Autor Wątek: [3M] Uszaki z SOPOTU  (Przeczytany 1269640 razy)

0 użytkowników i 7 Gości przegląda ten wątek.

Offline gabuizm

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 519
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Kulka, Kropek, Riko
  • Za TM: Amadeusz
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1120 dnia: Kwiecień 08, 2013, 09:04:14 am »
Twoi podopieczni szybko znikają od nas z Uszakowa :D
Szkoda tylko, że seniorzy pod moją opieką mają mniej szczęścia :(

Bardzo fajny artykuł  :brawo: Ostatnio w ramach tego przypadku (zakupy i królik gratis) zaczęłam poważne rozmowy w sklepie zoologicznym, w którym kupuję rzeczy dla moich leniwców... zaczęłam, bo ściągnęli małą szynszylkę, a stanowczo większy i starszy szynszyl ciągle niechciany jest tam z nimi :( Na szczęście, tak jak mi się wydawało, są tam ludzie bardzo fajni i ogarnięci  :przytul i na dodatek opowiadali mi, jak w drugim ich sklepie zoologicznym przyszedł Pan kupić świnkę - no i strzelił, że to dla węża- sprzedawczyni odmówiła, i toczyła się długa batalia przez to, ale świnka została.  :hura:

Offline magii0

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3001
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Gród Kraka
  • Moje króliki: Balbina 8lat
  • Za TM: Olek 13 lat
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1121 dnia: Kwiecień 08, 2013, 10:31:28 am »
gabuizm - strasznie dobrze działasz na nasze Uszaki :D Twoi podopieczni szybko znikają od nas z Uszakowa :D

A tu przesyłam wam artykuł z Gazety Wyborczej : http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,13676044,Zywe_kroliki_jako_gratis_do_zakupow__Po_swietach_trafiaja.html

Są tam lekkie niedociągnięcia ale mnie sie podoba - w koncu artykul ktory mowi co moze stac sie z prezentem swiatecznym a nie tylko ze Uszaki mozna oddac do nas do Uszakowa :)
Dziewczęta bardzo fajny artykuł. Gratulacje oby wiecej takich tekstów :brawo:


Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1123 dnia: Kwiecień 08, 2013, 13:09:16 pm »
Też czytałam i też jestem pełna uznania. Konkretnie i z przekazem :)
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Merowski

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1124 dnia: Kwiecień 08, 2013, 17:10:22 pm »
Co do DT Krzysia. Królik ma sie super. Własnie siedzi na kolanach jak pisze tego posta i się przygląda. Jego ulubionym miejscem jest stół w kuchni, przesiaduje tam i wszystko dokładnie widzi. Jednak jest jedna smutna wiadmość. Krzyś jest najprawdopodobniej głuchym króliczkiem.  ;( . Oczywiście w żadnym stopniu to nie zmienia naszego podejścia do króliczka ew tylko to, że nie będziemy go wołać :). Królik nie reaguje na żadne bodźce dźwiękowe. Dopiero jak wejdziemy w jego pole widzenia odwraca główkę i zazwyczaj radośnie kica w naszym kierunku. Jutro zabieramy wszystkie nasze trzy uszaki do dr. Pyrak to może sytuacja Krzysia się bardziej wyklaruje. Jednak to nie ma wpływu na nic - dalej jest to super król który mam nadzieję zostanie u nas na stałe. Hormony go rozpierają i mamy buczącego kicaja atakującego nogi  :) umówiony jest na 23.03.2013 r. na kastrację - jutro jeszcze zobaczymy co powie weterynarz.
Krzyś nie je w ogóle siana. Dlatego teraz będzie na diecie stricte sianowej + zioła (na zachęte). Nie wiem co bidulek musiał jeść siedząc z królikami ale zakładam, że nie było to królicze pożywienie bo on zjada WSZYSTKO. Nie ma oporów przed niczym. Uwielbia stać przy Kai jak gotuje i żebrać (nieskutecznie)  :zonka:

Stefan i Pasztet się uspokoił, to w sumie Stefan się uspokoił i już nie gania paszteta ale jeszcze dłuuuuuga droga przed nami.

Offline Martini90

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2804
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Amor
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1125 dnia: Kwiecień 08, 2013, 17:42:08 pm »
Wesoło masz z nimi widzę :D

Krzyś jest najprawdopodobniej głuchym króliczkiem.
:(

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1126 dnia: Kwiecień 08, 2013, 17:47:42 pm »
Nie sądzę, żeby fakt głuchoty miał dla Krzysia jakieś znaczenie. Moja Pandora jest głucha, reaguje zupełnie tak samo jak Krzyś, za to ile mniej stresów w jej życiu! nie boi sie odkurzacza, wiertarki itd.
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline gabuizm

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 519
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Kulka, Kropek, Riko
  • Za TM: Amadeusz
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1127 dnia: Kwiecień 08, 2013, 17:54:44 pm »
Nie spotkałam głuchego zwierzaka, ale za to spotkałam mnóstwo głuchych ludzi (przechodziłam kursy w Polskim Związku Głuchych, sama migam :) ) i na przekór są to najbardziej pozytywni ludzie na świecie. Oby z króliczkami było tak samo.  :przytul:

Offline Beka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 175
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Gdańsk
  • Moje króliki: Cezary
  • Za TM: Dola 13 lat, Emi 2 lata
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1128 dnia: Kwiecień 08, 2013, 19:54:11 pm »
Oj to chyba jestem pozytywna dzięki Gabuizm  :onajego moi nieslyszacy znajomi maja głuchego psa i migaja do niego polecenia , daje rade, Krzys jak widzieliśmy w azylu przeslodki , ciesze się,ze  trafil do wspaniałych opiekunow  :jupi

Offline Milcia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 163
  • Płeć: Kobieta
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1129 dnia: Kwiecień 08, 2013, 20:09:15 pm »
miło, że tak piszesz gabuizm  :lol bo jam też niesłysząca i się mam dobrze  :lol

Merkowski, nie załamuj się jak coś, głuchota to nie choroba :) Może zamigam coś do Krzysia?  :lol

Zdjęcia króliczków - SŁODKIE ! Aż mi w sercu ściska, że nie mogę mieć żadnych w domu...

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23460
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1130 dnia: Kwiecień 08, 2013, 20:56:59 pm »
w sumie co to za różnica czy królik słyszy czy nie - jak na niego krzyczysz, że nie wolno to i tak nie bedzie żadnej reakcji - niezależnie od słuchu w uchu :P
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1131 dnia: Kwiecień 08, 2013, 21:01:58 pm »
w sumie co to za różnica czy królik słyszy czy nie - jak na niego krzyczysz, że nie wolno to i tak nie bedzie żadnej reakcji - niezależnie od słuchu w uchu
Dokładnie tak :) A ile razy ja się nakrzyczałam na moją głuchą Pandorkę - ona nic, patrzy i się uśmiecha :mhihi
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Bbutterfly

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2427
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Amsterdam (Tczew)
  • Moje króliki: Pixie
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1132 dnia: Kwiecień 08, 2013, 21:10:19 pm »
a ja nakrzyczalam na  slyszacego Pixelo i taka sama reakcja :p

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1133 dnia: Kwiecień 08, 2013, 21:15:03 pm »
Wniosek jest jeden: nie krzycz na uszaka, szkoda fatygi i strun głosowych :D
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline gabuizm

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 519
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Kulka, Kropek, Riko
  • Za TM: Amadeusz
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1134 dnia: Kwiecień 08, 2013, 21:21:19 pm »
Oooo, Milcia, szkoda, że Cię na żywo nie znam, mogłabym nareszcie z kimś pomigać, dawno nie miałam okazji, a boję się, że zapomnę :( ale to prawda! Nie poznałam nikogo głuchego kto by nie był superpozytywny :D Beka-Ty też?!:) Przepraszam za nadmierny entuzjazm, ale ja mam dobre podejście do braku słuchu :P
Dzisiaj krzyknęłam do pająka z nadzieją, że poczuje drgania i się ruszy, ale pająk nic-za to Riko w drugim pokoju Riko dostał zawału xD

Offline Merowski

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1135 dnia: Kwiecień 08, 2013, 23:10:29 pm »

Merkowski, nie załamuj się jak coś, głuchota to nie choroba :) Może zamigam coś do Krzysia?  :lol


Milcia nawet mi to przez glowę nie przeszło. Po prostu zastanawiam się i głośno myslę, czy aby to nie mogło być powodem jego porzucenia? Jeżeli tak to ktoś musiał być bardzoi głupi.  Co jest dla m nie absurdem bo królik jest pierwsza klasa. Kompan do wszystkiego słodki i zabiega o czułosci. Czasam mamy wrażenie, że to mu bardziej zależy na nas niż nam na nim :D. Co do relacji: Krzyś wcina sianko i zioła lekko go przegłodziliśmy i dało radę. Bobki lekko wilgonte więc będziemy uważać. Sika gdzie chce i ti obficie :P jak to przed kastracją:). Zauważyłem ze kicha/prycha i lekki świst podczas jego wdechu kiedy niucha za jedzeniem. Jutro wszystko powiemy pani Pyrak.

Na tronie :)


Przyłapany na buszowaniu


Chillout w kuchni:)


Jedzonko


"A czy ja mogę spać z Tobą? :blaga: :("



Teraz szok... nasi domownicy Stefan i Pasztet stali się  o wiele bardziej kontaktowi. Przychodzą, dają się głaskać zatem kolejny plus z posiadania krzysia. Dotychcasz Stefan i Pasztet mieli nas pod ogonem... albo i głębiej   :matrix,

Zdjecia naszych domowników:
stefan i pasztet za młodu



Teraz po ganianiu se leżą i jedza na spokojnie :)



A na koniec czilałt w wyrze z Panem :D


Kroliki są ogólnie rewelacyjne. napieta sytucja się uspokoiła.


Z innej beczki> Kto z Was miga? sam byłbym chętny by się z tego podszkolić bo uważam, iż jest to bardzo przydatna umiejętność.

Offline nellciaa

  • Administrator
  • *****
  • Zarząd SPK
  • *****
  • Wiadomości: 1421
  • Płeć: Kobieta
  • ZARZĄD SPK // GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Sopockie Uszakowo
  • Lokalizacja: Trójmiasto
  • Moje króliki: Tadzia, Leon, Karol
  • Na DT: Tio
  • Pozostałe zwierzaki: Biszkopt, Kafka
  • Za TM: Kazik, Krakers
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1136 dnia: Kwiecień 09, 2013, 08:00:38 am »
Merowski - a próbowałeś np klasnąć za plecami Krzysia? bo moje diabły czasami tak mają, że mają w nosie nawet odkurzacz :) Wasze zdjęcia zawsze mi się podobaja :) sa cudne :)

Widziałam wczoraj, że artykuł wywołał sporo różnych komentarzy. Niektóre ewidentnie wyglądały na mocno złośliwe ;) jakkolwiek to u nas sytuacji nie zmienia - króliczków sporo czekających na dom, troche nam miejsca brakuje. Poza tym Tuptusiowa wciąż na diecie, troszkę agresywna - a może po prostu tęskni?

Pilotowi zagoił się skok, co można poznać przede wszystkim po tym że wrócił z powrotem do sprintów w klatce - z kuwety przez klatkę na półeczkę i z powrotem - i tak w kółko. A ponieważ swoją wagę to on ma to robi strasznie dużo hałasu. W ogóle to widać, że często mu smutno, że został zostawiony u nas. W ogole to jest bardzo kontaktowy i az lgnie do czlowieka ;)

Offline Merowski

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1137 dnia: Kwiecień 09, 2013, 08:07:34 am »
Merowski - a próbowałeś np klasnąć za plecami Krzysia?
Próbowałem prawie wszystkiego... klaskania, krzyczenia, ciumkania, zero reakcji, dopiero przy kontakcie wzrokowym.

Krzyś ma lekko przekrzywione jedno ucho w dosyć nienaturalny sposób.  Dzisiaj się wszystko wyjaśni i dam znać - wolę dmuchać na zimne bo nie wiadomo co od kocurów złapał.

Dam sobie rękę odciąć, że siedząc z kotami na bank jadł kocie żarcie - jest wszystkożerny i buszuje po śmietnikach. Dobrze ze mamy tylko plastikowe odpady na wierzchu więc pobuszuje i zawsze zawiedziony, że nic nie znalazł kica do nas :)

Dziś wskoczył nam do łóżka i budził wąsami liżąc twarz sprawdzając czy żyjemy :D Było to trochę po 5 wieć jakoś tak jak wstawałem poćwiczyć :)

Offline nellciaa

  • Administrator
  • *****
  • Zarząd SPK
  • *****
  • Wiadomości: 1421
  • Płeć: Kobieta
  • ZARZĄD SPK // GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Sopockie Uszakowo
  • Lokalizacja: Trójmiasto
  • Moje króliki: Tadzia, Leon, Karol
  • Na DT: Tio
  • Pozostałe zwierzaki: Biszkopt, Kafka
  • Za TM: Kazik, Krakers
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1138 dnia: Kwiecień 09, 2013, 08:13:59 am »
A króliki to śmieciarze raczej z natury :) miła też ma królika buszującego w śmieciach :)

Offline PippiLotta

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2917
  • Płeć: Kobieta
Odp: [3M] Uszaki z SOPOTU
« Odpowiedź #1139 dnia: Kwiecień 09, 2013, 09:03:05 am »
Beka, Milcia a o co kaman chodzi z Waszymi avatarkami? :niegrzeczny Proszę o wyjasnienie :DD

I jeszcze uprzemie donoszę, że ja mam fanty na ewentulany bazarek ;)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 09, 2013, 14:34:25 pm wysłana przez PippiLotta »