Autor Wątek: Gałązki  (Przeczytany 51173 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #100 dnia: Sierpień 04, 2011, 15:14:49 pm »
To ja mam pytanie.
Dostałam po głowie na forum gryzoniowym (gryzonie.info), że nie wyparzam gałązek przed daniem zwierzątkom... Czy wy je wyparzacie? O_O Bo mi się wydaje, że to już lekka przesada...
A myślisz, że skąd się biorą kokcydia np.? Właśnie z brudnych gałązek. To samo z innymi pasożytami - tasiemce etc.
Ja odkażam w mikrofalówce 10-15 sekund. Też wcześniej tego nie robiłam i było wszystko OK, aż do czasu jak trafiłam pewnie na jedną rzecz z przetrwalnikami kokcydiów i moje maleństwo się męczyło z tą chorobą parę miesięcy, bo co przeszło, to znów wtórne zakażenie (to dziadostwo potrafi przetrwać w dywanach, a nawet np. na skórze).
Więc radzę jednak odkażać - sparzać czy za pomocą mikrofali zabijać - wet mówi, że mikrofala zabija zdecydowaną większość bakterii i pasożytów. Dla kokcydiów starczy woda o temp. 60 stopni, ale bakterie to pewnie więcej.
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline monika2415

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12063
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin/Manchester
  • Moje króliki: Krispie
  • Za TM: Niusia (02.12.2007 - 14.08.2014) Słoneczko nasze najdroższe ... nigdy o Tobie nie zapomnimy :*
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #101 dnia: Sierpień 04, 2011, 17:17:43 pm »
Te kupowane w sklepach też ?? Może głupie pytanie no ale pytam bo nie wiem.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #102 dnia: Sierpień 04, 2011, 23:01:49 pm »
No i co np z gałązkami, które pójdą do suszenia (nie chodzi o suszenie w piekarniku czy coś, ale np na strychu itd)? Też trzeba odkazić?

Nuna

  • Gość
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #103 dnia: Sierpień 05, 2011, 01:21:31 am »
Bez przesady :) nie trzeba nawet ich myc.

Offline Kamulka84

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4090
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Koszalin
  • Moje króliki: Niuchenek vel Heniek, Natka
  • Za TM: Niuguś, Chrumek, Dunia, Zgodzia
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #104 dnia: Sierpień 05, 2011, 16:23:32 pm »
O ja, też nigdy nie odkażałam! Nie wiedziałam, że trzeba. Teraz zacznę na wszelki wypadek
Zgodzia była z nami 5 lat 8 miesięcy 2 tygodnie i 6 dni


Zapraszamy http://forum.kroliki.net/index.php?topic=11135.new#new

manka337

  • Gość
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #105 dnia: Sierpień 13, 2011, 20:07:39 pm »
oo tez nie miałam pojęcia że trzeba odkarzać :o :icon_arrow

Offline Wisnia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 108
  • Płeć: Kobieta
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #106 dnia: Wrzesień 09, 2011, 21:43:40 pm »
ja też  :icon_eek muszę zacząć

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #107 dnia: Wrzesień 18, 2011, 17:49:46 pm »
Nie orientuje się ktoś, czy można dać królikom gałązki borówki wysokiej?

A co do odkażania - o myciu warzyw i owoców przez zjedzeniem, to pewnie słyszeliście. O myciu rąk po powrocie do domu, przed jedzeniem, czy po wyjściu z WC też pewnie coś gdzieś dzwoniło. O takich "stworach" jak tasiemce, nicienie, pierwotniaki i bakterie coś tam, gdzieś było. A teraz sobie przypominamy i zdajemy sprawę, że na trawkę, gałązki, owoce i zioła może trafić taki paskudny "stwór" z kupki czy wydzieliny innego zwierzęcia - ktoś chce, żeby jego królik był żywicielem pasożyta? Ktoś chce się tym zarazić od królika (albo zarazić królika)?
Dlatego odkażamy (myjemy, sparzamy, gotujemy, wkładamy do mikrofalówki na 10s, czy obieramy) swoje papu i papu królika.
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline MAS

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2469
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Tymon,Dudek
  • Pozostałe zwierzaki: świniaki Zorro&Garcia,
  • Za TM: szkoda pisać
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #108 dnia: Wrzesień 18, 2011, 17:55:04 pm »
Nie orientuje się ktoś, czy można dać królikom gałązki borówki wysokiej?
Można.

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #109 dnia: Wrzesień 18, 2011, 18:16:37 pm »
Dzięki, Mas. Wczoraj musiałam wyciąć drzewko i tyyyyle gałązek było, a ja nie miałam pojęcia, czy to uszom można dać. Na szczęście zamiast wywalić złożyłam na werandzie - dziadek to jest wyrozumiały dla mojego hopla z królikami - będzie wiec uczta :D
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline Jadwinia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3127
  • Płeć: Kobieta
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #110 dnia: Wrzesień 18, 2011, 18:35:48 pm »
Bez przesady :) nie trzeba nawet ich myc.

 :?:
"Przestań się oszukiwać, Ty też jesteś królikiem (...) Wszyscy tu jesteśmy królikami, w różnym wieku, w różnym stopniu, i kicamy sobie po świecie (...)"Lot nad kukułczym gniazdem, Ken Kesey

sonia

  • Gość
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #111 dnia: Wrzesień 18, 2011, 21:14:03 pm »

Online dori

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4771
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #112 dnia: Wrzesień 18, 2011, 21:29:15 pm »
Daje swoim królikom do obgryzania gałązki jablóni. Wczesniej  wkładam do wanny i spryskuje  prysznicem jesli uważam ,że sa zakurzone. Potem  wkładam do wysokiego naczynia z wodą . Dłużej wytrzymują . Nie odkażam w mikrofali , nie myje  mlecyków . Dzieci sterylnie chowane statystycznie częściej miewają pasożyty. Unikam tylko zberania zieleninki  w pobliżu siedzib. Zbieram  na łakch odlgłych , choc trudno mi powiedziec czy nie ma tam czasami jakichś wałęsającycyh sie psów . Widziałam raz czy dwa w ciągu kilku lat. Częściej widywałam bociany. Za to badam bobki  co jakis czas  do tej pory trzy razy. Pasożytów nie ma na razie. Oby nigdy.

Offline chlup

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 551
  • Lokalizacja: wielkopolska
  • Moje króliki: Pimpol
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #113 dnia: Październik 15, 2011, 14:34:02 pm »
Ostatnio odkryliśmy z Pimpolem gałązki gruszy. I okazało się, że on je uwielbia. Do tego stopnia, że zjadł by chyba całe drzewo ;P Mam więc pytanie. Ile takich 15 cm gałązek dziennie może dostać? Daję dwie. Za mało, za dużo?

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9519
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #114 dnia: Październik 15, 2011, 15:23:34 pm »
Możesz dać więcej, nic się nie stanie :) On zjada całe gałązki, nie samą korę?
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline chlup

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 551
  • Lokalizacja: wielkopolska
  • Moje króliki: Pimpol
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #115 dnia: Październik 15, 2011, 15:28:27 pm »
Zjada całe. Ale może dlatego, że daję mu raczej te cieńsze fragmenty. Zdrewniałe co prawda, ale cienkie. Dzięki :)

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #116 dnia: Listopad 03, 2011, 20:54:43 pm »
Nie orientuje się ktoś, czy króliki mogą jeść gałęzie czeremchy? Po angielsku znalazłam informację, że nie mogą jeść nasion.
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Nuna

  • Gość
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #117 dnia: Listopad 03, 2011, 22:07:29 pm »
Nie, ze wzgledu na glikozydy cyjanogenne.

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #118 dnia: Listopad 03, 2011, 22:11:52 pm »
Nie, ze wzgledu na glikozydy cyjanogenne.
ale czy to nie jest jak z wiśnią, że tylko pestki to zawierają?
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Nuna

  • Gość
Odp: Gałązki
« Odpowiedź #119 dnia: Listopad 04, 2011, 13:41:32 pm »
Podobno wszystkie czesci zawieraja glikozydy: kora, liscie, kwiaty i owoce.