Autor Wątek: Agresywny królik: przyczyny, charakterystyczne zachowania  (Przeczytany 116365 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33904
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Burza zła.
« Odpowiedź #500 dnia: Lipiec 20, 2015, 08:35:21 am »
Cześć :) Powodem może być strach przed burzą, ale wzięłabym inne możliwości pod uwagę: czy któryś królik przypadkiem na coś nie choruje? Tzn.możesz jeszcze o tym nie wiedzieć, ale króle wyczuwają takie rzeczy i mogą się wtedy atakować. Piszesz, że to samczyk atakuje samiczkę (przyjrzyj się, czy faktycznie tak jest, czy może to ona zaczyna, a on nie pozostaje jej dłużny). Kiedy uszaki zostały wykastrowane? Może jeszcze któreś z nich zmienia zapach i to irytuje drugą stronę?
Jeśli, jak piszesz, leje się krew, to nie jest najlepiej. Jeśli czasem się pokotłują, a potem razem siedzą i nie widać, by odczuwały przed sobą lęk, to zostawiłabym je,by się same dogadały (po wyeliminowaniu, rzecz jasna, choroby). Jeśli któreś się boi, a krew i kłaki faktycznie są w użyciu, to trzeba je oddzielić, ale tak, by się widziały i czuły. Po jakimś czasie trzeba będzie powtórzyć zaprzyjaźnianie.
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline kajasiek000

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Igor i Kromeczka
Odp: Burza zła.
« Odpowiedź #501 dnia: Lipiec 20, 2015, 23:53:56 pm »
Dziękuję za odpowiedź! Wykastrowane były jakiś czas temu (Igor w październiku, Kroma w grudniu). Faktycznie Kroma chciała ostatnio ujeżdżać Igora (zachciało jej się dominacji  :crazy:?), choć nie wiem skąd ta nagła zmiana. Igor widocznie nie daje tak łatwo za wygraną ;). Wezmę pod uwagę chorobę, choć to chyba najgorsza opcja :(
Na razie króle są trzymane osobno, ale nie przejawiają względem siebie agresji. Leżą nawet w podobnych pozycjach koło krat. Jak się odważę, doprowadzę do starcia drani żeby się przekonać czy dalej wykazują względem siebie agresję.
Karolina :)

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33904
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Burza zła.
« Odpowiedź #502 dnia: Lipiec 21, 2015, 07:35:31 am »
Uszaki nie są ze sobą długo i bardzo prawdopodobne jest, że po prostu Kroma postanowiła zmienić swoją rolę w stadzie i stać się jego przywódcą (o ile wcześniej był nim Igor), a chłopak nie chce dać za wygraną. To dość typowe, że w kojcach obok siebie nie przejawiają agresji, a jak ich puścisz znowu razem, to może się zacząć od nowa. Ale nie musi :) Mam nadzieję, ze się dogadają.
Ale skoro to Kroma dosiada Igora, to zwróć uwagę na niego właśnie - czy się normalnie zachowuje, czy tyle samo, co zawsze, je itd. Pewnie wszystko z ich zdrowiem OK, ale ostrożność nie zawadzi ;)
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9530
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Burza zła.
« Odpowiedź #503 dnia: Lipiec 21, 2015, 21:54:33 pm »
Znając mnie, to bym nie rozdzielała. I mam wątpliwości, czy przyczyną jest burza/grzmoty - większość królików nie reaguje na błyskawice, a jeśli już, to raczej szukają w stadzie pociechy, a nie nawalają się wzajemnie :)
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline kajasiek000

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Igor i Kromeczka
Odp: Burza zła.
« Odpowiedź #504 dnia: Lipiec 21, 2015, 22:04:54 pm »
W zachowaniu Igora nie widzę żadnej zmiany, więc obstawiam, że w Kromie narodził się instynkt przywódcy (na co to komu? I to teraz?  :oh:).
Odkąd się zaprzyjaźniły żyły w przyjaźni, tylko czasem w porze posiłków goniły się, bo wiadomo-ten drugi na pewno znalazł coś lepszego ;)
Teraz Igor znów goni Kromę tak jak za starych niedobrych czasów. Obserwuje ją i w najmniej oczekiwanym momencie następuje atak, widać że Kroma mimo udawanej obojętności się go boi, bo ucieka ze zdwojoną siłą. Liczę na cud, że szybko wszystko wróci do normy, choć patrząc na temperament Kromy może być różnie :/
Czy takie zmiany w hierarchii często się zdarzają? Próbowałam znaleźć informacje na ten temat i wynika, że rzadko (na tym moja wiedza się kończy).
Bośniak zapewne masz rację z tą burzą, ale tylko to mi wpadło do głowy ;)
Karolina :)

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33904
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Burza zła.
« Odpowiedź #505 dnia: Lipiec 21, 2015, 22:08:22 pm »
Hmm, a sprawdzałaś im gruczoły okołoodbytowe? Może są zatkane i któreś z nich zaczęło specyficznie pachnieć? Miałam tak z moimi Kapirami - Truśka nie dba o higienę intymną, hyhy, i jak się jej nie wyczyści gruczołów raz na jakiś czas, Kapir zaczyna ją przepędzać.
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline kajasiek000

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Igor i Kromeczka
Odp: Burza zła.
« Odpowiedź #506 dnia: Lipiec 21, 2015, 22:11:22 pm »
ojej..chyba muszę się wcześniej napić ;)
Karolina :)

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33904
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Burza zła.
« Odpowiedź #507 dnia: Lipiec 21, 2015, 22:13:15 pm »
ojej..chyba muszę się wcześniej napić ;)
Pij, ale zachowaj przytomność umysłu i zdolności motoryczne ;)
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline kajasiek000

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Igor i Kromeczka
Odp: Burza zła.
« Odpowiedź #508 dnia: Lipiec 21, 2015, 22:19:02 pm »
Wypiję tylko tyle żeby się znieczulić ;). Oglądnę Igora. Parę tygodni temu sprawdzałam Kromę, ale się po niej poddałam, więc może to właśnie Igor się zablokował.
Nagadałam Igorowi jaki to wstyd, że muszę pisać na forum o jego prawdopodobnych problemach intymnych i od tamtej pory leży w kącie.
Karolina :)

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33904
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Burza zła.
« Odpowiedź #509 dnia: Lipiec 21, 2015, 22:21:40 pm »
To tylko trop, pewnie błędny, ale wykluczenie go nic nie kosztuje poza chwilową niedyspozycją psychiczną oglądającego :diabelek
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline kajasiek000

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Igor i Kromeczka
Odp: Burza zła.
« Odpowiedź #510 dnia: Lipiec 21, 2015, 22:51:18 pm »
Mam małe doświadczenie w sprawdzaniu tyłu  :icon_frown. Igor wygląda na czystego (szok). Kroma jakby gorzej i ma delikatny osad biały. Nie wiem czy coś widać na zdjęciu (byłam operatorem Kromy i komórki), to ciemne na samym dole to mój palec.
Karolina :)

Offline gaston00

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: sverige stockholm
Agresywny królik
« Odpowiedź #511 dnia: Lipiec 26, 2015, 15:27:12 pm »
Witam. 2 dni temu adoptowałam pana królika, wlascicielka oddala go  z powodu braku czasu. Powiedziala ze go znalazla i że ma mniej niż rok, nic nie wspominała żeby był agresywny. Niestety szybko króliczek okazal agresje, gdy go tylko poglaskalam ugryzl mnie. Wieczorem gdy otworzyłam kròliczkowi klatkę żeby sobie pobrykał, biegał po całym pokoju aż w końcu wskoczyl na kanape i kical z jednego konca na drugi koniec az w koncu zainteresowal  sie mezem i zaczal go atakować, pozniej poduszke. Mnie takze atakowal bez powodu, polozylam mu wiec reke na glowce i tak sie za kazdym razem uspokajal ale po 2 min potrafi znow gryzc. Mamy rowniez psa, ktoremu nie daje spokoju potrafil wskoczyx na niego i biega za nim krok w krok, kladziw sie na psa.miejscw i sie zalatwia. Na kanape nikomu nie chce nikogo dopuscic i takze zostawia pwlno tam.bobkow. i to samo robil z dywanem dopoki go niw zwinelam. Macie.moe jakies rady? Czy tylko kastracja mi.pozostaje?
« Ostatnia zmiana: Lipiec 26, 2015, 16:57:45 pm wysłana przez gaston00 »

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33904
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Agresywny królik
« Odpowiedź #512 dnia: Lipiec 26, 2015, 17:07:09 pm »
Witaj! Królik jest po pierwsze - pobudzony nowym miejscem, zapachami, ludźmi, psem - więc z podekscytowania może gryźć. Poza tym króliki są dość terytorialne, więc na jego terenie ma prawo go bronić (mówię tu o jego klatce/kojcu) również i po kastracji. Natomiast kastracja jest tu kluczowa - w większości przypadków bardzo temperuje zachowanie królika, pomaga mu się uspokoić, nie nakręcać etc.
Czy królik wykazuje inne oznaki terytorializmu? Tzn. posikuje, bzyczy, podnosi ogonek?

EDIT: doczytałam, że zostawia bobki na kanapie i na dywanie i że posikuje też - on po prostu znaczy teren, który jest dla niego nowy. Musisz go wykastrować i uzbroić się w cierpliwość, bo po kastracji takie oznaki nie przejdą z dnia na dzień, ale mogą się powoli wyciszać.
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline gaston00

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: sverige stockholm
Odp: Agresywny królik
« Odpowiedź #513 dnia: Lipiec 26, 2015, 17:26:03 pm »
Tak, podnosi ogonek, siusia i odnosze wrazenie ze tam gdzie zostawi bobki mam sie nie zblizac tj. Na kanapie gdy chce usiasc szybko podbiega i atakuje. A jak widzi psa to bedzie tak za nim lazil poki nie zamkne psa w drugim pokoju, bo sie boi krolika. I jak sie cofam.to tez wtedy chce mnie gryzc i tak zle i tak zle. Nie wiem jak go przekonac do nas, boje sie przu nim polozyc na podlodze jak jest taki agresywny, a smakolyki po za klatka go nie interesuja.

Offline frau magda

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • evil prevails when good men fail to act
  • Lokalizacja: za Odrą
  • Moje króliki: Doha i Olaf
  • Na DT: Edward
  • Za TM: Mysza
Odp: Agresywny królik
« Odpowiedź #514 dnia: Lipiec 26, 2015, 17:46:26 pm »
Zgadzam się z Asią w 100%. Dodam jeszcze od siebie, że np. nasz Olaf zawsze był przytulakiem nawet przed kastracją, ale bardzo bzyczał i wtedy nas gryzł. Nie znaczył nigdy terenu. Natomiast jak po kastracji żyje z partnerką to musi tu i tam oznaczyć teren, że jego  :oh: nie jest to jakieś notoryczne, ale zdażyło mu się ze 4 razy w ciągu 2-3 miesięcy. Doha natomiast po kastracji jest urocza, chociaż dalej nie lubi głaskania i brania na ręce, ale już nie jest otwarcie agresywna, chociaż swoich mich broni ząbkami  :szerm:

Offline gaston00

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: sverige stockholm
Odp: Agresywny królik
« Odpowiedź #515 dnia: Lipiec 26, 2015, 18:15:11 pm »
Dziekuje za pomoc. Mialam nadzieje, ze to moze ten wiek nastolatka i nowe otoczenie. No coz to bedziemy musielli chlopa wykastrowac.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33904
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Agresywny królik
« Odpowiedź #516 dnia: Lipiec 26, 2015, 19:15:46 pm »
Gaston, kastracji wymaga większość królików - to są na tyle temperamentne i rządzące się instynktem stworzenia, że nie przemówisz im do rozumu i nie będziesz w stanie odwrócić jego uwagi od tego, co go nakręca - popęd jest zbyt silny.
Podejrzewam, że króliś odrobinkę się uspokoi po paru dniach, jak już będzie wiedział, że jest u siebie i jak pozna wszystkie zapachy, ale ta zmiana będzie niewielka. Im prędzej go wykastrujecie, tym lepiej. Jest jeszcze młodziutki i "złe" nawyki nie weszły mu jeszcze w krew, więc jest szansa na w miarę szybką stabilizację jego zachowania.
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline gaston00

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: sverige stockholm
Odp: Agresywny królik
« Odpowiedź #517 dnia: Lipiec 26, 2015, 19:42:03 pm »
Dziekuje za pomoc ☺ mam nadzieje ze krolis.po ksstracji.nie bedzie.juz kasal bez powodu.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33904
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Agresywny królik
« Odpowiedź #518 dnia: Lipiec 26, 2015, 19:55:47 pm »
Trzymamy kciuki :) Daj znać!
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline gaston00

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: sverige stockholm
Odp: Agresywny królik
« Odpowiedź #519 dnia: Lipiec 26, 2015, 22:10:35 pm »
Dam znać na pewno. Jutro umowiw Malucha na kastracje.pbawiam sie ze jest taki diabwlski ze kastracja  tez.mozw.nie pomozw. Coraz gorzej reaguje jak slyszy psa zaczyna biwgac jak szalony i gryziw klatkw i nie moze ustac w.miejscu, wygglada jakby sie szalenie zakochal w psie. Znow.poszedl na psa.miejsce i zacza krecic tylkiem.i obsikiwac wszystko w kolo
« Ostatnia zmiana: Lipiec 26, 2015, 22:15:36 pm wysłana przez gaston00 »