Autor Wątek: Samiec przyszedł do samicy i jest masakra  (Przeczytany 3553 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Robert

  • Gość
Samiec przyszedł do samicy i jest masakra
« dnia: Grudzień 22, 2005, 14:22:43 pm »
witam, mam taką sprawe, kupiłem króliczke która była 1 w klatce, potem kupiłem samca (ta rasa długowłosa) i na poczatku było dobrze ale potem zaczęły się kłopoty:
gryzły sie, futro latało wszędzie, tak jakby biły się, jeden przez drugiego przelatywał z wielkim impetem, a samiec wszystko obsikiwał i okropnie śmierdziało, tak jakby popuszczał, jak wypuszczałem je osobno to też sikał ale oba króliki były w tym samym pokoju

kiedy przeniosłem samca do drugiego pokoju już przestał sikać, załatwiał się w jednym miejscu i już tak nie śmierdziało


chcę je mieć razem i nie wiem co zrobić, można je osobno wypuszczać tylko jak wypuszczam samca to kręci się obok samicy i znowu sika

przypominam że samiec przyszedł jako drugi a samica była pierwsza

proszę o pomoc co zrobić żeby były razem ??

Moli

  • Gość
Samiec przyszedł do samicy i jest masakra
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 22, 2005, 21:50:47 pm »
U mnie było tak samo ale nie było takich wypadków :) .To może polegać na tym że po prostu samiec i samica pogryzły się dlatego że:może być parę powodów

1.Samiec chce przegonić samice bo może jej nie lubić
Itp.

robert

  • Gość
Samiec przyszedł do samicy i jest masakra
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 23, 2005, 07:46:53 am »
tak ale jak na poczatku jego przywiozłem to było ok, myły się razem, tuliły się lezały razem

a teraz tak sie pokłóciły a jua chcę mieć ich razem

tepe

  • Gość
Samiec przyszedł do samicy i jest masakra
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 23, 2005, 09:05:39 am »
Robert musisz swoim królikom dać czas na zaprzyjaźnienie. Zacznij od krótkich spotkań na terytorium neutralnym, najlepiej niezbyt dużym - tam gdzie ani twój chłopak ani dziewczyna nie byli i powoli... W razie czego przygotuj sobie spryskiwacz z wodą gdyby było b. źle i trudno oddzielić.  Cierpliwość jest tu kluczem.
I mam nadzieję że oboje są po zabiegu. Powodzenia!

Robert

  • Gość
Samiec przyszedł do samicy i jest masakra
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 23, 2005, 10:57:26 am »
upsssss... ani jeden nie jest po zabiegu :] :/

Moli

  • Gość
Samiec przyszedł do samicy i jest masakra
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 23, 2005, 10:58:34 am »
Masz absolutną racje tepe :) .Na początku o tym nie pomyślałam.Ale myśle że trusie pogodzą się i będzie tak jak na początku :) .Trzymam za to kciuki :D .

u_megi

  • Gość
Samiec przyszedł do samicy i jest masakra
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 23, 2005, 12:18:25 pm »
Robert, na początku wszystko było ok bo króliczek (jeden lub obydwa) był jeszcze mały, teraz samiec dojrzeł i stara się przejąć dominację - to naturalne.
Jeżeli chcesz je ze sobą zaprzyjaźnić proponuję zacząć od kastracji samca - w ten sposób unikniesz też niepotrzebnego rozmnażania :) no i oczywiście będziesz musiał na nowo je ze sobą oswajać, co może wymagać od Ciebie cierpliwości - ale życzę powodzenia

Moli

  • Gość
Samiec przyszedł do samicy i jest masakra
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 26, 2005, 12:25:53 pm »
Msz absolutną rację u megi :) .A tobię Robert życzę powodzenia w zaprzyjażnieniu ich :D .

robert

  • Gość
Samiec przyszedł do samicy i jest masakra
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 28, 2005, 09:55:38 am »
a czy może być tak że wogóle nigdy się nie pogodzą ??

Moli

  • Gość
Samiec przyszedł do samicy i jest masakra
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 28, 2005, 16:29:40 pm »
Może tak być owszem ale jeśli narazię bardzo będziesz się starał jet to niemożliwe żeby się nie zaprzyjaźniły.

michak

  • Gość
Samiec przyszedł do samicy i jest masakra
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 28, 2005, 19:01:38 pm »
Stopniowo. A jeżeli chcesz żeby się polubily i się nie rozmnażaly to sterylizacja i kastracja :)

anUSZka

  • Gość
Samiec przyszedł do samicy i jest masakra
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 08, 2006, 20:19:34 pm »
Robert, jesli chcesz, zeby sie zaprzyjaznily, to musisz oddac do kastracji oba kroliki samca i samice). Jesli jednego tylko poddasz zabiegiwi, drugi moze go dreczyc. Kroliki powinny miec ok. 6 m-cy do kastracji.
Potem poczekaj kilka miesiecy, az hormony po zabiegu ustana (min. 1 miesiac, moze byc nawet do 6 m-cy), w tym czasie kroliki powinny byc calkowicie odseparowane od siebie.
Dopiero wtedy powoli bedziesz mogl zapoznawac kroliki i jest spora szansa, ze sie polubia, czemu nie?

Daj znac, co z kastracja.

Tymczasem pilnuj, zeby nie mialay zadnego kontaktu, nawet na chwile, bo beda z tego maluchy...