Autor Wątek: Negatywne skutki kastracji  (Przeczytany 73532 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Iskra

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 3622
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Szczecin/NDG
  • Moje króliki: Zając,Schab
  • Na DT: Pastylka, Kurkuma, Gorczyca, Bochenek +5
  • Pozostałe zwierzaki: Norgiś, Astra, Maruda + dwa potwory
  • Za TM: Axel, Sota, Dora, Mop, RyO, Golonka
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #200 dnia: Wrzesień 27, 2010, 17:12:13 pm »
Czy mogę się wypowiedzieć w temacie?  ;-)
Mam dwóch wykastrowanych króliczych samców- 3 letniego Bazyla i X letniego Królika. Obydwaj zostali wykastrowani w dorosłym wieku.
Jak króliki przeszły zabieg?
Bardzo dobrze, mam świetnych wetów w tej sprawie, królisie już 24 godziny po zabiegu były całkowicie sprawne i radosne, apetyt dopisywał, załatwianie się pojawiło się( bobki) w kilka godzin po zabiegu.
Czy zmienił się ich charakter po zabiegu?
Axel- przestał bzyczeć i biegać dookoła nóg, nigdy za bardzo nie znaczył, teraz nie znaczy w ogóle.
Bazyl- zrobił się dużo milszy, przytulniejszy, spokojniejszy, przestał znaczyć ( uff), zrobił się czystszy, ponadto okazało się, że jądra były zmienione- więc jest mu raczej na pewno "zdrowiej".
Czy zmieniło się zachowanie królików na polu zaprzyjaźnienia ich?
Nie, Axel jak atakował Bazyla, tak atakuje, może ja po prostu się nie znam, ale wydaje mi się, że Axel nie za bardzo życzy sobie towarzystwa drugiego królika, bo strasznie się stresuje w towarzystwie Bazyla  :( Za to Bazyl myślę, że chętnie dostał by drugiego królika.
Czy króliki przytyły po kastracji?
Nie.
Dlaczego poddałam je kastracji?
Bazyl- adoptuś, nie ma mowy bym wydała go do adopcji bez kastracji, chyba nie muszę tego wyjaśniać?
Królik- jest mój, nie wstydzę się powiedzieć, że został wykastrowany również dla mojej wygody, by nie bzyczał, nie biegał dookoła nóg, nie śmierdział i nie znaczył. Ponadto uważałam- i nadal uważam- że niezaspokojenie popędów niewykastrowanego królika wcale nie jest dobre. Ponadto przeraża mnie rak jąder.
Czy żałuję swojej decyzji?
Nie.
Czy znałam ryzyko?
Tak.
Dogs have owners, cats have staff and bunnies... bunnies have slaves.
. . . . . . . .. . . . . . . . . . . .

"Mówią, że ślepa. Ślepa? Ma bystre oczy snajpera
i śmiało patrzy w przyszłość- ona jedna."

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #201 dnia: Wrzesień 27, 2010, 17:15:54 pm »
Iskra, dwa samczyki bardzo często nie potrafią się ze sobą dogadać ;) Ale to już temat na inny wątek.
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

Offline Biszkopcik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 401
  • Płeć: Kobieta
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #202 dnia: Wrzesień 27, 2010, 17:15:59 pm »
Ale sądząc po gwałtownych reakcjach i wypowiedziach niektórych forumowiczów nie mogę się oprzeć wrażeniu że coś ich gryzie...

 :lol  Przecież ja tu nikogo personalnie nie wymieniam  :lol  A mimo to znów pojawia się reakcja obronna :)

Cytuję samą siebie.... chyba za długo dziś już siedzę na forum  :mhihi

Offline serducho

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #203 dnia: Wrzesień 27, 2010, 18:29:21 pm »
Serducho kochana, widzę, że zestawiłaś wiele faktów w jednym z postów, czy mogłabym to wykorzystać do stworzenia jednego dużego tematu o wadach i zaletach kastracji/sterylizacji?
Kto inny chciałby mi pomóc w napisaniu takiego posta na forum?  czy chcecie zrobic to razem jak juz w koncu znudzicie się tą wymianą zdan? :D

Myslę nad taka konstrukcją postów:

Kastracja królika

O samym zabiegu:

O czym należy pamiętać:

Zalety:

Wady:


Sterylizacja królicy

O samym zabiegu:

O czym należy pamiętać:

Zalety:

Wady:

Czy jakiś jeszcze inny podpunkt powinien być zawarty? Uwagi czy cos takiego?

Myśle jeszcze o wstępie, aby wyjaśnic co sie dzieje z krolikiem, kiedy, dlaczego wykonuje sie kastracje/sterylke etc.

pewnie ze mozesz, tam jeszcze od razu moznaby zalinkowac np. uszata, czy inne stronki w tem temacie.  i pomysl z przyklejonym bardzo mi sie podoba.

/
Cytat: Gosia/Closter
śmiem uważać, że jestem bardziej w stanie poznac humory i nastroje MOJEGO królika niż Wy

a ja smiem twierdzic Gosiu ze nie masz pojecia na ile my potrafimy poznac humory i nastroje naszych krolikow ;) /

Offline Amy

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 2205
  • Płeć: Kobieta
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #204 dnia: Wrzesień 27, 2010, 18:36:37 pm »
Serducho dziekuje :) .  więc zabieram sie powoli do roboty.
Czy ktoś chce mi pomoc i mozemy podzielić się pracą? W koncu bedzie szczegolowy temat na forum z faktami i moze komentarze, ze cos jest narzucane się skonczą ;-) Kazdy bedzie mogl wybrac wg wlasnego uznania.

Pinuś ['] , Fluffy ['] , Pysio ['] & Flip [']

Offline dnorthern7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1816
  • Płeć: Kobieta
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #205 dnia: Wrzesień 27, 2010, 19:25:03 pm »
Jeśli mam wybierać to wolę szczęśliwe wykastrowane duety niż nieszczęśliwego niewykastrowanego samotnego singla.

czytając takie wypowiedzi coraz bardziej odechciewa mi się tu wchodzić. Nie mam nic do Ciebie droga Kitty, a wręcz przeciwnie bardzo Cię lubię, ale pisanie czegoś takiego do osób, które niejednokrotnie wyrzekają się przyjemności by tylko kupić królikowi jakiś smakołyk czy iśc z nim do weta, które troszczą się jak tylko mogą, chuchają i dmuchają na króliki, bawią się, poświęcają im czas.. nie bardzo mieści mi się w głowie, jak można coś takiego napisać :|
to, że masz dwa czy ileś tam królików nie czyni Cię najbardziej doswiadczoną króliczarą, zeby mowic o tym czy jeden krolik jest nieszczesliwy, a dwa są szczesliwe.. wiesz jaki krolik moze byc nieszczesliwy ? krolik ktory siedzi w malej klatce, nie dostaje jedzenia i zostawiony jest sam sobie w ciemnej piwnicy! to jest krolik nieszczescliwy.
Bo ja nieszczescia w moim "singlu" nie widze. Z roznych wzgledów nie moge sobie pozwolić na drugiego krolika, ale opiekuje sie moim jak moge najlepiej.
Jezeli tak podchodzicie "z góry" do ludzi - czyt. "krolik nie ma towarzystwa - nieszczescie, samotnosc!" bo same mozecie miec ich wiecej, a do nas, ludzi z jednej "druzyny" piszecie cos takiego..
mi sie to nie miesci w głowie. Nie macie pojecia jaka przykrosc sprawiacie innym przez swoje "poglądy" jak to ktos nazwał.
Poglądy mozna wyrażac, ale nie w taki sposob.. Bardzo mi sie to nie podoba.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 27, 2010, 19:31:49 pm wysłana przez dnorthern7 »
` deszczowy, zachmurzony czy słoneczny dzień.. jaki lubisz? `

Zapraszamy do naszej galerii : http://forum.kroliki.net/index.php?topic=5114.175

Offline Wataha

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 2099
  • Płeć: Kobieta
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #206 dnia: Wrzesień 27, 2010, 19:42:44 pm »
ja chyba jako jedyna z SPK mam jednego królika i mimo, że jest wykastrowany to drugiego niestety na tą chwile mieć nie mogę i według mnie to, że jest singlem wcale nie oznacza że jest nieszczęśliwy

Offline Amy

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 2205
  • Płeć: Kobieta
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #207 dnia: Wrzesień 27, 2010, 19:45:32 pm »
Masz racje dnorthern7 ..
Posiadanie jednego krolika bardzo czesto wiaze sie z finansami, sama coraz czesciej dochodze do wniosku, ze posiadanie zwierzaka to luksus, a dwoch to juz w ogole... Miesiecznie wydaje wieciej na moje kroliki niz na siebie... Sama od czasu jak jestem we Francji na siebie i moje przyjemnosci wydalam moze 50 euro (nie mam poki co stalego dochodu wiec oszczedzam) a na kroliki dwa jak nie wieciej razy tyle.... Jednorazowy zakup w sklepie to jakies 150 - 250zł.. a zrobilam ich juz cztery.. bo to karma, suszki , przysmaki.. Moja mama daje prawie polowe na swieze warzywa, ostatnio sfinansowala tez wizyte u weta i szczepienia.  Wiadomo mam dwa kroliki, wiec musze zawsze liczyc podwojnie, utrzymanie jednego tylko krolika to polowa z tego.
Bardzo niesprawiedliwe wydaje mi sie mowienie o nieszczesciu krolika, bo nie ma towarzysza...
Moje dwa pierwsze kroliki byly same i jakos nie widzialam, zeby byly nieszczesliwe. Pysio i Flip mieszkajac razem przez rok czasu i majac ze soba kontakt przez kraty wieciej sie gryzly niz "kochaly", dopiero teraz po zaprzyjaznieniu jedynie co sie zmienilo to to ze siedza razem , tulą się i lizą.. ale zeby jakos byly bardziej szczesliwe to ja nie widze, ale moze moje oko nie jest tak wprawne, albo za malo czasu bylam z nimi po zaprzyjaznieniu.. ale nie o to chodzi... Każdy ma na tyle na ile może sobie pozwolić, a krolik ktory zyje sam podobnie jak pies zaakceptuje czlowieka jako czlonka swojego "stada"...

Pinuś ['] , Fluffy ['] , Pysio ['] & Flip [']

Offline aga.s

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1079
  • Płeć: Kobieta
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #208 dnia: Wrzesień 27, 2010, 20:13:08 pm »
Amy, a moze dodac-jak opiekowac sie bezposrednio po zabiegu, jakie zapewnic warunki, jak przygotowac klatke/kojec dla rekonwalescenta?

Offline serducho

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #209 dnia: Wrzesień 27, 2010, 20:23:31 pm »
niektore krole przechodza takie etapy, pamietam dawno dawno temu Anuszka (od strony uszatej) pisala jak jej Lidka byla smutna, calymi dniami lezala w tuneliku wychodzila tylko na jedzenie. i w tym przypadku mysle ze mozna powiedziec o tym, ze krolik potrzebuje towarzysza i jest nieszczesliwy. natomiast jesli bryka i hasa normalnie, bawi sie i w ogole zachowuje sie jak prawdziwy ucholek-urwisek ;) - nie ma co mowic o nieszczesliwym kroliku. ja u mojego Lakusia tez nie zauwazylam zadnych oznak bycia nieszczesliwym z powodu braku towarzystwa ;)

Offline Amy

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 2205
  • Płeć: Kobieta
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #210 dnia: Wrzesień 27, 2010, 20:37:41 pm »
Wiec może taka konstrukcja:

Wstęp (dlaczego kastracja/sterylizacja, kiedy jest wskazana, ogolnie o zachowaniu krolikow)

O czym należy pamiętać przed kastracją/sterylizacją (zalecenie przed operacją, sprawdzenie weta, jak przygotować krolika do operacji etc.)

Kastracja królika

O samym zabiegu:

Zalety:

Wady:


Sterylizacja królicy

O samym zabiegu:

Zalety:

Wady:

Powikłania

Opieka pooperacyjna:

Rady dla opiekuna


czekam na propozycje i chęć współpracy

Aguś, wymyśliłam jeszcze bardziej rozbudowany schemat (jest wyzej w moim poscie) , tylko ze chcialabym zeby ktos mi pomogl teraz to napisac, bo sama nie mam zbyt wielkiego doswiadczenia i nie chce zadnej bzdury napisac.

Pinuś ['] , Fluffy ['] , Pysio ['] & Flip [']

Offline Kitty27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6568
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Marlon & Kinia
  • Pozostałe zwierzaki: Kocurek Filemon Filosławski, gerbil Zulek
  • Za TM: Zorruś (5.X.2009), Brandon (2.XII.2009), Igiełka (24.III.2012)
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #211 dnia: Wrzesień 27, 2010, 21:35:39 pm »
Jeśli mam wybierać to wolę szczęśliwe wykastrowane duety niż nieszczęśliwego niewykastrowanego samotnego singla.

czytając takie wypowiedzi coraz bardziej odechciewa mi się tu wchodzić. Nie mam nic do Ciebie droga Kitty, a wręcz przeciwnie bardzo Cię lubię, ale pisanie czegoś takiego do osób, które niejednokrotnie wyrzekają się przyjemności by tylko kupić królikowi jakiś smakołyk czy iśc z nim do weta, które troszczą się jak tylko mogą, chuchają i dmuchają na króliki, bawią się, poświęcają im czas.. nie bardzo mieści mi się w głowie, jak można coś takiego napisać :|
to, że masz dwa czy ileś tam królików nie czyni Cię najbardziej doswiadczoną króliczarą, zeby mowic o tym czy jeden krolik jest nieszczesliwy, a dwa są szczesliwe.. wiesz jaki krolik moze byc nieszczesliwy ? krolik ktory siedzi w malej klatce, nie dostaje jedzenia i zostawiony jest sam sobie w ciemnej piwnicy! to jest krolik nieszczescliwy.
Bo ja nieszczescia w moim "singlu" nie widze. Z roznych wzgledów nie moge sobie pozwolić na drugiego krolika, ale opiekuje sie moim jak moge najlepiej.
Jezeli tak podchodzicie "z góry" do ludzi - czyt. "krolik nie ma towarzystwa - nieszczescie, samotnosc!" bo same mozecie miec ich wiecej, a do nas, ludzi z jednej "druzyny" piszecie cos takiego..
mi sie to nie miesci w głowie. Nie macie pojecia jaka przykrosc sprawiacie innym przez swoje "poglądy" jak to ktos nazwał.
Poglądy mozna wyrażac, ale nie w taki sposob.. Bardzo mi sie to nie podoba.

dobra, faktycznie przegięłam z tym zdaniem, muszę przyznać rację, że utrzymanie 2 królików niestety jest kosztowne, a co dopiero 3-4 króliki, ale nie zmienia to faktu, że króliki są bardzo stadnymi zwierzętami i najlepiej się czują w towarzystwie tego samego gatunku. Człowiek nigdy nie zastąpi królikom przedstawiciela tego samego gatunku.

To tyle ode mnie.

Pozdrawiam



Offline Wataha

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 2099
  • Płeć: Kobieta
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #212 dnia: Wrzesień 28, 2010, 10:40:02 am »
Nie chodzi tylko o finanse, ale również o to że nie każdy ma swoje mieszkanie, nie zawsze właściciele zgadzają się na króliki, często trzeba się przeprowadzać. Ja np. wynajmuje pokój i jakby króle się nie zaprzyjaźniły to nawet nie mam możliwości żeby ich od siebie odseparować, nie mogę postawić klatki do kuchni czy do innego pokoju bo mieszkanie nie jest moje i mieszkają w nim inni ludzie, którzy na coś takiego się nie zgadzają. Nie mam nawet gdzie ich zaprzyjaźnić bo królik przebywa tylko i wyłącznie w moim pokoju który nie jest duży. Czasem sobie myślę że na pewno byłoby lepiej gdyby miał towarzystwo, ale też myślę o tym że mógł trafić jako prezent dla dziecka i może teraz kicałby za TM, albo leżał gdzieś na śmietniku, siedział ciągle zamknięty w małej klatce itp.
Myślę że jakby u właścicieli wszystkich króliczych singli pojawiła się możliwość posiadania drugiego króla to bez wahania by się na niego zdecydowali :)

Offline kata_strofa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2819
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #213 dnia: Wrzesień 28, 2010, 11:22:19 am »
Wataha, wyjęłaś mi to z ust - w wielu przypadkach (jeśli nie w większości) chodzi własnie o warunki lokalowe, a nie o koszta. Ja obecnie nawet na dt królika nie mogę wziąć, bo mieszkam w wynajętym miniaturowym 2-pok. mieszkaniu (łącznie 32 metry), gdzie miejsca dla mojej jednej Mierzwy ledwo starcza. Wszystko jest zastawione, zawalone, a właściciele nie pozwalają nic wyrzucić. Nawet nie mamy miejsca na klatke setke - jest 80-tka. Gdy braliśmy króliczkę zajmowaliśmy prawie 30 metrowy pokój, gdzie króliczka mogła szaleć do woli, ale niestety mieszkania nie wynajmuje się pod królika w liczbie pojedynczej czy mnogiej.
 


Dignity. Dignity is an important quality everyone should have.

Offline Tocha

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5626
  • Płeć: Kobieta
  • Tam dom Twój gdzie królik Twój... I bobki jego ;)
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #214 dnia: Wrzesień 28, 2010, 14:52:45 pm »
Dziewczyny, ja mysle, ze Kitty napisala to zdanie jako jeden z argumentow przemawiajacych za kastracja i na pewno nie chciala nikomu zrobic przykrosci  :icon_3m_sie
Od poczatku tego tematu padlo wiele roznych slow pod adresem forumowiczow, ze nie robia czegos co wg kogos powinni, doradzaja w nieodpowiedni sposob, wywieraja presje. Wtedy nikt sie nie zastanawial o robieniu przykrosci 'ludziom z tej samej druzyny'. Forum to nie punkt uslugowy i nie siedza tu profesjonalni konsultanci. Opinia kazdego opiera sie glownie na jego wlasnym doswiadczeniu.
Ale widze, ze w tym temacie wylewac zale moze tylko jedna strona, ironizowac i szydzic moze tylko jedna strona... Gdy ktos inny probuje cos wyjasnic, wtedy to jest OT ;)
Dzieki temu tematowi utwierdzilam sie w przekonaniu, ze 'jedna druzyna' jestesmy jak potrzebujemy pomocy i czujemy sie bezradni. Pozniej szybko o tym zapominamy  :krzywy2

Offline Biszkopcik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 401
  • Płeć: Kobieta
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #215 dnia: Wrzesień 28, 2010, 15:21:04 pm »
Dzieki temu tematowi utwierdzilam sie w przekonaniu, ze 'jedna druzyna' jestesmy jak potrzebujemy pomocy i czujemy sie bezradni. Pozniej szybko o tym zapominamy  :krzywy2

A ja z kolei odniosłam takie wrażenie (przeglądając różne wątki), że każdy (a przynajmniej większość) właścicieli królików ma w swojej głowie plan pt.: "100% recepta na "szczęście" królika" i ów plan - takimi czy innymi sposobami - usiłują zaszczepić pozostałym forumowiczom.

Dodatkowo kiedy ktoś pisze "rób tak/nie rób tak, bo twój królik...................... będzie NIESZCZĘŚLIWY", to otwiera mi się nóż w kieszeni.
Okazuje się, że każdy wie co królika USZCZĘŚLIWIA, a co mu szczęście odbiera.

Jakiś czas temu założyłam w Zachowaniach temat: "Portret szczęśliwego królika - dowody naukowe"
I co się okazuje? Że czasami WYDAJE NAM SIĘ, że coś jest dla królika szczęściem, ale tak na prawdę nie mamy na to DOWODÓW.
Myślimy typowo z ludzkiego punktu widzenia. Nawet na niektórych wątkach sugeruje się, który granulat czy inny pokarm bardziej uszczęśliwia :)

Może rzeczywiście wiemy, co "uszczęśliwia" NASZEGO królika, ale jak możemy wmawiać INNYM forumowiczom co jest dobre dla ICH królików?!

W wyżej podanym przeze mnie wątku o szczęściu pojawiły się dwie - wydawałoby się sprzeczne wypowiedzi - że królik szczęśliwy, to królik, który ma towarzysza króliczego oraz, że królik szczęśliwy, to taki, który jest SAM i nie ma żadnego partnera.... I co Wy na to?

Moja sąsiadka miała samiczkę, która na widok innego królika od razu się na niego rzucała. A inni mają z kolei króliczki łagodne, które dobrze się czują w towarzystwie partnera.

Dlatego pisanie, że ktoś swoim postępowaniem takim czy owakim (jeśli oczywiście nie wyrządza zwierzęciu krzywdy) zabiera "szczęście" swojemu królikowi, mogę śmiało nazwać szantażem emocjonalnym!

Offline Amy

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 2205
  • Płeć: Kobieta
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #216 dnia: Wrzesień 28, 2010, 15:39:39 pm »
Widzę, że do kłocenia, wymiany zdan, poglądów (nazwijcie to jak chcecie) to wszyscy są pierwsi, ale żeby zrobić coś konstruktywnego to chętnych nie ma .. Przykro mi z tego powodu.. Myślałam, że ktoś wieciej się zainteresuje pomocą w napisaniu takiego małego przewodnika o kastracji/sterylizacji..
Biszkopcik a ja CIebie osobiscie proszę wyciągnij już tej kij z mrowiska..
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 28, 2010, 15:46:30 pm wysłana przez Amy »

Pinuś ['] , Fluffy ['] , Pysio ['] & Flip [']

Offline Tocha

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5626
  • Płeć: Kobieta
  • Tam dom Twój gdzie królik Twój... I bobki jego ;)
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #217 dnia: Wrzesień 28, 2010, 16:00:13 pm »
Nawet na niektórych wątkach sugeruje się, który granulat czy inny pokarm bardziej uszczęśliwia usmiech2
W ktorych? Wydawalo mi sie, ze w watku o granulatch dyskutuje sie o tym, ktory jest zdrowszy.

Dlatego pisanie, że ktoś swoim postępowaniem takim czy owakim (jeśli oczywiście nie wyrządza zwierzęciu krzywdy) zabiera "szczęście" swojemu królikowi, mogę śmiało nazwać szantażem emocjonalnym!
Kto konkretnie tak ci napisal i w jakim kontekscie? Ja spotkalam sie ze sformulowaniami, ze np. krolik z towarzystwie jest SZCZESLIWSZY. Kazda opinie sprzeczna z twoja uznajesz za wmawianie ci czegos lub szantaz.

W wyżej podanym przeze mnie wątku o szczęściu pojawiły się dwie - wydawałoby się sprzeczne wypowiedzi - że królik szczęśliwy, to królik, który ma towarzysza króliczego oraz, że królik szczęśliwy, to taki, który jest SAM i nie ma żadnego partnera.... I co Wy na to?
To jest forum i kazdy pisze o SWOICH doswiadczeniach. Jedni maja takie, inni inne. To chyba naturalne.

Moja sąsiadka miała samiczkę, która na widok innego królika od razu się na niego rzucała. A inni mają z kolei króliczki łagodne, które dobrze się czują w towarzystwie partnera.
Zawsze i wszedzie sa wyjatki. Z tym, ze akurat w tej sytuacji nie dowiemy sie jaka bedzie reakcja krolika, dopoki nie sprawdzimy. Musze tez zauwazyc, ze czesto to jak kroliki reaguja na 'nowego' zalezy od metod zaprzyjazniania. Jesli na terytorium samicy posadzi sie krolika to przypuszcam, ze wiele z nich rzuci sie na intruza. Przy laczeniu krolikow w pary czy grupy duzy nacisk kladzie sie na ostrozne i umiejetne zaprzyjaznianie. Czesto w wyniku ludzkich bledow kroliki nie moga sie dogadac. Ale o zaprzyjaznianiu bylo juz sporo na forum i w miare potrzeby mozna skorzystac z doswiadczenia innych.

Amy, PW :)


Offline Biszkopcik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 401
  • Płeć: Kobieta
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #218 dnia: Wrzesień 28, 2010, 16:01:36 pm »
Biszkopcik a ja CIebie osobiscie proszę wyciągnij już tej kij z mrowiska..

Dlaczego prośba jest skierowana tylko do mnie?
A poza tym co tu jest "mrowiskiem" - kastracja?
To nie moja wina, że zakładam wątek o kastracji, a dochodzi do tego, że ludzie schodzą na inne tematy i prawie zaczynają się bić ze sobą...

Offline Madziula85

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1256
  • Płeć: Kobieta
Odp: Negatywne skutki kastracji
« Odpowiedź #219 dnia: Wrzesień 28, 2010, 16:14:52 pm »
Biszkopcik załozyłaś temat o negatywnych skutkach kastracjii....
A pojawiły się takie tematy jak  czy krolik jest szczesliwy w pojedynke czy z towarzyszem albo spory kto jlepiej robi ten co kastruje albo ten co nie kastruje , kto zna lepiej swojego krolika , tego juz sie nie da czytać.