Autor Wątek: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji  (Przeczytany 41532 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34591
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #60 dnia: Luty 03, 2016, 15:33:06 pm »
Witaj, Emilio :) NIe musisz pisać we wszystkich wątkach tego samego - czuwamy ;)
Uważam, że dobrze zrobiłaś, umawiając się z królisiami na wizytę - lepiej po operacji być zbyt czujnym niż coś przegapić. Sterylizacja u samiczki to normalna operacja, więc zazwyczaj pierwsza doba jest po prostu cięzka, szczególnie, jeśli króliczka nie dostanie dobrych leków przeciwbólowych. Króliki bardzo źle reaguja na ból, nie chcą wtedy jeść, są osowiałe, wyglądają, jakby miały umrzeć. Ale też stan po sterylce, po tej krytycznej dobie się zazwyczaj poprawia. Nie martw się, ze mała nie robi bobków - skoro nie je, bobki nie mają się skąd wziąć. Ważne, zeby sama jadła - podsuwaj jej raz po raz ulubione suszki, natkę pietruszki, bazylię.  Królik nie może nie jeść zbyt długo, więc zachęcanie do jedzenia jest bardzo ważne.
Sprawdź też, czy królisi jest ciepło - zimne uszka wzkazują, że może marznąć, więc przykryj ją kocykiem czy ręcznikiem, albo połóż obok niej termofor wypełniony gorącą wodą.
Samczyk powinien się już dzisiaj lepiej czuć - ale procedura ta sama - podsuwaj smakołyki, sprawdź ciepłotę ciała.
Jak już sie lepiej poczują, trzeba pilnować, żeby nie rozgrzebały sobie ran. Niektórzy stosują kaftaniki, inni kołnierze, wiele królików natomiast po prostu nie interesuje się raną. Trzeba być czujnym.
Przez jakiś tydzień po sterylce króliczka nie powinna skakać (szczerze mówiąc, nawet dłużej) - rana nie jest jeszcze zrośnięta i może się otworzyć. Lepiej więc ograniczyć jej wybieg i nie pozwolić na np. wskakiwanie na meble.
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline EmiliaB.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: LONDON
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #61 dnia: Luty 03, 2016, 17:06:30 pm »
Ojjejjjjj. .. widzisz tak bardzo chciałam szybkiej odpowiedzi ze napisałam to samo na dwóch forach. Wiem ze czuwacie, dajesz mi tego kolejny powód. Co do ciepła to mam włączone ogrzewanie specjalnie dla nich a sama się mecze bo nie lubię takiego ciepła. Pucci właśnie wrócił od lekarza no i kolejne zastrzyki tak jak u Daisy były nieuniknione. Oba uszatki straciły nieco na wadze. Musze powiedzieć ze troszkę zjadły i wodę ze strzykawki wypily

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34591
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #62 dnia: Luty 03, 2016, 18:00:54 pm »
Jak coś jedzą, to wszystko jest na dobrej drodze. Będzie OK! Pisz, jakby coś :)
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline EmiliaB.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: LONDON
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #63 dnia: Luty 04, 2016, 12:16:29 pm »
Witaj Joac :przytul: a więc po całej nocy jest nieruszone jedzenie i nieruszone picie u obydwóch. Ohh.. tak bardzo się martwię. Zachowują się dosyć normalnie, troszkę pobiegaly ale większość czasu śpią. Podałam antybiotyk i próbowałam dopoic ze strzykawki ale strasznie się wyrywaly ;( zadzwoniłam do lekarza i mam je znowu przywieźć. Wizyta o 14:50.  smutny_krolik

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34591
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #64 dnia: Luty 04, 2016, 12:18:27 pm »
Kurczę, trochę za długo to trwa, trzeba dokarmiać. Boby są?
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline EmiliaB.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: LONDON
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #65 dnia: Luty 04, 2016, 14:02:24 pm »
 Bobki się pojawiły, takie bardzo malutkie. Własnie wróciliśmy od weta, no i oczywiście trzeba dokarmiać a do tego mam zwiększyć dawkę antybiotyku i dostały specialny produkt doustny zwiększający apetyt. Wet mi powiedział ze rany się goja bardzo dobrze i ze mogę je już polaczyc. Zapytałam czy jak on na niej będzie skakał to czy krzywdy nie zrobi a on na to ze nie. Wiec właśnie mam ten cudowny moment oglądania ich nareszcie razem. Chyba kupie Champagna  :DD po 5min ich obserwowania on już zaczyna ją męczyć i po niej skakać.
Jaoc, co ty myślisz?  Czy to dobry pomysł ? Właśnie się zmęczyly i ona śpi w jego klatce a on w jej  :madrala: :bunny:
« Ostatnia zmiana: Luty 04, 2016, 16:58:00 pm wysłana przez EmiliaB. »

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34591
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #66 dnia: Luty 04, 2016, 21:03:02 pm »
Emilio, ja bym w żadnym wypadku ich teraz nie łączyła. Łączenie to ogromny stres, nie wiem, co za bzdury ten wet mówi. Chyba że odnosił się tylko do tego, że nie ma mowy o rozmnożeniu - ale poza tym to łączenie dzień po operacji to jest po prostu wierutna bzdura. Trzeba odczekać do całkowitego wydobrzenia królików.
Jak jest teraz?
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline EmiliaB.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: LONDON
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #67 dnia: Luty 04, 2016, 21:32:43 pm »
Podzielam Twoje zdanie. On ja zbyt bardzo zestresowal na dzień dobry! Skakał po niej jak typowy "krolik"? Więc nie widzę ich razem na kolejne kilka tygodni. Póki co widać ze on się rozluźnil i zaczął pic. Daisy zaraz będę dokarmiać. Ona bardzo tego nie lubi. Póki co mam całą szyję podrapana  ;(

