Autor Wątek: Królik na dworze: spacery, przebywanie w ogrodzie, na balkonie  (Przeczytany 86538 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Maritti

  • Gość
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #100 dnia: Maj 08, 2011, 19:25:50 pm »
monika - a myślisz, że bym nie chciała ?
Strasznie bym chciała adoptować, ale narazie jestem pod "władzą" mamy i nie mam mowy okolejnym uszaku.
Może za 2-3 lata ? Mam straszne wrażenie, że Baks jest samotny :(
Może uda mi się na DT namówić ;)

SremoGirl - A no "trawkę" bym chętnie sobie zasadziła, ale legalizacji tylko brak ^^
A co do normalnej trawy to niedługo kupuję ziemię, robię doniczki i sadzę.
Ale niektóre uszy lubią być na smyczy.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4021
  • Płeć: Kobieta
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #101 dnia: Maj 08, 2011, 23:16:18 pm »
Maritti, ponoć nie wiecie, czy ten teren jest wasz... To nie da rady się dowiedzieć?

Wtedy byś mogła to zagospodarować sobie fajnie, skuć troche betonu, usypać piachem i zasiać trawe dosadzając mlecze i babki.
Fajnie by to wyglądało i uszak by miał lepiej :)

Offline pb

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1043
  • Płeć: Kobieta
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #102 dnia: Maj 08, 2011, 23:34:57 pm »
beton czy panele nie są dobrym podłożem dla królika, stopy krolika są bardzo delikatne i bardzo często od twardego podłoża tworzą im się odparzenia czasami nawet ropnie, które się bardzo bardzo kiepsko goją i futro pod spodem łapki wcale przed tym nie chroni.

niestety miałam okazję spotkać w lecznicy panią której królik ma ropnie na obydwu skokach, których przyczyną było właśnie twarde podłoże na którym przebywał, najpierw powstało odparzenie, póżniej wdał się lekki stan zapalny, aż w końcu powstały ropnie.  
Coś strasznego, zwierzak bardzo cierpi, ma oczyszczane i wyciskane ropnie, nie chodzi sam, leczenie się przeciąga w nieskączoność, koszmar.

Po tej historii często sprawdzam stopy królikom, i sama wetka też mnie na to uczuliła

Maritti

  • Gość
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #103 dnia: Maj 09, 2011, 07:56:00 am »
Umm. Pb - dobrze wiedzieć.
Jednak jakiś kocyk tam położe stary.

Madzia7 - nie mogę tego skuć, ani nic bo my wynajmujemy.
Nie wiem tylko, czy to sąsiada czy nasze.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4021
  • Płeć: Kobieta
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #104 dnia: Maj 09, 2011, 11:22:40 am »
To nie ciekawie.... Ale sam kocyk niewiele da, bo podłoże i tak będzie twarde....

Maritti

  • Gość
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #105 dnia: Maj 09, 2011, 11:43:55 am »
Jakieś pomysły ?
Ale wiesz, zawsze coś.
Może jakiś materac stary ? ale zasika i do wywalenia...
jakąś gąbkę kupić ? no ale zjeść ją może...

Offline pb

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1043
  • Płeć: Kobieta
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #106 dnia: Maj 09, 2011, 12:01:56 pm »
wydaje mi się ze w tym przypadku sprawdziła by się taka miękka piankowa mata łazienkowa, można ja kupić za grosze na metry, jest z pianki gumowej więc nie straszne jej zamoknięcie, a dobrze amortyzuje
cos takiego http://www.okazje.info.pl/okazja/dom-i-ogrod/bisk-mata-piankowa-delfin.html
w sklepach typu "komfort" Leroy merlin można to kupić na metry i jest dużo tańsze

edit i jeszcze coś mi się przypomniało, a jak z ochroną królaska przed np dzikimi kotami? pomyślałyście o takich zagrożeniach?

Maritti

  • Gość
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #107 dnia: Maj 09, 2011, 12:13:18 pm »
Taa. Żeby jeszcze w mojej okolicy był taki sklep... :D
Nie no dzięki :)

U mnie na ulicy nie ma kotów, tym bardziej dzikich.
A ten kojec ma trzy ściany i dość wysoką metalową furtkę.
Co widać na zdjęciu.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4021
  • Płeć: Kobieta
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #108 dnia: Maj 09, 2011, 15:22:47 pm »
Taa. Żeby jeszcze w mojej okolicy był taki sklep... :D
Nie no dzięki :)

To trzeba się przejechać na zakupy, albo zamówić na allegro.

