Autor Wątek: Królik niszczyciel  (Przeczytany 74382 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

MrsKrolisia

  • Gość
Królik niszczyciel
« dnia: Maj 11, 2010, 07:03:14 am »
Czy króliczka trzeba przyzwyczajać do biegania 24h 7 dni w tygodniu.
Jeśli tak proszę podać w punktach jak to robić.

Dziękuję za pomoc.

nuka

  • Gość
Wybieg 24h
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 11, 2010, 07:06:33 am »
Nie trzeba przyzwyczajać, one wolność mają we krwi   :>

Wystarczy, że zapewnisz uszakowi dostęp do wody, jedzonka, kuwetę, zabawki i jakąś spokojną kryjówkę (domek), który będzie azylem bąbla, tam jest nietykalny.
Oczywiście kable itp zabezpieczone

Offline tusiatko_1987

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11325
  • Płeć: Kobieta
    • Pepparkaka
  • Za TM: Pepparkaka 22.02.2017
Re: Wybieg 24h
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 11, 2010, 07:11:31 am »
Cytat: "MrsKrolisia"
Czy króliczka trzeba przyzwyczajać do biegania 24h 7 dni w tygodniu.
Jeśli tak proszę podać w punktach jak to robić.

Dziękuję za pomoc.

A jak go nie wypuscisz caly dzien (mnie w domu nie bylo wczoraj troche..) to wieczorem bedzie Ci w prety gryzl i domagal sie wyjscia  :bejzbol

MrsKrolisia

  • Gość
Wybieg 24h
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 11, 2010, 08:39:44 am »
Na tej stronie było co innego napisane:
http://www.miniaturkabeztajemnic.com/bezklatkowe.html

Offline tusiatko_1987

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11325
  • Płeć: Kobieta
    • Pepparkaka
  • Za TM: Pepparkaka 22.02.2017
Wybieg 24h
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 11, 2010, 08:42:34 am »
Cytat: "MrsKrolisia"
Na tej stronie było co innego napisane:
http://www.miniaturkabeztajemnic.com/bezklatkowe.html

powiedz dokladnie co tam jest innego?

nuka

  • Gość
Wybieg 24h
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 11, 2010, 08:48:27 am »
Nie widzę wielkich różnic, zabezpieczenie terenu - pisałam, kuweta - pisałam, zabawki - pisałam, jedzonko - pisałam, zagroda - ujęłąm jako spokojny azyl, a wiadomo, ze zagroda im większa tym lepsza, zagroda może mieć druciany płotek ale nie musi, może to byc całe mieszkanie, pokój a w nim jakiś kąt na spokojne polegiwanie uszatka.  :oh:
hmm, możesz stopniowo wypuszczać uszaka na coraz większą swobodę, tylko w jakim celu? O to spytaj autora artykułu na miniaturce

MrsKrolisia

  • Gość
Wybieg 24h
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 11, 2010, 13:42:25 pm »
Na stronce miniaturka bez tajemnic było napisane:

"Jeśli podejmiemy decyzje , pozbycia się klatki, dawkujmy wolność stopniowo.
Co dzień coraz dłużej, zwiększa to szanse iż królik nie zachłyśnie
się wolnością.
Po pewnym czasie króliki przyzwyczajają sie do wolności i nie niszczą
tyle co króliki , które mieszkają w klatce i wypuszczane maja w sobie
tyle energii ze musza ja rozładować na książkach czy innych przedmiotach,
skacząc po meblach itd."

Offline kasiek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2981
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Pompon
  • Za TM: Ukryj i Bisia
Wybieg 24h
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 11, 2010, 16:06:54 pm »
jest w tym coś... ale to nie znaczy że jak zabierzesz klatkę to królik ci dom rozniesie... u mnie przy pierwszej nocy kiedy królik nie został zamknięty w klatce nie spałam prawie wcale bo Ukryj szalał... przeszło mu chyba po dwóch dniach... ale to też zależy od królika... bo nie wierze że Bisia w poprzednim "domu" biegała sobie wolno a gdy została wolnobiegającym zwierzem była grzeczniutka :) u mnie zniszczeń nie było, zaraz po całkowitej wolności... wiec nie należy tego brać za pewnik..

Offline tusiatko_1987

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11325
  • Płeć: Kobieta
    • Pepparkaka
  • Za TM: Pepparkaka 22.02.2017
Wybieg 24h
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 11, 2010, 18:59:14 pm »
Peppar odmlodnial, podskoki z przerwotami o 180 stopni jak sie otwiera zagorde  :rotfl2

Phalaenopsis

  • Gość
Wybieg 24h
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 11, 2010, 19:28:33 pm »
a może macie jakąś radę na nasze dwa przypadki:
Jak biegają pod naszym okiem, to pilnujemy i nic nie robią, ale jak na chwilę wyjdzie się z pokoju to od razu gryzą fotel, ściany, wersalkę.  
Codziennie dostają patyki do obgryzania i nie wiem już co robić z urwisami.

marcia18

  • Gość
Wybieg 24h
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 11, 2010, 19:32:19 pm »
mój królik ma klatkę otwartą 24 na dobę... ciągle . w ogóle mu jej nie zamykam. gdybym nie miała psa to bym zdjęła mu te pręty i by został sam spód ale niestety nie mogę bo mój  piesek to głupol  i wsadza wszędzie swój pyszczek więc pewnie by się tam ulokował na tym spodzie od klatki :D
króliczek nie niszczy mi w ogóle niczego . jest bardzo grzeczny :)

Uszata_panna

  • Gość
Wybieg 24h
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 11, 2010, 19:35:37 pm »
Kali prze te 3 lkata w klatce prawie cały czas siedział.Jak go wypóściłam normalnie zwiedził koc, troche podskoczył ze skrętami "pobiegał" drapną panele i tyle.

