Autor Wątek: Życie i opieka po kastracji / sterylizacji  (Przeczytany 158842 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Viss

  • Gość
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #40 dnia: Styczeń 22, 2010, 11:39:30 am »
Pytanie do doświdczonych - co króle lepiej znoszą - kołnierz czy kaftan?
W lutym chcę wysterylizować Muminkę, jako pierwszą i zastanawiam sie co zastosować, jeśli będzie sie za bardzo interesowała szwami. Z doświadczenia ze szczurami wiem, że kołnierz znoszą okropnie, jest to dla nich straszny stres, ale kaftany i inne ubrania, bandaże itp na szczurze nie zostaja dłużej niż 5 sekund. Chciałabym zminimalizować małej stres.

Offline widelko

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 561
  • Płeć: Kobieta
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #41 dnia: Styczeń 22, 2010, 11:43:46 am »
Sałata chodzie od wczoraj w zrobionym domowymi sposobami kaftanie i nie wygląda jak by jej przeszkadzał. Co do kołnierza to wydaje mi się, że może być niewygodny. Poza tym samiczki mogą być w kaftanie, u samców to by chyba nie zdało egzaminu bo nie zakrył by szwów. Ja polecam kaftan, nawet taki domowej roboty :]
.: zezwierzęconego nie boli człowieczeństwo :.
Galeria Sałatki i Gerarda - http://forum.kroliki.net/index.php?topic=7100.0
Specyfika hodowli królików miniaturowych http://forum.kroliki.net/index.php?topic=11209.new#new
http://widelko.500px.com/ - moja galeria zdjęć
Zapraszam wszystkich właścicieli psów i kotów z Żywca i okolic www.groomer-zywiec.cba.pl

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9528
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #42 dnia: Styczeń 22, 2010, 11:54:45 am »
Kaftan. Kołnierz ogranicza ruchy, przeszkadza w kicaniu i jedzeniu.
Z kaftanem królik z powodzeniem wygra, jeśli będzie zdeterminowany (będzie snuł niteczka po niteczce, albo wygryzał dziurki, aż dopnie swego), więc trzeba kontrolować stan odzienia :)
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline Kitty27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6568
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Marlon & Kinia
  • Pozostałe zwierzaki: Kocurek Filemon Filosławski, gerbil Zulek
  • Za TM: Zorruś (5.X.2009), Brandon (2.XII.2009), Igiełka (24.III.2012)
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 22, 2010, 12:17:08 pm »
a jak wygląda kaftan kroliczy? może jakieś zdjecia?  :nie_powiem aż wstyd, ze nie wiem


Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9528
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #44 dnia: Styczeń 22, 2010, 12:28:44 pm »
Tak, jak tutaj , tylko w mniejszym rozmiarze. Wiązane na grzbiecie.
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline ppx

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1946
  • Płeć: Kobieta
    • KiG
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #45 dnia: Styczeń 22, 2010, 13:31:59 pm »
Ile go trzeba nosić? ;)


Offline widelko

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 561
  • Płeć: Kobieta
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #46 dnia: Styczeń 22, 2010, 13:35:50 pm »
Chyba do zdjęcia szwów(czyli 10 dni). Bodajże po 5 dniach rana zaczyna się goić i swędzieć i właśnie wtedy króliki najbardziej się tym interesują.
.: zezwierzęconego nie boli człowieczeństwo :.
Galeria Sałatki i Gerarda - http://forum.kroliki.net/index.php?topic=7100.0
Specyfika hodowli królików miniaturowych http://forum.kroliki.net/index.php?topic=11209.new#new
http://widelko.500px.com/ - moja galeria zdjęć
Zapraszam wszystkich właścicieli psów i kotów z Żywca i okolic www.groomer-zywiec.cba.pl

Viss

  • Gość
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #47 dnia: Styczeń 22, 2010, 13:40:04 pm »
Gdzieś czytałam, chyba na uszatej, że 3 dni starczy, potem jak sie rozprują, to juz nic złego im sie nie stanie, bo sa zrośnięte na tyle, że rana się nie rozejdzie na boki.

