Autor Wątek: Hope znaczy nadzieja  (Przeczytany 19331 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Hope znaczy nadzieja
« dnia: Marzec 06, 2013, 13:14:20 pm »
Dzień dobry,

Od piątku mam pod opieką 7-letnią niesterylizowaną białą króliczkę z niebieskimi oczami. Królinka nie była w dotychczasowym domu zamykana, załatwiała się w jednym miejscu, piła i jadła z miseczek. Królik jest w dobrym stanie ogólnym, choć nie zaszkodziłoby schudnięcie parę deko (ale uszak był nieodpowiednio żywiony, stąd pewnie lekka nadwaga).

Królisię nazwałam Hope. Hope ma dużą gulę pod brodą, prawdopodobnie tłuszcz ze zwłóknieniami lub częściowo zmartwiały, zastanawiam się nad wycięciem tego, ale...

Trzeba króliczkę przez ok. 3 tyg. poobserwować pod kątem: czy gula przeszkadza, czy ona się nią interesuje (jeśli tak, to w jakim stopniu) i jak się ogólnie zachowuje. Trzeba też poobserwować ją pod kątem układu pokarmowego - na razie ma za luźną kupę i pytanie brzmi: czy jest to wynik stresu, żywienia, guli czy jeszcze czegoś innego.

Oczywiście mogłabym się tym zająć sama, ale po pierwsze mam aktualnie w domu 8 królików, a poza tym moje obserwowanie w momencie gdy nie ma mnie od świtu do nocy w domu będzie mało pomocne.

Królik nie ma w sobie agresji, jest spokojniutki, chociaż nie lubi brania na ręce, bo się stresuje bardzo.

Szukam dt (ds też oczywiście) z doświadczeniem w opiece, który przez około 3 tygodnie mógłby króliczka poobserwować i tym samym pomóc podjąć decyzję w sprawie guza. W tym momencie bez pomocy nie ruszymy sprawy na krok.

Zapraszam do kontaktu: iza.kamionka@kroliki.net i/lub krakow@kroliki.net
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline Marty

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 331
  • Płeć: Kobieta
  • Just hate people,love bunnies...
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Psotka&Kajtek i Chrumcia
  • Za TM: Filipek(6.6.2011),Krówcio (24.1.2015)...
Odp: Hope znaczy nadzieja
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 06, 2013, 15:34:03 pm »
Jak tam mała?Czy jest już w dt?
Just hate people,love bunnies...

Offline worrek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3551
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Frodo&Pandorka i Fuksik
  • Za TM: Zuzeł, Yetiś
Odp: Hope znaczy nadzieja
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 07, 2013, 22:37:51 pm »
Hope jest jak biały nietoperek  :DD jest prześliczna  :DD
i pozytywnie nastawiona do kolegów co można zobaczyć poniżej...



gula pod brodą faktycznie jest duża i utrudnia Hope higienę - malutka nie sięga łapkami do pyszczka żeby się umyć :( niestety Hope potrzebuje też troszkę (nawet większe troszkę ruchu)  :/ kobitka jest wielkości naszego Froda, ale ciałka ma sporo więcej  :/ no ale  tu dieta siankowa i ruch powinny pomóc  :>

a oto Hope i pewien kawaler  :>
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=n1XL-4Z6mkc" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=n1XL-4Z6mkc</a>
Często wstydzę się, że jestem człowiekiem...
Może uratuje świat... choć jeden mały króliczy świat
Nasz króliczy świat http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12346.920.html

Offline Marty

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 331
  • Płeć: Kobieta
  • Just hate people,love bunnies...
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Psotka&Kajtek i Chrumcia
  • Za TM: Filipek(6.6.2011),Krówcio (24.1.2015)...
Odp: Hope znaczy nadzieja
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 08, 2013, 08:11:40 am »
Dieta siankowa już jest i Nadziejka z chęcią konsumuje sianko. Narazie siedzi w klatce 100 ale po nocy są mikro-bobki i siuśki ładne w jednym rogu. A wieczorem jak jej stres minie to będzie latać do woli:)
pozdrawiamy z Hopką relacja cd. wieczorem
Just hate people,love bunnies...

