Autor Wątek: dwie samiczki  (Przeczytany 29252 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline milka37

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 1734
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Mercedes, Andrzej Złysyn, Maja Mi
  • Za TM: Pati, Puszek Okruszek, Merida Tumorka, Jogobella
Odp: dwie samiczki razem
« Odpowiedź #60 dnia: Kwiecień 07, 2011, 14:55:10 pm »
Leonidas, ja miałam zadaszoną zagrodę, więc nie przeskakiwały. Ale no u mnie nie było żadnych, totalnie żadnych walk.

Może spróbuj przykryć czymś górę? Chociażby koc naciągnij i przypnij klamerkami :P
"To, ze zwierze jest duze, nie oznacza, ze nie potrzebuje czulosci.
Jakkolwiek duzy Tygrys sie wydaje, potrzebuje tyle czulosci, ile Malenstwo"

Offline LeryMosa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 622
Odp: dwie samiczki razem
« Odpowiedź #61 dnia: Kwiecień 07, 2011, 16:33:36 pm »
Ale mała poprawka, bo w momencie zaprzyjaźniania żadna nie była sterylizowana 
Tylko, że nie przypisywała bym sobie tu wielkich zasług, bo one to bardziej same z siebie się zaprzyjaźniły  Nie było ani razu wielkiej bójki, a w wannie wylądowały tylko raz

A w jakim byly wieku?

Offline Leonidas

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 91
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: dwie samiczki razem
« Odpowiedź #62 dnia: Kwiecień 07, 2011, 19:10:12 pm »
Leonidas, ja miałam zadaszoną zagrodę, więc nie przeskakiwały. Ale no u mnie nie było żadnych, totalnie żadnych walk.

Może spróbuj przykryć czymś górę? Chociażby koc naciągnij i przypnij klamerkami :P

ale ... jak długo wcześniej miałaś pierwszą królicę i czy żyła na wolności non stop? Myślę, że znaczenie ma tutaj fakt jak silnie królica jest związana terytorialnie z miejscem w którym żyje a i z opiekunem. U mnie nie ma nawet 1cm w mieszkaniu, w którym by nie przebywała. Śpi na kanapie obok mnie, wypoczywa również. Prasuję leży rozłożona pod deską do prasowania, jestem w wc - jest przy mnie, ostatnio przed wyjściem do pracy - rozłożyła się centralnie przy drzwiach wyjściowych i nie chciała mnie wypuścić. Przy tym muszę zaznaczyć, że do pory zanim pojawiła się mała - nie było najmniejszego problemu z nią, tuliła się, łasił do głaskania na całego!  A teraz więcej czasu spędza na czuwaniu i obserwacji a wręcz i warowaniu czy czasami nie zamierzam do pokoju małej, czy nie byłem u niej a potem niuchanie i kąsanie mnie. Naprawdę, ja zaczynam się jej bać! Przez to ani mała nie jest dostatecznie oswajana przeze mnie, a i starsza jest ciągle rozdrażniona i w gotowości bojowej a i ja mam mega stresa czy nie rzuci się na mnie znienacka i obraz non stop wlepionych jej oczu we mnie.   
„Zawsze kiedyś przychodzi taki dzień, w którym Twój przyjaciel spogląda Ci w oczy po raz ostatni i nawet Twoja miłość, chociaż była najsilniejsza nie jest w stanie tego zmienić… (ku pamięci BASI, LEOSI, KUBY )

Offline milka37

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 1734
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Mercedes, Andrzej Złysyn, Maja Mi
  • Za TM: Pati, Puszek Okruszek, Merida Tumorka, Jogobella
Odp: dwie samiczki razem
« Odpowiedź #63 dnia: Kwiecień 08, 2011, 00:13:34 am »
Mercedes miała bodajrze rok, Jogobelka 1.5 :)

Też racja, bo moje laski zaprzyjaźniały się w mieszkaniu do którego dopiero co się przeprowadzaliśmy. Ale tak jak mówię, ja nie miałam zbyt wielkiego wkładu w to :P

Z tym, że moja Mercedes to królik, którego nie tolerują inne króliki. Jedynie Jogobelka ją lubi :P

Leonidas, u Ciebie rozstrzał wieku jest naprawdę ogromny. :/
"To, ze zwierze jest duze, nie oznacza, ze nie potrzebuje czulosci.
Jakkolwiek duzy Tygrys sie wydaje, potrzebuje tyle czulosci, ile Malenstwo"

Offline LeryMosa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 622
Odp: dwie samiczki razem
« Odpowiedź #64 dnia: Kwiecień 08, 2011, 16:07:15 pm »
U mnie zupelnie inny wiek...

