Autor Wątek: Świdnik koło Lublina  (Przeczytany 5920 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

basieńka1

  • Gość
Świdnik koło Lublina
« dnia: Marzec 30, 2007, 20:08:22 pm »
Czy ktoś moze polecic dobrego weta od uszatków w Świdniku?

Renata

  • Gość
Świdnik koło Lublina
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 31, 2007, 09:21:06 am »
Basia ja mieszkam w Świdniku i z Solanem jeździmy do Lublina na Stefczyka 11.
Mają tam bardzo dobrą specjalistkę od królików która kastrowała Solana.
Wcześniej jeździliśmy na szczepienia do lecznicy na Męczenników Majdanka (niedaleko Lidla) miła obsługa ale na królikach to słabo się znają.
Jeśli chodzi o Świdnik to na szczepienia możesz chodzić ale jak coś poważniejszego to doradzam Centrum Małych Zwierząt na Stefczyka.
Jest to całodobowa, nowoczesna klinika dla zwierząt ale ceny mają normalne a za kastrowanie to nawet mniej policzyli niż w innych lecznicach które sprawdzałam przed kastracją pod kątem wiedzy o królikach.

basieńka1

  • Gość
Świdnik koło Lublina
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 31, 2007, 23:07:21 pm »
a u nas w Świdniku nie ma dobrego weta dla naszych kłapouchych?Ja chciałam zaszczepić moją niusię.Niestety nie mam możliwości jechać do Lublina bo nikt znajomy nie ma samochodu a autobusem to jeszcze większy stres a chcę jej/jemu(bo jeszcze nie wiem) tego oszczędzić.Wolałabym weta na miejscu.Chodzi o szczepienie i obięcie pazurków :lol bo drapie jak cho................  :lol  :lol  :lol  :lol  :lol  :DD

Renata

  • Gość
Świdnik koło Lublina
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 02, 2007, 14:50:09 pm »
Nigdy nie szukałam w Świdniku "króliczego" weterynarza. Z góry założyłam że to zbyt malutkie miasteczko aby takiego tam znaleźć więc nie wiem.
Jeśli chodzi o samo zaszczepienie i obcięcie pazurków to weterynarz od psów i kotów też to może zrobić ale jeżeli chciałabyś poddać go kastracji to absolutnie polecam LCMZ.

Po obcięciu pazurków królik nadal będzie drapał  :P  Nie obcina się ich po to aby nie drapał tylko po to aby nadmiernie nie urosły co może doprowadzić do deformacji łapek.

Jeżeli popatrzysz na jego pazurki pod światło najlepiej dzienne to wewnątrz pazurka zobaczysz różowy rdzeń. Pazurek wolno obciąć nie bliżej niż 2-3 milimetry od rdzeni bo zbyt bliskie przycinanie może skończyć się skaleczeniem jej. Takie skaleczenie sprawi ból króliczkowi i będzie mu leciała krew :/ - to tak jakbyś sobie ucięła opuszek palca :/

Najlepsza rada aby królik nie drapał to nie podnosić go bez potrzeby :P . Króliki nie lubią podnoszenia i dlatego wyrywają się i drapią .

Tuptusia

  • Gość
Świdnik koło Lublina
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 04, 2007, 14:57:15 pm »
Mój królik ma juz około 3 lat i jescze ani razu nei byłąm z nim u weteruynarza - wiec nei iwem :/  :lol

Offline Gunia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 108
  • Płeć: Kobieta
Świdnik koło Lublina
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 04, 2007, 15:38:40 pm »
A szczepienia? A czy weterynarz widział jego ząbki? Królik powinien co ok pół roku pokazać się weterynarzowi, żeby ten ocenił jego zęby i sprawdził ogólny stan... Pazurki też sama obcinasz?