Autor Wątek: Pierwsza wizyta u weterynarza.  (Przeczytany 22843 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tristeza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 197
  • Bunia
Odp: Jak u weterynarza wygląda przegląd królika czy jest zdrowy?
« Odpowiedź #40 dnia: Maj 29, 2012, 09:04:57 am »
dzisiaj sprawdzę tą panią najwyżej więcej do niej nie pójdę...

Offline rice_cookie

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 2243
  • Płeć: Kobieta
    • Stowarzyszenie Pomocy Królikom
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Malutka
  • Pozostałe zwierzaki: Koteły - Rudy i Rydz
  • Za TM: [*]Stefan 7lat/17.11.2005 , [*]Szaza 4lata10mesięcy/17.04.2016, [*]Felczysław 10lat6miesięcy
Odp: Jak u weterynarza wygląda przegląd królika czy jest zdrowy?
« Odpowiedź #41 dnia: Maj 29, 2012, 10:31:50 am »
Pewnie, sprawdzić weterynarza trzeba, póki królik jest zdrowy to nie ma takiego parcia na wybór lekarza. Może akurat ta Pani do której idziesz okaże się rzeczowa i będzie ok dla królika :) Wiesz jeżeli przeczytasz polecane przez SPK strony, to dużo się nauczysz i dzięki tej wiedzy będziesz umiała ocenić czy wystarczy Ci pójść do przeciętnego weterynarza, czy masz problem z którym musisz iść do specjalisty;
NERV-GOD'SinHIShaeven.ALL'SrightWITHtheWORLD.


Offline tristeza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 197
  • Bunia
Odp: Jak u weterynarza wygląda przegląd królika czy jest zdrowy?
« Odpowiedź #42 dnia: Maj 29, 2012, 11:51:26 am »
Dałyśmy radę. Pani Doktor okazała się dobrym lekarzem, królik nie chciał leżeć spokojnie więc go przytuliła głaskała i czekała,aż się uspokoi. Obcięcie pazurków i szczepienie prawie bez problemu, wiadomo króliczyca okazała się jednym z bardziej zestresowanych i uciekających pacjentów ale Pani Doktor się nie zniechęciła :) A i ja się sprawdziłam :)

Offline rice_cookie

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 2243
  • Płeć: Kobieta
    • Stowarzyszenie Pomocy Królikom
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Malutka
  • Pozostałe zwierzaki: Koteły - Rudy i Rydz
  • Za TM: [*]Stefan 7lat/17.11.2005 , [*]Szaza 4lata10mesięcy/17.04.2016, [*]Felczysław 10lat6miesięcy
Odp: Jak u weterynarza wygląda przegląd królika czy jest zdrowy?
« Odpowiedź #43 dnia: Maj 29, 2012, 12:34:57 pm »
No i super. Po krrzyku :)
NERV-GOD'SinHIShaeven.ALL'SrightWITHtheWORLD.


Offline Amzora

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
czy wizyta u weterynarza jest konieczna?
« Odpowiedź #44 dnia: Maj 31, 2012, 17:03:57 pm »
Mój śliczniuteńki króliczek jest już ze mną 1,5 miesiąca. Jeszcze nie byłam z nim u weterynarza. Boję się, że po takiej wizycie straci do mnie zaufanie, bo jeszcze do końca przekonany do swojej pańci nie jest. placzek Ale jeżeli taka wizyta u weta jest konieczna, to jak najbardziej pójdę.  :bunny:

Offline rice_cookie

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 2243
  • Płeć: Kobieta
    • Stowarzyszenie Pomocy Królikom
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Malutka
  • Pozostałe zwierzaki: Koteły - Rudy i Rydz
  • Za TM: [*]Stefan 7lat/17.11.2005 , [*]Szaza 4lata10mesięcy/17.04.2016, [*]Felczysław 10lat6miesięcy
Odp: czy wizyta u weterynarza jest konieczna?
« Odpowiedź #45 dnia: Maj 31, 2012, 17:10:17 pm »
Jeżeli Twój królik wygląda na zdrowego to nie musisz się bardzo spieszyć. Jednak wizyty są konieczne. Weterynarz musi badac króliczka regularnie, żeby jak najszybciej można było zareagować na ewentualne chorobowe zmiany u króliczka. Jeżeli zadbasz o komfort - zapoznasz go wcześniej ze swoim transporterkiem, wyłożysz go czymś żeby się nie ślizgał, dasz mu sianko do środka i przyczepisz poidełko, a jadąc będziesz uważała by nie targało nim z kąta w kąt to królik dobrze zniesie podróż. A jeżeli wybierzesz się do sprawdzonego weta, wizyta powinna przebiec szybko i sprawnie.
NERV-GOD'SinHIShaeven.ALL'SrightWITHtheWORLD.


