Autor Wątek: Klatka dla uszaka  (Przeczytany 93816 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Mel

  • Gość
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #180 dnia: Luty 26, 2011, 17:05:47 pm »
Hmm :D.
Pepsi wskakuje na klatkę ^_^. Zobaczymy, jak to będzie.
Powiem, że nie zależy mi na nie wiadomo jakiej klatce.
Pepsi miałaby w niej jedynie nocować, ew. przebywać podczas naszej nieobecności.
Klatkę pewnie kupię, jedynie ta słaba konstrukcja mnie odstrasza...

Jeszcze pytanie do tych co mają tę klatkę: w środku jest taki paśnik,
taka kratka. Nie dość, że niebezpieczna, to jeszcze całkowicie zbędna.
Da się ją wyjąć?

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4021
  • Płeć: Kobieta
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #181 dnia: Luty 26, 2011, 17:12:17 pm »
Oczywiście :) Ten paśniczek jest osobny :)

Mel

  • Gość
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #182 dnia: Luty 26, 2011, 17:21:46 pm »
A, to dobrze  :zakochany:.

Offline Gosia/Closter

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 756
  • Płeć: Kobieta
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #183 dnia: Luty 26, 2011, 17:58:04 pm »
ja mam taką klatkę z  zoohandel, jeśli masz spokojnego królika możesz brać, ale produkt raczej kiepskiej jakości, góra nie do końca kompatybilna z kuwetą, trzeba druty doginać i kombinować aby wlazły w kuwetę, no i miękkie strasznie. Jak się przypadkiem mocniej oprzeć na górze klatki to można wpaść do środka, nie wiem czy da radę udźwignąć królika gdyż mój nie wskakuje na górę-ale może być różnie :/
Ten dołożony długi niby-paśnik do niczego mądrego się nie nadaje :/

Mel

  • Gość
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #184 dnia: Luty 26, 2011, 18:11:58 pm »
Zamierzam go wywalić  :crazy:.
Tylko, że Pepsi nie jest zbyt spokojna...
Często gryzie kratki, i szaleć też lubi  :bunny:.
Nie mam wyboru, muszę tę klatkę kupić. Pewnie ciężko mi będzie ją znieść, bo jestem przyzwyczajona do klatek Ferplasta :/.

Offline otka_a

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 829
  • Płeć: Kobieta
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #185 dnia: Luty 26, 2011, 18:38:24 pm »
Mel a duża ta Twoja królinka? bo Fruzia spokojnie sobie siedziała na górze i nic się nie stało. Czasem zdarza mi się postawić jakieś pudełko i też się trzyma więc nie jest tak tragocznie. Chociaż nie wiem czy by utrzymała 2,5kg króliczka :)

Mel

  • Gość
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #186 dnia: Luty 26, 2011, 18:40:27 pm »
Wiesz, co nie znam jej wagi.
Kiara waży ok. 1,7 kg, Pepsi jest dużo mniejsza, i chudsza ;).

Offline otka_a

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 829
  • Płeć: Kobieta
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #187 dnia: Luty 26, 2011, 18:46:41 pm »
No to myślę, że nie powinnaś mieć żadnego problemu :)

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4021
  • Płeć: Kobieta
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #188 dnia: Luty 26, 2011, 18:51:16 pm »
Ja na górze od klatki (bo dół jest do dyspozycji królika jak biega po pokoju) nie jednokrotnie kładłam przy sprzątaniu koc i poduszki (sam koc waży dużo bo jest gruby) albo zdarzało się położyć karmę 2.5kg i klateczka spokojnie wytrzymywała. Także nie jest słabej jakości wg mnie.

Mój Groszek nie jest królikiem spokojnym, gryzie pręty, biega jak oszalały po klatce, opiera się o pręty na bokach czy przy górnych drzwiczkach gdy są otwarte i ona spokojnie wytrzymuje.
Nie zdarzyło się żebym żałowała jej kupna pod względem jakościowym, więc szczerze polecam.
Siostra narzeczonego ma również klatkę od tego sprzedawcy i klateczka również świetnie się trzyma (a klatkę ma dużo dłużej ode mnie).

Mel

  • Gość
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #189 dnia: Luty 26, 2011, 18:58:55 pm »
To świetnie  :bunny:.
Teraz zostaje jedynie dylemat, czy 100, czy 120 cm...
To sto dwudziestki musiałabym sobie dozbierać  placzek.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4021
  • Płeć: Kobieta
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #190 dnia: Luty 26, 2011, 19:00:54 pm »
Jak większość czasu spędza poza klatką to myślę że 100 jest wystarczająca :) bynajmniej u nas jest :)

Mel

  • Gość
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #191 dnia: Luty 26, 2011, 19:04:22 pm »
Ja właśnie sama nie wiem.
Te 20 cm, to niby mało  :glupek:.
Najchętniej kupiłabym 140 cm, ale widziałam taką tylko w ZooPlusie, po 600 zł  :wiking:.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4021
  • Płeć: Kobieta
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #192 dnia: Luty 26, 2011, 19:08:03 pm »
Te 20cm wiele nie daje, a z drugiej strony taka klatka wielka jest troszkę nieporadna, ciężko z nią się wybrać do łazienki by umyć itd, a nie daj boże jakby trzeba było przewieźć królinkę z klatką- tosz to przecież nie wejdzie do samochodu na siedzenia  :hmmm.
Ja jestem osobą niską i mam ze 100cm problem  :glupek:

A myślałaś o zagródce?

