Autor Wątek: Kichanie  (Przeczytany 229088 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #760 dnia: Lipiec 27, 2016, 18:52:38 pm »
Jest to całkiem możliwe. Maluchy są podatne na infekcje dróg oddechowych. Z pasterellozą da się żyć, ale musi być porządnie leczona. A tu mam, niestety, wątpliwości. Czy wymaz został pobrany po upłynięciu 2 tygodni od zakończenia poprzedniego antybiotyku?
Jako matka dwóch pasterellaków, naprawdę namawiam Cię do odwiedzenia specjalisty polecanego przez królicze środowiska. Naprawdę, nie każdy, kto twierdzi, że jest specjalistą, nim jest, i nie każdy potrafi poradzić sobie z króliczym katarem.
No nic, poczekamy na wyniki wymazu.
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Michalkos75

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Tabex
  • Lokalizacja: Gdańsk
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #761 dnia: Sierpień 08, 2016, 20:59:19 pm »
Hej,

Mój królik też kichał. Dobre dwa miesiące, trzy wizyty u weta. Kropelki, antybiotyk...
Okazało się, że wystarczyła zmiana diety (zamiast karmy - warzywa, owoce). Wszystko nam zbilansował wet i tak oto rozpieszczamy nasze maleństwo do teraz, w strachu przed kichaniem.

Generalnie wet stwierdził, że nasz królik jest podatny na alergię.
Moja historia zerwania z nałogiem tabex

Offline Smerfetka93

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Zuzia
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #762 dnia: Wrzesień 08, 2016, 08:49:54 am »
Dawno się nie odzywałam, więc stwierdziłam, że napiszę jak skończyła się historia kichania mojej Zuzi.
Robiony wymaz nic nie pokazał, przez parę dni był jeszcze podawany antybiotyk, ale nic nie pomagał. Królik kichał coraz więcej i znowu pojawiła się biała wydzielina z nosa. Weterynarz dał mi 3 możliwości:
1) odstawienie antybiotyku i ponowne zrobienie wymazu
2) zastosowanie silniejszego antybiotyku
3) zrobienie rtg głowy
Wybrałam pierwszą opcję.
 Królikowi podawałam w między czasie różne zioła (na odporność, przeciwzapalne, na drogi oddechowe itp). Kupiłam nową kuwetę, zmieniłam sianko (na takie z różnymi dodatkami np. szałwia podbiał itd.) a nawet kupiłam nową klatkę ( ferplast - z podestem i domkiem, a więc małym urozmaiceniem). Przemywałam mu też nosek i oczka.
Za każdym razem, kiedy zdecydowałam się, że już pora jechać na wymaz - królik mniej kichał. Jego stan poprawił się na tyle, że zniknęło napadowe kichanie, "charczenie" oraz z czasem nawet pojedyncze kichnięcia.
Wczoraj wybrałam się z nim do Weta (po ponad miesiącu). Weterynarz był w szoku, że królik tak dobrze poradził sobie z tym kichaniem. Nosek czyściutki, uszka też osłuchowo też dobrze. Teraz odczekamy jeszcze parę tygodni i będzie można go zaszczepić.

Chciałam się z wami podzielić tą krótką historią ;) Może komuś kto będzie miał kichającego króliczka się przyda jako wskazówka :) Ja szczerze mówiąc byłam załamana jego stanem....ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło ;)


Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #763 dnia: Wrzesień 08, 2016, 08:52:44 am »
Smerfetko, dzięki za Twoją relację :) To rzadki, ale budujący przypadek - oby Zuzi kichanie już nigdy nie wróciło :)
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Bonnie

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 196
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szkocja
  • Moje króliki: Bonnie, Bella
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #764 dnia: Październik 28, 2016, 23:34:13 pm »
Hej :)
Mam problem z moją Bonnie. Od kilku dni nie to że kicha, ale tak jakby chciała 'wypchnąć' coś z nosa, porównywalne do ludzkiej próby wydmuchania nosa. Sprawdzałam nos, jest lekko wilgotny, ale nie ma żadnej wydzieliny, łapki też nie są sklejone od mycia mordki. Kiedyś pisałam że tutaj ciężko z opieką weterynaryjna królików, dlatego chciałam zapytać, czy mogę np jej podać antybiotyk, który Bella (drugi zajączek) dostawala na pasterelle?. I sprawdzić, czy może będzie lepiej, czy lepiej nic nie robić na własną rękę?. A może to od ogrzewania mieszkania, może za suche powietrze?.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #765 dnia: Październik 29, 2016, 08:42:46 am »
Hej :) Bonnie być może coś utknęło w nosku, mogła zaaspirować źdźbło sianka lub jakiś pył (choć stawiam na to pierwsze, skoro kicha od paru dni). Najlepszym wyjściem będzie jednak wizyta u weta, który zajrzy w nos, ewentualnie zrobi RTG. Sama też możesz to zrobić, świecąc latarką i rozszerzając nieco nozdrza. Może też być tak, że weterynarz nic nie zobaczy w nosie ani na RTG, co nie znaczy, że nic w nosku nie ma :]
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Bonnie

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 196
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szkocja
  • Moje króliki: Bonnie, Bella
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #766 dnia: Październik 29, 2016, 14:07:48 pm »
Dokładnie rok temu miałam taką samą sytuację z Bonnie, ale okazało sie, że kichala od trocin, a takie probowanie wydmuchania noska przez suche powietrze w domu, ponieważ musimy ogrzewać mieszkanie. Mokry ręcznik na kaloryferze rozwiązał sprawę. Może znowu spróbować z ręcznikiem?. I oczywiście zajrze jej w nosek :)

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #767 dnia: Październik 29, 2016, 14:14:45 pm »
Spróbuj, pewnie, nie zaszkodzi :)
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Bonnie

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 196
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szkocja
  • Moje króliki: Bonnie, Bella
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #768 dnia: Październik 29, 2016, 14:31:11 pm »
Spróbuję i zobacze czy pomoże :) jeszcze mam pytanie z innej beczki. Bella była sterylizowana we wtorek, kiedy powinna zacząć normalnie jeść i kicać?.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #769 dnia: Październik 29, 2016, 14:33:08 pm »
Powinna już teraz normalnie funkcjonować, a co, nie je?
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Bonnie

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 196
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szkocja
  • Moje króliki: Bonnie, Bella
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #770 dnia: Październik 29, 2016, 15:00:01 pm »
W sumie karmy nie rusza w ogóle, owoców i marchewki też wcale. Wczoraj skubnela troche sianka i może dwa gryzy sałaty nic więcej :/ Wodę w sumie pije jak jej strzykawka dam tak to wcale ani z poidełka ani z miseczki. Dzisiaj też troche sianka zjadła ale to za mało, do tego bobków prawie brak :(

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #771 dnia: Październik 29, 2016, 15:06:32 pm »
Słabo. Czy ona dostaje/dostawała leki przeciwbólowe? Bo powinna zacząć jeść normalnie tak w 2-3 dobie po operacji.

EDIT: jako że dyskusja zboczyla z tematu, proponuję przenieść ją do któregoś z wątków o sterylizacji/kastracji
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Bonnie

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 196
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szkocja
  • Moje króliki: Bonnie, Bella
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #772 dnia: Październik 29, 2016, 15:20:21 pm »
Joac jak możesz to przenieś bo ja nie bardzo wiem jak :P

Tak dostała i do tej pory dostaje raz dziennie plus antybiotyk, ponieważ wet stwierdził, że to może przez pasterella jakaś infekcja sie wdala. Od operacji codziennie byliśmy u weta. Do tego po operacji dostała taki specjalny granulat do rozpuszczenia z wodą na pobudzenie pracy jelit, ale miała to dostawać tylko przez dobę. Nie podoba mi sie to w ogole, bo bella nigdy niejadkiem nie byla, a wręcz przeciwnie a teraz praktycznie w ogóle nie je. Za to dużo sika i dużo wody chce, ale jak wspominałam sama nie pije. Po operacji też miała bardzo niska temperature ciała az sie trzesla dlatego grzalam ręcznik na kaloryferze i ją przykrywalam. Wczoraj wet mierzył temp i powiedział że jest już ok. Dodam, że Bella zamiast jeść normalne jedzenie woli wcinac karton i ciągle spi :(

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #773 dnia: Październik 29, 2016, 15:23:46 pm »
Bonnie, dalej na ten temat pisz po prostu tutaj:
http://forum.kroliki.net/index.php/topic,11547.80.html

Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline aga8891

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Diana - Karzełek Teddy, Gucio - Miniaturka krótkowłosa
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #774 dnia: Grudzień 10, 2016, 19:59:09 pm »
Witajcie!
Mam problem i nie znalazłam na forum podobnego przypadku. Otóż wczoraj byłam z moimi królami na wizycie u weta - samiczka miała kontrolną wizytę po 10 dniach po sterylizacji. Zabrałam ze sobą też samczyka, który jest z nami od tygodnia, aby przy okazji weterynarz zrobił mu przegląd. Okazało się, że ma przerośnięte ząbki z jednej strony. Była więc narkoza, korekta i wszystko wydawałoby się ok ale od dzisiejszego poranka króliś kicha... nie ma żadnego wycieku z nosa, je normalnie, bobczy tak samo... ale jest to kichanie... czy to może mieć jakikolwiek związek z korektą ząbków? Proszę o pomoc.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #775 dnia: Grudzień 10, 2016, 20:03:33 pm »
Witaj, daj mu parę dni, może coś zostało podrażnione. Generalnie to zazwyczaj kichanie jest objawem przerośniętych korzeni (nie koron), więc dziwna nieco ta kolejność - najpierw korekta, potem kichanie. Poobserwuj go ze spokojem i dopiero po paru dniach się tym zainteresuj, jeśli nadal będzie kichał.
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline aga8891

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Diana - Karzełek Teddy, Gucio - Miniaturka krótkowłosa
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #776 dnia: Grudzień 10, 2016, 20:08:19 pm »
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Trochę się uspokoiłam. Będę oczywiście go obserwować i gdyby się nic nie zmieniło to pojadę do weterynarza. Pozdrawiam serdecznie :)

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #777 dnia: Grudzień 10, 2016, 20:09:29 pm »
Nie ma problemu, trzymam kciuki za malucha! :)
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Dominique_90

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1090
  • Płeć: Kobieta
  • Trafił nam się największy skarb...
    • D&P blog
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Semir
  • Za TM: Dżekuniu...tęsknimy za Tobą...pozostawiłeś okropną pustkę w naszych sercach ;(
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #778 dnia: Styczeń 30, 2017, 22:17:47 pm »
 Kupiliśmy żwirek kukurydziany. Tak zachwalany. Semir go traktuje jako smakołyk ;)
https://dpblog.pl -> Fashion, Beauty & Vegan

https://www.instagram.com/dpblogpl/ -> Paris minimalism inspirations

Offline Bonnie

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 196
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szkocja
  • Moje króliki: Bonnie, Bella
Odp: Kichanie
« Odpowiedź #779 dnia: Luty 28, 2017, 22:30:52 pm »
Hej :)
Mam znajomą której uszak zaczął kichac wyciek raz jest a raz nie ma. Wyciek jest raz bialy a raz wodnisty przezroczysty. Wymaz wykazał bakterie e.coli. Dostawal antybiotyk przez miesiąc niestety nie wiem jaki plus probiotyk. Od dwóch miesięcy nie bral nic i dzisiaj znowu dostal antybiotyk. Wet probuje znajomej wcisnac jakis antybiotyk na pasterelle a wymaz nie wykazał pałeczki pasterelli... Od czego może być katar plus ta bakteria E.Coli nie wiem co ma wspolnego? Jeszcze kroliczek często ma czkwake i czasem oko mu lzawi. Nie wiem co jej doradzić... Ona chce badania krwi zrobic uszakowi i podejrzewala E.Cuniculi