Maritti

  • Gość
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #109 dnia: Maj 09, 2011, 15:50:49 pm »
Nie no to taki żart był :D
Zawsze można gdzies podjechać.

Offline SremoGirl

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1298
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Królisia
  • Pozostałe zwierzaki: Oscar
  • Za TM: Marjanek, Puszek
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #110 dnia: Maj 09, 2011, 17:12:01 pm »
U mnie na ulicy nie ma kotów, tym bardziej dzikich.
A ten kojec ma trzy ściany i dość wysoką metalową furtkę.
Co widać na zdjęciu.

Bezproblemowo wskoczy od góry..
I to niekoniecznie musi być dziki.
Zwykły kot czy nawet jakieś ptaszysko..


Zapraszamy do naszej galerii :)

Offline LeryMosa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 622
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #111 dnia: Maj 09, 2011, 17:44:03 pm »
U mnie na ulicy nie ma kotów, tym bardziej dzikich.

Kot może łatwo przeskoczyć, niekoniecznie dziki, a może się z kąciś przybłąkać. Miejsce dobre na wybieg uszatego, ale uczulam na inne zwieraki(czasami ptaki).

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4021
  • Płeć: Kobieta
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #112 dnia: Maj 09, 2011, 17:47:53 pm »
Może jakąś siateczką od góry to zabezpieczyć? Lepiej dmuchać na zimne :)

Maritti

  • Gość
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #113 dnia: Maj 09, 2011, 17:49:13 pm »
No raczej "siateczką" ciężko będzie bo to dość duże jest.
Największe u nas to kruki latają - mogą coś zrobić ?

Offline LeryMosa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 622
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #114 dnia: Maj 09, 2011, 18:01:16 pm »
Kruki jedzą padlinę i rośliny, ale zawsze mogą coś zrobić choćby pazurami.

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6041
  • Płeć: Kobieta
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #115 dnia: Maj 09, 2011, 21:55:58 pm »
Największe u nas to kruki latają - mogą coś zrobić ?


To nie kruki, to gawrony. W miescie krukow nie ma.

Kruk:


Gawron:



Maritti

  • Gość
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #116 dnia: Maj 10, 2011, 09:41:04 am »
Oj tam.
Czepiasz się ;D
Ja tam się nie przyglądąłam jak byłam na podwórku.
Ale spokojnie, jak narazie Baks tam biega kiedy ja jestem na dworze ;)

Szyna1322

  • Gość
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #117 dnia: Maj 12, 2011, 23:11:11 pm »
Ja miałam zagródke drewnianą i pod nią wkopaną siatke w razie podkopów ;) Królaska zostawiałam w zagródce i kicał cały dzień- nic nie broił. Teraz będę robiła nową zagrode bo tamtą usunęliśmy bo nie przypuszczaliśmy że będziemy jeszcze mieli króliczka. Tym razem chciałam taką z "zadaszeniem" bo boje sie że kot sąsiada który do nas przychodzi go porwie....
Tylko właśnie boje sie jeszcze mojego psa -owczarka niemieckiego żeby czasem tej klatki nie rozwalił bo cały dzień na dworze siedzi, i co prawda staruszek jest i niedowidzi ale kto wie co mu może przyjść do głowy.....   

Offline Blacky

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3346
  • Płeć: Kobieta
    • Pomyślna Blog
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #118 dnia: Maj 15, 2011, 21:40:12 pm »
Ja myślę tak jak Anuszko, że nie ma co panikować

No to mamy przykład z życia. Królik jednej z forumowiczek jest zagrożony amputacją łapki, bo Pani tyko na sekundę zostawiła go w zagrodzie i poszła zbierać zioła. Królik przestraszył się psa, próbował wyskoczyć z zagrody, zahaczył łapą i połamał paliczki. To nie był jego pierwszy wybieg i wcześniej już widywał psy.

Po raz kolejny: nigdy nie zostawiamy królików samych na wybiegu.
Save The Earth - it's The Only Planet With Chocolate! ;>
Pomyślna blog

Offline LeryMosa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 622
Odp: Królik w ogrodzie
« Odpowiedź #119 dnia: Maj 16, 2011, 16:47:48 pm »
nigdy nie zostawiamy królików samych na wybiegu.

A jeśli musimy iść w razie potrzeby np do toalety?