Autor Wątek: [Wrocław] dr n. wet. Tomasz Piasecki  (Przeczytany 15473 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tajniak

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1310
[Wrocław] dr n. wet. Tomasz Piasecki
« dnia: Luty 12, 2010, 17:18:03 pm »
Ten temat służy ocenianiu pracy dr n. wet. Tomasza Piaseckiego.

Przyjmuje on:

Przychodnia weterynaryjna "Zwierzyniec"

ul. Głogowska 2-4
53-621 Wrocław
tel.: (71) 790-14-99
e-mail: lecznica@wet.wroclaw.pl

--- > W trakcie ustalania, czy nadal aktualnie tam przyjmuje
« Ostatnia zmiana: Październik 08, 2013, 09:04:17 am wysłana przez Iskra »

anka1388

  • Gość
dr n. wet. Tomasz Piasecki
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 12, 2010, 17:26:10 pm »
U tego weterynarza kastrowałam mojego Miśka :) wszystko odbyło się bez problemów, dlatego polecam :)

Jovitte

  • Gość
dr n. wet. Tomasz Piasecki
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 17, 2010, 13:46:23 pm »
Weterynarz przemiły, tak samo jego żona.. Oboje mają ogromną wiedzę, a dr Tomasz szczególnie na temat małych futerkowców.. Kastracja Biśka trwała 20 minut, nawet szwów nie trzeba było zakładać.. Zadzwoniłam do niego i umówiłam się na dwa dni później- więc nie było oczekiwania.. Na inne rzeczy nie trzeba się umawiać, po prostu się idzie do przychodni.. Przy pierwszej wizycie inna pani weterynarz zebrała bardzo szczegółowy wywiad- czy królik jest w klatce, czy zagródce, czy wypuszczany, czym karmiony, jak często i jak dużo, picie w misce czy w poidełku, czy na trocinach czy na sianie czy jeszcze na czymś innym itd. itp.. Polecają naprawdę to, co dla uszu najlepsze.. Jeśli gdzieś chodzić to tylko do dra Piaseckiego:)..

Offline jpuasz

  • Członek SPK
  • ****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 2034
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Łódź
  • Moje króliki: Pusiek i Kulka
  • Za TM: Liska
dr n. wet. Tomasz Piasecki
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 18, 2010, 00:17:48 am »
Cytat: "Jovitte"
Kastracja Biśka trwała 20 minut, nawet szwów nie trzeba było zakładać..


Czy naprawdę królinka po sterylizacji nie miała żadnych szwów?? :| Przecież przecinane są powłoki brzuszne... Chyba, ze usunięte zostały same jajniki a macica została?? No nie wiem pierwszy raz się z czymś takim spotkałam i nie wiem czy akurat to przemawia za doktorem Piaseckim...



Liska była z nami 4 lata, 6 miesięcy, 3 tygodnie i 5 dni (od 01.09.2009 do 27.03.2014)

Nuna

  • Gość
dr n. wet. Tomasz Piasecki
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 18, 2010, 08:38:25 am »
jpuasz, niektore kobitki po cesarce tez maja brzuchy klejone, a nie zszywane, zalezy od "nowoczesnosci" lekarza  :)

Jovitte

  • Gość
dr n. wet. Tomasz Piasecki
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 18, 2010, 09:22:48 am »
jpuasz, Bisiek jest chłopcem i miał usuwane napakowane testosteronem "jajca":).. To nie inwazyjny zabieg.. Ale widziałam przy jakiejś okazji, że królinki dostają od razu kaftanik na brzuszek.. Nie wiem, czy tak się robi u innych weterynarzy z królikami, jak sterylizowaliśmy naszą kocicę w brzegu, to miała założone szwy i zaklejone opatrunkiem tylko..

Offline jpuasz

  • Członek SPK
  • ****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 2034
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Łódź
  • Moje króliki: Pusiek i Kulka
  • Za TM: Liska
dr n. wet. Tomasz Piasecki
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 18, 2010, 10:51:30 am »
O żesz, moja wina, to przez tą późną porę coś źle doczytałam. Myślałam, zę mowa o samiczce :oh:  Tak swoją drogą nasz Pusiek też po kastracji nie miał założonych żadnych szwów :) Jovitte przepraszam Ciebie i dra Piaseckiego za podważanie jego kompetencji :bukiet



Liska była z nami 4 lata, 6 miesięcy, 3 tygodnie i 5 dni (od 01.09.2009 do 27.03.2014)

Offline juta

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2348
dr n. wet. Tomasz Piasecki
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 27, 2010, 16:49:43 pm »
dr Piasecki - rzeczowy, konkretny, wręcz akademicki (- jest też wykładowcą w Klinikach Akademii Rolniczej we Wrocławiu).
Bezpośrednio kastrował i sterylizował moje ucholki. Samczyk - stosunkowo źle zniósł narkozę, ale to była jego kolejna, a do zabiegu nie mam zastrzeżeń. Samiczka, zgodnie z zaleceniem wybudziła się sama, już następnego dnia szalała i skakała. Kaftanika nie dostaliśmy(nie pytałam i nie otrzymałam info o stosowaniu kaftanika).
Pod gabinetem u pana dr jest stała kolejka, więc on zajmuje się tylko poważniejszymi sprawami.
W gabinecie przyjmują również inne osoby:
- jest od niedawna pani Jovita Królak, którą z czystym sumieniem mogę polecić(jakość kontroli stanu zdrowia, korekta zębów, podejście do ucholka, zainteresowanie problemem i poszukiewanie odpowiedzi), pozytywne relacje usłyszałam również o pani Jovicie od forumowej olgi z Wrocławia
- i niestety przyjmują czasami jakieś dziwne osoby, jednocześnie z dr Piaseckim (czyżby studenci na praktyce???), i niestety sami podejmują decyzje, gdy doktor w gabinecie obok przyjmuje innego pacjenta. Taka osoba, zanim się spostrzegłam co robi - wycisnęła ropień z łapki Sońki bez nacięcia!!! a gdy pojechałam na kontrolę pan doktor nie przemył rany a jedynie dokładnie mi wytłumaczył jak mam to zrobić. Taka informacja byłaby na wagę złota jako telefoniczna, natomiast skoro byłam ze zwierzątkiem na miejscu - oczekiwałam,że i na miejscu pomoc zostanie udzielona...
Jeśli chodzi o Bońka(po urazie kręgosłupa, obecnie z niedowładem łapek), który od jakiegoś czasu dławi się pokarmem - pan dr Piasecki podjął kroki w celu ustalenia przyczyny, jednak gdy nic z tego nie wyszło - mam poczucie, że "odpuścił"(w przeciwieństwie do pani Jovity, która widząc mnie informuje o swoich poszukiwaniach, jak rozwiązać problem Bońka). Zlekceważył również pierwsze moje zgłoszenie o dławieniu.
Jednak biorąc pod uwagę  wykształcenie dr Piaseckiego oraz wiedzę nabytą również poprzez praktykę, jest to we Wrocławiu bezsprzecznie lekarz, do którego udam się po pomoc w pierwszej kolejności.
Króliczki poszukują Wirtualnych Opiekunów!
http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13054.220.html

Jovitte

  • Gość
dr n. wet. Tomasz Piasecki
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 15, 2010, 14:58:26 pm »
Czy może mi ktoś powiedzieć, czy koszt sterylizacji u dra Piaseckiego jest taki sam, niezależnie od miejsca wykonywania?. Bo wiem, że przyjmuje w swojej w klinice na Głogowskiej, ale również rano na Uniwersytecie Przyrodniczym..

Ashoa

  • Gość
dr n. wet. Tomasz Piasecki
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 15, 2010, 19:30:28 pm »
Polecam Pana doktora, ale w klinice przyjmuje jakaś nowa (?) Kobietka,która nie wykazuje się zbytnia kompetencja mam wrażenie. Api był wzdęty, trafiam do niej, dała mi tabletki, które pomogły ale na chwilę. Następnego dnia przyjechałam znowu, wtedy zawołała dr Piaseckiego - dostał całkiem inne leki i przeszło mu jak ręką odjął.
I jest przemiły, jak mój Nikuś umierał dzwoniłam do niego co chwilę, bo nie wiedziałam co robić. Królik rozchorował się w niedzielę, musiałam więc jechać do jakiejś awaryjnej kliniki. Jeździłam tego dnia tam kilka razy, bo z królikiem było z godziny na godzinę coraz gorzej.  W końcu zadzwoniłam do dr Piaseckiego, który zebrał wywiad i od razu stwierdził co dolega królikowi, kazał natychmiast jechać po kroplówkę, a z samego rana, o ile królik przeżyje, przyjeżdzać z nim od razu na jego katedrę. Niestety szkoda, że 3ej szanowni weterynarze pracujący w klinice(na metalowców) nie potrafili rozpoznać co dolega mojemu małemu. Przed zamknięciem przyjechałam ostatni raz i na bezczelnego powiedziałam, że dr Piasecki kazał królikowi podać kroplówkę ( dziwne, że nie wpadli na ten pomysł sami wczesniej,wiedzieli, że królika musiałam poić i karmić siłą,a później już nawet nie przełykał). Niestety ich niekompetencja zakończyła się dla nas tragicznie, Nikuś zmarł przed północą. Wielce żałuję, że to była niedziela, gdyby to był jakikolwiek inny dzień, jestem pewna, że dr Piasecki by mi Uszatka uratował...

Jovitte

  • Gość
dr n. wet. Tomasz Piasecki
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 15, 2010, 20:38:17 pm »
Cóż, o ile wiem, to dr Piasecki jest jedynym specjalistą od małych zwierząt futerkowych, czyli m. in. króli.. Inni jednak znają się głównie na kotach i psach- a króliki to pod każdym względem inne zwierzęta są:)..

A orientuje się ktoś w tych cenach, co pisałam wcześniej?.

Ashoa

  • Gość
dr n. wet. Tomasz Piasecki
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 15, 2010, 20:58:53 pm »
No niestety nikt nie docenia potencjału czyhającego w uszatych :P
niestety nie wiem jedyne co Ci moge podać to cenę zabiegu na głogowskiej, bede umawiać Apiego na kastrację na dniach

Offline Simran86

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Kobieta
  • Zolinko Mamusia tęskni:(
dr n. wet. Tomasz Piasecki
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 19, 2010, 23:02:29 pm »
mnie również interesuje cena sterylki u dr Piaseckiego.

Offline juta

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2348
dr n. wet. Tomasz Piasecki
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 20, 2010, 21:50:07 pm »
I sterylkę i kastrację robiliśmy u doktora. Przyznam, że chyba z emocji, i dawno to było, nie pamiętam ceny.
Proponuję zadzwonić i spytać. W przychodni jest mnóstwo asystentek, zawsze ktoś podnosi słuchawkę (...)
tel.: 71/ 790 14 99
Króliczki poszukują Wirtualnych Opiekunów!
http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13054.220.html

Offline Simran86

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Kobieta
  • Zolinko Mamusia tęskni:(
Odp: dr n. wet. Tomasz Piasecki
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 27, 2010, 11:36:05 am »
Nasz Kropciu jest własnie pod opieką dr Piaseckiego. Z czystym sumieniem polecam. Zna się na króliczkach. Jest specjalistą od zwierząt futerkowych.

OlgaT

  • Gość
Odp: dr n. wet. Tomasz Piasecki
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 11, 2010, 21:36:26 pm »
Najlepszy specjalista od zwierząt futerkowych. Przemiły człowiek i wybitny lekarz !

Offline KaWu

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 28
  • Płeć: Kobieta
Odp: [Wrocław] dr n. wet. Tomasz Piasecki
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 16, 2011, 22:04:29 pm »
To chyba tylko ja mam złe doświadczenie z tym lekarzem. Sprawa pilna. Zawiozłam dzisiaj Fete do weterynarza na Klinikach z wzdęciem. Po oględzinach okazało się że ma sporego (4cm średnicy) guza w brzuchu. Zostało zrobione USG, podana kroplówka i zastrzyki na perystaltyke i rozkurczowy. Doktor skierował mnie do Piaseckiego by wyciąć owy guz. Sprawa się pali, ponieważ Feta nie chciała jeść (zaczęła dopiero przed chwilą), a dr Piasecki powiedział że zoperuje ją dopiero w czwartek bo wcześniej nie ma czasu. Jutro ma 5 zabiegów z czego kastracja i sterylizacja jak doskonale wiemy nie są zabiegami ratującymi życie. Zabieg u Fety mógłby takim być, gdyby nie zaczęła jeść. Zadzwoniłam do swojego weta 100km stąd, który powiedział że nawet zaraz to zrobi, ale umówiliśmy się że jak zacznie jeść to do jutra nic się nie stanie. On poprzekłada zabiegi tak, żeby jutro została zoperowana. Dlatego osobiście, Panu dr Piaseckiemu mówie DZIĘ-KU-JĘ! nigdy więcej.

Offline Iskra

  • Moderator
  • **
  • Wiadomości: 3622
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Szczecin/NDG
  • Moje króliki: Zając,Schab
  • Na DT: Pastylka, Kurkuma, Gorczyca, Bochenek +5
  • Pozostałe zwierzaki: Norgiś, Astra, Maruda + dwa potwory
  • Za TM: Axel, Sota, Dora, Mop, RyO, Golonka
Odp: [Wrocław] dr n. wet. Tomasz Piasecki
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 08, 2013, 09:05:27 am »
Wrocławianie, wielka prośba- na forum szczurzym znalazłam taką informację:

"
Ośrodek Diagnostyki i Leczenia Zwierząt Egzotycznych
Przychodnia Weterynaryjna ZWIERZYNIEC Ośrodek Diagnostyki i Leczenia Zwierząt Egzotycznych ul. Bulwar Ikara 31b, 54-130 Wrocław tel.: 71 756 80 40

Dzięki pracy i sile woli kilku osób mamy zaszczyt zaprosić Państwa do naszej drugiej placówki, przeznaczonej tylko i wyłącznie dla zwierząt egzotycznych, czyli: króliki, gryzonie, fretki, świnie wietnamskie, małpy i małpiatki, skunksy, gady, ptaki, płazy, pająki itp.; nie leczymy ryb, psów i kotów. Zapraszamy do wygodnej poczekalni, gdzie nasze recepcjonistki skierują Państwa do odpowiedniego lekarza i/lub doradzą wybór karmy czy akcesoriów.

Przychodnia Weterynaryjna ZWIERZYNIEC
Ośrodek Diagnostyki i Leczenia Zwierząt Egzotycznych
ul. Bulwar Ikara 31b, 54-130 Wrocław
tel.: 71 756 80 40

godziny pracy:

poniedziałek - piątek 10 - 20

sobota 10 - 13

Ośrodek rozpoczyna działalność 1.07.2013, wjazd od strony ulicy Drzewieckiego - dokładny opis w zakładce Kontakt (proszę kliknąć jeden raz).

Nasi lekarze, których większość już Państwo znają:

dr n. wet. Tomasz Piasecki, specjalista chorób drobiu i ptaków ozdobnych oraz chorób zwierząt futerkowych

lek. wet. Elżbieta Piasecka, specjalista radiologii weterynaryjnej

lek. wet. Agnieszka Zalesińska

lek. wet. Ewelina Stanicka

Nasze recepcjonistki, które Państwo będą mieli okazję poznać:

Aleksandra Wojtczak oraz Dorota Szarek

Serdecznie zapraszamy."

Czy ktoś coś o tym wie? Na stronie "Zwierzyńca" faktycznie Piasecki nie figuruje już jako weterynarz przyjmujący.
Dogs have owners, cats have staff and bunnies... bunnies have slaves.
. . . . . . . .. . . . . . . . . . . .

"Mówią, że ślepa. Ślepa? Ma bystre oczy snajpera
i śmiało patrzy w przyszłość- ona jedna."

Offline Majka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
  • Gabryśka ma się świetnie :]
Odp: [Wrocław] dr n. wet. Tomasz Piasecki
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 09, 2014, 15:11:01 pm »
Moja Gabryśka przeszła u dr Piaseckiego sterylizację kilka dni temu. Musze przyznać, że jesteśmy bardzo zadowolone z podejścia doktora i jego personelu. Zanim się umówiłyśmy na zabieg Pan doktor wypytał mnie o wszelkie dane dotyczące Gabryśki, typu wiek, waga, kiedy miała ruję. Akurat wtedy skubała sobie sierść z brzucha, więc przesunęliśmy sterylkę o tydzień później. W przychodni miła  Pani założyła Gabryśce kartę, poczekałyśmy jakieś 20 min, bo było lekkie opóźnienie z powodu nagłych pacjentów. W końcu Pan doktor nas przyjął, zważył i obejrzał Gabryśkę, zapytał czy była już znieczulana. Potem dał jej zastrzyk, włożył z powrotem do transportera i kazał wrócić za 2h. Po dwóch godzinach jeszcze trochę czekałam, żeby się wybudziła w gabinecie. Dostałyśmy leki, wypełnioną książeczkę zdrowia. Całkowity koszt to 245 zł. Myślę, że cena jest uzasadniona, bo jednak ta przychodnia jest bardzo profesjonalna, no a sam dr Piasecki to specjalista. Za tydzień idziemy na ściągnięcie szwów. Minęły trzy dni od zabiegu a niunia śmiga, wcina jak przed zabiegiem. Polecam Pana doktora, ma też podejście do zwierząt, nie traktuje ich przedmiotowo, jak inni lekarze, z którymi miałam do czynienia. Nie dziwię się, że tylu ludzi poleca jego usługi. To lekarz z powołania.  :pokoj:

Offline Amonaria

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Na DT: Szaruś
  • Pozostałe zwierzaki: Gaspar (berneński pies pasterski)
  • Za TM: króliki: Osełek, Mefista, Zuzia, Puśka świnki morskie: Łatka, Trocina psy: Diana, Argo
Odp: [Wrocław] dr n. wet. Tomasz Piasecki
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 05, 2015, 14:47:55 pm »
Niestety nie mogę wystawić doktorowi pozytywnej opinii. Może i sprawdza się przy "nieskomplikowanych" przypadkach, natomiast bardziej problematyczne zwierzaki to już inna bajka. Popadł w straszną rutynę i nie bierze pod uwagę tego, że każdy mały pacjent jest inny.
Po operacji zlecił mojemu Maleństwu kontrolę dopiero po tygodniu, więc o wiele za późno. W tym czasie rana zaczęła ropieć i Piasecki tą ropę zwyczajnie wycisnął ( :icon_eek ), chociaż powinien naciąć zmianę, usunąć ropę i następnie wszystko zdezynfekować. Zlekceważył przy tym antybiotykoterapię (zbyt krótkie podawanie antybiotyków "na ślepo", czyli bez antybiotykogramu). Ani słowem nie wyjaśnił mi jak mam się opiekować królikiem po zabiegu, przez co miałam mnóstwo problemów i byłam zmuszona szukać informacji na własną rękę. Pomijam już odwlekanie operacji przez miesiąc po wykryciu zmiany...
W efekcie musiałam pożegnać się z moją kicającą miłością po ok. miesiącu bardzo intensywnego leczenia :zab: