Autor Wątek: Opieka nad ciężarną samicą i maluchami  (Przeczytany 213795 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

laki

  • Gość
Odp: Czy moze byc w ciazy?
« Odpowiedź #320 dnia: Marzec 17, 2012, 18:00:12 pm »
samiczka ma prawie 3 lata
Do tej pory nic, zadnego sikania, rujek, dziwnych zapachów zero problemów

Offline MartaP

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5045
  • Płeć: Kobieta
  • POŚREDNIK ADOPCYJNY AZYLU
    • TIVO
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Tigga, Vox, Boniek
  • Za TM: Tola, Wafel, Lora, Lolo
Odp: Czy moze byc w ciazy?
« Odpowiedź #321 dnia: Marzec 17, 2012, 18:11:53 pm »
siemka, a czy u nas w Akademickiej też jest taniej w marcu? :) Bo bym się załapała (mamy 23.03), tylko nie wiem, ja mam ich pytać, czy jak?
WO AMIGO

laki

  • Gość
Odp: Czy moze byc w ciazy?
« Odpowiedź #322 dnia: Marzec 17, 2012, 18:14:40 pm »
przedchwila wypuscilam samca chcialam zobaczyc jego reakcje, pierwsze co otworzylam dzwi patrzal niepewnie potem wskoczyl i zabral sie do jedzenia, mala miala wiec chyba czas zwiac tymbardziej ze mogla wystraszyc sie tego trzasku go zatrzymalo jedzenie potem zauwazyl ze cos biega i polecial i wtedy weszlam do pokoju
mogloby tak byc czy tez nie?

Offline siemka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1028
  • Płeć: Kobieta
    • skoki z Wichrowego Wzgorza
Odp: Czy moze byc w ciazy?
« Odpowiedź #323 dnia: Marzec 17, 2012, 18:16:28 pm »
Jest. Najlepiej jak zadzwonisz i powiesz że chciałabyś skorzystać z tańszej sterylki. Ale jest na pewno, bo patrzyłam na liście lecznic i wetka sama mi zaproponowała jak chciałam teściowej suczkę wysterylizować :)
http://www.akcjasterylizacji.pl/ogolnopolska-akcja-sterylizacji/pisza-o-naszej-akcji

po lewej masz listę placówk które biorą w tym udział.

Chociaż patrzę teraz i nie widzę żeby wypisali też króliki, ale są inne placówki w Pozku które uwzględniają też króle.

Offline magda=)

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2813
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Lukier
  • Za TM: Kruszynka, Maro i Mała Niusia
Odp: Czy moze byc w ciazy?
« Odpowiedź #324 dnia: Marzec 17, 2012, 20:01:11 pm »
Radzę Ci ją jak najszybciej wysterylizować. Po pierwsze królice bardzo często odchodzą z powodu ropomacicza czy innych tego typu paskud (potem będziesz się zadręczać, że króliczek odszedł za szybko, a mogłaś temu zaradzić), a po drugie gdyby je urodziła (pisałaś, ze króliki są rodzeństwem) to maleństwa prawdopodobnie miałyby jakieś wady- będą słabsze genetycznie 
Suwaczek z babyboom.pl" border="0 

Is­to­ty ludzkie to je­dyny ga­tunek zwierząt, których szczerze się obawiam.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Czy moze byc w ciazy?
« Odpowiedź #325 dnia: Marzec 18, 2012, 14:23:47 pm »
przed chwila czytalam jeszcze u na jakims forum ale  psach ze istnieje zstrzyk poronny
Czy u królików tez to istnieje? na czym moze to polegac?

Chodzi o to ze sie boje, boje sie sterylki, w dodtaku krucho z kasa. Niewiem czy ona jest w ciazy a gdyby tak umówic sie za tydzien na usg i wtedy cos zrobic albo przygotowac sie psychicznie juz na poród
Jestem w szoku!


A po co chcesz czekać tydzień czy ile? Jaka jest różnica w tym czy jest w ciąży czy nie skoro sterylizacja już powinna być dawno wykonana? Lepiej to zrobić teraz, póki dopiero co doszło do zapłodnienia, niż potem, gdzie płody już są, a ryzyko niepowodzenia zabiegu wzrasta.
Same psychiczne przygotowanie na poród nic nie da, lepiej szykuj pieniądze bo taka gromadka maluchów to są koszty. Dodatkowo te koszty będą coraz to wyższe przez 8 tygodni (bo tyle minimalnie małe musza być z matką), potem oczywiście dodając koszty utrzymania póki małe znajdą (o ile znajdą) nowe domy. Więc decyduj.

