Autor Wątek: Kichanie  (Przeczytany 207981 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kolorrrowa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 157
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin
  • Moje króliki: Charlie i Tobi
  • Za TM: Julian (*)
Odp: częste kichanie malucha
« Odpowiedź #480 dnia: Styczeń 17, 2014, 14:50:03 pm »
tak, codziennie kładę mokry ręcznik na kaloryfer :)
Julian ~ 10.11.2013 - 1.03.2014 (*)


Zapraszam na nasz wątek!
http://forum.kroliki.net/index.php/topic,18040.0.html

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34591
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: częste kichanie malucha
« Odpowiedź #481 dnia: Styczeń 17, 2014, 15:01:27 pm »
Wszystko wzorcowo. Czyli jednak pyłki z siana (?) A próbowałaś mu dawać inne sianko?
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline kolorrrowa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 157
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin
  • Moje króliki: Charlie i Tobi
  • Za TM: Julian (*)
Odp: częste kichanie malucha
« Odpowiedź #482 dnia: Styczeń 17, 2014, 15:27:24 pm »
niee. ale planuję poeksperymentować z siankiem :)
Julian ~ 10.11.2013 - 1.03.2014 (*)


Zapraszam na nasz wątek!
http://forum.kroliki.net/index.php/topic,18040.0.html

Offline Elzbieta1950

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2910
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa/Izdebki
  • Moje króliki: Bodzio
  • Za TM: Franulka 04.03-03.01.13-żył 9 lat, Puszek 28.02.13-żył ok 8l. i Kakuś 25 .05.14 Misia 6,09.2017
Odp: częste kichanie malucha
« Odpowiedź #483 dnia: Styczeń 17, 2014, 15:40:11 pm »
Może jakieś zapleśniałe to sianko. My tego nie czujemy a nos królika wyczuje. Kupiłam kiedyś sianko w dużym markecie i wszystko musiałam wywalić.Nawet na ściółkę do kuwety nie nadawało.
Komplikują nasze życie ale bez nich ciężko żyć.

Offline magda24

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 4418
  • Płeć: Kobieta
  • POŚREDNIK ADOPCYJNY FPK
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Marysia i Frugo, Cynio
  • Na DT: Dzidzia Maczek
Odp: częste kichanie malucha
« Odpowiedź #484 dnia: Styczeń 17, 2014, 15:59:50 pm »
Może mu inhalację zrób ?
Na zimną wodę łyżka  tymianku i łyżka rumianku - > zagotuj - > zdejmij z ognia -> pół łyżeczki sody -> postaw koło klatki i przykryj kocem na 10 minut. Później tylko uważaj żeby mu było ciepło bo może mieć wilgotne futerko. Na pewno nie zaszkodzi a może pomoże udrożnić .

Offline kolorrrowa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 157
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin
  • Moje króliki: Charlie i Tobi
  • Za TM: Julian (*)
Odp: częste kichanie malucha
« Odpowiedź #485 dnia: Styczeń 17, 2014, 21:43:56 pm »
@magda24 - dziękuję za podpowiedź, ale póki co nie jest potrzebne! KICHANIE USTAŁO, jak ręką odjął! :hura:
tak mi go szkoda było, bo widziałam, że to kichanie go denerwowało, ale dzisiaj ani razu nie kichnął!

także przepis na inhalację zapisuję sobie w notesiku, na przyszłość. dziękuję! :*
Julian ~ 10.11.2013 - 1.03.2014 (*)


Zapraszam na nasz wątek!
http://forum.kroliki.net/index.php/topic,18040.0.html

Offline acha1802

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 24
  • Płeć: Kobieta
królik kicha i się krztusi :(
« Odpowiedź #486 dnia: Marzec 03, 2014, 18:02:18 pm »
Cześć!
Byłam już u wielu weterynarzy i każdy podawał mu antybiotyk albo jakiś jednorazowy zastrzyk które nic nie pomagają.
Królik coraz częściej kicha i się krztusi - jak na filmiku..
Może któryś z Waszych uszaków to miał i udało się zdiagnozować co to za choroba..
Królik cały czas miał apetyt i był bardzo aktywny, pił normalnie wodę i zjadał zieleninkę aż do dzisiaj..
Proszę pomóżcie!!!
Poniżej link do filmu z moim duszącym się królikiem..
https://www.youtube.com/watch?v=PBFTF5V19go&feature=youtu.be
Pokazywałam film weterynarzom i żaden nie powiedział co to może być.. wydałam już kilkaset złotych i nic.. cały czas tylko antybiotyk i antybiotyk który nic nie daje..
Z początku myślałam że to alergia ale dostaje od zawsze sianko, mlecz i babkę lancetowatą zuzali oraz granulat versele-laga, sałatę rzymską oraz raz na jakiś czas jakiś rarytas typu marchewka lub jabłko.. nigdy nie miał na żaden z tych pokarmów alergii.
Niestety muszę przyznać że nie stać już mnie by kolejny raz iść do weterynarza zapłacić za wizytę i dać lekarstwo w ciemno bo nie wiadomo czy pomoże..

Offline Elzbieta1950

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2910
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa/Izdebki
  • Moje króliki: Bodzio
  • Za TM: Franulka 04.03-03.01.13-żył 9 lat, Puszek 28.02.13-żył ok 8l. i Kakuś 25 .05.14 Misia 6,09.2017
Odp: królik kicha i się krztusi :(
« Odpowiedź #487 dnia: Marzec 03, 2014, 18:06:26 pm »
Może coś utknęło mu w nosku albo gardle.
Widzę,że jesteś  z W-wy. U kogo byłaś?
Komplikują nasze życie ale bez nich ciężko żyć.

Offline Sensej

  • Użytkownik
  • *
  • Banned!
  • Wiadomości: 3788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lubań
  • Moje króliki: Mania
  • Pozostałe zwierzaki: ... mole
Odp: królik kicha i się krztusi :(
« Odpowiedź #488 dnia: Marzec 03, 2014, 18:07:02 pm »
Byłaś u polecanego weterynarza czy gdzie popadło ?
Ile lat ma królik ?
Miał robione zdjęcie/ usg ?
Teraz dostaje jakieś leki ?
Jakiś wyciek z nosa /oczu ?
Jak z apetytem, bobkami i sikaniem ?
« Ostatnia zmiana: Marzec 03, 2014, 18:11:42 pm wysłana przez Sensej »

Offline acha1802

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 24
  • Płeć: Kobieta
Odp: królik kicha i się krztusi :(
« Odpowiedź #489 dnia: Marzec 03, 2014, 18:13:49 pm »
- byłam u weterynarza do którego zawsze z nią chodziłam na wizyty kontrolne, na obcinanie pazurków, nie szczepiłam jej ponieważ nie wypuszczam jej na zewnątrz jest tylko w mieszkaniu. Byłam też u weterynarza zaufanego do którego zawsze chodzę z psiakiem i u dwóch innych przypadkowych.
- ok 2 lat,
- nie robiono zdjęcia
- zakończyłam właśnie kolejną serię antybiotyków,
- już pisałam że jadł wszystko co dostał pił też, bobki robi normalnie i sika też - aż do dziś, teraz jak wróciłam z pracy to siano które rano dostała i granulat jest na swoim miejscu..
za każdym razem jak byłam u weterynarza to ją ważyłam - bez zmian jest - waży ponad 2kg

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: królik kicha i się krztusi :(
« Odpowiedź #490 dnia: Marzec 03, 2014, 18:14:34 pm »
Jezu, biedny. U nas podobnie miała Rita, ona akurat miała grzyba i paciorkowca - leczyliśmy ze dwa miesiące (ale to było zaplanowane, nie że się coś przedłużało), ale się poprawiło.
Musisz iść do weterynarza, który zna się na królikach. Trzeba pobrać wymaz, obejrzeć paszczę porządnie, jeśli mają endoskop to może zrobić endoskopię i na podstawie badań dobrać leczenie, a nie dawać zastrzyki z niewiadomo czego. W takim stanie (przy takim natężeniu kichania) królik strasznie się męczy - jeśli to się pogłębia, to niedługo nie będzie mógł funkcjonować normalnie.

PS
Teraz i tak królik nie kwalifikuje się do szczepień, ale niewychodzenie na zewnątrz nie chroni przed zachorowaniem na myxo czy pomór. Wyleczcie go i zacznijcie szczepić regularnie.
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline acha1802

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 24
  • Płeć: Kobieta
Odp: królik kicha i się krztusi :(
« Odpowiedź #491 dnia: Marzec 03, 2014, 18:17:00 pm »
jaki jest dobry weterynarz w centrum warszawy?
i przede wszystkim niedrogi bo już jestem zrujnowana finansowo :(

Offline marta1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7390
  • Płeć: Kobieta
Odp: królik kicha i się krztusi :(
« Odpowiedź #492 dnia: Marzec 03, 2014, 18:19:25 pm »
jeśli chodzi o diagnostyke w wawie spróbuj dr Milena wojtyś, ewentualnie Ola Małek - obie z Ogonka, jakby sie okazało że coś tam utknęłoi potrzebny zabieg- tylko Dr Magda procyszyn (tez ogonek, ale przyjmuje tez w innych miejscach)
weterynarz psi jest od ...psów
ja wetem nie jestem ale przy kichaniu nasuwaja mi sie 2 rzeczy które warto sprawdzic- zabki wiec rtg (dr siedlecki białobrzeska, pulswet lub Ogonek) oraz posiew z nochala
na forum masz tez bardzo dobrego weta- sicca
może naprowadzi cie na trop gdzie szukać problemu
podawanie antybiotyków w ciemno bez badan jest dość....bezsensowne


niestety weci w wawie sie cenia a wetów ci juz napisalam
zasadniczo pulswet jest tańszy niz ogonek wiec mozesz wykonac tam posiew z nosa, zrobić zdjęcie a zęby niech dr kliszcz obejrzy- to uszaty dentysta
[/URL]http://imageshack.us/photo/my-images/191/picola.png/
AS!!!!!

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: królik kicha i się krztusi :(
« Odpowiedź #493 dnia: Marzec 03, 2014, 18:19:40 pm »
Nie wiem, czy drogo czy niedrogo (nie jestem z Warszawy), ale umów się może do dr Kliszcza z Pulsvetu: http://pulsvet.pl - lepiej pożyczyć kasę i dobrać leczenie skuteczne, niż płacić mało za brak rezultatów.
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline Sensej

  • Użytkownik
  • *
  • Banned!
  • Wiadomości: 3788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lubań
  • Moje króliki: Mania
  • Pozostałe zwierzaki: ... mole
Odp: królik kicha i się krztusi :(
« Odpowiedź #494 dnia: Marzec 03, 2014, 18:20:04 pm »
On już nie je i nie pije więc sytuacja jest z tych nagłych , bez dobrego weterynarza i osłuchania/badań wiele się nie wymyśli - poza dopajaniem na siłę.
Ma jakiś wyciek z nosa ? poświeć latarką i dobrze popatrz.

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: królik kicha i się krztusi :(
« Odpowiedź #495 dnia: Marzec 03, 2014, 18:21:19 pm »
Jak jest wyciek, to latarką nie trzeba świecić. Poza tym króla trza pod pachę i do weta, niech on ogląda wycieki.
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline acha1802

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 24
  • Płeć: Kobieta
Odp: królik kicha i się krztusi :(
« Odpowiedź #496 dnia: Marzec 03, 2014, 18:21:28 pm »
ile to wszystko może kosztować?

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: królik kicha i się krztusi :(
« Odpowiedź #497 dnia: Marzec 03, 2014, 18:22:40 pm »
Zadzwoń, zapytaj, może w razie czego rozłożą na raty - niestety nie wiem, jakie są praktyki w poszczególnych lecznicach.
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline acha1802

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 24
  • Płeć: Kobieta
Odp: królik kicha i się krztusi :(
« Odpowiedź #498 dnia: Marzec 03, 2014, 18:23:01 pm »
nie ma żadnych wycieków

Offline Sensej

  • Użytkownik
  • *
  • Banned!
  • Wiadomości: 3788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lubań
  • Moje króliki: Mania
  • Pozostałe zwierzaki: ... mole
Odp: królik kicha i się krztusi :(
« Odpowiedź #499 dnia: Marzec 03, 2014, 18:24:01 pm »
ile to wszystko może kosztować?

50-200zł

Mnie tam jeszcze po głowie chodzą pasożyty. (skoro te 2 antybiotyki w ciemno nie pomogły to istnieje takie prawdopodobieństwo).