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: dwie samiczki razem
« Odpowiedź #65 dnia: Kwiecień 09, 2011, 00:07:27 am »
Leonidas, to o czym piszesz, jest całkowicie normalne. Nie zrażaj się za szybko. Większość królików w końcu udaje się zaprzyjaźnić :)
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline LeryMosa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 622
Odp: dwie samiczki razem
« Odpowiedź #66 dnia: Kwiecień 09, 2011, 17:34:00 pm »
Tak, udaje sie ale nie zawsze.

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: dwie samiczki razem
« Odpowiedź #67 dnia: Kwiecień 09, 2011, 17:36:22 pm »
Dlatego napisałam, że "większość królików w końcu", a nie "wszystkie króliki zawsze" :]
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline LeryMosa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 622
Odp: dwie samiczki razem
« Odpowiedź #68 dnia: Kwiecień 09, 2011, 17:44:42 pm »
No wlasnie :]

Offline LeryMosa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 622
Odp: dwie samiczki razem
« Odpowiedź #69 dnia: Kwiecień 17, 2011, 15:08:38 pm »

Kikuśa

  • Gość
Odp: dwie samiczki
« Odpowiedź #70 dnia: Maj 05, 2011, 15:02:48 pm »
A ja mam inny problem. Mam już jedną samicę, niesterylizowaną w wieku 9 msc, i chcę adoptować drugą w tym samym wieku. Obie są niesterylizowane, i będą dopiero gdzieś za rok... Może mniej. Ale chciałabym je ze sobą zaprzyjaźnić, ajk juz drugiego zaadoptuje. Czy jest to możliwe, czy koniecznie sterylka?

Offline Leonidas

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 91
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: dwie samiczki
« Odpowiedź #71 dnia: Maj 05, 2011, 18:25:51 pm »
ja NIGDY nie wziąłbym drugiej samiczki do samiczki. niestety bardzo ciężko jest zaprzyjaźnić. u mnie nie odniosło to narzie żadnego efektu.
„Zawsze kiedyś przychodzi taki dzień, w którym Twój przyjaciel spogląda Ci w oczy po raz ostatni i nawet Twoja miłość, chociaż była najsilniejsza nie jest w stanie tego zmienić… (ku pamięci BASI, LEOSI, KUBY )

goldie

  • Gość
Odp: dwie samiczki
« Odpowiedź #72 dnia: Maj 05, 2011, 19:21:09 pm »
z opinii wielu użytkowników forum wynika, że bardzo ciężko zaprzyjaźnić 2 niewysterylizowane samiczki, one są bardzo terytorialne i mogą toczyć krwawe walki :(
Kikuśa idealnie byłoby gdybyś najpierw wysterylizowała swoją samiczkę a dopiero potem adoptowała już wysterylizowaną królicę lub wykastrowanego samca lub wzięła królika jako dom tymczasowy i zobaczyłabyś czy się polubią, 
trzymam kciuki, bo widok dwóch kochających się uszaków jest bezcenny :)   

Sassenka

  • Gość
Odp: dwie samiczki
« Odpowiedź #73 dnia: Maj 05, 2011, 19:33:22 pm »
a ja wzięłam parkę do samiczki - i moja Łata samiczkę zaakceptowała, a samca ciągle gryzie i próbuje go "przelecieć", a że on malutki to wpada pod nią. Po za tym samiczka zaczęła robić kupki wszędzie...
a na sterylizacje jest jeszcze za mała. 

Offline agniecha85

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 246
  • Płeć: Kobieta
Odp: dwie samiczki razem
« Odpowiedź #74 dnia: Maj 19, 2011, 15:15:39 pm »
Więc  i ja coś dołoże ;) Mam ok 4-mies królice oraz od 3 dni niespełna 2-miesięcznęgo malucha, również samicę. Starsza poprostu nie toleruje małej... Niestety przez 3 dni w ciągu dnia maluch mieszkał w klatce starszej, w nocy spał w transporterze. Pierwsza próba zapoznania uszolów skończyła się bójką, w której starsza rzuciła się na małą (mała bronić się niestety nie potrafi...jest 3 razy mniejsza); wypuściłam oboje do łazienki, której żadne z nich nie znało.
 W ciągu dnia ta starsza przebywa na "wolności", czyli ma do dyspozycji cały pokój, malutka w tym czasie przebywała w jej klatce, od dzisiaj ma już swoją. Kiedy rozpocząć kolejne próby zaprzyjaźniania królasów? Starsza próbuje pogryźć małą nawet przez kraty - normalnie czycha tylko kiedy malutka wystawi pyszczek żeby ją powąchać, ta od razu się rzuca z zębami... Czy lepiej władować je razem do tej wanny czy lepiej trochę poczekać aż mała podrośnie? Dodam, że klatki stoją obok siebie, będę im codziennie przekładać miśka pluszowego i ew.miski. Każda zamiana klatek kończy sę tym, że starsza zabobkowuje ją kompletnie (wcześniej wszystko lądowało w kuwecie) a i tak jej stosunek do maluszka się nie zmienia... Biedna ona jest, nie chcę jej narażać na tak duży stres - i tak była na niego prawie całe swoje życie narażona (została uratowana z wężowego terrarium).
« Ostatnia zmiana: Maj 19, 2011, 15:19:49 pm wysłana przez agniecha85 »
Aga i reszta menażerii

