Autor Wątek: [3M] Uszaki z SOPOTU  (Przeczytany 1269644 razy)

0 użytkowników i 5 Gości przegląda ten wątek.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1160 dnia: Kwiecień 11, 2013, 10:35:13 am »
Czary urokliwe i na pewno zadziałają :D Bardzo mi się podoba :D
Mamci Weście się dużo wybacza, na pewno się jeszcze nauczy kuwetkowania, kochana dziewczynka :)
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline PippiLotta

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2917
  • Płeć: Kobieta
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1161 dnia: Kwiecień 11, 2013, 10:53:57 am »
Westusia to jest oaza spokoju. To taka królicza dobra dusza. Ona zajmuje się ratowaniem królikowego świata i nie ma czasu pilnować gdzie bobkuje i surka ;)

Offline gabuizm

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 519
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Kulka, Kropek, Riko
  • Za TM: Amadeusz
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1162 dnia: Kwiecień 11, 2013, 10:57:08 am »
Dokładnie :D Przy wszystkich dobrych uczynkach Westy takie tam nie-kuwetowanie to mały pikuś...;)

Offline Donia

  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 438
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Moje króliki: Carlos
  • Za TM: Niunieczka
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1163 dnia: Kwiecień 11, 2013, 11:41:57 am »
Hehe nie taki mały ten jej pikuś ;) Mimo tego, że ma jedną kuwetę w prawym rogu klatki a drugą po lewej stronie to i tak siuśki lądują po środku :D Ale fakt faktem, maluchy odchowała jak swoje. Chwała jej za to :)

Offline Elzbieta1950

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2910
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa/Izdebki
  • Moje króliki: Bodzio
  • Za TM: Franulka 04.03-03.01.13-żył 9 lat, Puszek 28.02.13-żył ok 8l. i Kakuś 25 .05.14 Misia 6,09.2017
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1164 dnia: Kwiecień 11, 2013, 11:46:14 am »
Bo jak To? Ludzie będą rozkazywać. Mam swój rozum i na moim będzie. :PP Sikałam dotąd gdzie chciałam i dalej będę sikać! A co!
Komplikują nasze życie ale bez nich ciężko żyć.

Offline Integra

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2604
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Będzin
  • Moje króliki: Niutosław Niutorkiewicz, dla znajomych Niutek
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1165 dnia: Kwiecień 11, 2013, 12:14:26 pm »
Zazik znalazł już dom - nie zdążyłam jeszcze tylko zmienić tych danych na stronie :) zaraz to zrobie.

Gabi czaruj czaruj :) mamy 23 króliki w Uszakowie wiec masz duzo pracy :P

Czy ten dom jest przypadkiem w Świętochłowicach???

Offline miła

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1436
  • Płeć: Kobieta
  • SOPOCKIE USZAKOWO
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1166 dnia: Kwiecień 11, 2013, 13:20:16 pm »
Westa jedzie z nami 20.04 do dr Krawczyka na sterylizacje i moze twe czary Donia zadzialaja :)
Nevil jedzie w sobote do DS : domu z.... ogrodkiem  :hura: :hura: :hura: - bedzie mial za przyjaciolke przesympatyczna uszata kolezaneczke :) i niepierwszej mlodosci psiaka : pasterski bernenczyk - obronce  uszatych :)
oj dzieje sie dzieje : przyszlo zapytanie o Chice .... moze uda sie nasza po Nevilu najstarsza rezydentke wyadoptiowac  :lol
Deedee w sobote przyjezdzaja panstwo na rozmowe w sprawie adopcji i albo Kleo albo inny - zobaczymy :)

a tymczasem do sopotu zajechali dwaj nowi rezydenci : relacja wieczorem  :>

stan uszakow : 25 szt

Offline Bbutterfly

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2427
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Amsterdam (Tczew)
  • Moje króliki: Pixie
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1167 dnia: Kwiecień 11, 2013, 13:40:00 pm »
aaa Chica!? No moze los sie usmiechnie do tej slicznotki! Trzymam kciuki!!  :DD

Offline gabuizm

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 519
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Kulka, Kropek, Riko
  • Za TM: Amadeusz
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1168 dnia: Kwiecień 11, 2013, 16:00:30 pm »
Chica to też moja wirtualna  :bunny:
Więc jak dobrze pójdzie-ktoś interesuje się Tekilą, Chicą i Pilotem... Pięknie!!!! :bunny:

Tylko gdzie jakieś ciepłe serduszko dla Żiby?   placzek

Offline Martini90

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2804
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Amor
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1169 dnia: Kwiecień 11, 2013, 16:53:06 pm »
Oby wszystkie znalazły domek kochający :)

Mój chłopak był dzisiaj baaardzo oczarowany Kaziem! Milusiński on jest bardzo :)

