Autor Wątek: zdjecia Naszych klatek ;)  (Przeczytany 242865 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #160 dnia: Marzec 09, 2009, 17:00:36 pm »
Ile ma klatka? Cóż to za paskudne wapienko? I gdzie sianko?
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

Paulix

  • Gość
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #161 dnia: Marzec 09, 2009, 17:08:11 pm »
I dlaczego taka wysoka?

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #162 dnia: Marzec 09, 2009, 17:15:07 pm »
To tam akurat nie przeszkadza ;)
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

Marley

  • Gość
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #163 dnia: Marzec 09, 2009, 17:17:38 pm »
To, że jest wysoka, to może byc, ale wygląda mi ona na klatkę dla ptaków. Gdzie sianko? Przecież to podstawowy składnik króliczej diety! A poidełko- kiedy ostatnio je czyściłaś? :oh:  Może mi się tylko tak wydaje, że jest brudne... Wiesz, cieszę się, że dajesz swojemu królisiowi dużo warzywek. Wapno nie jest królikowi wogóle potrzebne! Może nawet zaszkodzic! Ale to moje rady. Nie jestem zbyt doświadczona. :)

madziallena

  • Gość
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #164 dnia: Marzec 09, 2009, 18:38:35 pm »
Wysoka ok,ale przez to że klatka jest wysoka (dla ptakow) powoduje że często kuwete robią mała. Sianko  :oh:  Wystarczy że położysz obok miseczki z jedzeniem...Wapienko,dokładnie może zaszkodzić, i gdybyś troszke poczytała nie jest one kroliczkom potrzebne. :przytul

Gina

  • Gość
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #165 dnia: Marzec 09, 2009, 20:55:47 pm »
Dziewczyny nie wiem czy zwróciłyście uwagę, że cała paczka sianka leży tuż obok klatki :> A sama klatka wygląda jakby dopiero była wysprzątana (szczerze wątpię by jakikolwiek kicek zachowywał przez dłuższy czas taki ład). W kuwecie też jest zbyt czysty żwirek.
Zmierzam do tego, że na moje oko Dorotka posprzątała kickowi w klatce, dała porcję warzyw i już nie dawała sianka. Często sama tak robię. Kiedy przychodzi czas na suszki czy zieleninę i warzywka nie dokładam świeżej porcji sianka.
Co do wapienka zgadzam się, że jest zbyteczne.
Pozdrawiam

Offline Dorotka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 85
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #166 dnia: Marzec 10, 2009, 19:51:39 pm »
Wapienko już wyjęłam. Gina ma racje... klatka była dopiero po sprzątaniu. Tosia ma zawsze siano tylko wtedy jej nie włożyłam bo dopiero co wyjęłam stare i dałam jej warzywa. Klatka jest duża. Ma ona około metra długości i nie jest po żadnych ptakach. Jest to klatka przeznaczona dla fretek i dlatego jest taka wysoka co da Tosi to lepiej bo ona lubi sie opierać o kraty i się przeciągać do samej góry. Co do poidełka jest ono czyste, nie wiem może tak się wydaje przecież było myte (przyznam jest trochę porysowane ale nie brudne)

Natulec

  • Gość
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #167 dnia: Marzec 10, 2009, 22:46:56 pm »
Dziewczyny wydaje mi się, że część z Was przesadza.
Zanim jeszcze Dorotka, zdążyła co kolwiek powiedzieć pojawił się mentorski ton - ile ma klatka, gdzie sianko, wapienko etc.
może zamiast zachowywać się jak mentor i reagować od razu "agresywnie" najpierw zapytać dlaczego czegoś nie ma, bądź jest, anie wysnuwać pochopne wnioski?
nawet jeśli wiecie coś lepiej, to warto tę wiedze przekazać delikatnie, a nie w taki sposób, że ktoś od razu czuje się traktowany z góry.
chciażby tak jak zrobiła to Gina - delikatnie...  :bukiet

madziallena

  • Gość
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #168 dnia: Marzec 11, 2009, 11:15:14 am »
Zwracam honor. :bukiet

Marley

  • Gość
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #169 dnia: Marzec 11, 2009, 16:19:45 pm »
No przepraszam cofam całą moją wypowiedź. A tak szczerze to nie zauważyłam sianka obok  :oh:  No cóż, już jestem taka głupia. Jeszcze raz przepraszam i proszę o wybaczenie...

