Autor Wątek: [Warszawa] lek. wet. Anna Włodarczyk  (Przeczytany 7587 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tajniak

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1310
[Warszawa] lek. wet. Anna Włodarczyk
« dnia: Wrzesień 18, 2010, 11:05:59 am »
Lecznica Weterynaryjna "Feniks"
ul. Siemiatycka 20
Warszawa

Godziny pracy weterynarza w lecznicy:
wt 15-21
śr 15-21
czw 8-21
pt 15-21
soboty 9-16 (3 soboty w miesiącu)

Pogotowie Weterynaryjne "Vets"
ul. Książęca 3
Warszawa
tylko umówione wizyty po wcześniejszym telefonicznym uzgodnieniu terminu.

Na obecnym etapie nie jest ona polecana przez Stowarzyszenie Pomocy Królikom, ze względu na trwający proces weryfikacji. Prosimy wszystkich użytkowników forum o zmieszczenie opinii na temat tej lekarki.
« Ostatnia zmiana: Październik 08, 2013, 09:15:22 am wysłana przez Iskra »

kunegunda

  • Gość
Odp: lek. wet. Anna Włodarczyk
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 21, 2010, 14:29:15 pm »
Witam kochane Uszatki :icon_smile

Chciałabym Wam wszystkim jak najbardziej polecić Panią doktor Annę Włodarczyk!!!!!!!!  :doping:
Pani doktor Ania jest nie tylko przemiłą lekarką, ma fantastyczne podejście do króliczków, ale przede wszystkim ma ogromną wiedzę na ich temat.
Na każdej wizycie mogę zadać sto nurtujących mnie pytań a Pani doktor zawsze stara się na nie fachowo i zrozumiale udzielić mi odpowiedzi :icon_smile 

Po wielu poszukiwaniach wreszcie znaleźliśmy naszą Panią doktor :bunny:

Zawsze też możemy do Pani doktor zadzwonić, jak mamy jakąś pilną sprawę i zawsze możemy liczyć na pomoc!!!

Gorąco polecam i pozdrawiam :icon_smile

kropla

  • Gość
Odp: lek. wet. Anna Włodarczyk
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 21, 2010, 19:41:10 pm »
Oooo ... jak milo, ze nie tylko ja mam dobre zdanie na temat Pani doktor Ani. Stalam sie szczesliwa posiadaczka malego kroliczka Tutusia ale moj slodki prezencik niestety potrzebowal interwencji lekarskiej. Dzieki fachowej pomocy ze strony Pani Ani moglam zabrac Tutusia w podroz do domu.
Bardzo jestem wdzieczna, dziekuje i przy okazji polecam Pania Anie wszystkim posiadaczom  futrzastych przyjaciol  :)

Robert

  • Gość
Odp: lek. wet. Anna Włodarczyk
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 21, 2010, 20:03:02 pm »
Witam,

Lek. Wet. Anna Włodarczyk, która prowadzi zdrowe funkcjonowanie mojego królika z wadą genetyczną jest fantastycznie doświadczoną osobą.
Wspólnie z rodzinną, uważamy, że mieliśmy szczęście znajdując z Panią Lek Anną kontakt. Szczęście o tyle wielkie, że skrzywdzony na etapie hodowli nasz królik "Pati", ma genetyczną wadę zgryzu i bez pomocy doświadczonego lekarza nie będzie żył.
Nasze spotkania z Panią Lek. Anną są obecnie regularne, mają na celu zapewnienie naszemu królikowi jak najlepsze warunki życia.

Odczuwamy dyskomfort związany z decyzją zakupu królika dla naszych dzieci, nie byliśmy świadomi jak bardzo króliki rozmnażane bez nadzoru są krzywdzone na całe życie. kazirodztwo etc.
Dosyć późno zrozumieliśmy, że nasz mały królik Pati się męczy. Nie może normalnie jeść jak "królik marchewkę"

Pani Lek Anna, doprowadziła już wykorzystując swoją wiedzę i doświadczenie, że królik odzyskał witalność, a my radość z jego posiadania.

Zęby zarówno siekacze i te tylne rosną każdy w inną stronę, nie ścierając się. Rosną w zatrważającym szybkim tempie 3 tyg.
Korekta zębów przez Lek Annę, to nie ich mechaniczne ścięcie, tylko fachowe obcinanie pod odpowiednim kątem, tak aby choć w pewnym stopniu skorygować jego zgryz. Nasz królik już przyzwyczajony do wizyt u lek. Anny w lecznicy Feliks jest wyjątkowo spokojny i zadowolony z okazanej mu pomocy.
Za co bardzo dziękujemy.

W ostatnim czasie przechodziliśmy etap dużej chęci "Patiego" do posiadania partnerki, dochodziło już do agresji z jego strony.
Lek. Anna dokonała zabiegu kastracji.
Proszę sobie wyobrazić, że jego nastrój w kilkanaście dni po zabiegu zaczął się zmieniać, jest skłonny do zabaw, nie ma agresji skierowanej do nas i dzieci, nie ma zaznaczania swoich obszarów i ich obrony. Uważam, że była to bardzo dobra decyzja podjęta przez lekarza, a zabieg chirurgiczny fachowo przeprowadzony.

Mogę zapewnić administratora forum, jak i wszystkich właścicieli królików, że Lek. wet. Anna Włodarczyk jest perfekcyjna w swoim zawodzie.
Pozdrawiamy,

Robert, Ola, Krystian i Jaś.

PS Osobiście prowadzę obecnie poszukiwania na innych forach zagranicznych potencjalnego aparatu korygującego zgryz mojego królika.

Offline Tocha

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5626
  • Płeć: Kobieta
  • Tam dom Twój gdzie królik Twój... I bobki jego ;)
Odp: lek. wet. Anna Włodarczyk
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 22, 2010, 09:31:24 am »
kunegunda, kropla z jakich konkretnych chorob ta wetka wyleczyla wasze krolisie?

Zęby zarówno siekacze i te tylne rosną każdy w inną stronę, nie ścierając się. Rosną w zatrważającym szybkim tempie 3 tyg.
Korekta zębów przez Lek Annę, to nie ich mechaniczne ścięcie, tylko fachowe obcinanie pod odpowiednim kątem, tak aby choć w pewnym stopniu skorygować jego zgryz.
Czy co trzy tyg. kroliczek poddawany jest narkozie, aby skorygowac trzonowce? Kurcze, jesli tak to nieciekawie. takie zabiegi musza byc uciazliwe dla was i dla zwierzaka.

Offline kata_strofa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2819
Odp: lek. wet. Anna Włodarczyk
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 22, 2010, 09:36:57 am »
Nie chcę wypaść jako przewrażliwiona, ale trzy posty nt. jednego weta tego samego dnia od całkiem nowych użytkowników - to wygląda nieco podejrzanie  :hm:


Dignity. Dignity is an important quality everyone should have.

Offline tajniak

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1310
Odp: lek. wet. Anna Włodarczyk
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 22, 2010, 17:33:42 pm »
Ja nie biorę pod uwagę opinii nowych użytkowników, więc się nie martwcie. :)

Offline Tocha

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5626
  • Płeć: Kobieta
  • Tam dom Twój gdzie królik Twój... I bobki jego ;)
Odp: lek. wet. Anna Włodarczyk
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 22, 2010, 18:40:37 pm »
Tylko, zeby ktos nowy, kto na chybcika szuka weta nie zasugerowal sie tymi opiniami tak do konca. Moze nie doczytac, ze trwa weryfikacja, a tu same dobre opinie.
Tylko mnie ciekawi wlasnie to z jakich chorobsk wetka wyleczyla dwa pierwsze kroliczki. Bo zazwyczaj dobrego weta mozna poznac w kryzysowej sytuacji.

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6041
  • Płeć: Kobieta
Odp: lek. wet. Anna Włodarczyk
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 22, 2010, 20:42:13 pm »
Użytkownicy z forum: semela, kunegunda - posiadają takie samo IP. Proszę o podanie ostrzeżenia i poproszenie o ewentualne wyjasnienie sprawy.

Robert i kropla - adres IP mają inny.


Maciek22

  • Gość
Odp: lek. wet. Anna Włodarczyk
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 22, 2010, 21:52:16 pm »
Ja na forum SPK trafiłem w 2008 roku (bo wtedy do mego domu przywędrował króliczek). Wtedy dopiero zaczynałem rozszerzać swoją wiedzę o królikach.

Na początku 2009 roku pojechaliśmy z królikiem na ul.Książęcą na kontrolę (wiem, wiem trochę późno bo po 6 miesiącach ale cóż... :icon_redface). W każdym razie trafiłem z królikiem na Panią Włodarczyk. Okazało się, że królik ma dużego ropnia w pyszczku.  Od razu zostało podjęte leczenie (prześwietlenie, kilka operacji - tak co 2 miesiące). Leczenie zaczęło się na początku lutego, a skończyło pod koniec czerwca. Od tego czasu Pani Włodarczyk "prowadzi"  mojego Trusia. Co pół roku razem z królikiem chodzę na kontrolę (niestety musi mieć ścierane zęby bo po operacjach o wiele szybciej mu przyrastają). W międzyczasie były też szczepienia na myksomatozę i pomór.
Obecnie króliczek jest zdrowy, wesoły i w dobrej kondycji  :icon_biggrin

Moim zdaniem Pani Anna Włodarczyk ma olbrzymią wiedzę na temat królików, chętnie udziela porad na ich temat (są zbliżone do rad udzielanych przez Was  :icon_smile) i umie je leczyć.

Cytat: kata_strofa
Nie chcę wypaść jako przewrażliwiona, ale trzy posty nt. jednego weta tego samego dnia od całkiem nowych użytkowników - to wygląda nieco podejrzanie  :hm:
Mogę wyjaśnić. Pani Włodarczyk bardzo mocno zależy na współpracy ze Stowarzyszeniem Pomocy Królikom, więc wczoraj poprosiła swoich pacjentów (wł. ich właścicieli  :icon_smile) o opisanie swoich wrażeń po wizycie u niej.

kunegunda

  • Gość
Odp: lek. wet. Anna Włodarczyk
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 23, 2010, 12:52:51 pm »
Ja trafiłam do Pani doktor Ani z moim króliczkiem, bo był bardzo osowiały, nie chciał jeść, nie robił bobków...
Okazało się, że ma "zatkany" przewód pokarmowy i musi zostać w szpitalu, bo ja ze względu na swoją pracę nie miałam możliwości dokarmiania go kilka razy dziennie i nie byłam w stanie podawać mu leków.

Prawdę mówiąc na początku obawiałam się go zostawić, ale już po kilku dniach mój Kicuś był w lepszej formie i mogłam zabrać go do domu :dookola:

Teraz odwiedzamy "naszą Panią doktor" na wizytach kontrolnych i na szczepieniach.

Cytat: kata_strofa
Nie chcę wypaść jako przewrażliwiona, ale trzy posty nt. jednego weta tego samego dnia od całkiem nowych użytkowników - to wygląda nieco podejrzanie  :hm:
Mogę wyjaśnić. Pani Włodarczyk bardzo mocno zależy na współpracy ze Stowarzyszeniem Pomocy Królikom, więc wczoraj poprosiła swoich pacjentów (wł. ich właścicieli  :icon_smile) o opisanie swoich wrażeń po wizycie u niej.
Na ostatniej wizycie Pani doktor pytała się mnie, czy jestem zalogowana na forum SPK, bo tam odbywa się weryfikacja opinii na Jej temat.
Ja przyznam się szczerze, że niem czasu na takie rzeczy jak fora internetowe a tak w ogóle z  internetu bardzo rzadko korzystam. Byłam bardzo ciekawa jakie są już opinie o Pani Doktor Annie i bardzo się zdziwiłam, że nie ma żadnych :hmmm
Postanowiłam opisać swoje wrażenia.

Użytkownicy z forum: semela, kunegunda - posiadają takie samo IP. Proszę o podanie ostrzeżenia i poproszenie o ewentualne wyjasnienie sprawy.

Moja siostra ma nick semela - korzystamy z jednego komputera (tzn. ja korzystam z jej komputera :icon_redface)
Ona jeszcze nie ma króliczka, ale może już niedługo się to zmieni :D

Pozdrawiamy :lol




Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6041
  • Płeć: Kobieta
Odp: lek. wet. Anna Włodarczyk
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 23, 2010, 14:54:53 pm »
Moja siostra ma nick semela - korzystamy z jednego komputera (tzn. ja korzystam z jej komputera icon_redface)
Ona jeszcze nie ma króliczka, ale może już niedługo się to zmieni icon_zeby

Pozdrawiamy lolek


Rozumiem :) Czujność moderatorka poprostu z mojej strony, proszę się nie martwić :)

jacek_je4

  • Gość
Odp: lek. wet. Anna Włodarczyk
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 23, 2010, 21:37:18 pm »
Witam
Królika mamy od czterech miesięcy u lek.Anny Włodarczyk byliśmy na kontroli i szczepieniach .Uważam że jej podejście jest profesjonalne ,przy każdej wizycie zajmuje się naszym pupilem tak jak  by to był jej zwierzak . :bunny:

Paulinat

  • Gość
Odp: lek. wet. Anna Włodarczyk
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 05, 2010, 18:52:07 pm »
Dzień dobry,
chciałabym serdecznie polecić każdemu Panią Doktor Annę Włodarczyk. Dzięki Pani Doktor, Moje Maleństwo żyje i ma się świetnie. Dwa lata temu, Mała poważnie zachorowała i wizyty w kolejnych gabinetach weterynaryjnych nie pomagały. Na szczęście, przypadkowo trafiłam na Panią Doktor, która wszelkie zabiegi przeprowadzała nie tylko skutecznie i profesjonalnie, ale także z największą dozą czułości i serdeczności wobec mojego zwierzaka. Fakt, iż to Czarne Maleństwo, wciąż biega po moim pokoju, jest dla mnie najlepszym dowodem na to, iż Pani Doktor Anna Włodarczyk jest fachowcem, którego z pełną odpowiedzialnością, mogę polecić każdej osobie, która posiada królika.

Pozdrawiam ciepło!
Paulinat & Mała