Autor Wątek: Jak namówić rodziców?  (Przeczytany 8437 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

coccinelle

  • Gość
Jak namówić rodziców?
« dnia: Sierpień 09, 2011, 13:48:12 pm »
Parę miesięcy temu zdechł nasz ukochany królik. Od jakiegoś czasu staram się namówić rodziców na nowego, niestety bezskutecznie, gdyż mama twierdzi, że ma "traumę" (poprzedni królik b. się męczył- wet, jedyny w pobliżu, nie miał doświadczenia z królikami i niestety mu nie pomógł). Ja jednak bardzo chcę i potrzebuję mieć kolejnego królika, aby wypełnić pustkę po moim ukochanym zwierzaku. Co zrobić, aby przekonać mamę? Płacz, tłumaczenia, rozmowa nie działają. Nie jest to kwestia tego, że nie mogłabym czy nie umiałabym się nim zająć, tylko właśnie obawy, że cała sytuacja się powtórzy. Proszę o pomoc!

Offline monika2415

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12081
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin/Manchester
  • Moje króliki: Krispie (27.06.2009)
  • Za TM: Niusia (02.12.2007 - 14.08.2014) Słoneczko nasze najdroższe ... nigdy o Tobie nie zapomnimy :*
Odp: Jak namówić rodziców?
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 09, 2011, 13:49:59 pm »
A wiadomo na co zmarł króliczek ?? :(

coccinelle

  • Gość
Odp: Jak namówić rodziców?
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 09, 2011, 14:04:30 pm »
Na początku miał grzybicę, którą leczyłam pół roku, w ostatnim tygodniu doszedł brak apetytu, problemy z wydalaniem moczu i kału, problem z utrzymaniem równowagi (najprawdopodobniej przez toksyny). U weta dostał płyny i jakiś zastrzyk, niestety nie dotrwał do rana :(

goldie

  • Gość
Odp: Jak namówić rodziców?
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 09, 2011, 14:08:55 pm »
pokazywałaś rodzicom stronę adopcyjną? może mamie zmięknie serduszko jak zobaczy ile wspaniałych króliczków czeka na stałe domki,
najważniejszą sprawą przed podjęciem decyzji będzie znalezienie dobrego króliczego weterynarza w pobliżu waszego miejsca zamieszkania, na forum jest dział z polecanymi wetami 

coccinelle

  • Gość
Odp: Jak namówić rodziców?
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 09, 2011, 14:18:27 pm »
Myślę, że jeśli w ogóle, to zgodziłaby się na kupno, nie adopcję- taka jest po prostu moja mama. Pewnie uważałaby, że z adopcją za dużo roboty itd., nieważne, że udowadniałabym jej, że wcale tak nie jest. Jej argumentem jest, że za rok idę na studia i wtedy sobie mogę kupić, ale ja naprawdę potrzebuję królika teraz, nie za rok- w celach terapeutycznych, poza tym pół życia spędziłam z królikiem i po 3 miesiącach życia bez niego mam dość.

Offline monika2415

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12081
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin/Manchester
  • Moje króliki: Krispie (27.06.2009)
  • Za TM: Niusia (02.12.2007 - 14.08.2014) Słoneczko nasze najdroższe ... nigdy o Tobie nie zapomnimy :*
Odp: Jak namówić rodziców?
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 09, 2011, 14:32:00 pm »
coccinelle ale to właśnie najczęściej króliczki kupione w sklepie mogą mieć problemy zdrowotne.Jak weźmiecie z adopcji to można być w 100 % pewnym że będą zdrowe.Dziewczyny z SPK z Grupy Adopcyjnej robią wszystko żeby króliki adopcyjne były zdrowe,wykastrowane/wysterylizowane idzie na to dużo pieniędzy i wiele poświęceń a czas oczekiwania na przyznanie króliczka wcale nie jest aż tak długi :) coccinelle skąd jesteś ??