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Hope znaczy nadzieja
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 08, 2013, 08:14:09 am »
Bardzo Wam dziękuję :bukiet
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline gabuizm

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 519
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Kulka, Kropek, Riko
  • Za TM: Amadeusz
Odp: Hope znaczy nadzieja
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 08, 2013, 09:40:17 am »
Hope, dziewczyno, biegać, biegać, chudnąć, wszyscy wiemy, że dasz radę  :bunny:

Offline worrek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3551
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Frodo&Pandorka i Fuksik
  • Za TM: Zuzeł, Yetiś
Odp: Hope znaczy nadzieja
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 08, 2013, 10:10:25 am »
Marty :) czekamy z niecierpliwością :) Hope jest pięknym kroliczkiem, i ma to coś w sobie, bo panią worrkową chwyciła za serce ;)
Często wstydzę się, że jestem człowiekiem...
Może uratuje świat... choć jeden mały króliczy świat
Nasz króliczy świat http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12346.920.html

Offline dori

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4780
Odp: Hope znaczy nadzieja
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 08, 2013, 11:13:17 am »
Frodzio podszedł sprawdzić pewnie , czy to nie Zuzeł  :icon_cry

Offline Marty

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 331
  • Płeć: Kobieta
  • Just hate people,love bunnies...
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Psotka&Kajtek i Chrumcia
  • Za TM: Filipek(6.6.2011),Krówcio (24.1.2015)...
Odp: Hope znaczy nadzieja
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 08, 2013, 21:11:21 pm »
Do godz. 14 mąż był w domu. Puchatka jadła siano, piła wodę jak ją obserwował i mówił, że zrobiła luźną kupę i właśnie obczajałam dokładnie to zjawisko. Luźne kupy ale skubie sianka i wypiła rumianku z strzykawki ładnie. Boję się że coś z brzuszkiem nie tak-na razie puściłam ja na pokój i dałam obok wodę w misce i sianko i raczej taka nieruchoma a poza tym zaobserwowałam na pupie zlepione kłaczki, pewnie przez luźną kupę. Ogólnie to zrobi krok, dwa, skubnie jedną słomkę i siedzi. Taka trochę żywa trochę apatyczna, przed chwilą wycziłam bobka lepszej jakości. Suszków nie je. Obserwuję ją cały czas, teraz się myła troszkę. Pewnie czuje zapachy mojej trójcy więc może jest onieśmielona. Poza tym zauważyłam już że ten guz z przodu ją dziwnie przeciąża do przodu i ona tak dziwnie próbuje chodzić, wyginajac grzbiet i dupkę do góry? wstawię potem zdjęcia lub filmik jak się uda. Narazie czekam na bobki!!
Workii, Hope jest z tych, które urzekają:D
Są bobki.Zdjęcia jutro:)
« Ostatnia zmiana: Marzec 08, 2013, 23:36:16 pm wysłana przez Marty »
Just hate people,love bunnies...

Offline worrek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3551
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Frodo&Pandorka i Fuksik
  • Za TM: Zuzeł, Yetiś
Odp: Hope znaczy nadzieja
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 09, 2013, 07:34:23 am »
:D Marty wiemy ;) Hope ma w sobie to coś ... czekamy na zdjęcia, i może jakiś filmik? ;)
Często wstydzę się, że jestem człowiekiem...
Może uratuje świat... choć jeden mały króliczy świat
Nasz króliczy świat http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12346.920.html

Offline Marty

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 331
  • Płeć: Kobieta
  • Just hate people,love bunnies...
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Psotka&Kajtek i Chrumcia
  • Za TM: Filipek(6.6.2011),Krówcio (24.1.2015)...
Odp: Hope znaczy nadzieja
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 09, 2013, 15:24:13 pm »
Just hate people,love bunnies...