Offline Tuberoza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 516
  • Płeć: Kobieta
Odp: czy wizyta u weterynarza jest konieczna?
« Odpowiedź #46 dnia: Maj 31, 2012, 17:17:31 pm »
Króliczka trzeba zaszczepić.Jeśli ma trzy miesiące,to można już pójść na szczepienie,najlepiej szczepionką skojarzoną,np.Pestorin Mormyx.Niektórzy specjaliści szczepią już po 9-tym tygodniu życia.

Offline szyszka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2640
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Skalar
  • Pozostałe zwierzaki: piesek Miki
  • Za TM: Tola, Lola
Odp: czy wizyta u weterynarza jest konieczna?
« Odpowiedź #47 dnia: Czerwiec 04, 2012, 15:29:54 pm »
Ja z Lolą poszłam tydzień po kupieniu, odrobaczyłam i obcięłam pazury. Potem po 2 tyg. zaszczepiłam. A z Tolą jeszcze nie byłam. Kupiłam ją w październiku, pazury obcinam sama, i nie wiem czy konieczne jest pójście teraz? Nie będę jej szczepić, bo nie wychodzi na dwór ani na balkon, szelek się boi jak cholera a kojca nie mam gdzie wynieść
Szyszka Szyje - akcesoria dla zwierząt, ludzi, spódnice tiulowe, posłania, plecaki, wkłady do transporterów.


http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14139.0.html
 Tolcia - 14.10.11-06.03.14 (*)

Offline marta1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7379
  • Płeć: Kobieta
Odp: czy wizyta u weterynarza jest konieczna?
« Odpowiedź #48 dnia: Czerwiec 04, 2012, 15:32:01 pm »
szyszka to nie ma znaczenia ze nie wychodzi ale komary w lecie wam do mieszkania wlatuja wiec szczepic trzeba i juz
[/URL]http://imageshack.us/photo/my-images/191/picola.png/
AS!!!!!

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2919
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: czy wizyta u weterynarza jest konieczna?
« Odpowiedź #49 dnia: Czerwiec 04, 2012, 16:18:09 pm »
Ręce mi opadają jak czytam w ogłoszeniach adopcyjnych, że królik-  czy inne zwierzę - nie był u weta, bo nie chorował :/

Ludzie, tak jak się chodzi na kontrole z dziećmi, jak się bada ich rozwój, tak samo się robi ze zwierzęciem. Wizyta u weterynarza powinna być dla Was koniecznością - z rozsądku i troski o żywe stworzenie. Nawet jak się adoptuje zwierzaka, to dla mnie logicznym jest, że po aklimatyzacji zabieram go na kontrolę do wybranej lecznicy i pokazuję weterynarzowi prosząc o kontrolę. Tylko w taki sposób można dbać o zwierzę, porównać jego stan, odkryć wcześnie chorobę.

Kupionego w sklepie króliczka też należy zabrać do weta - przy niepokojących objawach natychmiast, a bez nich po około miesiącu, gdy stres minie. Trzeba wtedy obowiązkowo odrobaczyć, a po 21 dniach zaszczepić, ale TYLKO ZUPEŁNIE ZDROWE ZWIERZĘ!

Zaszczepiony królik ma prawie 100% szans, że wyzdrowieje, jeśli dopadnie go myxomatoza. Nieszczepiony ma prawie 100% szans na śmierć :(

Które 100% wybierzesz? Co wolisz zaryzykować?

Tak samo jak coś Cię niepokoi - wygląd jąderek, guzki, wydzielina z nosa czy oczu albo samo zachowanie zwierzątka - dla mnie logicznym jest, że nie wirtualnie szukam odpowiedzi, a u dobrego weterynarza. Ten sam objaw może świadczyć o wielu chorobach i dolegliwościach, bagatelizując objawy, lecząc bez diagnozy ryzykujesz życie zwierzęcia.

Owszem, to nie jest tanie - ale nikt nie mówił, że posiadanie żywych istot nie kosztuje. Za dobrym wetem trzeba się rozejrzeć, podobnie jak za dobrym lekarzem.
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline szyszka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2640
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Skalar
  • Pozostałe zwierzaki: piesek Miki
  • Za TM: Tola, Lola
Odp: czy wizyta u weterynarza jest konieczna?
« Odpowiedź #50 dnia: Czerwiec 04, 2012, 16:29:58 pm »
Źle się wyraziłam- byłam z nią u weta ale nie robił jej jakichś badań. Byłam z nią, jak zobaczyłam tego guzka na brzuszku, powiedział że to dla niego dziewczynka <?> i że nie ma się czym martwić. No to się nie martwię- wet sprawdzony, zna się na królikach. Wtedy powiedział że jeśli nie wychodzi to nie będzie jej szczepił. Jak chciałam zaszczepić to moi rodzice powiedzieli, że skoro to nie jest konieczne, to nie będą płacili, i że oni wierzą weterynarzowi.
Szyszka Szyje - akcesoria dla zwierząt, ludzi, spódnice tiulowe, posłania, plecaki, wkłady do transporterów.


http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14139.0.html
 Tolcia - 14.10.11-06.03.14 (*)

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2919
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: czy wizyta u weterynarza jest konieczna?
« Odpowiedź #51 dnia: Czerwiec 04, 2012, 16:44:01 pm »
Wtedy powiedział że jeśli nie wychodzi to nie będzie jej szczepił. Jak chciałam zaszczepić to moi rodzice powiedzieli, że skoro to nie jest konieczne, to nie będą płacili, i że oni wierzą weterynarzowi.

Fakty są, jak wyżej. A chorobę przenoszą owady, nie ma mocnych, żeby się całkiem przed nimi ustrzec. Największe szanse daje szczepienie. Skoro wolisz takiego weta... Ale nie mów, że się zna na królikach...
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline szyszka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2640
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Skalar
  • Pozostałe zwierzaki: piesek Miki
  • Za TM: Tola, Lola
Odp: czy wizyta u weterynarza jest konieczna?
« Odpowiedź #52 dnia: Czerwiec 04, 2012, 16:54:26 pm »
Nie że wolę, ale słyszałam że jest dobry, wykonywał sporo zabiegów sterylizacji i kastracji, koleżanka (właścicielka 3 królików) do niego zawsze chodzi. Ale może faktycznie go zmienię- on ma chyba więcej wiedzy praktycznej niż teorytycznej (nazwał królika gryzoniem :/ )
Szyszka Szyje - akcesoria dla zwierząt, ludzi, spódnice tiulowe, posłania, plecaki, wkłady do transporterów.


http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14139.0.html
 Tolcia - 14.10.11-06.03.14 (*)

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2919
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: czy wizyta u weterynarza jest konieczna?
« Odpowiedź #53 dnia: Czerwiec 04, 2012, 17:13:05 pm »
Ze szczepieniem i wizytami u weta to jest tak, że jak się szczepi, czy stosuje profilaktykę, to nie wiadomo często, ile złych rzeczy mogło się wydarzyć. Przy dobrej organizacji koszt szczepienia to 10-20 zł, trzeba się tylko w więcej osób umawiać. A jak ten jeden jedyny raz, gdy akurat nie zaszczepisz, myxomatoza się przyplącze, to możesz sobie do końca życia pluć w brodę. Dzięki szczepieniom choroba się już tak nie rozprzestrzenia, ale wciąż przynosi krawatowe  żniwo, szczególnie w pseudohodowlach.
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline szyszka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2640
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Skalar
  • Pozostałe zwierzaki: piesek Miki
  • Za TM: Tola, Lola
Odp: czy wizyta u weterynarza jest konieczna?
« Odpowiedź #54 dnia: Czerwiec 04, 2012, 17:23:29 pm »
Mówiłam o tym moim rodzicom, pokazałam im miniaturkę i nawet wasze posty tutaj, ale oni temu weterynarzowi ufają, że nie trzeba... No ja nie wiem co mam zrobic
Szyszka Szyje - akcesoria dla zwierząt, ludzi, spódnice tiulowe, posłania, plecaki, wkłady do transporterów.


http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14139.0.html
 Tolcia - 14.10.11-06.03.14 (*)

Offline SremoGirl

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1298
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Królisia
  • Pozostałe zwierzaki: Oscar
  • Za TM: Marjanek, Puszek
Odp: czy wizyta u weterynarza jest konieczna?
« Odpowiedź #55 dnia: Czerwiec 04, 2012, 17:47:39 pm »
Nie każdy wet zna się na królikach, dlatego nie warto ślepo wszystkim wierzyć. Ja się potknęłam na jednym, przez niego o mało co nie straciłam Marjanka. I też mu ufałam- do czasu, kiedy dziewczyny na forum mnie nie uświadomiły. Oczywiście tu nie ma porównania, ale kiedy myxo zaatakuje Twoje uszaki to wierz mi, że łatwo nie będzie. A koszty leczenia będą spore. Dlatego warto wydać teraz te 20zł niż potem 15 razy więcej na leczenie...


Zapraszamy do naszej galerii :)

Offline asiol

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 966
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin, Poznań
  • Moje króliki: Jenis, Mundek
  • Pozostałe zwierzaki: koszatniczki, w P-niu pies i gekon
Odp: czy wizyta u weterynarza jest konieczna?
« Odpowiedź #56 dnia: Czerwiec 04, 2012, 18:27:16 pm »
Ile masz lat?
Jeśli królik jest zdrowy to bierzesz go w transporter i do weta. Płacisz- wymagasz.
Miałam królika chorego na myxo i wierz mi- widok miły nie był... Żegnanie się z nim przed uśpieniem też nie.

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2919
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: czy wizyta u weterynarza jest konieczna?
« Odpowiedź #57 dnia: Czerwiec 04, 2012, 19:55:30 pm »
Szyszka, Twój króliczek powinien mieć książeczkę zdrowia, a w niej na początku jest info o pomorze i myksomatozie. Jest napisane, jak rozprzestrzeniają się choroby, jaka jest śmiertelność w przypadku zachorowania - praktycznie 100% i żeby szczepić.

Rozumiem, że nie jesteś pełnoletnia, że może być problem z pieniędzmi, ale skoro zdecydowałaś się na królika, to chyba liczyłaś się z jego leczeniem i jakoś to z Rodzicami ustaliłaś. Teraz pora porozmawiać poważnie.

Takie sytuacje niestety utwierdzają mnie w przekonaniu, że bez zakróliczonych rodziców, nieletni lub niesamodzielni finansowo ludzie nie powinni mieć żywych zwierząt (zależność od rodziców, ich zaufanie do niekompetentnego weta królik może przypłacić życiem). To nie pierwszy przypadek, gdy zależność od kogoś wpływa na leczenie i profilaktykę (ile jest pytań o sterylki u nieobeznanych wetów, bo rodzice nie zawiozą; ile chorych zwierzaków musi mieć silne objawy, by się ktoś zlitował i zwierzę do weta zabrał :( ).
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline szyszka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2640
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Skalar
  • Pozostałe zwierzaki: piesek Miki
  • Za TM: Tola, Lola
Odp: czy wizyta u weterynarza jest konieczna?
« Odpowiedź #58 dnia: Czerwiec 04, 2012, 22:10:59 pm »
Lola jest szczepiona, za moje własne środki, i powiedzcie mi czy byłoby uczciwe zabrac Tolę jutro po lekcjach bez wiedzy rodziców do weta i zaszczepic (za moje ostatnie 30 zł) czy nie? Sądzę, że jeśli tego nie zrobię to rodzice nie pozwolą i nie będe miała innej okazji. Ewentualnie przed szkołą- mam na 10,45 więc zdążę. Czy byłovby to bardzo nieuczciwe?
Szyszka Szyje - akcesoria dla zwierząt, ludzi, spódnice tiulowe, posłania, plecaki, wkłady do transporterów.


http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14139.0.html
 Tolcia - 14.10.11-06.03.14 (*)

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4021
  • Płeć: Kobieta
Odp: czy wizyta u weterynarza jest konieczna?
« Odpowiedź #59 dnia: Czerwiec 04, 2012, 22:53:39 pm »
A ważniejsza dla Ciebie jest uczciwość czy życie przyjaciela? Dla mnie odpowiedź na to pytanie jest wręcz banalna.