Autor Wątek: Królik niszczyciel  (Przeczytany 85168 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Amzora

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Gryzienie gazet, zeszytów
« Odpowiedź #200 dnia: Maj 28, 2012, 22:50:14 pm »
Madzia7 dziękuję za odpowiedź. ^^
Rolkę próbowałam mu już wcisnąć, ale pobawi się, pobawi i za chwilę się nudzi. Chyba jednak w tych kolorowych gazetach coś jest, że aż tak go do nich ciągnie. :D Na pewno spróbuję skądś gałązki wykombinować (A jakieś konkretnie?). A bada ząbkami już tyle rzeczy, że w głowie się nie mieści. :) Ostatnio zaczął skubać mi ubrania i powoli jest na nich coraz więcej dziur ...

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Gryzienie gazet, zeszytów
« Odpowiedź #201 dnia: Maj 28, 2012, 23:21:36 pm »
Co do galazek to zapraszam do lektury na www.miniaturkabeztajemnic.com w dziale zywienie znajdziesz spis galazek ktore uszak moze dostawac.
Hehe znam ten bol, ja swoje ulubione bluzki wszystkie mam w dziurkach :P

Offline Amzora

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
Skutki wypuszczania królika na noc z klatki
« Odpowiedź #202 dnia: Czerwiec 02, 2012, 12:16:17 pm »
Nie miałam serca kolejny raz zamykać moje maleństwo w klatce, więc zabezpieczyłam wszystkie kable, niebezpieczne miejsca i pozwoliłam królikowi brykać do woli przez całą noc. Oczywiście po tym moim akcie miłosierdzia miałam wielkie wory pod oczami po nieprzespanej nocy, ale mniejsza o to. Problem w tym, że następnego dnia za nic nie chciał wleźć do klatki, warczał na mnie, gryzł i broń Boże nie pozwolił się dotykać. Taki stan trwa już od kilku dni. Wcześniej taki nie był ... czy to możliwe, że przez tą jedną noc na wolności zdziczał?  :blaga:

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Skutki wypuszczania królika na noc z klatki
« Odpowiedź #203 dnia: Czerwiec 02, 2012, 13:15:47 pm »
Nie zdziczal ale nie chcę być zamykany. A ty bys chciala? :) nie sadze.
Oddaj mu wolnosc, przywykniesz do zajaca na wolnosci i bedziesz się wysypiac.

Offline Olinka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 328
  • Płeć: Kobieta
Odp: Skutki wypuszczania królika na noc z klatki
« Odpowiedź #204 dnia: Czerwiec 02, 2012, 13:35:48 pm »
Albo wydziel mu przestrzeń do biegania zagródką. My tak czasem robimy, a czasem uszaki biegają wolno, ale wiadomo, kto co lubi. Mi nie przeszkadza, że po mnie skaczą, a np. mój chłopak tego nie cierpi i ma niespokojny sen. :P

Offline Dominique_90

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1090
  • Płeć: Kobieta
  • Trafił nam się największy skarb...
    • D&P blog
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Semir
  • Za TM: Dżekuniu...tęsknimy za Tobą...pozostawiłeś okropną pustkę w naszych sercach ;(
Odp: Skutki wypuszczania królika na noc z klatki
« Odpowiedź #205 dnia: Czerwiec 02, 2012, 19:08:43 pm »
Semir w dzień ma otwartą klatkę jak tylko wrócimy z pracy(no i rano na śniadanie mu otwieramy). Od godziny 17 do godziny ok.22 lata sobie luzem po pokoju i kuchni.
Na noc zamykany jest w klatce, całą noc jest bardzo grzeczny(mam płytki sen i na pewno bym usłyszała). Nie odważyłabym się go zostawić na noc samego, bo jednak jak w dzień go wypuszczam to mogę mieć pełną kontrolę co robi.
https://dpblog.pl -> Fashion, Beauty & Vegan

https://www.instagram.com/dpblogpl/ -> Paris minimalism inspirations

Offline Werynia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Płeć: Kobieta
Odp: Skutki wypuszczania królika na noc z klatki
« Odpowiedź #206 dnia: Czerwiec 20, 2012, 16:26:50 pm »
Ja też Pepa wypuszczałam. I sikał świnia na łóżko. Nie zawsze, czasem, ale już się obraziłam i go nie wypuszczam. A skoro ni złego nie robi twój stwór, to go po prostu zostaw :)


http://pl-pl.facebook.com/PepePanKrolik - a oto jego funpage :)
Obrazek

Offline miedzynarodowa92

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1099
  • Płeć: Kobieta
Odp: Skutki wypuszczania królika na noc z klatki
« Odpowiedź #207 dnia: Czerwiec 20, 2012, 17:30:29 pm »
Moja Pepa kilka razy była w nocy wypuszczona i niestety był potem wielki foch i problem przy zamknięciu ją w kojcu. Nic nie robiła, ale doszliśmy do wniosku że musi niestety czasem być zamknięta i nie może odbierać tego jako wielką mękę :P teraz puszczamy ją na cały dzień a w nocy sama już wie że ma wejść do kojca i kimie sobie całą noc w domku:) Nie ma fochów ani warków:)