Edit. poprawiłam literówkę.
« Ostatnia zmiana: Marzec 18, 2012, 15:55:42 pm wysłana przez Madzia7 »

Offline SremoGirl

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1298
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Królisia
  • Pozostałe zwierzaki: Oscar
  • Za TM: Marjanek, Puszek
Odp: Czy moze byc w ciazy?
« Odpowiedź #326 dnia: Marzec 18, 2012, 15:12:33 pm »
Podpisuję się rękami i nogami pod wypowiedzią Madzi.
Wysterylizuj i to jak najszybciej.


Zapraszamy do naszej galerii :)

Offline nellciaa

  • Administrator
  • *****
  • Zarząd SPK
  • *****
  • Wiadomości: 1422
  • Płeć: Kobieta
  • ZARZĄD SPK // GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Sopockie Uszakowo
  • Lokalizacja: Trójmiasto
  • Moje króliki: Tadzia, Leon, Karol
  • Na DT: Tio
  • Pozostałe zwierzaki: Biszkopt, Kafka
  • Za TM: Kazik, Krakers
Odp: Czy moze byc w ciazy?
« Odpowiedź #327 dnia: Marzec 19, 2012, 12:01:59 pm »
Nie ma czegos takiego jak zastrzyk poronny dla krolikow - umow sie na sterylke do kroliczego weterynarza - na stronie www.kroliki.net jest lista polecanych.

Sterylizacja wykonana u dobrego weterynarze nie jest niebezpieczna, chroni przed rakiem macicy, ropomaciczem itd. Powinnas byla zdecydowac sie na nia dawno temu

Offline Paula_16

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 45
Samiczka i małe ?
« Odpowiedź #328 dnia: Czerwiec 15, 2012, 12:41:30 pm »
Jest to długa historia i gdyby nie to że ta osoba prosiła mnie to bym pewni nie napisała.. więc jest problem bo znajoma kupiła w zoologicznym króliczka - samiczkę i ci w zoologicznym powiedzieli jej że może być w ciąży ale to nie jest pewne na 100%.. zabrała ją bo się jej szkoda zrobiło.. z związku z tym mam 2 pytania:
1. Co może jeść samiczka w ciąży (jakie zioła, warzywa,owoce) ??
2. Co może jeść samiczka wychowująca młode (jakie zioła, warzywa, owoce) ??
Na pierwsze pytanie odpowiedziałam koleżance ale nie mam pewności  :icon_smile2   
Samiczka jak wychowa młode będzie miała wykonany zabieg wraz z młodymi.. dopiero później małe będą szukać dobrego domku.. jeśli okaże się że jest w ciąży
+ samiczka jedzie w czwartek (21.06) do weterynarza..

Offline asiol

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 966
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin, Poznań
  • Moje króliki: Jenis, Mundek
  • Pozostałe zwierzaki: koszatniczki, w P-niu pies i gekon
Odp: Samiczka i małe ?
« Odpowiedź #329 dnia: Czerwiec 15, 2012, 12:45:55 pm »

Offline Paula_16

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 45
Odp: Samiczka i małe ?
« Odpowiedź #330 dnia: Czerwiec 15, 2012, 13:33:23 pm »
Asiol dzięki pokaże to jej.. A co po ciąży ? Też należy unikać tych ziół ?

Offline asiol

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 966
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin, Poznań
  • Moje króliki: Jenis, Mundek
  • Pozostałe zwierzaki: koszatniczki, w P-niu pies i gekon
Odp: Samiczka i małe ?
« Odpowiedź #331 dnia: Czerwiec 15, 2012, 13:42:55 pm »
No jak już urodzi to też trzymałabym się tych ziół, które wzmagają laktację, a unikała tych wymienionych w linku. Jednakże ja młodych nigdy nie miałam, a królika mam trochę ponad miesiąc więc za dużo nie pomogę.

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Samiczka i małe ?
« Odpowiedź #332 dnia: Czerwiec 15, 2012, 17:31:48 pm »
Jeśli ciąża nie jest zaawansowana, to można wysterylizować samicę. Ale jak już czuć młode, to ja bym raczej polecała uśpić ślepe - bo sterylka aborcyjna jest wg mnie bolesna (większość wetów nie dba o to, co czują płody i czy boli).

Natomiast, jak chce wychować i wykarmić stado królików to:
Tak, jak pisze Asiol - trzymać się tych ziół z listy - laktacja to wytwarzanie mleka (muszą je pić do 6-go tygodnia życia minimum, więc matka musi je mieć). Koło 4-go tyg. małe będą próbowały pokarmów stałych. Trzeba pamiętać, że im nie wolno świeżego nic (trawy ani warzyw).
Do domów moga iść w wieku 8 tygodni.

Ale zabiegi sterylizacji i kastracji można zrobić dopiero później - u samca zwykle 4 miesiąc, u samiczki 5-6 miesiąc.

Tutaj jest opis, jak to wyglądało u moich, odchowanych tymczasów.

http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12363.0.html
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline marciula

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1923
  • Płeć: Kobieta
    • dolnośląskie domy tymczasowe
Opieka nad królicą w ciąży - proszę o rady!
« Odpowiedź #333 dnia: Czerwiec 24, 2012, 14:19:52 pm »
Ci co wiedzą skąd mam królice to dobrze, a Ci co nie wiedzą niech zajrzą tu: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14092.0.html żeby nie było, że dopuściłam, jestem pseudohodowcą i takie tam :lol

Tak więc jak mam ją traktować? ile dawać jedzenia, i co? to, że nie robi do kuwetki jest spowodowane zaawansowaną ciążą? Skoro od 10 dni widać ruchy płodów to kiedy mogę się spodziewać porodu?
Jak obchodzić się z nowonarodzonymi maluchami? To nie jest jej pierwsza ciąża i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, ale może będzie trzeba jakoś pomóc? Jeśli tak to w jaki sposób?
Kiedy będzie można sprawdzić gniazdo, policzyć maluchy, sprawdzić czy wszystkie żyją? Jaka jest pewność, że królica wszystkie płody urodzi?

Sporo tych pytań, ale niestety nic tu na forum ani w necie nie znalazłam... A mam nadzieję, że ktoś z SPK lub forum kiedyś miał ciężarną samicę - proszę o pomoc i rady!
 :lol

Offline Sowa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Kobieta
Odp: Opieka nad królicą w ciąży - proszę o rady!
« Odpowiedź #334 dnia: Czerwiec 24, 2012, 14:46:41 pm »
Cytuj
Tak więc jak mam ją traktować? ile dawać jedzenia, i co?

Zwiększ dawkę pokarmową do 120% granulatu. Nie zmieniaj rodzajów podawanego pokarmu bo biegunki w ciąży są jeszcze bardziej niebezpieczne. Uważaj na biegunki z przekarmienia lub wzrostu kaloryczności posiłków dlatego ilość granulatu zwiększaj stopniowo.

Cytuj
To, że nie robi do kuwetki jest spowodowane zaawansowaną ciążą?

Być może, jeśli kuweta ma wysoki rant.

Cytuj
Skoro od 10 dni widać ruchy płodów to kiedy mogę się spodziewać porodu?

Na dniach! Obserwuj gruczoł mlekowy. Czy zbiera się mleko w pakietach czy są one gorące i nabrzmiewają.


Cytuj
Jak obchodzić się z nowonarodzonymi maluchami?

Normalnie. Wszystko zależy od poziomu zżycia się matki i Ciebie. Dotykaj dzieciaków jak wyjdzie z klatki. Jeśli jest terytorialna względem klatki nie wkładaj tam rąk. Jak jest otwarta i pozwala grzebać w klatce bez problemów to może nie mieć oporów też przy "wspólnym" wychowaniu młodych.

Cytuj
To nie jest jej pierwsza ciąża i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, ale może będzie trzeba jakoś pomóc? Jeśli tak to w jaki sposób?

