Autor Wątek: Biegunka u królika.  (Przeczytany 125219 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline misia01

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2329
  • Płeć: Kobieta
  • Król siedzenia na kurkę ;D
    • Namaluję obrazy
  • Lokalizacja: Minsk Maz.
  • Moje króliki: Misia
  • Pozostałe zwierzaki: koty,psy,konie
  • Za TM: Jupii,Criss
Odp: biegunka
« Odpowiedź #60 dnia: Grudzień 06, 2010, 20:05:07 pm »
Mój królik po przestawieniu na cuni też zmienił bobki(tylko,że on rano takie boki robi)wieczorem ma normalne :nie_wiem
Suwaczek z babyboom.pl" border="0


http://forum.kroliki.net/index.php?topic=11774.msg328867#msg328867
suszone królicze przysmaki

POLUB MNIE NA FACEBOOK

Offline dori

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4780
Odp: biegunka
« Odpowiedź #61 dnia: Grudzień 06, 2010, 20:45:10 pm »
Perempuan daj mu na wszelki wypadek Lakcid -1/2 ampułki  dwa razy dziennie  strzykawka  bez igły do pysia przez kilka dni. I obserwuj  go . To najprawdopodobniej z powodu zmiany mieszanki.

Offline Perempuan

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 38
  • Płeć: Kobieta
Odp: biegunka
« Odpowiedź #62 dnia: Grudzień 06, 2010, 21:02:46 pm »
To jakis specjalny lakcid dla króliczków? czy taki standardowy z apteki? ;> I czy jeżeli będzie wypluwał lub będzie stawial duży opór to można mu jakos to podać z wodą lub jedzeniem ?

Offline kata_strofa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2819
Odp: biegunka
« Odpowiedź #63 dnia: Grudzień 06, 2010, 21:11:29 pm »
Lakcid zwykły, ludzki, z apteki. Króle zwykle go lubią. Lepiej nie dawać go do miski z wodą lub poidełka, bo to zawiesina, łatwo się rozdziela. Najlepiej strzykawką do pysia od razu po sporządzeniu zawiesiony (np. wlewasz wodę do ampułki i naciągasz połowę ampułki do strzykawki), czasem trzeba króliczka nico zmusić do współpracy dla jego dobra  :nunu ;)


Dignity. Dignity is an important quality everyone should have.

Offline Ola_19

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2818
  • Płeć: Kobieta
  • POŚREDNIK ADOPCYJNY AZYLU
    • Zostań dawcą szpiku
Odp: biegunka
« Odpowiedź #64 dnia: Grudzień 06, 2010, 21:44:53 pm »
doc Krawczyk mówił mi ostatnio, że od lakcidu u królików przy biegunce skuteczniejszy jest lacidar w tabletkach :)



nuka

  • Gość
Odp: biegunka
« Odpowiedź #65 dnia: Grudzień 07, 2010, 10:25:27 am »
Ola a jakie dawkowanie tych tabletek?? Sa do kupienia bez recepty? W jednej gramaturze czy w kilku? Tylko na biegunke czy przy anytybiotykach także jest skuteczniejszy??
« Ostatnia zmiana: Grudzień 07, 2010, 10:30:23 am wysłana przez nuka »

Offline tusiatko_1987

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11581
  • Płeć: Kobieta
    • Pepparkaka
  • Za TM: Pepparkaka 22.02.2017
Odp: biegunka
« Odpowiedź #66 dnia: Grudzień 29, 2010, 07:50:28 am »
Teraz i ja sie wpisze... dalam wczoraj Pepparowi sianko - nowe z platkami slonecznika chyba i jak zawsze mniszek i pokrzywe a rano cala cerata, szafka i nasz dywan w biegunce :( juz umyty, dostal taka paste (Fibreplex) i teraz zobaczymy. Podejrzewam ze to z powodu siana bo nic innego nowego nie dostal :(

Offline IzaK

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1410
  • Płeć: Kobieta
Odp: biegunka
« Odpowiedź #67 dnia: Grudzień 29, 2010, 12:24:27 pm »
Peppciu zbieraj się i nie strasz ;-). To może być od słonecznika. Będzie dobrze.

Offline tusiatko_1987

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11581
  • Płeć: Kobieta
    • Pepparkaka
  • Za TM: Pepparkaka 22.02.2017
Odp: biegunka
« Odpowiedź #68 dnia: Grudzień 29, 2010, 17:57:09 pm »
Peppciu zbieraj się i nie strasz ;-). To może być od słonecznika. Będzie dobrze.
Tylek znow caly umazany, ale mniej samej luznej kupy, mycie i znow pasta, na szczescie je sianko - jr farm - a tamtego juz mu nie dam.

jak myslicie kiedy moge znow warzywa dac?

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6041
  • Płeć: Kobieta
Odp: biegunka
« Odpowiedź #69 dnia: Grudzień 29, 2010, 18:16:00 pm »
Cykowie możesz mu podać, trochę ziół, suszonki. Może on się cxzymś zestresował?

Offline tusiatko_1987

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11581
  • Płeć: Kobieta
    • Pepparkaka
  • Za TM: Pepparkaka 22.02.2017
Odp: biegunka
« Odpowiedź #70 dnia: Grudzień 29, 2010, 18:22:01 pm »
Cykowie możesz mu podać, trochę ziół, suszonki. Może on się cxzymś zestresował?
Nic sie nie zmienilo tak w pokoju, za to teraz sie zmieni... tunel jeden obsrany, domek od gory tez... do wywalenia :(

Slonecznika jadl ale moze siano jakies popsute bylo? albo kwiaty slonecznika tak podzialaly?

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6041
  • Płeć: Kobieta
Odp: biegunka
« Odpowiedź #71 dnia: Grudzień 29, 2010, 18:24:53 pm »
Słonecznik mógł. Albo faktycznie sianko nieodpowiednie, albo dlateo, że inne.

Offline tusiatko_1987

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11581
  • Płeć: Kobieta
    • Pepparkaka
  • Za TM: Pepparkaka 22.02.2017
Odp: biegunka
« Odpowiedź #72 dnia: Grudzień 29, 2010, 18:34:42 pm »
Słonecznik mógł. Albo faktycznie sianko nieodpowiednie, albo dlateo, że inne.
Na szczescie chetnie je inne a tamto wyrzuce. i bede sie trzymac znanych sianek. ale to tez zawsze stress jak krolis ma biegunke :(

Offline anikus116

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Biegunka u królika.
« Odpowiedź #73 dnia: Marzec 27, 2011, 18:37:09 pm »
Witam,
mój Fifi od 2 tygodni mieszka w akademiku ze mną ze względu na przymusową tymczasową przeprowadzkę (w domu jest remont). Raz w tygodniu zawsze robił kupę na rzadko więc nie było w tym nic dziwnego. Od jakiegoś tygodnia zaczął robić kupę gdzie tylko stanie i to w ilościach i wielkości zaskakującej.Je cały czas to samo. nic nowego nie dostał. Na początku myślałam że to stres, że nowe otoczenie ale dziś rano wszystko przeszło moje oczekiwania i jadę do lekarza. Co najdziwniejsze dzieje się tak tylko rano. Później robi normalne bobeczki a rano to nie nadążam sprzątać za nim...  Dziś niedziela więc do weta ciężko poza tym na razie szukam w necie jakiegoś odpowiedniego co tez nie jest łatwym zadaniem. Przeczytałam wcześniejsze posty. Dałam mu espumisan bo tylko to mam w akademiku...zaraz idę masować brzuch..nie wiem co jeszcze mogę dla niego zrobić..

Offline azi

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2247
  • Płeć: Kobieta
  • POŚREDNIK ADOPCYJNY FPK
    • http://www.przygarnijkrolika.pl
Odp: Biegunka u królika.
« Odpowiedź #74 dnia: Marzec 27, 2011, 19:05:23 pm »
Koniecznie badanie kału pod kątem bakterii, grzybów i pierwotniaków.

Mój Kropek miał regularne biegunki i okazało się że ma bakterię Citrobacter freundii . Potem biegunki wróciły i okazało się że namnożyły się pałeczki. Po jakimś czasie wykryto guza, który uciskał jelita i powodował zagazowania i biegunki. Po usunięciu jest ok.

Offline anikus116

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Biegunka u królika.
« Odpowiedź #75 dnia: Marzec 27, 2011, 21:25:55 pm »
to mnie pocieszyłeś....rano lece do weta..dziękuje za zdanie.

Offline azi

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2247
  • Płeć: Kobieta
  • POŚREDNIK ADOPCYJNY FPK
    • http://www.przygarnijkrolika.pl
Odp: Biegunka u królika.
« Odpowiedź #76 dnia: Marzec 28, 2011, 10:53:22 am »
nie chciałam Cię straszyć, mój post miał na celu pokazanie, że biegunki mogą mieć różne podłoża

Offline anikus116

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Biegunka u królika.
« Odpowiedź #77 dnia: Marzec 28, 2011, 11:12:07 am »
tak wiem, nie miałam nic złego na myśli.. i bardzo dziękuje za wypowiedź.

Offline Misokyaa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3206
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Don Pedro Karramba i Pan Śledź
  • Za TM: Truffel, Fizia-Makrela
Odp: Biegunka u królika.
« Odpowiedź #78 dnia: Kwiecień 27, 2011, 14:11:27 pm »
Kurcze temat trochę związany, mianowicie po podróży Makrela dostała biegunki, musiałam ją umyć po cała była w swoich gówienkach :/ Dostała już lacidofil, brzuch miękki więc espumisanu nie podaję, ale problem jest w tym że jej jąderko okropnie opuchło. Nie wiem czy czekać aż jej przejdzie, smarować?

Offline anikus116

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Biegunka u królika.
« Odpowiedź #79 dnia: Kwiecień 27, 2011, 16:42:58 pm »
a od kiedy się tak dzieje?? jak to wystąpiło dziś to poczekaj. a jadła coś nietypowego?? albo w za dużych ilościach?? jak do jutra nie przejdzie do śmigaj do weta.