Offline Dorotka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 85
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #170 dnia: Marzec 11, 2009, 19:44:54 pm »
:) Każdy ma prawo sie pomylić. Wyrazić swoje zdanie też. Pozdrawiam

Natulec

  • Gość
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #171 dnia: Marzec 11, 2009, 21:01:29 pm »
jasne, jak najbardziej, tylko w odpowiednim tonie :)
przecież nikt z nas nie urodził się z króliczą wiedzą, to po pewnym czasie się nabywa.
ale to nie czas i miejsce na takie wywody, wydaje mi się, że tyle na ten temat wystarczy.

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #172 dnia: Marzec 12, 2009, 14:37:08 pm »
Natulec - przeciez ja właśnie tylko spytałam ;) Chciałam się upewnić, że wszystko ok.
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

Marley

  • Gość
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #173 dnia: Marzec 12, 2009, 17:32:13 pm »
A propos Dorotka słodkiego masz królisia! :bukiet  Zawsze chciałam miec takiego, jednak mam innego i bardzo go kocham.

madziallena

  • Gość
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #174 dnia: Marzec 12, 2009, 19:10:11 pm »
Widziałam w kilku wypowiedziach,że kocyki w klatce są mocowane żeby ich uszaki nie rozkopywały.Jak to zrobić ??

Natulec

  • Gość
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #175 dnia: Marzec 12, 2009, 23:28:31 pm »
to chyba trudna sztuka, pojęcia nie mam jak to zrobić :)
lepiej położyć coś twardszego jak np. większa wycieraczka, mały wydanik.
chociaż moje i to konsumują... ale fakt, że przynajmniej nie zwijają ;)

Paulix

  • Gość
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #176 dnia: Marzec 13, 2009, 16:02:45 pm »
Kiedy miałam fretkę to naciągałam kocyki (zszyte) na półeczki, a na dnie też miałam kocyk, tylko że tam była położona deseczka i na nią był naciągnięty. Dywanik wydaje się być lepszym rozwiązaniem.

Offline sylwiaG

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2440
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #177 dnia: Marzec 13, 2009, 23:36:30 pm »
Ja jestem jedną z tych która musi mieć wszystko zamocowane,bo inaczej sie nic nie utrzyma, moj kicuś odrazu robi taki remont całonocny ze niedało by sie wytrzymac(i tak jest ciezko) mocuje to tak- w obi itp są takie paseczki(w paczce jest duzo i nie drogie ok 5 zł)-na końcu kółeczko i zatrzaski zaciągasz i ledwo co da się to przeciąć później nożyczkami. Moja mała juz na to znalazła sposób po czasie-próbuje jakoś chwycić za materiał, a jak juz pójdzie jedna nitka-to pół nocy z glowy.. myślę o gumolicie ale z tym to znów jak bedzie szarpać zagródkę , to bedzie hałasować... wypróbowałam chyba juz wszystko ale jak sie ma niedobrego królika to licho nie pomoże :DD
SylwiaG

Marley

  • Gość
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #178 dnia: Marzec 15, 2009, 20:19:15 pm »
Mam pytanko. Czy do klatki taka mata będzie dobra? Wprawdzie to jest dla psa, ale...
Oto ona:
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50103736

Czy królik nie będzie tego jadł??

gwiazdand

  • Gość
zdjecia Naszych klatek ;)
« Odpowiedź #179 dnia: Marzec 15, 2009, 22:42:55 pm »
Cytat: "Marley"
Mam pytanko. Czy do klatki taka mata będzie dobra? Wprawdzie to jest dla psa, ale...
Oto ona:
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50103736

Czy królik nie będzie tego jadł??


Myśle ze to czy bedzie króliczek jadl zalezy raczej od charakteru krolika np. moj spicy to napet recznika nie zwija i jest spokojnym kroliczkiem ktory pewnie by tego nie ruszyl a Lolo to lobuz i pewnie na drugi dzien z maty zostalyby same strzepy. Słyszalam tez ze w lato krolika jest goraco i wola lezec na golej klatce niz np. na dywaniku ale taka mata to przeciez praktycznie to samo co gole dno mysle ze powinnas pomyslec o podgumowanej wycieraczce napeno nie bedzie sie zsuwała albo o dywaniku kroliczek pewnie czsem ja skubnie ale jest tania (ok. 15 zł dywanik) i łatwa w utzymaniu czystosci oczywiscie jesli kroliczek umie zalatwiac sie do kuwety :D Polecam Ci takie rozwiazanie :)

Masz foty:

Spicy


A tu Niuni dywanik