Jeśli nie urodzi wszystkich dzieciaków to szybko trzeba jechać do weta. Co do samodzielnej pomocy należy być ostrożnym, przy zatrzymaniu porodu możesz samodzielnie wywołać odruch fergusona drażniąc zakończenia nerwowe na ścianie pochwy wkładając do niej palec. (To spowoduje skurcz macicy i pomoc w wypchnięciu kolejnego potomka - to właśnie po to jest sławny punkt G, aby wzmóc parcia porodowe). Pamiętaj że królik ma tzw podwójną macicę oraz poród krwawy - łożysko prawdziwe. Krew to nic strasznego. Jeśli będziesz chciała sama pomagać wkładając ręce do pochwy pamiętaj by umyć je mydłem w ciepłej wodzie. ABSOLUTNIE NIE UŻYWAJ RĘKAWICZEK LATEKSOWYCH!

Cytuj
Kiedy będzie można sprawdzić gniazdo, policzyć maluchy, sprawdzić czy wszystkie żyją?

Ja samica wyjdzie z klatki. Tak jest najbezpieczniej. Jeśli się bardzo "lubicie" może zaakceptować twoją obecność przy porodzie.

Cytuj
Jaka jest pewność, że królica wszystkie płody urodzi?

Bardzo duża. Czasem zdarza się jednak przeładowanie macicy -> wtedy są bóle parte a nie ma nowych królików. Czasem zdarzają się cesarki ale u królików miniaturowych i pierwiastek.
lek. wet. Sowa

Offline marciula

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1923
  • Płeć: Kobieta
    • dolnośląskie domy tymczasowe
Odp: Opieka nad królicą w ciąży - proszę o rady!
« Odpowiedź #335 dnia: Czerwiec 24, 2012, 14:54:32 pm »
Ona jeszcze tydzień temu karmiła swój poprzedni miot... więc mleko ma. Względem mnie jest wyjątkowo pokojowo nastawiona, zero terytorializmu. Odbierałam dwa psie porody więc łożyska, krew i te sprawy nie są mi straszne. Kuweta jest niższa niż klatka - z klatki po podniesieniu góry wyskakuje, a do kuwety nie chce wleźć... To jest miniaturka - była trzymana jak hodowlany, a nawet gorzej...
Czy możliwe, że małe urodzi nie budując gniazda? W warunkach, w których wcześniej przebywała miała malutko siana i tak się zastanawiam, czy małe przeżyłyby bez niego? Może zrobiła z samego futra?
Warzywa, zieleninę i suszone zioła może normalnie dostawać?
Dziękuję za pomoc  :bukiet
 

Offline Sowa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Kobieta
Odp: Opieka nad królicą w ciąży - proszę o rady!
« Odpowiedź #336 dnia: Czerwiec 25, 2012, 17:24:15 pm »
Cytuj
Kuweta jest niższa niż klatka - z klatki po podniesieniu góry wyskakuje, a do kuwety nie chce wleźć...

A może postanowiła urodzić w kuwecie?

Cytuj
To jest miniaturka - była trzymana jak hodowlany, a nawet gorzej...

To jeśli wcześniej rodziła, powinno się obejść bez komplikacji na 99%.


Cytuj
Czy możliwe, że małe urodzi nie budując gniazda?


Tak, lub budując gniazdo prowizoryczne na moment przed porodem. W klatkach hodowlanych nie ma gniazd i nie ma jak ich zrobić.

Cytuj
W warunkach, w których wcześniej przebywała miała malutko siana i tak się zastanawiam, czy małe przeżyłyby bez niego? Może zrobiła z samego futra?

Przeżyć przeżyją, ale po co ryzykować? Latem nie ma zagrożenia przy ciepłych temperaturach.


Cytuj
Warzywa, zieleninę i suszone zioła może normalnie dostawać?