Offline Marty

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 331
  • Płeć: Kobieta
  • Just hate people,love bunnies...
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Psotka&Kajtek i Chrumcia
  • Za TM: Filipek(6.6.2011),Krówcio (24.1.2015)...
Odp: Hope znaczy nadzieja
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 09, 2013, 15:35:51 pm »
Zdjęcie z wczoraj-nie wiem czy dobrze wstawione mój net przemielił jedno wg forumowej instrukcji i się zatrzymał w rozwoju;/
Hopcia leżała wczoraj późnym wieczorkiem na boczku. Puściłam ją na noc i po zgaszeniu światła chodziła-a robi to z trudem.
Zrobiła też bobki mikro, mam zdjęcia wczorajszych-może ktoś wstawi zdjęcia za mnie i się zlituje :D?
Siedziała pod stołem rano i zauważyłam luźne kupy w które wlazłam zresztą. Nadziejka rano zrobiła zdychlaczka na boczuś:)
Potem musiałam ją do klatki żeby zjadła siano i piła i panienka pokazała charakterek-zaparła się i szczypnęła:]ale jakoś ją wsadziłam ją w sposób taki, że wlazła na spód od transportera i potem do kuwetki.
W klatce dostała suszki,siano,dziubie pojedynczo.


Just hate people,love bunnies...

Offline worrek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3551
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Frodo&Pandorka i Fuksik
  • Za TM: Zuzeł, Yetiś
Odp: Hope znaczy nadzieja
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 09, 2013, 16:32:55 pm »
Często wstydzę się, że jestem człowiekiem...
Może uratuje świat... choć jeden mały króliczy świat
Nasz króliczy świat http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12346.920.html

Offline Marty

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 331
  • Płeć: Kobieta
  • Just hate people,love bunnies...
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Psotka&Kajtek i Chrumcia
  • Za TM: Filipek(6.6.2011),Krówcio (24.1.2015)...
Odp: Hope znaczy nadzieja
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 09, 2013, 16:45:57 pm »
worrek a jak Ci wyślena maila to wstawisz więcej?
Just hate people,love bunnies...

Offline worrek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3551
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Frodo&Pandorka i Fuksik
  • Za TM: Zuzeł, Yetiś
Odp: Hope znaczy nadzieja
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 09, 2013, 17:15:25 pm »
Tak
Często wstydzę się, że jestem człowiekiem...
Może uratuje świat... choć jeden mały króliczy świat
Nasz króliczy świat http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12346.920.html

