrofy, a nie jak wcześniej  zbita masa. Ale dla mnie to żadna poprawa. Jutro idziemy z rana do weterynarza.
Franek nadal zachowuje się normalnie. Ma apetyt, załatwia się do kuwety. Spróbuję jeszcze raz przymusić go do siana, ale nie chcę go głodzić, bo wiadomo czym grozi głodówka u królika. Ostatnio gdy próbowałam nie zjadł niczego cały dzień.
Je suszki: babkę i mlecz, oraz suszone warzywa Herbal Pets.
Boję się, że weterynarz nic nie znajdzie (co można byłoby leczyć) albo w ogóle nie będzie miał pomysłu co z Frankiem zrobić.

Offline cytryna27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 330
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #221 dnia: Grudzień 19, 2018, 18:52:59 pm »
Jesteśmy po wizycie u weta. Franek miał robione USG, wszystko jest dobrze. Wg weterynarza wagowo jest trochę grubiutki ale nie ma tragedii. Pokazałam zdjęcia bobków i wzięłam ze sobą porcję karmy jaką dostaje. Ilościowo i jakościowo jest dobra, ale to za mało. Wet zalecił większą ilość ruchu (nie wiem jak tego dokonam, bo Franek ma do dyspozycji całe mieszkanie, a mimo to leży ciągle w jednym miejscu), dużo włókna (mam zmusić Franka do jedzenia siana - też nie wiem jak to zrobię, na razie ma kupione najdroższe i najładniej wyglądające sianko jakie znalazłam - z Borów Tucholskich - pachnie pięknie, Herbal Pets i Zuzala są fuj). Mam zrobić tak jak pisaliście, czyli jego jedzonka mało i sporo siana. Mam mu je ciąć nożyczkami. Dostał też do jedzenia granulat Fibor, ma dostawać 1/2 łyżeczki dziennie.  Wg weta Franek jest zdrowy, tylko ma zaburzony pasaż w jelitach i trzeba to unormować. Będę walczyć z sianem żeby zaczął jeść.

Offline cytryna27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 330
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #222 dnia: Grudzień 20, 2018, 09:44:35 am »
Totalna załamka. Franek na noc dostał tylko sianko (o 21) i do 9 rano nie ruszył ani grama. Nie wiem co robić, jak go zmusić do zjedzenia siana.

Offline Aguleks

  • Moderator
  • **
  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 15767
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Tadek
  • Za TM: Najukochańszy Buńczek, Chrupek, Pola, Jimmy i Roksanka
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #223 dnia: Grudzień 20, 2018, 11:43:11 am »
Czytałam relacje z problemów Franka i muszę powiedzieć, że to dość osobliwy przypadek.
Z sianem, to jest kotłowanina, choć nie miałam nigdy problemu jak Ty to wiem, że uszaki potrafią kręcić nosem na siano. Nie zawsze nasze odczucia co do wyglądu i zapachu siana są tożsame z upodobaniami tych puchatych drani. Jak zamawiałam siano od p. Roberta to czasem gdy otwierałam wór, byłam porażona "słabym" wyglądem siana. Tymczasem uszaki wpylały jak szalone. Niedawno kupiłam w zoologu z herbalpets bo pachniało obłędnie ( aż sama bym chapnęła ;)) i co? Totalna olewka.
Może zastosuj preparat pobudzający apetyt i pracę jelit? Taki ziołowy od dr Ziętka. Na moich dziadów z brzuchem zawsze ładnie działało.
Nie wiem jak podajesz suszki, ale może zmieszaj je z sianem ( na kupce na podłodze), aby Franuś nurkował ryjkiem, nawet jak wybierze suszki to chociaż się "nawącha" siana i przez pomyłkę capnie źdźbło.
Nie mam innych pomysłów.
Przygody moich uszaków możesz śledzić tutaj: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12627.0.html

"Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem" (E. Zola)

Offline cytryna27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 330
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #224 dnia: Grudzień 20, 2018, 17:30:13 pm »
Schowałam mu jego jedzonko pod siano. Efekt był taki że wyjadł wszystko spod siana a sianka nie ruszył. Wyrzuciłam siano z nocy i dałam mu świeże. Też stoi nietknięte od 9 rano do teraz (17.30). Muszę kupić inne. Zmniejszyłam mu o połowę jego żarełko żeby zaczął jeść siano. Efekt żaden. Boję się odstawić wszystko i dać tylko siano żeby mi się nie rozchorował z niejedzenia.
Miałam już jednego królika który całe swoje 10 letnie życie nie jadł siana. Ja to mam pecha. Tylko że tamten królik nie miał problemów z bobkami.