Offline Silvana

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 274
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin
  • Moje króliki: Fisia, Dyzia [*]
Odp: dwie samiczki razem
« Odpowiedź #75 dnia: Maj 19, 2011, 16:35:28 pm »
Zaprzyjaznianie moich panien trwalo ponad miesiac. Fisia byla agresywna, zamienialam im klatki i nic, myslalam, ze nigdy jej to nie przejdzie. Cierpliwosci, cierpliwosc i jeszcze raz cierpliwosc. Ja siedzialam z nimi na zamknietej, malej przestrzeni po 2, czasem 3h dziennie. Jak tylko Fiska sie szykowala to kladlam na niej reke i zawsze bronilam mloda, mialam tez przy sobie psikacz z woda. Z czasem moglam zostawiac je na 1min bez patrzenia, potem na 5,10 i jakos poszlo, ze zostawilam je same na noc i tak juz razem mieszkaja.

ktos na forum podal w temacie o zaprzyjaznianiu metoda soft ta strone jako przyklad: http://www.rabbitnetwork.org/articles/bond.shtml
FISIA i DYZIA GALERIA

Offline agniecha85

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 246
  • Płeć: Kobieta
Odp: dwie samiczki razem
« Odpowiedź #76 dnia: Maj 19, 2011, 16:42:52 pm »
ooo, dzięki :) a po jakim czasie puszczałaś je już razem? Mała jest z nami od 3 dni, od kilku godzin ma dopiero swoją własną klatkę. Dać jej jeszcze czas czy już dzisiaj próbować puszczać razem?
P.S. Mój maluch jest strasznie podobny do Twojego królasa- tego ciemniejszego - umaszczenie moja mała Halina ma identyczne, tylko...uszka klapnięte ;) ( http://forum.kroliki.net/index.php?topic=11450.new#new )
Bardzo dziękuję za pomoc:)
Aga i reszta menażerii

Offline Silvana

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 274
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin
  • Moje króliki: Fisia, Dyzia [*]
Odp: dwie samiczki razem
« Odpowiedź #77 dnia: Maj 19, 2011, 19:13:09 pm »
Jak chcesz to mozesz sprobowac juz dzisiaj bo i tak nie bedziesz robic tego w klatce tylko w wannie, na podlodze czy na kanapie.
Ja siedzialam z nimi na podlodze w pokoju i ogladalam tv jednym okiem:) Codziennie i od od razu praktycznie. Aha  przez reszte dnia jak nie byly razem, to puszczalam je na zmiane, zeby nowa krolinka tez poznala wszytskie katy i mogla je oznaczyc jako swoje.

Moja Fisia pierwsze co robila po wyjsciu z klatki to biegla pod klatke mlodej i bobkowala, albo sikala obok. Ja mam klatke i kojec, docelowo mialy mieszkac  kojcu i co 2 dni zmienialam im miejsce bo Fisia uwazala, ze wszytsko jest tylko jej.
Sliczne sa Twoje panienki :)

Rozne porady http://forum.kroliki.net/index.php?topic=9730.0
FISIA i DYZIA GALERIA

whitelillly

  • Gość
Odp: dwie samiczki
« Odpowiedź #78 dnia: Czerwiec 03, 2011, 09:36:14 am »
ja mam problem z dwoma samiczkami sa siostrami a od paru dni gryza sie nie wiem dlaczego musze sila odzielac od siebie nawet jak biegia po pokojach musze je pilowac zeby sie nie pogrzly,teraz mam problem bo nie wiem dlaczego tak sie dzieje,przeciez ich tak nie zostawie by sie pozabijy

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: dwie samiczki
« Odpowiedź #79 dnia: Czerwiec 03, 2011, 09:41:28 am »
ja mam problem z dwoma samiczkami sa siostrami a od paru dni gryza sie nie wiem dlaczego musze sila odzielac od siebie nawet jak biegia po pokojach musze je pilowac zeby sie nie pogrzly,teraz mam problem bo nie wiem dlaczego tak sie dzieje,przeciez ich tak nie zostawie by sie pozabijy

W jakim wieku króliczki są? Sterylizowane?