Xara zdrowa

1,5 kg rezolutności i wdzięku

Gandalf - niby taki stateczny pan, a jednak wigor i urok ma niczego sobie

Wczoraj oba uszaki zlądowały w Bośniolandzie na zaprzyjaźnianie. Poszło gładko i konkretnie

Kolacja była jeszcze niepewna, ale na śniadaniu już było wszystko wiadomo - big love, buziaki i kicanie krok w krok

Niedawno uszaki zawiozłam do nowego domku - wiem, że będzie im tam się wiodło cudownie.
Najserdeczniejsze podziękowania składam Ani i Marcinowi oraz Natalii i Grzesiowi za cudowną i pełną oddania opiekę nad myszeczką i mądralą

Jesteście cudowni

Specjalnie dla Was buziak na dobranoc