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić rodziców?
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 09, 2011, 14:34:57 pm »
Może dobre argumenty skłonią Twoją mamę w stronę adopcji a nie kupno- przy kupnie sytuacja może się powtórzyć, że króliczek umrze, nawet wcześniej niżbyście się tego spodziewali. Często w zoologicznych są chore uszatki, po niespełna roku pojawiają się problemy z ząbkami itd- co się będzie ciągnęło przez całe życie uszaka.
Z adopcją jest dobre to, że dostajecie uszatka w 100% zdrowego, przebadanego wcześniej przez króliczego weterynarza.
Bynajmniej wiecie, na czym stoicie na początku. Często też koszta są mniejsze przy adopcji, bo niekiedy właściciele oddają zwierzątko z akcesoriami, które jest wysterylizowane/ wykastrowane- co jest tylko na plus.

Dużo roboty z adopcją nie ma, wręcz przeciwnie. W dodatku pośrednicy adopcyjni pomagają ile tylko mogą.
Ewentualnie, może mama by się zgodziła na DT? Których teraz bardzo potrzeba.

coccinelle

  • Gość
Odp: Jak namówić rodziców?
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 09, 2011, 14:41:31 pm »
Monika: z okolic Poznania
Madzia: Nie mam pojęcia, co to jest DT, bo jestem tu nowa :) Z adopcją spróbuję, może da się ją przekonać, ale jeśli nie, to jakie jeszcze argumenty proponujecie za posiadaniem teraz królika?

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić rodziców?
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 09, 2011, 14:56:07 pm »
Oj cholercia, przepraszam. A więc już tłumaczę.
Wszystko jest na tej stronie: http://forum.kroliki.net/index.php?topic=10860.0
Ale w skrócie to jest zapewnienie Domu tymczasowego (DT) dla króliczka, który obecnie czeka na adopcje, bądź dla takiego, który został odebrany z interwencji czy np nie ma gdzie się podziać.
Oczywiście w obowiązku domu tymczasowego jest prawidłowa opieka nad zwierzątkiem itd. DT jest się (dla jednego uszatka np) przez kilka dni, tydzień, pare miesięcy. Oczywiście krolika możesz później adoptować jeśli będziesz chciała. Najgorsze jednak jest oddawanie tego króliczka, gdy znajdzie dom stały (DS).
Co mogę jeszcze powiedzieć.... SPK może zagwarantować akcesoria, pokarm, żwirek, opłacić wetów itd. ale można samemu za to płacić.

To jest duża pomoc, bo króliczków potrzebujących jest wiele. Może gdyby mama się nie zgodziła na adopcję, to chociaż DT.

coccinelle

  • Gość
Odp: Jak namówić rodziców?
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 09, 2011, 14:58:56 pm »
Dzięki za wytłumaczenie. DT w takim razie, w ogóle nie wchodzi w rachubę, wszyscy nie umielibyśmy się rozstać z królikiem po jakimś czasie.
No cóż, popróbuję jeszcze z namawianiem, może w końcu "pęknie" :)

Offline SremoGirl

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1298
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Królisia
  • Pozostałe zwierzaki: Oscar
  • Za TM: Marjanek, Puszek
Odp: Jak namówić rodziców?
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 09, 2011, 16:55:16 pm »
Szczerze mówiąc większość królików znajdujących się na stronie adopcyjnej jest z zoologów. :)
Ale są starsze i pisze jak się zachowuje, jakie ma problemy zdrowotne.
Poza tym ja mam uszaka z zoologa i nigdy więcej..
Sam królik jest super, kochany, ale to, co przeżywamy to koszmar...
Przerost zębów przez co teraz walczymy z ropniem, Pasteurella...
Ja namawiałabym na adopcje, a nie na kupno, bo nie warto..


Zapraszamy do naszej galerii :)

Offline Miki

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1079
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak namówić rodziców?
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 09, 2011, 18:51:13 pm »
Ja mam ten sam problem z tym ze ja juz nie muszę się pytać mamy. Moja mama bardzo kocha zwierzeta a miałam juz psa, kota i krolika i po stracie kazdego z nich bardzo rozpaczała. Naszej psinki nie ma już 18 lat a ona czasem na ulicy jak zobaczy podobnego to mówi że to nasza Daisy. Ja mam na to jedna metodę - pstawic przed faktem dokonanym. Tzn. może nie do końca od razu przyjśc z uszatym do domu ale najpierw pomarudzić tak z lekka nastawić a potem może zaprosic jakiegos pośrednika,który opowie o SPK i adopcji. Wiem ,że nazwijmy to "edukacja" nie nalezy do ich zadań i mają mase roboty ale może zechciałby pomóc.