Offline cytryna27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 330
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #225 dnia: Grudzień 22, 2018, 09:44:43 am »
Jest gorzej. Przez to, że zmieszałam jedzenie Franka z sianem stracił apetyt. Je bardzo mało i robi bardzo małe, suche bobki i to tylko kilka sztuk. Chyba zaopatrzę się w ten ziołowy poprawiacz apetytu od dr Ziętka. Czy ten preparat jest bezpieczny? Nie chcę żeby było jeszcze gorzej.
Czy ktoś zna jakiś preparat na apetyt który mogłabym kupić w aptece? Ze sklepów internetowych paczka bedzie szła bardzo długo przez święta.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 22, 2018, 09:55:21 am wysłana przez cytryna27 »

Offline cytryna27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 330
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #226 dnia: Grudzień 22, 2018, 16:24:19 pm »
Franek przestał całkowicie jeść. Dzisiaj byliśmy na szybko u weterynarza. Miał rtg, które wykazało ze się zatkał. Dostał 3 zastrzyki na pobudzenie pracy jelit i 2x dziennie muszę mu dawać gasprid. Mimo to nadal nie ruszył siana ani nawet swojego jedzenia.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34544
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #227 dnia: Grudzień 22, 2018, 18:48:26 pm »
Zatkany królik, który nigdy nie chciał jeść siana, nie zacznie go jeść w chwilach cierpienia, więc to akurat nic dziwnego.
Totalnie nie ogarniam Franka :(
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Aguleks

  • Moderator
  • **
  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 15767
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Tadek
  • Za TM: Najukochańszy Buńczek, Chrupek, Pola, Jimmy i Roksanka
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #228 dnia: Grudzień 22, 2018, 19:08:36 pm »
Nic nie rozumiem. Czy on analizuje sytuacje i jakby na złość nie chce jeść...? To jest przypadek jeden na milion.
Króliki czasem mają dziwne zmiany upodobań ale, głód to głód więc "normalny" uszak by zaczął jeść wszystko z głodu. Ten gagatek leci w kulki.
Nie mam zupełnie teorii jak Franiowi pomóc. Każda zmiana diety wywołuje efekt odwrotny od zamierzonego. Mózg mi dymi od rozmyślania z czym się wiążą jego problemy.
Mam nadzieje, że po lekach go ruszy i wróci do swojego jedzenia. Lepsze mniejsze zło.
Franek :oh:
Przygody moich uszaków możesz śledzić tutaj: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12627.0.html

"Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem" (E. Zola)

Offline cytryna27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 330
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #229 dnia: Grudzień 27, 2018, 10:48:38 am »
Franek czuje się już lepiej, wrócił mu apetyt. Wet mówi żeby nie zmuszać go do tego siana. Zeszliśmy do 1/2 tabletki gaspridu. Wróciłam do mokrych rzeczy, czyli koperek, natka i jarmuż. Daję mu małe ilości co 2 godziny żeby cały czas coś tam w jelitach było. Byście widzieli jak robili Frankowi USG. Tak wkurzonego to go już dawno nie widziałam. Najpierw kopał i drapał, potem warczał na weterynarza (trzymały go 2 osoby) a na końcu, gdy już było po wszystkim i chciałam go przytulić, ostentacyjnie uciekł ode mnie i wcisnął się weterynarzowi pod pachę. Jakbym go maltretowała normalnie. Nigdy nie spotkałam takiego królika i jego charakterek często mnie przerasta. Grunt że robi bobki, ale na razie nie jest to jeszcze normalna ilość. Podaję mu też espumisan, który, co ciekawe, bardzo mu odpowiada smakiem.
Od kilku dni nie widziałam też cekotrofów. Być może to, że robił te wielkie bomby było jakimś stanem zapalnym jelit lub jakąś inną dysfunkcją. W każdym razie leki pomogły. USG nie wykazało nieprawidłowości, RTG wykazał zapchanie, więc dostał leki, sprawdzili mu też zęby i wszystko jest ok. Mam teraz obserwować Franka i w razie czego dzwonić.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34544
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #230 dnia: Grudzień 27, 2018, 10:55:34 am »
To jeden z dziwniejszych uszaków, o jakich słyszałam. Dobrze, że zatkanie minęło i leki pomogły. A że zachowywał się jak opętany podczas USG, to akurat nie on jeden :diabelek
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Graszka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5387
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Częstochowa
  • Moje króliki: Kubuś i Izolda................
  • Za TM: Bambosia-30.11.2017r, Niuniuś-16.04.2018r, Stefanek-27.04.2018r, Tuptuś-28.04.2019
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #231 dnia: Grudzień 27, 2018, 10:58:33 am »
O ile pamiętam i nie pokręciłam coś, to uszakom , które nie chcą jeść siana dawano granulat Pro Fibre. Może warto by spróbować ?