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34591
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #68 dnia: Luty 04, 2016, 21:36:08 pm »
Żaden królik nie lubi dokarmiania -ale trudno, trzeba się przemęczyć i dokarmiać małymi porcjami. Zdecydowanie przez najbliższe tygodnie ich nie łącz - niech się wygoją, a hormony - wyciszą. Odczekałabym co najmniej 3-4 tygodnie (choć hormony będą jeszcze wtedy buzować) - to takie minimum.
Teraz najważniesze, żeby zaczęły same jeść. Dobrze, ze bobki się pojawiły.
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline EmiliaB.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: LONDON
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #69 dnia: Luty 05, 2016, 18:59:43 pm »
Dzisiaj jest dzień kiedy zaczęły jeść i pić  :brawo: a do tego jaki apetyt mają! To były ciężkie dni dla nas trzech. Teraz juz tylko z górki. Bardzo dziękuję za okazana życzliwośc i wsparcie.  :przytul:

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34591
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #70 dnia: Luty 05, 2016, 20:06:28 pm »
Wspaniale, czyli już z górki faktycznie :) daj im teraz odsapnąć i nie łącz, tak jak pisałam :) Cieszę się, że uszaki ruszyły z jedzeniem i bobkami :D
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline niki33352

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
  • Mikuś i Tosia :*
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #71 dnia: Luty 10, 2016, 14:07:01 pm »
Mam pytanie! Tosia jest 8 dni po sterylizacji, do tej pory nie zauważyłam nic niepokojącego ale.. od 2 dni jej mocz jest ciemny, i tylko on znajduje się poza kuwetą.. poza tym nie chce wyskakiwać z klatki, a wcześniej to zamknąć się jej nie dało. Poza tym zrobiła się dziwnie spokojna, w przeciwieństwie do tego co było, czy to znaczy że coś jej dolega?  :( :(

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23458
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #72 dnia: Luty 10, 2016, 14:13:06 pm »
Jeśli je i pije normalnie, robi normalne bobki to nic jej nie jest. Mocz królika może mieć różne kolory. A 8 dni to chyba niezbyt długo- daj jej czas- pewnie się rozbryka.
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa

Offline niki33352

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
  • Mikuś i Tosia :*
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #73 dnia: Luty 10, 2016, 14:18:03 pm »
Do tej pory brykała normalnie, nawet na łóżko już wskakiwała.. ale od dzisiaj taka osowiała, nie chce wyjść, ani nic.. bobki są bardzo jsnego koloru, być może przez sianko ale martwię się czy coś się nie dzieje.  ;( Nie da się jej złapać żeby sprawdzić szwy, bo gryzie od zawsze tak miała..

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34591
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #74 dnia: Luty 10, 2016, 14:40:15 pm »
Jasne bobki to nic złego, pewnie sianko. Bardziej niepokoi zmiana zachowania, skoro już było lepiej. A szwy w ogóle były kontrolowane po sterylce?
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline niki33352

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
  • Mikuś i Tosia :*
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #75 dnia: Luty 10, 2016, 14:46:15 pm »
Sprawdzałam jak stawała na łapkach w klatce, wydawało mi się że wszystko jest w porządku.. Było troszkę zaczerwienione ale to pewnie przez ten marker/mazak? ktorym lekarz jej to miejsce zaznaczył. Tak czy siak, nie dotykałam bo się nie da jak pisałam wyżej od razu rzuca się na ręke, i gryzie. Za dwa tygodnie mieliśmy iść na zdjęcie szwów, albo i nie bo są rozpuszczalne tak lekarz powiedział. Leży w klatce taka zaspana, nie wiem może przez pogodę?  :chory  :(Jak wkładam ręke do klatki to nadal mnie obserwuje jak jej coś nie pasuje to "fuczy" ale taka nieswoja jest..

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34591
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #76 dnia: Luty 10, 2016, 14:55:01 pm »
Hmm, ja bym ją zabrała do weta na dokładne oględziny. Niewiele w sumie wiemy - dostawała po sterylce antybiotyk? Mogło się jakieś zakażenie wdać. Ale gdybam w 100%, bo przecież powód osowiałości może być zupełnie inny.
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline niki33352

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
  • Mikuś i Tosia :*
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #77 dnia: Luty 10, 2016, 14:59:13 pm »
Bo w zasadzie ona od "zawsze" zbyt towarzyska nie była, jak wyskakiwała z klatki to od razu pod łóżko, albo za szafkę.. dopiero do jakimś czasie wskakiwała na łóżko, z ledwością dając się pogłaskać bo w sumie uciekanie było na pierwszym miejscu. Lekarz przepisał tabletki do wody, podawałam jej 6 dni, wczoraj się skoczyły.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34591
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #78 dnia: Luty 10, 2016, 15:13:45 pm »
Znaczy, że antybiotyk dostała. Nie wiem, co to może być - może nie mieć związku ze sterylką. Przeszłabym się z nią do weta.
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23458
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: Zachowanie królika po kastracji/sterylizacji
« Odpowiedź #79 dnia: Luty 10, 2016, 17:17:01 pm »
Faktycznie- jeśli już było lepiej a jest gorzej to też bym poszła do weta.
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa