Autor Wątek: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?  (Przeczytany 22470 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rysieek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Kobieta
Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« dnia: Wrzesień 01, 2011, 13:52:14 pm »
Moja koleżanka chce rozmnożyć swoją króliczkę. Argumentuje sie tym, że jej 1 króliczka nie miała mlodych i potem umarła z tego powodu... Teraz dopuściła króliczyce, która poroniła i chce ją znowu dopuścić... Jak się jej spytałam co zrobi z młodymi powiedziała że nie wie, a potem powiedziała że jednego sobie zostawi a reszte sprzeda lub odda do zoologa   :icon_sad
Co zrobić by jej wybić z głowy ten pomysł ?

Offline xxxastarothxxx

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2223
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 01, 2011, 13:59:10 pm »
Puknąć ją w łeb i wybić jej te gówniarskie, głupie i nieodpowiedzialne zachowanie .


Offline Kuniaki

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 579
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 01, 2011, 14:02:07 pm »
Może porozmawiaj z jej rodzicami? Ile ona ma lat? Powiedz jej o SPK, o tym ile niechcianych królików jest już na tym świecie. I przede wszystkim powiedz jej, że królica na pewno nie umarła z tego powodu, że nie miała dzieci. Możesz odesłać koleżankę na forum, niech poczyta, porozmawia.

TPRlover

  • Gość
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 01, 2011, 14:06:49 pm »
Sądząc po jej zamiarach Twoja koleżanka nie jest zbyt wrażliwa, ale zawsze możesz jej przedstawić pewną historię. Natrafiłam w internecie na terrarystkę, która rozchodowuje króliki na tzw. "karmówkę" i jeden z nich urodził się bez kości... jeżeli nie lubi brzydkich widoków to to jest link:    http://www.terrarium.com.pl/forum/viewtopic.php?start=0&t=373301&topic_view=flat&sid=a9b04dec8dabb250bda06718819ba531&p=1173152&print=1

Poza tym możesz jej pokazać ile króli czeka na dom, to zależy na co jest bardziej podatna.

sonia

  • Gość
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 01, 2011, 14:08:03 pm »
Jak namowisz? najlepiej zabrac jej krola,zanim go wykonczy,albo moze zglosic do TOZu?
mysle,ze to jest argument do odebrania jej krola, Moze SPK moze tez odebrac?

TPRlover

  • Gość
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 01, 2011, 14:11:26 pm »
Tak Soniu, ale najpierw odbierzesz jej królicę, po czym kupi następną, bo takie osoby kierują się egoistyczną chęcią posiadania małych króliczków. Co gorsza ta druga królica może zostać dopuszczona w bardzo młodym wieku, bo tej dziewczynie będzie się spieszyć...

Prawnie to też nie jestem pewna czy robi coś nie legalnego.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 01, 2011, 14:12:50 pm »
Jak? Uświadomić dzieciaka że rozmnażanie zwierząt w tzw "pseudohodowlach" jest karalne. Omówić z nią sterylizacje zwierząt. Zgłosić do TOZu że gówniara chce rozmnozyć świadomie królika. Pewnie warunków odpowiednich też nie ma. Zorganizować nadzór nad dzieciakiem.

Offline Kuniaki

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 579
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 01, 2011, 14:13:32 pm »
Tak Soniu, ale najpierw odbierzesz jej królicę, po czym kupi następną, bo takie osoby kierują się egoistyczną chęcią posiadania małych króliczków. Co gorsza ta druga królica może zostać dopuszczona w bardzo młodym wieku, bo tej dziewczynie będzie się spieszyć...

Prawnie to też nie jestem pewna czy robi coś nie legalnego.

Też myślę, że kupi następnego króla i będzie chciała drobić coś podobnego. :( A jak nie króla, to innego zwierzaka... Niektórzy już tak mają. :(

TPRlover

  • Gość
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 01, 2011, 14:22:54 pm »
Myślę, że dobrze by było nasłać na nią konkretnych ludzi żeby jej uświadomili jak wielkie konsekwencje może mieć jej zachcianka i przede wszystkim, że NIC O TYM NIE WIE. Założe się, że nie przeczytała ani jednej książki o królikach, ale to i tak za mało.

Offline rysieek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 01, 2011, 14:28:16 pm »
Może porozmawiaj z jej rodzicami?
Chętnie, tylko, że ten pomysł jest jej rodziców (lub jej ale oni go popieraja...)

możesz jej przedstawić pewną historię
tylko nie ma tam zdjęć więc uzna albo że to wymyślona historia albo że 'jej się to nie zdarzy'

A jak nie króla, to innego zwierzaka...
Najpierw chcieli małe szczeniaczki do czego niestety sie przyczyniłam ;( Ale na szczęście nic z tego nie wyszło ;)


To najpierw spróbuję z waszych rad, pogadam z nią itd. A jak nie to spróbujemy TOZ`u lub SPK...
 


edit
Założe się, że nie przeczytała ani jednej książki o królikach, ale to i tak za mało.
jej ojczym podobno dużo o tym czytał itd... ;? Ale tego dowiedziałam się od  właścicielki reproduktora czyli również nie odpowiedzialnej ziewczyny...

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 01, 2011, 14:29:49 pm »
Ja pieprze, złapałabym tą gówniarę i wytargała żeby zmądrzała. Najlepiej nasłać kogoś, zaczną się bać i durne pomysły im przejdą. Jak jakaś patologia...

TPRlover

  • Gość
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 01, 2011, 14:39:28 pm »
Cytuj
Chętnie, tylko, że ten pomysł jest jej rodziców (lub jej ale oni go popieraja...)

Sprawa się komplikuje, bo dorośli zawsze mają argument, że nic nam do tego. Zwłaszcza gdy mają kasę i mniemanie o sobie...  Mam wrażenie, z to taki rozpieszczony mały człowiek, który nie za dużo widział i wie o tym świecie,a do tego ma chcicę...

Offline kasiagio

  • Global Moderator
  • ****
  • Wiadomości: 1861
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Maki
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 01, 2011, 14:52:53 pm »
Ja pieprze,
Proszę , nie używać takich słów , ja wiem , że się gorąco robi w takich tematach, ale to forum publiczne i są tu dzieci i jest też regulamin i każdy musi go przestrzegać .
Kasiagio .



Nie ma Zwycięzców ani Wygranych są tylko cierpiące  potrzebujące pomocy zwierzęta !!

Offline otka_a

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 828
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 01, 2011, 14:55:01 pm »
W społeczeństwie bardzo popularny jest pogląd, że samiczka, obojętnie jakiego gatunku, musi chociaż raz mieć młode...
Ciekawe jak długo będzie to trwało?

Pokaż jej forum, pokaz te setki uszaków, które nie mają domów. Możesz pokazać jej historię zaniedbanych króliczków i zapytać czy chce aby Maluchy tak skończyły.

Podlinkuję później, bo właśnie kończę pracę.

Offline Kuniaki

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 579
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 01, 2011, 15:43:02 pm »
Jestem przerażona tym, że rodzice popierają lub (o zgrozo) sami wyszli z tym pomysłem!!! :O :|

sonia

  • Gość
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 01, 2011, 17:01:45 pm »
Proszę , nie używać takich słów ,

Nerwy tak puszczaja czytajac to ,ze ja jeszcze gorszych slow bym uzyla i jeszcze........ dalej nie powiem  :lanie:

Offline Miki

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1079
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 01, 2011, 17:08:41 pm »
Ile to dziecko ma lat, pójść do wychowawcy w szkole albo Pani od biologii iniech poruszy ten temat na lekcji albo na zebraniu to rodzicom zrobi się może głupio

Offline Amy

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 2205
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 01, 2011, 22:22:29 pm »
Sluchajcie kiedys wsrod starych pokolen bylo przekonanie, ze kot, pies, czy inne zwierze domowe powinno raz byc w ciazy etc... wiec nie dziwcie sie ze jej rodzice maja takie podejscie a nie inne. Ja znam wiele osob, ktore mysla podobnie - i przeciez przeczytajcie dokladnie pierwszego posta kolegi - tam nie ma nic o zakladaniu hodowli czy otwieraniu hurtu krolikow.
I moze zamiast rzucać mięsem tutaj i krzyczec nie wiem na co na kogo i po co to dajcie koledze materiały, ktore moze wydrukować kolezance i jej rodzicom o krolikach, sterylizacji i w ogole o opiece. Takie czcze gadanie nic nie zmieni. Trzeba edukować a nie krzyczec, narzekac, obrazac i nie wiem co jeszcze. dziekuje za uwagę.

Rysieek, jej krolica mogla umrzec z wielu powodow... jednym moglo byc ropomacicze, ktore jest zagrozeniem dla samiczek, dlatego jesli nie chce sie miec mlodych i zalezy nam na zdrowiu krolika to powinno sie go wysterylizować. Nie mowie, ze od razu taki krolik zachoruje, ale ryzyko jest dosyc spore. Wiec zamiast zapladniac krolika lepiej go wysterylizowac.


Pinuś ['] , Fluffy ['] , Pysio ['] & Flip [']

Offline Alexandra

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 10, 2011, 21:27:03 pm »
Wśród starych pokoleń? Ja próbuję namówić przyjaciółkę na kastrację psa. Ona mi z kolei mówi, że to jest bez sensu bo jej pies nie jest suką, ale ja jej tłumaczę, że pies będzie dłużej żył i nie będzie miał takiego "parcia" na szkło- będzie wtedy nieszczęśliwy. Ech... tak samo z wyprowadzaniem na spacer- zamiast sprzątać po nim to... oj przepraszam zboczyłam trochę z tematu.

No więc po co komu nowe króliczki skoro jest tyle do zaadoptowania? To jest egoizm- myślenie o tym, żeby rzekomo uszczęśliwić swoje zwierzę ciążą. To nie jest tak- zwierzęta na rozród wydatkują bardzo dużo energii. Królica ciąże musi utrzymać, a potem karmić mlekiem. U ludzi też jest ciężko, podobnie z setkami innymi gatunków.

Offline kasia72w

  • Członek SPK
  • ****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 895
  • Płeć: Kobieta
    • Stowarzyszenie Nasze Ujeścisko
  • Lokalizacja: Gdańsk
  • Pozostałe zwierzaki: pies, kot
  • Za TM: Zuzia, Zygmuś, Kulek, Pinio, Misia
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 10, 2011, 21:49:07 pm »
Pokaż jej zdjęcia tych umęczonych, wyrzuconych, okaleczonych królików. Je też kiedyś ktoś rozmnożył o oddał w "dobre" ręce.
A jeśli chodzi o kastrację psa - jak się to ma do długości jego życia? Pytam bo szczerze mówiąc nigdy nie przyszło mi do głowy żeby kastrować moje psy, byłam w stanie upilnować żeby ojcami nie zostali a nadmiernego "parcia na szkło" nie zauważyłam. Nieszczęścia w ich oczach też nie.
Robię dużo za dużo, ale tak się rozpędziłam, że nie mogę przestać.:)

Offline Alexandra

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 11, 2011, 10:57:40 am »
Proszę oto link- nie chcę mi się setny raz tłumaczyć tego kolejnej osobie

http://www.zwierzakowo.pl/artykul/kastracja-i-sterylizacja-psow.html

Na internecie znajdziesz wiele innych podobnych artykułów.

Offline kasia72w

  • Członek SPK
  • ****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 895
  • Płeć: Kobieta
    • Stowarzyszenie Nasze Ujeścisko
  • Lokalizacja: Gdańsk
  • Pozostałe zwierzaki: pies, kot
  • Za TM: Zuzia, Zygmuś, Kulek, Pinio, Misia
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 11, 2011, 11:07:54 am »
Dzięki.
Poczytam sobie.
Pewnie w przyszłości znów zawita do nas pies (miałam je przez prawie 30 lat) to będę miała już wiedzę.
Jeśli chodzi o sterylkę suk, zawsze byłam za, natomiast "nowością" dla mnie są info o kastracji. Ale biorąc dorosłe psy ze schroniska (tylko pierwszy był szczeniakiem ale wtedy o kastracjach jeszcze nic nie mówiono a ja byłam dzieckiem) wychodzi na to, że kastracja nie była im "niezbędnie potrzebna" bo i tak nie zmieniłoby to ich zachowania.
Robię dużo za dużo, ale tak się rozpędziłam, że nie mogę przestać.:)

Offline rysieek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 11, 2011, 11:35:33 am »
Sorry zapomniałam napisać, że z nią gadałam i powiedziała, że nie będzie jej rozmnażać ... No ale zobaczymy jak się sprawy potoczą...

Offline Zara

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 541
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Astrid
  • Pozostałe zwierzaki: Pies Grapa, koty Grzmot i Batman
  • Za TM: Królik Luis, królik Duszek, pies Arpa, koń Avanti
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 13, 2011, 23:13:22 pm »
Trzeba edukować a nie krzyczec, narzekac, obrazac i nie wiem co jeszcze. dziekuje za uwagę.

Tylko, że są przypadki gdy edukowanie nic nie daje. Sama próbowałam swego czasu przekonać znajomego do sterylizacji/kastracji zwierząt, podałam wszystkie znane mi argumenty i co? I nic, on był przekonany, że zwierzę pozbawione płodności będzie nieszczęśliwe, no bo czy ja np. bym chciała żeby mnie ktoś pozbawił płodności. I gadaj z takim  :blaga:  Czasami tylko wytoczenie dział w postaci konsekwencji prawnych powstrzymuje "właścicieli" od ich durnych pomysłów.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 13, 2011, 23:20:40 pm »
Zara właśnie stwierdzenie "zwierze będzie nieszczęśliwe" czy "katujesz zwierzaka" są bardzo częste. Bo ludzie nie do końca mają świadomość, co tak naprawdę przynosi taki zabieg. Fakt, nikt z nas nie chce być pozbawiony płodności, ale mając wybór to, albo męczenie się z popędem całe życie (popęd niemający ujścia) to wybralibyśmy zabieg.
Właśnie konsekwencje prawne w takich "ciężkich" przypadkach mogą pomóc, bo ludzie nie wiedzą, że to takie nielegalne czy złe.
W ten sposób ludzi niereformowalnych trzeba uświadamiać, skoro tłumaczenie i edukacja nie działa.

Sassenka

  • Gość
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 14, 2011, 09:01:32 am »
Zauważyłam, że zwierzęta sterylizują/kastrują najczęściej osoby, które i tak by nie rozmnażały swoich pupili.  Ich czworonogi pozbywają się płodności dla bezpieczeństwa (choć czy to zdrowe i bezpieczne to różne są zdania, ale to już temat na inny wątek).
Wiele osób uważa, że to jest unieszczęśliwienie zwierzęcia. Kobiety, które pozbywają się kobiecości mają specjalne spotkania z psychologiem. a zwierzęta? ciężko powiedzieć co siedzi w ich głowie.

Ciąża jest dużym wysiłkiem dla zwierząt. W organizmie kształtuje się nowe życie, które pobiera wszystko z matki. Dla nas kobiet wydanie potomka jest ciężkie. A co z zwierzętami? Które rodzą bez znieczuleń? I o większość się nawet nie dba? Potem rodzą się króliki bez kości, szczury z niekształcona czaszką, myszy bez oczu. Czy warto jest powoływać na świat zwierze, które wyląduje w małej za ciasnej klatce? Opiekunów nie będzie stać na leczenie no i bo po co leczyć? Jak można kupić sobie 2 królika za 30zł? Do momentu kiedy zwierzęta nie będą więcej kosztować będą tylko rzeczą, która można wymienić na inną.
na prawdę nie rozumiem ludzi, którzy rozmnażają zwierzęta kiedy nie mają warunków by wszystkich potencjalnych potomków zostawić u siebie jeśli nie znajdą dla nich dobrych domów. Tak samo nigdy nie pojmę jak można próbować pozbyć się zwierzęcia które się nam znudziło. Czy jeśli to było by nasze dziecko to też by nam przeszkadzało w życiu ? Też byśmy go nie brali ze sobą?

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 14, 2011, 10:35:28 am »
Sassenka twoje zauwazenie w pierwszym zdaniu jest bardzo sluszne, iz sterylizuja i kastruja osoby ktore i tak nie maja zamiaru rozmnazac.
No bo wiadomo, kastruje sie glownie w tym celu.
Bo ktos kto chce rozmnazac nie podda zwierzaka takiemu zabiegowi bo ... A no wlasnie bo co, to zdania sa podzielone: bo to meczenie zwierzaka, unieszczesliwianie, glupota ludzka, wymyslanie, glupie fanaberie, cos niepotrzebnego itd. Ale fakty jest faktem, ze nie wiedza na 100% czym jest taki zabieg, jakie daje korzysci. Nie tylko dla zwierzaka ale i takze dla czlowieka.

Gdyby byla powiedzmy farmakologiczna antykoncepcja ktora zapobiega rowniez chorobom (bo praktycznie kazda samiczka krolika predzej czy pozniej ma problem ze zmianami w obrebie jajnikow czy macicy..
u kobiet nie jest to takie czeste zjawisko, wiec nie ma potrzeby usuwac macicy z przydatkami, a zapobiegac ciazy mozna antykoncepcja np hormonalna.

dla nas kroliki sa jak wlasne dzieci, nie kazdy tak je traktuje. Dla wielu to tylko zwierze. Bo przeciez zalic sie nie bedzie, zakopac gdzies mozna-byle gdzie bez zadnych konsekwencji. To jest bardzo bardzo zle i egoistyczne myslenie. Bo zwierze tez czuje, mysli i rozumie.
W sklepach zologicznych ten piekny uszaty zwierzaczek to koszt z rzedu 70-100zl. Ktos soobie mysli ze po co mase ludzi ma tyle wydawac kiedy on rozmnozy krolika i bedzie sprzedawal za 1/2 tej ceny. Ma sie za boga. Tylko szkoda ze na tym zwierzeta cierpia a ludzie nie ponosza zadnych konsekwencji, bo mysla ze sa lepsi?
idac podobym tokiem rozumowania.... Dlaczego my, ludzie, nir rozmnazamy siebie na wielka skale i nie sprzedajemy swoich bobasow? Przeciez par niemajacych lub niemogacych posidac dzieci (mimo iz by chcieli) sa miliony. Wtedy by sobie dzieciaczka kupili za grosze na jakims bazarku czy cos. Dlaczego nue testujemy kosmetykow i lekow na ludziach? Dlaczego nie zywimy sie rowniez ludzkim miesem?
gdzie na tym swiecei jest rownosc? Gdzie moralnosc wobec zwierzat i szacunek, bo przeciez one byly przed nami.
mam nadzieje, ze kiedys wszystko sie zmieni, a oprawcow zwierzat spotka odpowiednia kara.

Offline otka_a

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 828
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #27 dnia: Wrzesień 14, 2011, 11:13:19 am »
Madzia, w 100% zgadzam się z tym co napisałaś.
Ludzie nie szanują zwierząt i stąd te wszystkie problemy... Bo przecież królik, pies, kot czy świnka nie powiedzą co im dolega.
Ja naprawdę mam nadzieję, że kiedyś to się zmieni. Między innymi dzięki bardziej surowym karom za znęcanie się.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 14, 2011, 11:22:10 am »
Kary wg prawa to jedno -im wyzsze, bardziej "dajace nauczke" tym lepiej.
Ale musza zmienic sie tez sady, aby kazda sprawe dot. zwierzat rozpatrywaly i wydawaly w tych sprawach konsekwentnie wyroki. Jaki sens ma eliminacja znecania, rozmnazania itd jak ok 70% oprawcow nie ponosi odpowiedzialnosci i konsekwencji swoich czynow. Zwierzeta same o swoje prawa nie zawalcza, wiec musimy walczyc o nie my, milosnicy zwierzat.

Offline Alexandra

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #29 dnia: Wrzesień 14, 2011, 11:29:37 am »
Madzia7, sądzę, że nigdy nie będzie takiej równości i sprawiedliwości na świecie. W dodatku jeśli chodzi o rozmnażanie się ludzi to już jest przeludnienie na Ziemi- planeta ledwo dycha. Pytanie co z  tym zrobić? Robić wstępne badania psychologiczne dla przyszłych rodziców? Jak się okaże, że nie nadają się dla rodziców to uważam, że takie przypadki należy sterylizować/kastrować. Spójrzcie na to ile dzieci jest zaniedbanych nie tylko nie mają co jeść czy co na siebie włożyć, ale również psychicznie są zaniedbane. Tak samo ze zwierzakami jakie mamy jeśli nie mamy warunków żeby trzymać ich potomstwo czy nie mamy ich komu oddać to należy uniemożliwić im rozród.

Jeśli chodzi o sądy to w Polsce mentalność się musi jeszcze zmienić z "przecież to tylko zwierzę!" na "przecież to aż  zwierzę!"

Offline otka_a

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 828
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 14, 2011, 11:43:21 am »
Właśnie - mentalność społeczeństwa. I to nie tylko w Polsce.
Ostatnio koleżanka stwierdziła - po co tyle pieniędzy wydajecie na jakieś głupie króliczki, skoro dzieci głodują, ludzie nie mogą się dostać do lekarza... :oh: Tacy ludzie są najgorsi. Pomagamy psom - źle; pomagamy kotom - jeszcze gorzej; pomagamy królikom - dziecięca fanaberia. A sami co zrobią żeby pomóc? I nie mówię tylko o zwierzętach. Oni nie pomagają nawet ludziom, o których tak się upominają!
I śmią mnie nazywać hipokrytką, bo zajmuję się króliczkami i kotami a na obiad zjadam kurczaka...

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 14, 2011, 12:34:05 pm »
Alexandra, rząd całego świata ma sposób na przeludnienia.... m.in wojny, rzekome "ataki terrorystyczne", nasze kochane wszechobecne i codziennie widywane, pochłaniane oraz wdychane chemitraile które nas z dnia na dzień zabijają- na nieświadomości ludzkiej krzywda, bo przecież wielu ludzi myśli że to tylko "pasek pozostawiony przez samolot..." po paliwie....
Można tak wymieniać.... Ale to jest sposób rządu na ludzi.

Zwierząt też jest cała masa, nie bez powodu są bezdomne zwierzęta. Ich jest znacznie więcej niż ludzi, a mimo to są nadal rozmnażane. Tylko po co? Jaki w tym jest cel....? Oczywiście zysk.... Ale nie tylko. Ludzie lubią patrzeć na cierpienie słabszych od siebie istot?

Nie wiem czy jestem jakaś nienormalna, czy nie. Ale ja mam tak, że wole zwierzakom pomóc, niż komuś z gatunku ludzkiego.
Potrafię często przejść obojętnie obok cierpienia ludzkiego, a wobec zwierząt nie umiem i nie potrafię nie pomóc. Na ludzkie tragedie: operacje, zwłoki, wypadki potrafię patrzeć normalnie i nie wywołuje to we mnie skrajnych uczuć jak rozpacz, obrzydzenie na krew, zmasakrowane ciała. Często patrze i nie czuje nic. Niby taka silna, a nie potrafiłam patrzeć jak wbijają igłę mojemu królikowi w ucho, by podać "głupiego jasia". Odwróciłam się z łzami w oczach i czekałam na moment aż będzie po zastrzyku.
Czy straciłam wiarę w człowieczeństwo? Czy jestem nienormalna? Nie wiem, ale jedno jest pewne, jestem bardziej obojętna wobec ludzi których często spotykam na ulicy, niż zwierzęta, których być może nigdy na żywo nie widziałam, a np na zdjęciach.

Offline Alexandra

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 14, 2011, 14:51:51 pm »
Serio? Rząd tak sobie radzi z przeludnieniem? O..w szoku jestem jeśli tak to się dzieje- wiem jak to jest z koncernami farmaceutycznymi- one żerują na nieszczęściu ludzi.

Madzia7 to nie jest nienormalne - wiesz dzisiaj rozmawiałam z moją nauczycielką, która mi powiedziała wprost że jej łzy lecą jak widzi krzywdzone przez człowieka zwierzę , ale jak już widzi krzywdę na człowieku przez człowieka to już jej tak nie rusza. W ogóle powiedziała, że oddaje 1% podatku na konie, żeby je uratować przed rzeźnią (podobnie jak pani z biblioteki z która mam dobry kontakt). 

otka_a ot przytoczyłaś codzienny przykład jak ludzie reagują kiedy usłyszą, że inni pomagają zwierzętom. Sami szczekają, że ludzie głodują, cierpią itd.  a nie potrafią oddać krwi (ja mam ochotę się wybrać i oddać krew, ale nie wiem czy mnie nie zdyskwalifikują) czy wrzucić kilka złotówek na budowę studni czy WOŚP.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #33 dnia: Wrzesień 14, 2011, 23:02:45 pm »
Serio. Tak samo pogoda- nie jest naturalnie taka, że dziś słonce, jutro pada. To wszystko jest sterowane (patrz: PROJEKT HAARP). Kiedyś nie było czegoś takiego jak farmaceutyki i ludzie sobie świetnie dawali radę "domowymi" sposobami, a teraz? Apteki są pełne, leków jest od koloru do wyboru.
Nowe choroby, większa śmiertelność. Tylko ludzie nie są i czasem nie chcą być świadomi.

Poczytaj o chemitrailach to bardzo ciekawe zjawisko co rząd w nas wciska.
Bardzo ciekawy opis pewnego obserwatora nt. chemitraili:

Zrzuty nad Polską prawdopodobnie rozpoczęły się 2 stycznia 2005r.(po akcesji polski do Unii Europejskiej 1 maja 2004r.).Wojsko zrzuca nad terytorium Polski związki pierścieniowe
(odpady z produkcji rakiet i ładunków wybuchowych => powoduje białaczke!!!). Zrzutów dokonuje sie między innymi w USA i w EU w dużych miastach.
W normalnych chmurach widać bruzdy a CHEMTRAILS są SZARE i GŁADKIE!!!
Po zrzucie 700 ton trucizny z wysokości 20000m(20km) przez nieoznakowane samoloty bezzałogowe.
Dotej pory zrzucano już:
Aluminium(Al - powoduje Altzheimera!!!),
grzyby( w szczególniści MUCOR!!! - perfidny grzyb który wnika do płuc dając zapalenie dróg oddechowych może powodować przerzuty do mózgu i panoszy się po całym ciele wraz z krwią),
rtęć,
ołów,
niemetale,
drożdze(ponieważ są bardzo duże i do ich wnętrza można wprawadzić dowolną bakterię lub wirusa do jego namnożenia),
pleśnie,
związki czynnie biologiczne są zrzucane w otoczkach(jak kapsułki leków)aby
mogły się aktywować na odpowiedniej wysokości przy odpowiednim środowisku.
Np: w 2007r. w Warszawie we Wrześniu deszcz padał nieprzerwanie przez tydzień, a krople deszczu miały smród grzyba(ten zapach zwala z nóg!!!

Obecnie zrzuca się:
MANGAN - ponieważ świetnie łączy się z wodą (Nadmiar moze również sprzyjać rozwojowi demencji, schizofrenii oraz poglebiac chorobe Parkinsona) oraz pierwiastki ziem rzadkich dla katalizowania pewnych procesów, których nieznam
Iterb(YB) - powoduje zaburzenia metabolizmu,(Utlenia się na powietrzu, reaguje z wodą, rozpuszcza się w kwasach.Dodawany jest do stopów glinu).
i jeszcze drugi pierwiastek na litere I (niepamiętam).

Przelot jednego myśliwca zostawia tyle spalin(związki pierścieniowe) co spalą samochody stojące w 30km korku!!!

Chemtrails zrzucane są na różnych wysokościach.Smugi kondensacyjne mają różny wygląd w zależności od składu chemicznego.Dużo o ich składzie mówią zdjęcia z kolorowymi obwódkami robione na tle księżyca, gdy księżyc przysłaniają przezroczyste chmury z górnych parti atmosfery.

Skażenie kumuluje się w powierzchniowej warstwie gleby do 60cm głębokości.
Skąd jest pobierane przez rośliny i wbudowywane w komórki roślin oraz poprzez transpiracje(parowanie z liści)trafia do atmosfery.
Gdzie kumuluja się w szczególności do wysokości 3 metrów!!!
Pamiętajcie,że wszystkie zanieczyszczenia kumulują się na szczycie piramidy troficznej
patrz: CZŁOWIEK.Prawdopodobnie muszą istnieć jakieś aktywatory, które mogły by aktywować cały proces eliminacji w odpowiednim czasie.(do 2 tygodni max).

Skład chemtrails nad polską został podany zgodnie ze stanem FAKTYCZNYM!!!.Jest on wynikiem badań laboratoryjnych składu grzybów, które chłoną wszystko i w każdych ilościach bo nie mają ścian komórkowych więc możecie sami to sprawdzić!!!

CHEMTRAILS powodują brak opadów(suche deszcze -w europie zaczęło się od Szwajcarii w 2002r.), odbijają promienie słońca co prowadzi do obniżenia temperatury, w konsekwencji do spadku plonów.
Może zauważyliście,że właśnie teraz mamy dość ciepłe warunki pogodowe.Wiele drzew powariowało i zaczęło kwitnąć w GRUDNIU!!!Na węgrzech jest fizyk który pracował dla NASA ale zrezygnował z pracy tam ponieważ wszystkie modele NASA zakładają że atmosfera ziemska jest nieskończona!!!
Choć juz na wysokości 100km jest umowna granica przestrzeni kosmicznej.Sam dokonał symulacji zjawisk zachodzących w ziemskiej atmosferze z uwzgłednieniem ograniczoności
naszej atmosfery.Sprawdzał on swoje wyniki na danych historycznych!!! Z badań wynika,że nawet małe odchylenia temperatury na plus w krótkim czasie
mogą powodować NIEPROPORCJONALNY spadek temperatury w znacznie dłuższym czasie!!!

Niechce straszyć ale stanowczo odradzam: picia mleka UHT,jedzenia grzybów,soli,
cukru(w szczególności Aspartamu),
oraz roślin GMO (genetycznie modyfikowane) (potencjalnie mała zmiana może się bardzo szybko rozprzestrzeniać w środowisku naturalnym wypierając oryginalne geny)!!!

Czy nikogo z Was naprawdę nie interesuje: Czemu Wojskowa Akademia Techniczna zbudowała urządzenie do laserowego pomiaru zanieczyszczeń atmosfery?

-----------------------------


To dobrze, że jestem względnie normalna. Trzeba ratować zwierzęta, bo same się nie obronią. Ludzie natomiast sami się wybronić mogą.


Można temat jakoś wydzielić?

« Ostatnia zmiana: Wrzesień 14, 2011, 23:12:36 pm wysłana przez Madzia7 »

Offline otka_a

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 828
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #34 dnia: Wrzesień 15, 2011, 07:28:46 am »
Te chmury i smugi... Dla mnie to kolejna teoria spiskowa ;) chociaż całkiem prawdopodobna...
Nie unikniemy zanieczyszczeń i środków chemicznych w naszym otoczeniu. Po prostu się nie da w dzisiejszych czasach. A to co robią szczególnie USA, Chiny, Rosja... nie mieści się w głowie normalnego człowieka. To samo z GMO. Nie jest udowodnione, że szkodzi, więc dopuszczają. Niewiele możemy z tym zrobić.
Ale zwierzętom jak najbardziej pomagać trzeba! :)

Offline kasia72w

  • Członek SPK
  • ****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 895
  • Płeć: Kobieta
    • Stowarzyszenie Nasze Ujeścisko
  • Lokalizacja: Gdańsk
  • Pozostałe zwierzaki: pies, kot
  • Za TM: Zuzia, Zygmuś, Kulek, Pinio, Misia
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #35 dnia: Wrzesień 15, 2011, 08:19:48 am »
Madzia7,  ja bardzo proszę o podanie wiarygodnego źródła albo zaprzestanie wypisywania takich informacji. Plotki zostawmy innym. Nie można po prostu pisać co ślina na język przyniesie bez oparcia w źródłach.
Robię dużo za dużo, ale tak się rozpędziłam, że nie mogę przestać.:)

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #36 dnia: Wrzesień 15, 2011, 11:03:49 am »
Kasia, wpisz którąś frazę w internet. Stron polskich jak i zagranicznych na temat tego jest mnóstwo.
Gdybym miała wypisać wszystkie źródła zajęłoby mi to wieki. To nie są moje wymysły "co ślina na język przyniosła" czy plotki.
Ten stan rzeczy niejednokrotnie potwierdzili wielcy naukowcy.

Przykładowo o potwierdzeniu info o rozpylaniu. Informacje potwierdzone przez J.P. Holdren, głównego doradcę ds. Nauki i Techniki, w administracji Prezydenta Obamy
http://www.globalnaswiadomosc.com/timechemtrailsholdren.htm

Nadmianiając iż rząd prawdy nie powie po co są opryski, jednakże ich skład potwierdzili niektórzy naukowcy.

Więcej linków podam wieczorem.

Edit.
http://wolnemedia.net/nauka/opryski-typu-chemtrail-1/ kolejny link
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2011, 11:21:22 am wysłana przez Madzia7 »

Offline Zara

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 541
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Astrid
  • Pozostałe zwierzaki: Pies Grapa, koty Grzmot i Batman
  • Za TM: Królik Luis, królik Duszek, pies Arpa, koń Avanti
Odp: Jak namówić koleżankę na zaprzestanie rozmnażania uszaków ?
« Odpowiedź #37 dnia: Wrzesień 16, 2011, 18:50:54 pm »
Do momentu kiedy zwierzęta nie będą więcej kosztować będą tylko rzeczą, która można wymienić na inną.

Zgadzam się. W ogóle zastanawiam się dlaczego ustawodawca w nowelizacji nie pokusił o bardziej restrykcyjne prawo dotyczące hodowli i sprzedaży zwierząt. Podczas gdy na takie bzdety jak np. prowadzenie kasyna gry potrzebna jest koncesja to "hodować" zwierzęta może praktycznie każdy bez żadnego nadzoru i ograniczeń. Moim zdaniem sterylizacja/kastracja zwierząt powinna być obowiązkowa. Uniknęlibyśmy niepohamowanego rozrodu np. psów a tym samym zdziczałych watah, które rok rocznie zagryzają dzieci. Ale po co się przejmować przyczynami problemu bezdomności zwierząt jak można "leczyć" skutek, to jest odstrzelić np. takiego psa. Głupota ludzka nie zna granic.

Ostatnio koleżanka stwierdziła - po co tyle pieniędzy wydajecie na jakieś głupie króliczki, skoro dzieci głodują, ludzie nie mogą się dostać do lekarza... :oh: Tacy ludzie są najgorsi. Pomagamy psom - źle; pomagamy kotom - jeszcze gorzej; pomagamy królikom - dziecięca fanaberia.

Nie rozumiem takich ludzi. Są osoby które pomagają innym ludziom, są osoby które pomagają zwierzętom i są osoby które nikomu nie pomagają. To chyba na tych ostatnich koleżanka powinna sypać gromy? Poza tym ludzie najczęściej cierpią z własnej winy. Natomiast zwierzęta-przez ludzi. Kto jest w gorszej sytuacji?