Już tęsknie za tymi uszakami i noskami ruszającymi się

Offline miła

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1436
  • Płeć: Kobieta
  • SOPOCKIE USZAKOWO
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1170 dnia: Kwiecień 12, 2013, 01:54:28 am »
zaczne od dobrych wiesci :)
dostalam info ze ida do nas dwie klaciory 100  :hura: :hura: :hura: - anonimowy darczynco  :bukiet  :bukiet
i przyszla paczka pelna ziol i innych cudownosci - PippiLotta  :bukiet :bukiet



nasi nowi rezydenci:
Bezimienna : dzisiaj przyjechala do Sopotu i od razu sie zadomowila , na " pierwsze dzien dobry, stanela jak wryta" na widok sopockich uszakow lecz po chwili swobodnie zaczela zwiedzac katy, jest bardzo dzielnym i ciekawskim krolisiem  :) :



Makumba
Jego droga do nas byla bardzo krotka, krolis ten bowiem zostal porzucony. Jego byla wlascicielka wpadla na "genialny pomysl" : najzwyczajniej w swiecie zabrala malca z domu i zostawila go, bez zadnego slowa, "cichaczem" , zeby nikt nie widzial , przy samochodze jednej z naszych forumowiczek, kiedy byla w pracy - juz dobrze znanej na tym terenie jako opiekunka uszatych - mas  :onajego
Pani miala pecha , zostala rozpoznana, sasiad posesji gdzie krolis zostal porzucony , widzial cale zdarzenie i doniosl mas kto.....
........zostal wykonany telefon na policje.....
celem zgloszenia popelnienia przestepstwa , w mysl ustawy o ochronie zwierzat "porzucenie zwierzecia " jest forma znecania sie nad zwierzetami ale dla posterunkowego , ktory odebral telefon , byl to czyn o "malej szkodliwosci spolecznej " : ..." Pani czego Pani chce ...przeciez w końcu królik nie został wypuszczony na pole, ani ubity"....- fakt: trudno sie z tym nie zgodzic , nie zostal, ale nie zmienia to faktu iz zwierze zostalo porzucone -  i tak oto przedstawiciel formacji , ktorej jednym z głównych zadań jest pilnowanie przestrzegania prawa -zignorowal zgloszenie i w ogole nie przyjechal - smutne   :icon_sad
Maly zostal porzucony w mni klateczce, bez jakiegokolwiek podłoża typu żwirek i pelet , siedzial we własnych odchodach, klatka była na tyle mała, że nie mógł wybrać sobie kącika toaletowego, z metalowym, zardzewiałym dnem, przezartym przez odchody - bardziej smutne  :icon_sad
Jest bardzo kontaktowym krolisiem , strasznie lubi glaski, od razu sie rozklada jak nalenik ( w typie Firci)  i niestraszne jest mu przytulanie sie do czlowiek na rekach , choc byl trzymany w miniklatce i mozemy sie tylko domyslac w jakich warunkach, pozostal bardzo ufny w stosunku do czlowieka, za ktorym , widac, ze bardzo teski bo pokazuje to "calym soba" najlepiej jak potrafi   - najsmutniejsze  :icon_sad
I tak oto maly czarny gladkowlosy,  niekastrowany samczyk - trafil dzisiaj do sopotu :





Dla Makumby i dla bezimiennej , ktora wciaz czeka na swoje imie szukamy WIRTUALNEGO OPIEKUNA  :blaga: :blaga:

Zostając Wirtualnym Opiekunem pomozesz nam zebrac fundusze na utrzymanie, karme i akcesoria
oraz zapewnić odpowiednia opieke weterynaryjna, bezdomnym krolikom miniaturkom.
25 PLN to niewielka kwota, a może ona uszakowi zapewnić godne życie.  
Można adoptować więcej niż jednego królika, a także jeden uszak może mieć kilku wirtualnych opiekunów.  

Dokładny regulamin Wirtualnych Adopcji znajdą Państwo tutaj: http://www.kroliki.net/pl/adopcje/wybor-trybu-adopcji-krolika/regulamin-wirtualnej-adopcji

Aby objąć królika Wirtualną Adopcją, należy wysłać zgłoszenie pocztą elektroniczną na adres: adopcje.wirtualne@kroliki.net , dw: sopot@kroliki.net

wplaty prosimy dokonywac na:
Konto województwa pomorskiego z Sopotem
25 2130 0004 2001 0516 7234 0003
Volkswagen Bank Polska S.A.
SWIFT: INGBPLPW
IBAN: PL25 2130 0004 2001 0516 7234 0003
Stowarzyszenie Pomocy Królikom
ul. Ringelbluma 3/21
01-410 Warszawa

Tytułem: WIRTUALNA ADOPCJA - [IMIĘ KRÓLIKA] Z SOPOTU - [NICK/IMIE DARCZYŃCY] - [MIESIAC] za który jest dokonywana wpłata."
[/quote]

jutro info o kampanii regalowej i bazarku ( dzisiaj dostalam info o kolejnej wplacie :) - wiec czekamy )

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23460
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1171 dnia: Kwiecień 12, 2013, 08:04:16 am »
Biedny Makumbuś - teraz będzie mu tylko weselej :D
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa

Offline gabuizm

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 519
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Kulka, Kropek, Riko
  • Za TM: Amadeusz
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1172 dnia: Kwiecień 12, 2013, 08:22:16 am »
Właśnie, właśnie, kiedy sopocki bazarek? Fanty muszę powymyślać :)

Biedne maluszki... Szczególnie Makumba, kobieta była bezczelna-nie potrafiła się do Was zgłosić jak odpowiedzialny, dorosły człowiek... Tylko porzucać...
Wierzę, że maleństwo znajdzie dom, który go potraktuje tak, jak należy  :placze

A nasza Bezimienna... Taki piękny futrzak  :heart

Adoptować moje wirtualne dzieci dobre człowieki, bo są kolejne do wirtualnej opieki  :wiking: !!

Offline Merowski

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1173 dnia: Kwiecień 12, 2013, 08:29:43 am »
Pani miala pecha , zostala rozpoznana, sasiad posesji gdzie krolis zostal porzucony , widzial cale zdarzenie i doniosl mas kto.....
........zostal wykonany telefon na policje.....
celem zgloszenia popelnienia przestepstwa , w mysl ustawy o ochronie zwierzat "porzucenie zwierzecia " jest forma znecania sie nad zwierzetami ale dla posterunkowego , ktory odebral telefon , byl to czyn o "malej szkodliwosci spolecznej " : ..." Pani czego Pani chce ...przeciez w końcu królik nie został wypuszczony na pole, ani ubity"

Pozwólcie, że z uwagi na doświadczenie zawodowe w tej kwestii się wypowiem.
Zaczynając od początku :)

Zgodnie z Ustawą Policji z dnia 6 kwietnia 1990 r. art. 1.2 pkt 4 do obowiązków Policji należy "wykrywanie przestępstw , wykroczeń oraz ściganie ich sprawców" - odbierający zgłoszenie nie dopełnił obowiązków.

Tekst z Ustawy o ochronie zwierząt:


Art. 35. 1. Kto zabija, uśmierca zwierzę albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów art. 6 ust. 1, art. 33 lub art. 34 ust. 1—4

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

1a. Tej samej karze podlega ten, kto znęca się nad zwierzęciem



Znęcaniem się nad zwierzęciem zgodnie z Ustawą jest

Art.6.1.1a tej samej Ustawy stanowi: 1a. Zabrania  się znęcania nad zwierzętami.

2. Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności:(...) 11) porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, przez właściciela bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje;

Zatem zgodnie z treścią ustawy zostały spełnione przesłanki wyczerpujące znamio z art. dot. znęcania się nad zwierzętami.

Co bym polecał zrobić.

Ustalić imię i nazwisko osoby porzucającej oraz jej przybliżony adres, oraz świadka(sąsiada).
Udać się osobiście do właściwego Komisariatu Policji i złożyć ustne zawiadomienie . W przypadku próby spławienia, powołać się w/w art. Ustawy o Policji jak również jeżeli nie da to nic na art. 133 tej samej Ustawy. Dot. to postępowania wyjaśniającego co do Policjantów (niedpołenienie obowiązków itd), jeżeli nic nie da - napisać skargę do Komendanta o odmowie przyjęcia zawiadomienia (jak stawisz się osobiście poproś aby dali Ci na piśmie taką odmowę)

Można też od razu napisać zawiadomienie do Prokuratury właściwej dla danego miejsca (miejsca popełnienia czynu) opisując całąhisotrię, wskazując osobę porzucającą oraz świadka - najlepiej wraz z adresami.

Jestem zwolennikiem aby nie odpuszczać takich akcji i wyczerpać wszystkie możliwe środki ukarania sprawcy. Jak nawet dostanie grzywne, mandat czy cokolwiek. Sama wizyta na Policji nauczy ją szacunku do zwierząt. Potem pewnie opowie znajomym (pewnie równie głupim) którzy dwa razy sie zastanowią co do porzucenia zwierzaczka.
Telefony na Policję w takich sprawach nic nie dają (chyba , że dzieją się jakieś drastyczne rzeczy)

W razie co mogę pomóc napisać zawiadomienie itd.
Jest to w sumie 20 min roboty a Pani będzie miała nauczkę na całe życie.....








« Ostatnia zmiana: Kwiecień 12, 2013, 08:34:59 am wysłana przez Merowski »

Offline Martini90

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2804
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Amor
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1174 dnia: Kwiecień 12, 2013, 08:55:46 am »
Tak właśnie jest z naszymi super funkcjonariuszami prawa...

Potem się dziwią wszyscy, czemu każdy woli załatwiać sprawy "po swojemu" niż przekazać policji.... Pewnie zainteresowaliby się jakby babka zrobiła coś masakrycznego królisiowi...:(

Offline MAS

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2469
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Tymon,Dudek
  • Pozostałe zwierzaki: świniaki Zorro&Garcia,
  • Za TM: szkoda pisać
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1175 dnia: Kwiecień 12, 2013, 08:59:17 am »
Jest to w sumie 20 min roboty a Pani będzie miała nauczkę na całe życie.....
Nie będzie miała.
Świadek sam hoduje króliki na mięso(mam od niego Midasa) i widząc,że nie skaczę z radości do góry,zaproponował mi fachowe ubicie uszaka.Kobieta zresztą pytała się we wsi hodujących króliki,czy nie chcieliby kolejnego,ale na miniaturowego samca do rozrodu nikt nie reflektował.Gdyby Makumba nie był miniaturką to chętny by się znalazł.W końcu 4-ro miesięczny samiec nadaje się już do zjedzenia :/.Na wsi jest w ogóle inne podejście do zwierząt:psy,koty,króliki kosztują niewiele albo wcale,a więc nie są zwierzakami o które się ktoś zbytnio troszczy.Nawet psy tylko się szczepi na wściekliznę,bo jest przymusowe.Wypadek zwierzaka:jak się sam nie wyliże,bierze się następnego.W końcu to tylko zwierzę. :icon_neutral

Offline Merowski

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1176 dnia: Kwiecień 12, 2013, 09:06:32 am »
Nie ma znaczenia co robi świadek i jakie sa zwyczaje na wsi. Prawo jest wszedzie takie samo. Porzucenie = porzucenie.

Offline gabuizm

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 519
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Kulka, Kropek, Riko
  • Za TM: Amadeusz
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1177 dnia: Kwiecień 12, 2013, 09:07:37 am »
Na wsi jest w ogóle inne podejście do zwierząt:psy,koty,króliki kosztują niewiele albo wcale,a więc nie są zwierzakami o które się ktoś zbytnio troszczy.Nawet psy tylko się szczepi na wściekliznę,bo jest przymusowe.Wypadek zwierzaka:jak się sam nie wyliże,bierze się następnego.W końcu to tylko zwierzę. :icon_neutral
Oczywiście, znajdą się osoby ze wsi z innym podejściem-i to np. mój narzeczony-ale to tylko wyjątek potwierdzający regułę, patrz: cała reszta jego rodziny. Kot po odrobaczeniu? Tylko, jak ja kupię odrobaczenie i jadąc do nich w weekend mu podam. Poza tym biega, więc żyje, więc o co chodzi... A podejście, jakie zauważyłam na wsi do królików-koszmar. Ja jestem już naczelnym dziwakiem mojej nowej rodziny; szok, jak można kastrować króla za 80 ZŁOTYCH?! Ubij i weź sobie innego. Odechciewa się żyć.

Offline dori

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4780
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1178 dnia: Kwiecień 12, 2013, 09:30:19 am »
Nic to nie da . Jak sie rozniesie na wsi ,ze kogoś ukarano za porzucenie królika , następni będa woleli wypuścić do lasu , albo ukatrupić ...bez świadków . Takie są niesatety realia wiejskiej wsi . Trzeba wiec wybierac , albo zacząć z wiejską społecznością , albo  uratować w razie czego następne uszy....

Offline Donia

  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 438
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Moje króliki: Carlos
  • Za TM: Niunieczka
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1179 dnia: Kwiecień 12, 2013, 09:31:03 am »
Ale czy ludzie z miasta są lepszymi opiekunami niż Ci ze wsi ? Do tej pory zetknęłam się z większym okrucieństwem w miastach. Wyrzucenie królika na osiedlowy śmietnik, porzucenie na klatce schodowej, wypuszczenie do piwnicy, gdzie była wysypana trutka na szczury... Nie mentalność przesądza o szacunku do życia zwierzęcia a wartości wpajane od najmłodszych lat. Okrucieństwo ma miejsce we wszystkich zakątkach tego kraju, gdzie kara za znęcanie się nad zwierzęciem to jakaś kpina. Najbardziej przykra jest postawa policjanta ... Idąc jego tokiem myślenia to szczerze nie wiem, co by musiało się stać, by móc liczyć na pomoc z jego strony :(