Offline kasiek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2981
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Pompon
  • Za TM: Ukryj i Bisia
Wybieg 24h
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 11, 2010, 19:39:48 pm »
Phalaenopsis, a żadne pudła, kartki do gryzienia, szmatki nie zajmują maluchów...

Może fotel i wersalkę przykryć kocem przeznaczonym do zjedzenia i nich gryzą koc a nie bezpośrednio meble...

Phalaenopsis

  • Gość
Wybieg 24h
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 11, 2010, 19:49:32 pm »
a o kocach to nawet nie pisałam :P w kazdym mam piękny wzorek wycięty przez zębiska :D One nie żrą siedzenia tylko boki - mam obite gąbką i taką czarną sztuczną skórą - teraz mam fotel w białe szlaczki, bo widać przez "skórę" gąbkę.

Bakusia tak nie niszczy, bo jak była malutka to biegała swobodnie, ale pod wpływem Niutka.... Ostatnio otworzyła sama klatkę i zeżarli mi całego bambusa. Do tej pory go nie ruszali choć stał w wazonie na podłodze a przez noc zeżarły całego - na szczęście nic im nie jest. Od tego czasu zamykamy klatkę na karabińczyk.

Offline kasiek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2981
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Pompon
  • Za TM: Ukryj i Bisia
Wybieg 24h
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 11, 2010, 20:39:23 pm »
ja też mam zżarte łóżko... obgryzły mi obicie a teraz wygryzają deseczkę... a gałązki mają na stałe... na szczęście pod łóżkiem i nie widać... gorzej jak złoże  :nie_powiem nie pozostaje chyba nic innego tylko pokochać razem ze szkodami :D

stokrotka.af

  • Gość
Wybieg 24h
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 11, 2010, 21:01:14 pm »
No właśnie też się zastanawiam jak to jest, że jak siedzę w pokoju  to Zuzka siedzi pod łóżkiem (tylko pod wieczór decyduje się pobiegać) a jak tylko wyjdę z pokoju to od razu "szaleje" :hmmm  poza ty na noc zamykam ją w klatce bo mam uchylone drzwi do pokoju ze względu na psa, który ma u mnie posłanie. No i nad ranem, tak gdzieś koło 5 zaczyna się "piłowanie prętów" :bejzbol a jka tylko znajdę się w pobliżu drzwiczek to Zuza już się na nich opiera i jest gotowa do wyjścia :diabelek

Offline MAS

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2469
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Tymon,Dudek
  • Pozostałe zwierzaki: świniaki Zorro&Garcia,
  • Za TM: szkoda pisać
Wybieg 24h
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 11, 2010, 21:15:05 pm »
U mnie całkowicie bezklatkowi byli/są trzy :Baruś,Hela,Duszek.Baruś nic nigdy nie niszczył.Hela zamknięta w klatce - stres,niejedzenie,ale amatorka kabli i siusiania na fotele i kanapę,o bobkach zamilczę.Duszek wygryza dziurki w pościeli i obrabia listwy przypodłogowe,kanty mebli,a gdy może to stara się wniknąć na półki i dziurkować moje rzeczyale na plus siusia tylko do kuwety,bobki gdzie popadnie,no ale jest bezklatkowy,bo wystarczyło przewrócić się na drugi bok,to zaczynał piłować pręty.Bracia biegają cały dzień,na noc są zamykani w zagrodzie,bo po pierwsze wyżerają Duszkowi posiłek,a także oprócz wzorkowania pościeli i odzieży,wygryzania plastiku Kastor naruszał moją cielesność,czego skutki odczuwam do dziś.Dbają też aby kałuże graniczne na swoim terytorium utrzymywały się jak najdłużej i w razie potrzeby je odnawiają. :/

Phalaenopsis

  • Gość
Wybieg 24h
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 11, 2010, 21:57:18 pm »
Czyli nie jest u nas najgorzej :) pocieszyłaś mnie MAS  :)
Chciałabym wrócić do bezklatkowego trzymania uszatych, jednak na razie nie mam czasu na doglądanie ich... praca po 12 h to masakra :/ ale jak tylko będę miała chwilę, to postaram się je przestawić

MrsKrolisia

  • Gość
Odp: Wybieg 24h
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 31, 2010, 20:14:59 pm »
Trusiek jest wypuszczany na całą noc i dodatkowo ok.5-6 godzin w dzień.
Czy to dobrze ??

Offline MAS

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2469
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Tymon,Dudek
  • Pozostałe zwierzaki: świniaki Zorro&Garcia,
  • Za TM: szkoda pisać
Odp: Wybieg 24h
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 31, 2010, 20:22:56 pm »
im więcej wolności dla królika,tym lepiej :lol