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Jak namówić rodziców?
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 09, 2011, 23:43:44 pm »
Jak weźmiecie z adopcji to można być w 100 % pewnym że będą zdrowe.Dziewczyny z SPK z Grupy Adopcyjnej robią wszystko żeby króliki adopcyjne były zdrowe,wykastrowane/wysterylizowane idzie na to dużo pieniędzy i wiele poświęceń a czas oczekiwania na przyznanie króliczka wcale nie jest aż tak długi
To prawda, że staramy się zapewniać najlepszą opiekę, jaka jest w danym momencie możliwa, to prawda, że wiele to kosztuje finansów, pracy i czasu, ale jednak adopcja nie daje 100% gwarancji zdrowia. Niestety. Staramy się bardzo, ale nie da się uniknąć i przewidzieć wszystkiego - zdarza się, że królik zdrowy w dt, zaczyna ni stąd ni z owąd chorować w ds i na to też trzeba być gotowym. Króliki miniaturowe są bardzo kruche i dość chorowite - wiadomo, że zakup zbyt młodego zasmarkańca z biegunką grozi szybkim odejściem uszola, ale np. problemy z zębami mogą się przytrafić każdemu, niezależnie od źródła, z jakiego pochodzi...
Ale żeby nie było, że jestem przeciwna adopcjom czy coś  :diabelek - tylko precyzuję o tym zdrowiu :)

Miki, edukacja jak najbardziej należy do naszych zadań :)

Dziewczyny - dzięki za promocję adopcji i tworzenia dt  :bukiet
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline Blacky

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3342
  • Płeć: Kobieta
    • Pomyślna Blog
Odp: Jak namówić rodziców?
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 12, 2011, 20:27:15 pm »
Doskonale Cię rozumiem - królik, którego miałam od 3 klasy szkoły podstawowej zmarł, jak byłam na studiach. Na początku myślałam, że nie chcę kolejnego uszaka, bo śmierć Timiego bardzo mną wstrząsnęła, ale po miesiącu okazało się, że nie radzę sobie bez uszatego przyjaciela. Adoptowałam Boniaka, a w jakiś czas później Tesię. I życie wróciło do normy. :)

Ale weź pod uwagę, że jak teraz adoptujesz, to będziesz musiała na studia szukać lokum, w którym można trzymać zwierzątka. Czy może masz już coś na oku?
Save The Earth - it's The Only Planet With Chocolate! ;>
Pomyślna blog

coccinelle

  • Gość
Odp: Jak namówić rodziców?
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 13, 2011, 20:42:11 pm »
póki co nie, do studiów jeszcze cały rok. Mieszkanie to kwestia dogadania się, także myślę, że nie powinno być problemu. Królik to w końcu nie pies, który szczeka i w umyśle przeciętnego człowieka wyrządza więcej szkód niż "niewinny królik" ;D

Offline kasia72w

  • Członek SPK
  • ****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 895
  • Płeć: Kobieta
    • Stowarzyszenie Nasze Ujeścisko
  • Lokalizacja: Gdańsk
  • Pozostałe zwierzaki: pies, kot
  • Za TM: Zuzia, Zygmuś, Kulek, Pinio, Misia
Odp: Jak namówić rodziców?
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 13, 2011, 20:54:52 pm »
Ale jeśli taki "niewinny" królik zeżre kilka ładowarek, odetnie dostęp do internetu, nasika na łóżko, zje tapetę ze ściany, zrobi pościel w dziurki itp, itd to można stracić lokum. Więc sprawę trzeba od razu postawić jasno, żeby współlokator/właściciel lokum nie był zaskoczony.
A, jest jeszcze kwestia cudnej nocnej muzyki - czyli gry  na prętach klatki  :>
Robię dużo za dużo, ale tak się rozpędziłam, że nie mogę przestać.:)