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34544
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #232 dnia: Grudzień 27, 2018, 11:08:08 am »
O ile pamiętam i nie pokręciłam coś, to uszakom , które nie chcą jeść siana dawano granulat Pro Fibre. Może warto by spróbować ?
Tak! Profibre i też tę karmę, co Azyl podaję (kurczę, to chyba jest herbicare? czy rodicare?)
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Graszka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5387
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Częstochowa
  • Moje króliki: Kubuś i Izolda................
  • Za TM: Bambosia-30.11.2017r, Niuniuś-16.04.2018r, Stefanek-27.04.2018r, Tuptuś-28.04.2019
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #233 dnia: Grudzień 27, 2018, 11:37:07 am »
Chyba rodicare

Offline Aguleks

  • Moderator
  • **
  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 15767
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Tadek
  • Za TM: Najukochańszy Buńczek, Chrupek, Pola, Jimmy i Roksanka
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #234 dnia: Grudzień 27, 2018, 13:58:47 pm »
Uff, dobrze że przeszło.
Widocznie zdarzają się takie cudaki, które nie jedzą siana bez przyczyny chorobowej ( np. problem z zębami).
Profirbe niestety jest strasznie drogie, ale skład bardzo dobry.
Na pocieszenie dodam, że mój nieodżałowany Buńczek, też nie żarł siana (zęby!), i radził sobie dobrze. Ciapał granulat, odrobinę suszków i warzywa. Bobki były spoko, czyli da się!
Niemniej, Franka trzeba by umieścić w jakiś mądrych publikacjach naukowych ;) jako wybitną jednostkę ;)
Przygody moich uszaków możesz śledzić tutaj: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12627.0.html

"Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem" (E. Zola)

Offline cytryna27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 330
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #235 dnia: Grudzień 28, 2018, 12:26:09 pm »
Karmiliśmy Franka strzykawką właśnie Herbi Care Plus. Zachwycony nie był i musiałam dolać sporo więcej wody niż mówił wetrynarz, bo inaczej nie chciało przejść przez strzykawkę. Na szczęście karmiony był tylko 1 dzień bo zaczął jeść sam natkę i koperek.
Odkryłam też nowy granulat, który ma największą zawartość włokna z jaką się spotkałam- BEAPHAR nature rabbit. Jak znacie jakieś lepsze to zapodajcie nazwy. Muszę zrobić tak żeby podawać Frankowi jak najwięcej włókna bez podawania siana.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34544
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #236 dnia: Grudzień 28, 2018, 13:14:42 pm »
ten granulat znam i też podaję, natomiast na pewno wśród granulatów z duzą ilością włokna prym wiedzie profibre, o którym pisała wyżej Graszka.
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline chlup

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 657
  • Lokalizacja: wielkopolska
  • Moje króliki: Pimpol
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #237 dnia: Grudzień 28, 2018, 13:15:56 pm »
Czytam, czytam i w końcu doczytałam, że jest lepiej... uff :)

Pimpol też nie lubi siana. Ale faktycznie odstawienie wszystkiego innego i siano przez 3 dni działają cuda (czyt. duże bobki). Do tego musi pić więcej wody niż na diecie warzywnej. U Pimpola od razu to widać po misce.
Dalej polecałabym Biolapis, bo on wspiera prace jelit.
A jak mu podajesz to siano? Bo Pimpol nie ruszy z paśnika. Musi mieć z wora na podłodze. Wtedy sobie może przeszukać cały, pobawić się przy okazji i powyjadać co mu podejdzie. Jemu robi to ogromną różnicę.  Co do rodzaju siana to trudno przewidzieć. Tak jak dziewczyny pisały: raz takie dobre, a  innym razem wydawało by się super pachnie, a  nie ruszają...
I może spróbuj mu włączyć do diety cykorię. Przepycha jelita. Mój ją uwielbia. Dostaje dwa liście rano i dwa na kolację.

Offline cytryna27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 330
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #238 dnia: Grudzień 28, 2018, 16:03:43 pm »
Dostaje cykorię ale herbal petsu, może uda mi się gdzieś dostać "żywą". Co do siana to próbowałam wszystkiego. W paśniku, w miseczce, na podłodze, całe, pocięte, raz nawet dałam mu paczkę do rozwalenia bo może wtedy zje. Potem dawałam na spód miseczki jego ulubione żarełko i przykryłam siankiem,  mieszałam mu sianko z innym jedzeniem.  Na nic nie dał się nabrać. Po prostu przestał całkowicie jeść. Nawet nie chciało mu się wyjeść jego pokarmu z dna miseczki.
Ostatniego dnia świąt miałam gości z psem, więc Franka zamknęliśmy w osobnym pokoju i w klatce (a jest bezklatkowy). Nie było za bardzo co dać psu do jedzenia więc odżałowałam mu domowy galat z marchewką, groszkiem i jajkiem. Nie pytajcie mnie jak pies to zrobił ale zjadł wszystko z wyjatkiem groszku. To wyglądało naprawdę śmiesznie. Podnoszę miskę a na dnie oblizany i wycyckany z galaretki nietknięty groszek.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 28, 2018, 16:09:28 pm wysłana przez cytryna27 »

Offline chlup

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 657
  • Lokalizacja: wielkopolska
  • Moje króliki: Pimpol
Odp: Wszystko o bobkach: kolor, konsystencja, zmiany w wyglądzie
« Odpowiedź #239 dnia: Grudzień 28, 2018, 16:58:19 pm »
Cykoria z Herba to korzeń cykorii. Jak Ci się uda zwykłą tak kupić (na tackach w lodówkach najczęściej) to ona ma dużo włókien i jest fajna na flaki