Offline rainbow

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 183
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ełk
  • Moje króliki: Pysia i Julian
Odp: Skutki wypuszczania królika na noc z klatki
« Odpowiedź #208 dnia: Czerwiec 20, 2012, 18:37:40 pm »
Może też oznaczać że królik przywłaszczył sobie pokój jako swoje terytorium. U mnie np. Pyśka jest władczynią w swojej klatce i fruka jak ktoś włożyłby tam rękę , a poza klatką jest aniołkiem sama wchodzi na kolana i domaga sie głasek.
Moim zdaniem królik powinien mieć "swój kącik" taki w którym nikt by mu nie przeszkadzał a pokój tylko jako wybieg ale w czasie w którym pozwolimy mu na to. Jak cały pokój będzie jego to nie dziwię się że królik "zdziczał" heh. Raczej nie zdziczał tylko "jest u siebie i get out off my room"

Offline miguelle

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 981
  • Płeć: Kobieta
Odp: Skutki wypuszczania królika na noc z klatki
« Odpowiedź #209 dnia: Czerwiec 20, 2012, 19:44:09 pm »
U mnie młoda na noc jest zamykana w... łazience (ale bez obaw, to największe pomieszczenie w domu i wydaje się być najbezpieczniejsze dla uszaka) bo wytrzymać nie można w przeciwnym wypadku - jeśli zostawię ją w pokoju na noc to co chwila się budzę z króliczym kuperkiem na twarzy, jeśli na korytarzu - gryzie i drapie drzwi -.- Podobnie jak rainbow myślę, że uszak poczuł że teren należy do niego i chce respektowania swoich praw, a do klatki wrócić nie chce bo mu się z niewolą kojarzy.

Offline Dominique_90

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1090
  • Płeć: Kobieta
  • Trafił nam się największy skarb...
    • D&P blog
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Semir
  • Za TM: Dżekuniu...tęsknimy za Tobą...pozostawiłeś okropną pustkę w naszych sercach ;(
Odp: Skutki wypuszczania królika na noc z klatki
« Odpowiedź #210 dnia: Czerwiec 20, 2012, 21:36:13 pm »
W dzień Semir jak tylko jesteśmy w domu jest wypuszczany z klatki. Według mnie takie danie mu swobody daje to to, że królik jest bardziej posłuszny- nie robi zniszczeń. Grzecznie sobie śpi albo na dywanie, albo w klatce, nawet jak ma otwarte drzwiczki.
Na noc zamykam go do klatki, stukam w podłogę klatki na zasadzie ,,chodź'' i grzecznie wskakuje do klatki. Oczywiście gryzie w pręty, ale dostaje wtedy ,,coś'' np. rodzynkę, lub kawałek suszonego buraczka i wtedy się uspokaja i idziemy spać. Semir się przyzwyczaił, że jak powiemy ,,dobranoc''- automatycznie robi się grzeczny:D
https://dpblog.pl -> Fashion, Beauty & Vegan

https://www.instagram.com/dpblogpl/ -> Paris minimalism inspirations

Offline Fincia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 328
  • Płeć: Kobieta
"Zjadanie" łóżka
« Odpowiedź #211 dnia: Listopad 07, 2012, 08:43:10 am »
Mam problem z moim Pulpecikiem- niedawno przeprowadziłam sie do nowego mieszkania i od tego czasu Pulpet systematycznie drapie i wyjada materac łóżka tylko w jednym miejscu. Ja ją przeganiam a za chwilę ona tam wraca

Przez 3 lata tak nie robiła a teraz nie wiem co jej się stało. Jestem załamana jej zachowaniem ostatnio.... :icon_cry
bardzo proszę o pomoc
moja królowa Pulpecik ;**********

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23439
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: "Zjadanie" łóżka
« Odpowiedź #212 dnia: Listopad 07, 2012, 09:00:42 am »
możesz spróbować ja straszyć dźwiękiem np gwizdkiem - jak będzie wygryzać. Z doświadczenia jednak wiem, że to dziła na krótką metę albo wcale. Ja musiałam odgrodzić kanapę takimi kratkami od kojca :(
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa

Offline Aguleks

  • Moderator
  • **
  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 15497
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Tadek
  • Za TM: Najukochańszy Buńczek, Chrupek, Pola, Jimmy i Roksanka
Odp: "Zjadanie" łóżka
« Odpowiedź #213 dnia: Listopad 07, 2012, 09:04:31 am »
Powiem Ci szczerze, że u mnie tez zdarzają się takie cykliczne "niszczycielstwa". Królik który przez kilka lat/ miesięcy nie interesował się miejscem, przedmiotem raptem któregoś dnia zaczyna gryźć, obsikiwać. Ja próbowałam wszystkiego - zastawiania, tworzyłam zasieki jak w okopach, nawet spryskiwałam ściany perfumem ;) żeby łobuz nie gryzł (nie miałam innego pomysłu). Zauważyłam jednak pewną zależność - przynajmniej u mnie tak było, niszczenie zaczynało się gdy zwierzak zaczynał się nudzić, poznał już wszystkie zakamarki i zaczynał szaleć, wówczas robiłam mu domek z kartonu, lub rzucałam kocyk, ręcznik lub stare ubranie aby sobie przekopywał. Jednak u Ciebie troche inna sytuacja - nowe mieszkanie, więc w nowym powinien mieć co robić i zwiedzać.
U mnie po jakimś czasie przechodziło zainteresowanie miejscem lub rzeczą ale niestety wracało, w najmniej oczekiwanym momencie.
Ja nie znalazłam super metody na moje trolle. Może spróbuj stworzyć mu atrakcje aby zmęczył się zabawa i nie wyładowywał się na kanapie.
Przygody moich uszaków możesz śledzić tutaj: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12627.0.html

"Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem" (E. Zola)

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23439
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: "Zjadanie" łóżka
« Odpowiedź #214 dnia: Listopad 07, 2012, 09:15:17 am »
czekajcie, jest jeden sposób :) dwustronna taśma klejąca. Przyklejasz w miejscy gryzienia, król chce gryźć a tam wąchy mu się przyklejają (nie mocno :) ) i król zniesmaczony odchodzi ... aby niszczyć w innym miejscu ;)
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6041
  • Płeć: Kobieta
Odp: "Zjadanie" łóżka
« Odpowiedź #215 dnia: Listopad 07, 2012, 14:02:31 pm »
Albo psikasz to miejsce perfumami :) Trzeba tylko zobaczyć, czy uszak tego miejsca nie wylizuje! Stosowałam tą metode skutecznie przy sikaniu na dywan jak uszaki były małe :) Miejsce materaca można tez natrzec cytryną (skórką), bo skropienie może odbarwić materac.

Offline Dominique_90

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1090
  • Płeć: Kobieta
  • Trafił nam się największy skarb...
    • D&P blog
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Semir
  • Za TM: Dżekuniu...tęsknimy za Tobą...pozostawiłeś okropną pustkę w naszych sercach ;(
Odp: "Zjadanie" łóżka
« Odpowiedź #216 dnia: Listopad 07, 2012, 16:01:38 pm »
albo spryskać to miejsce wodą z pieprzem. Polecił mi to sprzedawca w zoologicznym. Próbowałam metody z cytryną tylko, że nie wypaliła, bo Semir ją zlizywał jak najsmaczniejszy na świecie smakołyk... :madrala:
https://dpblog.pl -> Fashion, Beauty & Vegan

https://www.instagram.com/dpblogpl/ -> Paris minimalism inspirations

Offline Fincia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 328
  • Płeć: Kobieta
Odp: "Zjadanie" łóżka
« Odpowiedź #217 dnia: Listopad 08, 2012, 23:49:24 pm »
spróbowałam kilku Waszych sposobów i nic.... kupiłam w zoologicznym środek odstraszający zwierzęta domowe, wg producenta bezpieczny dla małych zwierząt i będę obserwować może to pomoże bo już nie mam sily na tego małego potwora...
moja królowa Pulpecik ;**********

Offline Pan_Krolik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Carbonita, Chawa
  • Pozostałe zwierzaki: scury scury ... muczo scury
  • Za TM: Andy
Odp: "Zjadanie" łóżka
« Odpowiedź #218 dnia: Listopad 11, 2012, 23:52:23 pm »
możesz spróbować ja straszyć dźwiękiem np gwizdkiem - jak będzie wygryzać. Z doświadczenia jednak wiem, że to dziła na krótką metę albo wcale. Ja musiałam odgrodzić kanapę takimi kratkami od kojca :(

IMHO gwizdek wcale nie jest dobrym pomyslem
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2012, 00:54:59 am wysłana przez andy_wawa »
"wake (call) me when u need me" HALO 4

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23439
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: "Zjadanie" łóżka
« Odpowiedź #219 dnia: Listopad 12, 2012, 12:12:40 pm »
gwizdek wcale nie jest dobrym pomyslem
bo nie jest, na drugi gwizd nie było już żadnej reakcji (u 3 króli)
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa