Autor Wątek: 2 króliczki do oddania Nowy Targ  (Przeczytany 31771 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kitty27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6581
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Kinia
  • Pozostałe zwierzaki: Kocurek Filemon Filosławski, gerbil Zulek
  • Za TM: Zorruś (5.X.2009), Brandon (2.XII.2009), Igiełka (24.III.2012), Marlonek (30.VI.2019)
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #100 dnia: Sierpień 08, 2010, 19:33:11 pm »
Ciapusia, dzisiaj byłam u Dody.
DT jak najbardziej potrzebny i to jak najszybciej.

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #101 dnia: Sierpień 08, 2010, 20:37:45 pm »
Ok, czarnuch jutro do mnie przyjedzie. Zabieram go od razu do weta, bo jest podejrzenie, że może mieć jakieś pasożyty. Odezwę się, jak już będzie u mnie.
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

Offline Zuza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 400
  • Płeć: Kobieta
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #102 dnia: Sierpień 08, 2010, 20:59:29 pm »
Dziewczyny przepraszam,ze tak wyszło ale naprawde chciałam dobrze. Jutro dzwonie do tatravetu kiedy jest wlasciciel i pojde z nim porozmawiac co tam wyprawiaja. Ja juz tam z zadnym zwierzatkiem nigdy nie pojde.

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6041
  • Płeć: Kobieta
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #103 dnia: Sierpień 09, 2010, 00:54:15 am »
Zuza, nic się nie stało. Podhale i Podtatrze słynie z tego, że nie ma wetów. Zarówno dobrych jak od psów czy kotów. Dlatego jezdzi się do Krk. Nic się nie stało :) każdy się na tym kiedys przejechał :(

Offline Doda_

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 494
  • Płeć: Kobieta
  • Baruś <3
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #104 dnia: Sierpień 09, 2010, 04:02:35 am »
Jestem, mialam zepsuty laptop. Ojciec naprawil :) no i po pracy jestem
a wiec, ten czarnuch - moim zdaniem - źle się czuje. Odkad jest u mnie, caly czas siedzi, słabo je.
jak jest na wybiegu, to interesuja go jakies rzeczy, ale na chwilke. Moze zmiana miejsca.. nie wiem. Dostawal warzywa, slabo jadl, odlozylam, versele laga CC caly czas jest w miseczce nienaruszona. Wode pije troche. Dzis rano jak wstane to zobacze, a o 17 jestem umowiona z ciapusia.
Brazowa krolica ktora pojechala do herbaty - miala biegunke. nie wiem jak teraz u herbaty, moze juz dobrze jest.
...Ratując jednego zwierzaka nie zmienimy świata, ale ten cały świat zmieni się dla tego jednego zwierzaka...

Offline herbata

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2462
  • Płeć: Kobieta
  • Za TM: Lupcio-22.05.2011 r. Filuś-10.07.2014 r. Nika-4.09.2014 r.
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #105 dnia: Sierpień 09, 2010, 08:36:37 am »
No mała nie miała biegunki tylko wszędzie robiła ceko które rozmazywała, ma straszną ilość owsików i bardzo duże podejrzenie świerzbu usznego - co do grzybicy w uszach to też bym na to stawiała. Jest kontaktowa, ślicznie brązowa, ciekawska nad wyraz, skacze po całym pokoju - taboret i parapet już zwiedziła. Je ładnie CC, ceko już ustały, zielonego i warzyw jej prawie nie daje bo te ceko mnie dobijały - dostała łodyżkę zielonej pietruszki i kilka gałązek koperku. Już się wyluzowała leży wyciągnięta jak długa - zaadoptowałam jej klatkę moich uszu wiec ma przestrzeń. Co do apetytu małego i tych ceko, biegunki - to wróciły mi niemiłe wspomnienia owsicy u Lupcia - ilość identyczna, jej bobki wprost pełzają z przezroczystymi nitkami owsików - wizyta u weta po pracy- niestety to byle jaki wet ale do Rybnika nie dam radę dojechać - mam dyżury aby urlop dostać muszę siedzieć w robocie do 17.30 a do domu tez dojść muszę u weta najwcześniej o 19 będę  - no zdążę ale tylko tu bo nasza wetka przyjmuje do 17 rady nie dam tam się na czas dostać. A jeszcze jedno sporo pije i to siorbie, sianko podjada, suszki też je chętnie  i koniecznie chcę z klatki wyjść - z kuwety korzysta jak ma czysto w klatce, poza klatka to obszczała mi już cały pokój i obbobkowała tez więc podłogę też mam do dezynfekcji - a dywan to chyba już wywalę - a dopiero go wyprałam :icon_curve
Lupcio - mój pontonik
Filuś - uszaty przyjaciel
Nika - pasiasty stwór 
                          

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #106 dnia: Sierpień 09, 2010, 20:07:33 pm »
Mały rozbójnik już u mnie.
Wygląda koszmarnie, jego sierść to jeden wielki kołtun. Byliśmy u weta, ale dopiero jutro jedziemy do laboratorium, zrobić wszystkie badania (jeszcze nie wiem, ile to będzie kosztować, w razie czego poproszę was o wsparcie).

Z tego co zauważyłam jest ciekawski, straszny wiercipięta, nie potrafi spokojnie w miejscu usiedzieć. Siedzi teraz w klatce i zajada sianko, dzisiaj nic innego mu nie dam. Umiejętność korzystania z kuwety leży - wszędzie zostawia bobki, na dodatek małe i mokre (przylepiają mu się do kuperka). Nie wiem jeszcze, jak z sikaniem.

Ma strasznie dziwne jądra, jedno duże, tak jakby opuchnięte, a drugie wręcz przeciwnie, nie widać go wśród tej jego sierści, jest małe i pomarszczone. Jutro też się o to zapytam.

Po badaniach go obetnę, wtedy wstawię zdjęcia. Na adopcyjną go zgłoszę jak już będą wyniki, żeby mieć wszystkie informacje na tacy.
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6041
  • Płeć: Kobieta
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #107 dnia: Sierpień 09, 2010, 20:09:48 pm »
Trzymam kciuki za wszystkie uszaki. Dziewczyny :bukiet jesteście wielkie :heart

Offline Kitty27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6581
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Kinia
  • Pozostałe zwierzaki: Kocurek Filemon Filosławski, gerbil Zulek
  • Za TM: Zorruś (5.X.2009), Brandon (2.XII.2009), Igiełka (24.III.2012), Marlonek (30.VI.2019)
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #108 dnia: Sierpień 09, 2010, 20:12:09 pm »
Ciapusia, a ten rozbójnik ma jakieś imię?

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #109 dnia: Sierpień 09, 2010, 20:19:40 pm »
Jeszcze mu nie dałam ;) Pomyślę.
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

Offline herbata

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2462
  • Płeć: Kobieta
  • Za TM: Lupcio-22.05.2011 r. Filuś-10.07.2014 r. Nika-4.09.2014 r.
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #110 dnia: Sierpień 10, 2010, 08:12:13 am »
No jesteśmy po wizycie - mała obbobkowała i obtupała weta, dzięki temu zobaczył na własne oczy owsiki - więc miałam mniej do wyjaśniania, dodatkowo pierwsze co to uszy jej sprawdził i tu niestety bez niespodzianek - od razu stwierdził świerzb i grzyba, ale dla mnie dodatkowo zrobił badania pod mikroskopem i lampą - niestety i jedno i drugie świeciło, ruszało się czy to co miało tam robić. Mała została zważona - ona waży 1590g - czyli jest dobrze - na oko ma około pół roku - ale to na moje oko tyle ma. Dostała na początku w paszczę pastę na odrobaczanie, zastrzyk- jakąś taka szczepionkę na ten świerzb i grzyb - co to nie za bardzo dosłyszałam ale ma zablokować rozwój na ok miesiąc żywych,a jajka i larwy następnie preparatem zwalczymy - też kupiłam cała buteleczkę i dwa razy dziennie mamy smarować, sprawdziliśmy jeszcze oczka i ząbki - tak pobieżnie i reszty już nie daliśmy rady -bo i finansowo i czasowo nie było jak i za co - strasznie drogi preparat do odkażania kupiłam i do domu dotarłam na 22.
Dodatkowo się chyba przeziębiłam  i mam gorączkę a tu wyjazd. No nic - mała po dwóch tygodniach ma mieć powtórzone odrobaczanie a preparat do uszu ma wystarczyć na co najmniej 3 tygodnie.
Uszka wet oczyścił na sucho aby do środka ucha się zarazki nie dostały - resztę smarowanie ma zlikwidować.
Mała ma apetyt, bobki robi duże suche- no z robaczkami jeszcze, dodatkowo jest strasznie ciekawska.
Lupcio - mój pontonik
Filuś - uszaty przyjaciel
Nika - pasiasty stwór 
                          

