Autor Wątek: Olbrzym belgijski i inne olbrzymy  (Przeczytany 72656 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dominique_90

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1090
  • Płeć: Kobieta
  • Trafił nam się największy skarb...
    • D&P blog
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Semir
  • Za TM: Dżekuniu...tęsknimy za Tobą...pozostawiłeś okropną pustkę w naszych sercach ;(
Odp: Olbrzym belgijski i inne olbrzymy
« Odpowiedź #180 dnia: Marzec 17, 2012, 21:24:34 pm »
Iras Twój królik jest OGROMNY! on jest większy od mojego jamnika:D
https://dpblog.pl -> Fashion, Beauty & Vegan

https://www.instagram.com/dpblogpl/ -> Paris minimalism inspirations

Offline Iras

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 174
  • Płeć: Kobieta
Odp: Olbrzym belgijski i inne olbrzymy
« Odpowiedź #181 dnia: Maj 30, 2012, 22:40:21 pm »
Iras Twój królik jest OGROMNY! on jest większy od mojego jamnika:D
od mojego tez ;p

a tu jeszcze mala relacja Luny i kota (kot - roczny gnojek)





Jesli nie widzisz nic złego w rozmnażaniu zwierząt bez rodowodu - obejrzyj

Offline marta1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7390
  • Płeć: Kobieta
Odp: Olbrzym belgijski i inne olbrzymy
« Odpowiedź #182 dnia: Maj 30, 2012, 22:51:15 pm »
o rany a co się kici w oczy stało:(?
[/URL]http://imageshack.us/photo/my-images/191/picola.png/
AS!!!!!

Offline Iskra

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 3622
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Szczecin/NDG
  • Moje króliki: Zając,Schab
  • Na DT: Pastylka, Kurkuma, Gorczyca, Bochenek +5
  • Pozostałe zwierzaki: Norgiś, Astra, Maruda + dwa potwory
  • Za TM: Axel, Sota, Dora, Mop, RyO, Golonka
Odp: Olbrzym belgijski i inne olbrzymy
« Odpowiedź #183 dnia: Maj 30, 2012, 23:08:49 pm »
Oczy kota zniszczone po kocim katarze są chyba? Czy to jakaś wada wrodzona?
Dogs have owners, cats have staff and bunnies... bunnies have slaves.
. . . . . . . .. . . . . . . . . . . .

"Mówią, że ślepa. Ślepa? Ma bystre oczy snajpera
i śmiało patrzy w przyszłość- ona jedna."

Offline Iras

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 174
  • Płeć: Kobieta
Odp: Olbrzym belgijski i inne olbrzymy
« Odpowiedź #184 dnia: Maj 31, 2012, 01:00:17 am »
Koci katar. Uroki urodzenia sie kota na wolnosci. radar zostal znaleziony w wieku okolo 2 tygodni - (w tym wieku mniej wiecej kocieta otwieraja dopiero oczy) przy czym w jego przypadku - przy oczyszczaniu zaklejonych ropa oczu usunelo sie tez to co zdazylo ulec martwicy - czyli w lewym oku praktycznie wszystko lacznie z soczewka, w prawym soczewka jakims cudem ocalala - chodz nie zmienia to faktu, ze fizycznie oczu jest pozbawiony. To rozowe co widac na zdjeciu to trzecia powieka, ktora narosla na pozostalosci tworzac cos w rodzaju warstwy ochronnej.

pewnie zaraz padnie pytanie jak sobie radzi - doskonale. Gnojek to totalne ADHD, ktorego wszedzie pelno. Slepota nieprzeszkadza mu w lazeniu po szafkach, a dodatkowo ma pozostale zmysly wybitnie wyostrzone. W szczegolnosci jesli chodzi o zarcie - nie przeszkadza mu, e potrafi byc szczelnie zafoliowane, hermetycznie zapakowane idodatkowo w grubo zaklejonym tasma kartonie - i tak wyczuje ze tam jest zarcie i zrobi wszystko by sie do niego dostac ;p
Jesli nie widzisz nic złego w rozmnażaniu zwierząt bez rodowodu - obejrzyj

Offline marta1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7390
  • Płeć: Kobieta
Odp: Olbrzym belgijski i inne olbrzymy
« Odpowiedź #185 dnia: Maj 31, 2012, 01:08:29 am »
hehe mały cwaniaczek:)
a król robi mu czasem za przewodnika?
[/URL]http://imageshack.us/photo/my-images/191/picola.png/
AS!!!!!

Offline Iras

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 174
  • Płeć: Kobieta
Odp: Olbrzym belgijski i inne olbrzymy
« Odpowiedź #186 dnia: Maj 31, 2012, 06:54:07 am »
Gnojek potrafi uslyszec gdy po dywanie/wykladzinie skrada sie na niego drugi z kotow (to czarnobiale ktore sie na poprzednich zdjeciach na kanapie wala) , wiec bynajmniej nie ciche kicanie krolika nie nastrecza mu problemow z lokalizacja uszatych, a w razie czego - nochala kociak tez ma. radarowi przewodnik niepotrzebny. Luna jest krolikiem praktycznie bezklatkowym (z przerwami na bieganie Ishtar i Sekhmet) poczatki wspolnego przebywania wygladaly najczesciej tak, ze luna totalnie ignorowala radara, a ten zaciekawiony lazil za nia starajac sie skumac co to moze byc. pozniej - zycie obok siebie bez wzajemnych specjalnych relacji. aktualnie sytuacja z kolei wyglada dosc ciekawie - bo Luna miewa fazy na zaczepianie radara. Widok z poczatku nieco mnie zniepewnil, bo zaczepienie radara dla niego = prowokacja do zabawy (a mlody potrafi bardzo niedelikatny byc) W zwiazku z czym gdy po raz pierwszy zobaczylam lune jak zaczepia radara, a ten po chwili siedzi czesciowo na niej obejmujac ja lapami i podgryzajac towarzystwo zostalo rozpedzone. z minute pozniej patrze - Luna znow przy radarze, zaczepia, na oblapywanie i podgryzanie nie reaguje praktycznie, tylko czasem kicniekroczek w bok, tylko po to by zaraz znow dac znac kotu gdzie jest. Czasem Luna probuje prowokowac Radara do gonitwy - to akurat jej nie wychodzi (brak wzroku nie sprzyja poscigom w tempie kroliczym)  Gdy z kolei Lunie sie juz znudzi najczesciej sie po prostu gdzies kladzie wyciagnieta na cala dlugosc gdzies w poblizu kota, a odleglosc ta zazwyczaj nie przekracza kilkudziesieciu/kilkunastu cm.

Jak ju gdzies pisalam na temat kroliczych zachowan jestem dosc zielona, jednak na pewno nie widac tu oznakow zestresowania/ dominacji itp. Nie ma fukania, buczenia, tupania, czy tez ewidentnie bojowej postawy ze strony Luny (taka to ona przyjmuje wobec dwojki pozostalych uszastych)
Jesli nie widzisz nic złego w rozmnażaniu zwierząt bez rodowodu - obejrzyj

Offline Tuptusiowa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
Odp: Olbrzym belgijski i inne olbrzymy
« Odpowiedź #187 dnia: Lipiec 17, 2012, 09:56:19 am »
Cześć :) Jestem tu nowa !
Właśnie od dwóch dni jestem szczęśliwą posiadaczką mojego Tuptusia(jeszcze dokładnie nie wiem czy to chłopiec czy dziewczynka,muszę sprawdzić) :DD Jest to olbrzym belgijski,z tego co widzę po jego wzroście i wadze,jest to bardzo młodziutki uszak.Puszczam Go już po pokoju i jest taki kochany! Ale jeszcze bada teren i  nie  w głowie mu zabawy.Uczę się jeszcze dokładnie co mój uszak próbuje powiedzieć przez mowę ciała,ale jeszcze nie zawsze umiem go rozszyfrować. jest taki kochany,teraz muszę go nauczyć aby był grzeczny poza klatką,mam nadzieję że uda mi się oraz że niebawem zacznie się bawić i sam przychodzić,żeby Go pogłaskać. Co sądzicie? :>

Offline Hordra

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1119
  • Płeć: Kobieta
Odp: Olbrzym belgijski i inne olbrzymy
« Odpowiedź #188 dnia: Lipiec 19, 2012, 07:36:54 am »
Ah, belgi <3 Moge na nie patrzec non stop i mi sie nie znudzi, sa niesamowite :D

Offline ogrodnik56

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: warszawa wesoła
Odp: Olbrzym belgijski i inne olbrzymy
« Odpowiedź #189 dnia: Luty 15, 2018, 14:24:20 pm »
Też mam olbrzyma belgijskiego, nazywamy go "olbrzymek" jego ulubione zajecie to oczywiscie "jedzenie". Bardzo lubi bawić się z anszym psem Reksiem :)