Mel

  • Gość
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #193 dnia: Luty 26, 2011, 19:12:40 pm »
Fakt, mnie ciężko myć setkę, w wannie :P.
Z klatką, raczej nigdzie nie będziemy jej przewozić. Nie wiem jak poważna, musiałaby to być sytuacja, staram się unikać zabierania królików. Wiadomo, stres...;)

O zagrodzie myślałam, ale na razie nie jestem na nią zdecydowana.
Chciałabym żeby dziewczyny mieszkały w zagródce we dwie, a
wiadomo; zaprzyjaźnianie...
Najwyżej zagródkę kupię potem.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4021
  • Płeć: Kobieta
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #194 dnia: Luty 26, 2011, 19:16:28 pm »
Ja mam problem chociaż myję kuwetę od klatki pod prysznicem :P

To jak klatka będzie tymczasowo, zanim dziewczynki się zaprzyjaźnią to tym bardziej polecam 100cm, po co większa, jak później będą w zagrodzie :)

Lepiej póki co zaoszczędzić i dołożyć to do większej i lepszej zagródki :)

Offline magda=)

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2810
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Lukier, Lusia i Lukrecja/ na dt-Aria, Babsi i Dabsi
  • Pozostałe zwierzaki: Pies- Hektor, 2Koty- Zula i Tiga oraz Raczek Nieboraczek
  • Za TM: Kruszynka, Maro i Mała Niusia
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #195 dnia: Luty 26, 2011, 23:19:37 pm »
ja polecam zagródkę, mam taką  http://allegro.pl/kojec-dla-psa-4el-100cmx80cm-i1473132900.html   teraz jakoś staniała bo kosztuje 75zł i jest z warszawy, więc nie musiałabyś płacić za wysyłkę :)
Suwaczek z babyboom.pl" border="0 
Suwaczek z babyboom.pl" border="0

 
Is­to­ty ludzkie to je­dyny ga­tunek zwierząt, których szczerze się obawiam.

Mel

  • Gość
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #196 dnia: Luty 26, 2011, 23:20:27 pm »
Link mi nie działa, wklej proszę jeszcze raz :P.

Offline magda=)

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2810
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Lukier, Lusia i Lukrecja/ na dt-Aria, Babsi i Dabsi
  • Pozostałe zwierzaki: Pies- Hektor, 2Koty- Zula i Tiga oraz Raczek Nieboraczek
  • Za TM: Kruszynka, Maro i Mała Niusia
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #197 dnia: Luty 26, 2011, 23:37:06 pm »
Nie da się inaczej. Musisz to skopiować i wkleić w tym białym pasku gdzie się wpisuje adres strony :)
Suwaczek z babyboom.pl" border="0 
Suwaczek z babyboom.pl" border="0

 
Is­to­ty ludzkie to je­dyny ga­tunek zwierząt, których szczerze się obawiam.

Mel

  • Gość
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #198 dnia: Marzec 16, 2011, 10:08:24 am »
Kupiłam tę klatkę z Allegro, taką jak z pierwszego posta, tylko, że 120 cm.
I... nie polecam  placzek.
Owszem, jest spora, ale ma beznadziejną konstrukcję i maleńkie drzwiczki.
Kiedy chce wymienić żwirek w kuwecie, muszę podnosić całą górę od klatki- która jest składana i wszystko się rozwala, trzeba składać od nowa.
Zwykle wymiatam zmiotką, bobki, sianko, itd. Przez te małe drzwiczki nic się nie przeciśnie, jest to strasznie niewygodne.   
 :oops:

Offline xxxastarothxxx

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2223
Odp: Klatka- prośba o poradę.
« Odpowiedź #199 dnia: Marzec 16, 2011, 10:18:31 am »
Ja też mam tą klatkę 120cm i są przecież duże drzwiczki na górze :D Moje paskudy praktycznie nie są w niej zamykane, więc nie kupowałam lepszej i mi starcza. Z czyszczeniem nie mam problemu. Ale faktycznie pręciki są słabo zespawane. Odpadają. Jak ktoś ma huragan nie króliczka to długo nie pokorzysta :D Moja jeszcze zipie jakoś :)