Offline Marty

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 331
  • Płeć: Kobieta
  • Just hate people,love bunnies...
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Psotka&Kajtek i Chrumcia
  • Za TM: Filipek(6.6.2011),Krówcio (24.1.2015)...
Odp: Hope znaczy nadzieja
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 10, 2013, 00:21:56 am »
Hope właśnie leżała na dywanie z super wyciągniętą girką na żabę koło stołu. Jak mężul wrócił wzięliśmy ją na łóżko w celu obadania kłaków na odbycie-smrodek jest,fakt. Wokół niej jest taki dredzik śmierdzący, taka otoczka śmierdząca i żółta,nie widać, iż to sierść. Trochę wycięłam tego, ale operacja trwała długo- w międzyczasie Krzysiek(mąż)z zapałem odpadającej ręki głaskał ją i masował brzuszek.
Puchatka z zamiłowaniem lizała ręcznik a ja jej pod dupą z zamiłowaniem patrzyłam.
Nadwaga jest okropna,przeszkadza w chodzeniu jak narośl, wygląda to tak jakby dupę wypinała do góry i chodziła co krok, spróbuję ją nagrać jak chodzi. Nadziejka by najchętniej siedziała pod stołem. No i gnieceni, głaskanie-rasowo zgrzyta ząbkami:D
Co do bobków-robiła na zmianę luźne,sklejone i mikro suche. Wydaje mi się, że ma brzuch nabity,więc rumianek dałam jej do picia, na punkcie problemów brzuchowych mam hopla, dlatego się martwię o jej brzuch. Od 2 godzin czekam na bobki-piła wodę i rumianek z strzykawki, więc czekam. Po południu miała tak, że 2 -3 h przerwy w bobczeniu i potem jak robiła mi na dywan te rzadkie potem suche to niemal skakałam z radości. Mina mi rzednie jak nie chce jeść sianka;( a co chwilę dokładam porcje inne, bo może bee?
Wczoraj jak jej wybierałam z siana jakieś lepsze to jadła z ręki. Spróbuję za jakiś czas to powtórzyć, oby w nocy i w niedzielę jej się polepszyło z żołądkiem! Jak jej podstawiałam pod nos gałązkę kopru włoskiego, to już się rzucała, ale nie dałam jej bo nie wiem czy świeże zielone to dobry pomysł??
Jak myślicie?
Z powodu umiłowania miejsca pod stołem dostała miejscówkę,byle bobczyła. Obserwacje c.d
Nadziejka pozdrawia i wogóle pokazuje pupcie, bo nagrywałam ją:P
Aha, zapomniałam dodać, jeśli chodzi o moje uszy, to ona wogóle ma je gdzieś, najbliżej jest Chrumcia, która jako zazdrośnik odrazu podlatywała do klatki Nadziejki, a Nadziejka ma ja w omyku:P
Dodaję że 0;032 Hope zjadła kawałek suszka liścia porzeczki(tylko się nie obraźcie za tak długą szczegółową relację)...w sumie zamiast malować kopię holenderskiej martwej natury z wazonami, patrzę na puchacza i siedzę na forum..
« Ostatnia zmiana: Marzec 10, 2013, 00:34:10 am wysłana przez Marty »
Just hate people,love bunnies...

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Hope znaczy nadzieja
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 10, 2013, 02:24:11 am »
Daj jej zielone, nie wciskaj herbat, nie myj tyłka. Obserwuj. Siana ona je mało ,ale je. Suszki je. Jak czegoś potrzebujesz, to zadzwoń. Nie wycinaj kłaków i nie myj pupy, maluj naturę ;)
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline worrek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3551
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Frodo&Pandorka i Fuksik
  • Za TM: Zuzeł, Yetiś
Odp: Hope znaczy nadzieja
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 10, 2013, 11:02:32 am »
a tu obiecane kilka zdjęć puchatej Hope :)

 :D


piękny brzusio  :zakochany:


i troszkę mniej piękna pupka  :/


i na koniec rarytas czyli boby  :diabelek

Często wstydzę się, że jestem człowiekiem...
Może uratuje świat... choć jeden mały króliczy świat
Nasz króliczy świat http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12346.920.html

Offline magii0

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3001
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Gród Kraka
  • Moje króliki: Balbina 8lat
  • Za TM: Olek 13 lat
Odp: Hope znaczy nadzieja
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 10, 2013, 13:57:53 pm »
Ale biała kula :D to połączenie moich uszu Olka i Balbiny :D

Offline Marty

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 331
  • Płeć: Kobieta
  • Just hate people,love bunnies...
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Psotka&Kajtek i Chrumcia
  • Za TM: Filipek(6.6.2011),Krówcio (24.1.2015)...
Odp: Hope znaczy nadzieja
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 10, 2013, 15:30:40 pm »
Dzięki Bośniak:*:* trochę się pogubiłam:P jak tak mało bobków i w ogóle:)
Hope chce głaski,zielone i spać pod łóżkiem. W nocy jest aktywniejsza niż w dzień, trochę pochodzi ale nie zwiedza całego pokoju.
Just hate people,love bunnies...