Offline widelko

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 561
  • Płeć: Kobieta
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #48 dnia: Styczeń 22, 2010, 13:50:29 pm »
No to przepraszam za wprowadzenie w błąd   :icon_redface
.: zezwierzęconego nie boli człowieczeństwo :.
Galeria Sałatki i Gerarda - http://forum.kroliki.net/index.php?topic=7100.0
Specyfika hodowli królików miniaturowych http://forum.kroliki.net/index.php?topic=11209.new#new
http://widelko.500px.com/ - moja galeria zdjęć
Zapraszam wszystkich właścicieli psów i kotów z Żywca i okolic www.groomer-zywiec.cba.pl

nuka

  • Gość
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #49 dnia: Styczeń 22, 2010, 13:54:13 pm »
Nuka miała zalecenia nosić kaftanik 7 dni. Ten od weta został potarmoszony wcześniej, wpakowałam małą w tym kaftaniku podartym w nogawkę rajstop z lycrą, potem była kolejna nogawka - udało się pomimo darcia odzienia Nuczka nie dostała sie do szwów.
Moje chłopaczyska też biegały w kaftanikach od weta ale tylko przez 3 dni

Offline widelko

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 561
  • Płeć: Kobieta
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #50 dnia: Styczeń 22, 2010, 13:55:31 pm »
Cytat: "nuka"
Moje chłopaczyska też biegały w kaftanikach od weta ale tylko przez 3 dni

To kaftanik zakrywa to miejsce? :wow
.: zezwierzęconego nie boli człowieczeństwo :.
Galeria Sałatki i Gerarda - http://forum.kroliki.net/index.php?topic=7100.0
Specyfika hodowli królików miniaturowych http://forum.kroliki.net/index.php?topic=11209.new#new
http://widelko.500px.com/ - moja galeria zdjęć
Zapraszam wszystkich właścicieli psów i kotów z Żywca i okolic www.groomer-zywiec.cba.pl

nuka

  • Gość
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #51 dnia: Styczeń 22, 2010, 13:58:39 pm »
Tak, kaftanik zakrywa jąderka i tym samym uniemożliwia wyciągnięcie szwów u samczyków

Offline jpuasz

  • Członek SPK
  • ****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 2034
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Łódź
  • Moje króliki: Pusiek i Kulka
  • Za TM: Liska
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #52 dnia: Styczeń 22, 2010, 14:04:53 pm »
chyba, że szwy nie są założone, to wtedy nie jest potrzebny żaden kaftanik :)



Liska była z nami 4 lata, 6 miesięcy, 3 tygodnie i 5 dni (od 01.09.2009 do 27.03.2014)

nuka

  • Gość
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #53 dnia: Styczeń 22, 2010, 14:12:49 pm »
Oczywiście, jeśli nie ma szwów nie ma czego chować

Offline Misokyaa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3206
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Don Pedro Karramba i Pan Śledź
  • Za TM: Truffel, Fizia-Makrela
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #54 dnia: Styczeń 22, 2010, 14:58:47 pm »
U mnie była masakra z szwami, ale nie opowiadam, żeby nie straszyć  :nie_powiem
W kazdym razie na Karrambe najmniejszy koci kubrak był za duży.

nuka

  • Gość
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #55 dnia: Styczeń 22, 2010, 15:05:56 pm »
Cytat: "Misokyaa"
na Karrambe najmniejszy koci kubrak był za duży
Dżekula dostał kubraczek nr 1, po zawiązaniu tasiemek wyglądał jak gruba kaszanka. Sorki za porównanie, ale tak było.
Misokyaa, może Twój wet nie miał akurat mniejszego ubranka ale to nie znaczy, że nie ma ich ogólnie dostępnych.

Offline Misokyaa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3206
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Don Pedro Karramba i Pan Śledź
  • Za TM: Truffel, Fizia-Makrela
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #56 dnia: Styczeń 22, 2010, 16:24:26 pm »
nuka, ależ ja nie powiedziałam ze nie ma ich ogólnie dostępnych
Ja stwierdziłam ze Karramba po ubraniu najmniejszego kubraka, bardzo łatwo sie z niego wydostała. Na szczęście wtedy juz nie byli konieczne jego noszenie ;)

Offline Kitty27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6568
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Marlon & Kinia
  • Pozostałe zwierzaki: Kocurek Filemon Filosławski, gerbil Zulek
  • Za TM: Zorruś (5.X.2009), Brandon (2.XII.2009), Igiełka (24.III.2012)
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #57 dnia: Styczeń 22, 2010, 18:08:19 pm »
a ja jestem ciekawa, czy w Brynowie mają taki kubraczek, czy będę musiała szukać w sklepach zoologicznych  :hmmm


Offline ppx

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1946
  • Płeć: Kobieta
    • KiG
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #58 dnia: Styczeń 22, 2010, 21:50:11 pm »
Można go u weta kupić?


black_butterfly

  • Gość
Życie i opieka uszatych po kastracji.
« Odpowiedź #59 dnia: Styczeń 22, 2010, 21:54:47 pm »
Myslicie ze wyjście do weta w taki mróz nie zaszkodzi pyszczka? niby tylko doleciec do samochodu ale mimo wszystko zimno jest okropnie  :chory  a musimy zapisac sie na sterylizacje