Autor Wątek: Jak tam wasze zapasy na zimę?  (Przeczytany 56838 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

hero

  • Gość
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #40 dnia: Wrzesień 02, 2010, 20:05:42 pm »
Witam .
Ja niestety zapasy na zimę dopiero zaczynam z racji tego że mam królika dopiero od tygodnia . W zasadzie nie wiem co można suszyć , na razie suszę na sznurkach w miejscu przewiewnym mlecz planuje babkę , pokrzywę , niestety siano nie wiem jak .
Planuje również w warzywniaku kupić owies po bardzo okazyjnej cenie przeznaczony dla ptaków cena ok 90gr za 1kg .
Po wstawieniu do ziemi wspaniale kiełkuje .
A i jeszcze jedno dziś w zoologicznym pani powiedziała że zieleninę można mrozić , wydać że baba się nie zna ale czy tak się robi ? :DD

Inga

  • Gość
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #41 dnia: Wrzesień 02, 2010, 20:09:24 pm »
No nie wiem jak z tym mrożeniem, niech mądrzejsi ode mnie się wypowiedzą :P Suszyć można to, co normalnie się podaje - uważaj tylko na kończynę i marchewkę (nać) mają dużo wapnia, a co za dużo to nie zdrowo :)

hero

  • Gość
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #42 dnia: Wrzesień 02, 2010, 20:14:47 pm »
dziewczyny, a w czym trzymacie potem te suszki? Bo ja robie takie tekturowe pudełka, ale nie wiem czy to dobry pomysł, bo suszki potrzebują cyrkulacji powietrza, no nie?...

Ja mam posuszone:
mleczyk
lucerne (głównie dla świniaków :P)
babkę lancetowatą i zwyczajna
listki malin i truskawet
jasnote biala
krwawnik

ale zbiory trwają :)


NAJLEPSZYM POMYSŁEM JEST WKŁADANIE SUSZKÓW DO POSZEWKI PO STAREJ KOŁDRZE ROBACTWO TAM NIE WEJDZE KURZ TEŻ NIE A POWIETRZE MA STAŁY DOSTĘP
PS : MOŻNA SUSZYĆ NATKĘ MARCHWI?

Offline Tocha

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5626
  • Płeć: Kobieta
  • Tam dom Twój gdzie królik Twój... I bobki jego ;)
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #43 dnia: Wrzesień 02, 2010, 20:53:50 pm »
Mozna suszyc natke. Chodzi tylko o to, ze suszona zielenina jest tak jakby skoncentrowana i taka sama ilosc suszonej zawiera wiecej wszystkich skladnikow niz swieza. Wiec nie nalezy przesadzac.

A mrozic to nie mozna na pewno. Wyobrazcie sobie jak wygladalby rozmrozony mleczyk? Jak flak, jeszcze ktos by pomylil ze szpinakiem i sobie ugotowal :diabelek

hero

  • Gość
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #44 dnia: Wrzesień 02, 2010, 21:03:31 pm »
A i jeszcze jedno pytanie można podawać królikom świeża kukurydze .
dziś rano ją kupiłem i leży w lodówce z liśćmi i woglę , można podać ją mojemu Noemi?

Offline Tocha

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5626
  • Płeć: Kobieta
  • Tam dom Twój gdzie królik Twój... I bobki jego ;)
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 02, 2010, 21:11:35 pm »
Liscie sa ok. Ziarna sa chyba zbyt maczne. Pewnie by nie zaszkodzily, ale ja bym nie podala. Liscie sa za to duzym przysmakiem. Kukurydze lepiej ugotuj i zjedz z maselkiem, mniam ;)

Offline serducho

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #46 dnia: Wrzesień 02, 2010, 21:28:50 pm »
Wyobrazcie sobie jak wygladalby rozmrozony mleczyk? Jak flak, jeszcze ktos by pomylil ze szpinakiem i sobie ugotowal :diabelek
no i by sie nie otrul przeciez ;) mleczyk ponoc jest smaczny i zdrowy :)

tak mi narobiliscie ochoty, niechby tylko popadalo troszke, zeby ta trawa sie zywsza zrobila, wylecialabym z nozycami i pociachala  i zasuszyla lobuziakowi ;)

a pytalam wczesniej co z ostami? ktos cos wie?

Offline Tocha

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5626
  • Płeć: Kobieta
  • Tam dom Twój gdzie królik Twój... I bobki jego ;)
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #47 dnia: Wrzesień 02, 2010, 21:36:14 pm »
Jak ja mialam osty w sianie to wyciagalam. Balam sie, zeby sie ktoremus w stope nie wbilo. Ale tak naprawde to nie wiem. Chyba zbyt klujace, co?

Inga

  • Gość
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #48 dnia: Wrzesień 02, 2010, 22:06:05 pm »
W sumie to może po zasuszeniu można podać... tak samo jak pokrzywę - tylko po zasuszeniu. Pytanie tylko, czy oset nie jest trujący ?

Offline serducho

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #49 dnia: Wrzesień 02, 2010, 22:36:46 pm »
mam obawy wlasnie ze toto kluje i po zasuszeniu... kurka nie chce pryskac na chwasty, z drugiej strony jesli popryskam teraz, to do wiosny juz ten oprysk przeciez wyparuje czy tam co. deszcz go zmyje.

Offline Misokyaa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3206
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Don Pedro Karramba i Pan Śledź
  • Za TM: Truffel, Fizia-Makrela
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #50 dnia: Wrzesień 02, 2010, 23:07:13 pm »
A i jeszcze jedno pytanie można podawać królikom świeża kukurydze .
dziś rano ją kupiłem i leży w lodówce z liśćmi i woglę , można podać ją mojemu Noemi?

Nie jestem specjalistą, ale był temat o kukurydzy - świeżą wolno w niedużych ilościach i tylko raz na jakiś czas. Ponoć jest to króliczy przysmak, ale moje bestie traktują kukurydze jak zło ostateczne  :hmmm

Offline aneczka2939

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 526
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #51 dnia: Wrzesień 06, 2010, 18:55:03 pm »
Ja wczoraj narobiłam zapasów na zimę , głównie jabłoń i inne drzewa ... oczywiście w trakcie mycia zobaczyłam pająka i już nie ruszałam  :wazuup:  , musiał tata za mnie robić  :>

I mam pytanie na gałązkach jest mech i nie wiem czy zdejmować korę czy nie trzeba  ??
Płotka, Kłębuszka. <33
Robinson
  • ,  Truś

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6040
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #52 dnia: Wrzesień 06, 2010, 22:57:47 pm »
Aneczka, raczej nie trzeba, ale profilaktycznie przemyc wodą można :)

Offline serducho

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #53 dnia: Wrzesień 06, 2010, 23:25:52 pm »
a wy mi w rozum zrobilyscie jakas szkode wiecie? i wiecie co robilam dzis? rwalam mlecz w ogrodku i zamierzam powiazac w peczki i suszyc na zime... oraz posadzilam mlecze, trawe, babke oraz koniczyne w malych doniczkach... no nie wiem czy to bedzie roslo ale z drugiej strony - czemu niby ma nie rosnac? korzeni nie uszkodzilam. zobacze, na razie stoi na tarasie, zobacze do jutra czy wstanie ladnie czy nie... no zwariowalam no! :P
oraz zapowiedzialam mezowi ze mam zamiar posiac trawe w doniczce... hihihi :)

Nuna

  • Gość
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #54 dnia: Wrzesień 06, 2010, 23:28:04 pm »
Ja mam komose w doniczce ;) o trawach i ziolach juz nie wspomne.

Offline serducho

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #55 dnia: Wrzesień 07, 2010, 00:25:49 am »
powiesilam 19 peczkow mlecza. kurka chyba musze tej suszarni zdjecie zrobic. maz jeszcze nie widzial, ciekawe co on na to... hihihi :)

Offline serducho

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #56 dnia: Wrzesień 07, 2010, 03:29:02 am »
a sluchajcie,ja sie juz wczesniej pytalam i nei przypominam sobie zeby mi ktos odpisal - jak suszycie galazki na zime? np. wierzba - bez lisci prawda? pociac, powiesic coby uschlo?
a czy galazki porzeczki (czarna i czerwona) sie nadadza? a galazki jablonki suszycie z liscmi czy bez?

Offline kasieek99

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 184
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #57 dnia: Wrzesień 07, 2010, 18:55:57 pm »
ja suszylam jablonke z liscmi, ususzylo sie ladnie tylko, ze bazyl juz zjadl ;/ porzeczke tez ususzylam, w zasadzie to wydaje mi sie, ze ususzyc mozna  wszystko i wszystko u mnie wisi.
serducho informuj jak mlecz w donniczce strasznie mnie to zaintrygowalo. chyba jutro znowu na lake polece :)

Offline Tocha

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5626
  • Płeć: Kobieta
  • Tam dom Twój gdzie królik Twój... I bobki jego ;)
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #58 dnia: Wrzesień 07, 2010, 19:22:51 pm »
Nam mleczyk rosnie z nasion :) Sa na razie male listeczki. Zobaczymy czy wyrosna porzadne mleczyki czy tylko takie rachityczne byle co ;)

Offline serducho

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jak tam wasze zapasy na zimę?
« Odpowiedź #59 dnia: Wrzesień 07, 2010, 20:29:38 pm »
na pewno poinformuje co do mlecza i innych takich w doniczkach :)

wlasnie musze podlac te doniczki
kurka wiatr sie zerwal wielki zeby mi tego nie porozwalal :/
a sluchajcie a liscie poziomek? bo wlasnie dopatrzylam sie ze mi sie strasznie duzo szczepek porobilo...
wiem ze kiedys mielismy dzikiego krolika co do nas w odwiedziny przychodzil i on nam podskubywal liscie malin, ale truskawek nie ruszal...