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #111 dnia: Sierpień 10, 2010, 10:27:33 am »
Mały chyba dostanie imię Bandzior ;) Potem się mu najwyżej zmieni. Lata po kafelkach jak głupi, czego pierwszy raz jestem świadkiem, bo żaden z moich trzech królików nigdy nie odważył się na ten krok ;) Ciekawski jest. Zjadł bardzo mało sianka przez noc, paśnik ma pełny, bobków nie widać (a miałam wziąć do badania :/) Ogólnie przez tą sierść nie widać, jaki jest chudy, ale jest, jak go głaszczę to czuję każdą kosteczkę, jest trochę grubszy od Jaspera w jego ostatnich dniach.

Jedziemy zaraz na badania, zobaczymy jak to będzie.
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

Offline Zuza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 400
  • Płeć: Kobieta
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #112 dnia: Sierpień 10, 2010, 10:44:56 am »
Dziewczyny wysłałam przed chwila do adopcji metryczke rudej, która dostała imię Coco. Czarnulka - Bandziora wyśle Ciapusia. ;)

Offline herbata

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2462
  • Płeć: Kobieta
  • Za TM: Lupcio-22.05.2011 r. Filuś-10.07.2014 r. Nika-4.09.2014 r.
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #113 dnia: Sierpień 10, 2010, 12:42:14 pm »
Brązowa - czyli Coco - ładnie, to naprawdę wyjątkowy kolorystycznie królik - taki ciemnobrązowy, ładnie je ,ładnie bobczy, pije i domaga się uwagi, bardzo kontaktowy. Mała ma jeszcze jedna zaletę - merda ogonkiem, autentycznie merda, jak coś ja zaciekawi to w górę i dół a jak się do niej mówi i słucha to w bok - macha tym ogonkiem - dosyć długim - jak mały psiak :bunny:. Ładnie siusia do kuwety - w klatce nie sika nigdzie indziej, no bobki zostawia niestety wszędzie, po pokoju chyba z tej radości niestety leje i bobczy wszędzie. Nie ma problemu ze smarowaniem jej uszek - grzecznie siedzi i czeka, nie gryzie nie drapie, no brania na ręce nie lubi wzięłam raz do transporterka i to wszystko - może jakby się przyzwyczaiła? Niezadowolenie okazuje głośno tupiąc - nie zgrzyta już  ząbkami, je co jej się da, czyli i CC i zieleninkę, dostała kawałeczek jabłka rano to zjadła. Wczoraj dostała rodzynkę to biedactwo szukając więcej porozgryzała wszystkie swoje bobki - tak szukała więcej tych rodzynek. Jest przemiłym ciemno brązowym cudem.
Lupcio - mój pontonik
Filuś - uszaty przyjaciel
Nika - pasiasty stwór 
                          

Offline Zuza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 400
  • Płeć: Kobieta
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #114 dnia: Sierpień 10, 2010, 12:52:12 pm »
herbata mysle,ze nauczy sie z czasem zalatwiac do kuwety. Ja mowilam opiekunom u ktorych byla by zbierali, scierali i wrzucali do kuwety. Czy to naprawde robili to nie wiem. U nich  mała załatwiała sie pod firanke. :x Ciesze sie,ze chociaz nie wybrzyda z jedzeniem i nie gryzie. Pozniej jak beda nowe zdjecia to uzupelni tez sie owoce i warzywa które dostała u Ciebie i później u moniki. :) Co do ogonka to też zwróciłam uwage,że jest strasznie nim rusza, ale jest to urocze. :)

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #115 dnia: Sierpień 10, 2010, 22:05:13 pm »
Jutro będą wyniki badań. Trochę zaplaciłam niestety, teraz jeszcze te badania mogę opłacić, ale jeśli się okaże, że Bandzior jest chory i potrzebne jest leczenie, to sama nie dam rady.
Niestety zeskrobinę wet pobrał ze zdrowej tkanki, ponieważ nigdzie nie zauważyliśmy zmian (sprawdzany był kilka razy). Dopiero w domu, jak go obcinałam, to zobaczyłam zmianę na skórze, wygląda to jak jakaś ranka. Więc teraz nie wiem, czy badanie trzeba będzie powtórzyć, czy jak...
Samo obcinanie zajęło mi 2 godziny, sierść była strasznie sfilcowana. Po obcięciu, Bandzior okazał się być uroczym, na moje oko młodym króliczkiem, no i chudym niestety. Inna sprawa to moje umiejętności fryzjerskie, ale może to pomińmy :diabelek
Imię do niego pasuje jak najbardziej ;) Ten rozbójnik mało czego się boi (gabinet weterynaryjny też chciał pozwiedzać), nie przeszkadza mu hałas, wierci się, jest bardzo niecierpliwy i ciekawski. Gdyby był spokojnym króliczkiem, obcinanie go zajęłoby mi co najmniej o połowę mniej czasu ;)
Ogólnie jest kochany, boi się jeszcze trochę ręki człowieka, ale myślę, że się go łatwo przyzwyczai.
Bobków od wczoraj tyle, co kot napłakał, na dodatek małe i niekształtne. Siku w kuwecie :)
Dzisiaj już mu chyba dam trochę zieleninki i parę granulek. Suszoną marchewkę i buraczki zjadł, jak mu trochę rano dałam. Sporo pije.

Kilka zdjęć:





























O tyle lżejszy jest teraz Bandzior ;)





A tutaj ta zmiana skórna:







Co sądzicie?
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

Offline Kitty27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6581
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Kinia
  • Pozostałe zwierzaki: Kocurek Filemon Filosławski, gerbil Zulek
  • Za TM: Zorruś (5.X.2009), Brandon (2.XII.2009), Igiełka (24.III.2012), Marlonek (30.VI.2019)
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #116 dnia: Sierpień 10, 2010, 22:14:32 pm »
Ojejku, co ty z nim zrobiłaś  przeciera_oczy

Faktycznie widać po tylnej łapce, że z niego chudzinek. Bidulek  :(

A dajesz mu lakcid? Może dzieki temu bobki wrócą do normy....

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #117 dnia: Sierpień 10, 2010, 22:23:27 pm »
Eee, obcięłam ;) A to i tak mało go ciachnęłam, sporo tego puszku zostało.

No chudy jest, trzeba będzie nad tym popracować.

Lakcidu nie podałam, ale to doby pomysł. Jutro kupię i mu dam.

I jeszcze jedno. Ponieważ mam Bandziorowi do zaoferowania tylko 60-tkę, to postanowiłam połączyć klatkę z transporterem, żeby miał chociaż trochę więcej miejsca ;) Jego mieszkanko wygląda tak:





« Ostatnia zmiana: Sierpień 10, 2010, 22:38:24 pm wysłana przez Ciapusia »
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

Offline Zuza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 400
  • Płeć: Kobieta
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #118 dnia: Sierpień 10, 2010, 22:31:38 pm »
Ciapusia kiedy beda wyniki Zbója? ;) Kurcze może on narazie tak mało je bo związane jest to ze stresem,że cały czas przeprowadzki. Mam nadzieje,ze szybko nabierze masy. 3mamy kciuki by wyniki były pomyslne. Co do obciecia to poznałam go po nosku. ;) Kurcze wydaje mi sie,ze Agata mowila,ze u nich było dosc tych bobkow i wszystkie na łóżku. :x

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
Odp: 2 króliczki do oddania Nowy Targ
« Odpowiedź #119 dnia: Sierpień 10, 2010, 22:43:00 pm »
Jutro po 17 wyniki.
Bandzior nie wygląda na królika, który by się zbytnio stresował ;) Przynajmniej tak wynika z moich obserwacji.

Zobaczymy.
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."