Jeśli je dostawała to ok, powinno się podawać to co było już w diecie i nie powoduje obciążenia p.pok i wzdęć.
lek. wet. Sowa

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Opieka nad królicą w ciąży - proszę o rady!
« Odpowiedź #337 dnia: Czerwiec 25, 2012, 17:50:01 pm »
Tak więc jak mam ją traktować?
Normalnie
ile dawać jedzenia, i co?
To, co dostawała - na pewno wcześniej miała większy apetyt, a listę ziół, których masz unikać, a które podawać dla pobudzenia laktacji dostałaś wcześniej z Miniaturki.
to, że nie robi do kuwetki jest spowodowane zaawansowaną ciążą?
Moja załatwiała się cały czas ślicznie do kuwety. Ale możliwe, że wybrała ją na gniazdo i dlatego ją oszczędza - wspominałam w wątku o wsadzeniu do klatki kartonu lub kuwety na ew. gniazdo...
Jak obchodzić się z nowonarodzonymi maluchami?
zostawić je matce
Kiedy będzie można sprawdzić gniazdo, policzyć maluchy, sprawdzić czy wszystkie żyją?
Tak, jak pisze Sowa, gdy matka wyjdzie z klatki, ale nie za często zaglądaj - niewiele to pomoże, natura zrobi swoje.
Czy możliwe, że małe urodzi nie budując gniazda?
Tak, ale raczej je zrobi tuż przed porodem, szczególnie, że to nie jej pierwszy miot.
W klatkach hodowlanych nie ma gniazd i nie ma jak ich zrobić.
Nie zgodzę się - króliki hodowlane nie są zakacane przypadkowo i hodowcy dają im na ten czas więcej siana, żeby małe nie pomarzły. Gniazdo to taki kopczyk z siana i futra, w którym małe, łysolce się zagrzebią.
Latem nie ma zagrożenia przy ciepłych temperaturach.
Dla gniazdowników jest zagrożenie zawsze. Nawet przy 27*C na zewnątrz są w stanie się wychłodzić. Potrzebują gniazda i towarzystwa.

Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline kascok

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 46
młode króliczki
« Odpowiedź #338 dnia: Kwiecień 18, 2014, 18:31:03 pm »
Witam wszystkich! Mam na imię Kaśka.

Zarejestrowałam się, bo mam spory problem i kilka pytań, może znajdzie się tutaj ktoś kto coś doradzi.

Otóż spawy mają się tak, że mamy w domu króliczkę... Amelkę i samczyka Alberta. Albercik jest wykastrowany, Amelka nie. Króliczury są z nami już od dwóch lat.

Jakie było nasze zdziwienie, jak cztery dni temu znalazłam w klatce młode króliczki!!! Szok! Rzeczywiście od pewnego czasu Amelka zachowywała się dziwnie. Była agresywna i odganiała cały czas Alberta, a jak zaczęła budować gniazdo, byłam pewna, że to ciąża urojona...

Po gorącej dyskusji okazało się, że to sprawka mojej młodszej siostry i jej koleżanki... Wymyśliły sobie, że jej koleżanka przyniesie swojego króliczka do naszych, żeby te się razem "pobawiły".  I tak się pobawiły, że mam teraz kłopot. Po prostu myślałam, że oszaleję!  :lanie:

A teraz do rzeczy. Amelka zbudowała gniazdo w takim "domku" plastikowym. Od wejścia napchała  tyle słomy, że nie można palca włożyć. Dodatkowo dziurę zasypała ściółką. Młode leżą w gnieździe w rogu. Zastanawiam się teraz czy one się tam nie poduszą??? W sumie są tam szpary, ale wolę się upewnić.

Nie wiem nawet ile ich tam jest, bo boję się zaglądnąć znowu do środka, żeby ich nie odrzuciła. Czy powinnam tam zaglądnąć? Jeżeli tak, to jak to zrobić prawidłowo?

Czy mogę ją wyciągnąć z klatki żeby chociaż posprzątać troszkę? Jak próbuję to robić przy niej, to mnie odgania i próbuje gryźć.

Klatka stoi w nieogrzewanym garażu, a teraz wiadomo, że różnie z tymi temperaturami bywa. Okryłam ją grubym kocem, ale czy to wystarczy? Czy młode się nie wyziębią?

Kurcze nie mam pojęcia co robić, bo nigdy się nie przygotowywałam do wychowu młodych  :icon_frown A tutaj taki klops! Proszę pomóżcie, doradźcie coś.

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23459
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: młode króliczki
« Odpowiedź #339 dnia: Kwiecień 18, 2014, 18:35:10 pm »
Tu masz linka do kilu przydatnych informacji http://www.miniaturkabeztajemnic.com/noworodki.html . Niestety nic ci więcej nie doradzę bo zupełnie się na takich maleństwach nie znam :(
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa