Autor Wątek: Dieta bez granulatu  (Przeczytany 145524 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

kasiagio

  • Gość
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #100 dnia: Czerwiec 05, 2010, 14:26:17 pm »
Chcę od razu podkreślić , że taka dieta jest kosztowna ,sama sie o tym przekonałam :).
hmm zupełnie się z tym nie zgadzam ,  ja kupuje dla nas warzywa i dokupuje po jednym pęczku dla Makiego , czasami dostaje nać kopru czy powiędłą  sałatę za darmo albo w niższych cenach ;)

Offline Jakub

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1629
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #101 dnia: Czerwiec 05, 2010, 14:36:26 pm »
kosztowna właśnie jest dużo tańsza od granulatu przelicz sobie że na przykład miesięczna paczka dobrego granulatu ok 25 zł a tak idziesz na targ i tam masz tanio i na przykład poprosisz o takie np początkowe liście sałaty i rzeczy które zostały + zielenina z ogródka nic cię nie wykosztuje więc wiosna lato i jesień wyjdzie cię tygodniowo ok 15 zł a w zimę 20- 25 więc jak się postarasz to nie będzie to kosztowne

nuka

  • Gość
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #102 dnia: Czerwiec 05, 2010, 15:26:31 pm »
Jakub - początkowe liście sałaty?? najgorsze co może być.
Czytaj miniaturkę bez tajemnic, zerknij u nas na forum dział dieta...

Uszata_panna

  • Gość
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #103 dnia: Czerwiec 05, 2010, 15:28:21 pm »
Nie wcale nie droższa. Jeszcze jak się kupuje nasionka i samemu sieje to już zupełnie perę groszy.

Offline Iskra

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 3622
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Szczecin/NDG
  • Moje króliki: Zając,Schab
  • Na DT: Pastylka, Kurkuma, Gorczyca, Bochenek +5
  • Pozostałe zwierzaki: Norgiś, Astra, Maruda + dwa potwory
  • Za TM: Axel, Sota, Dora, Mop, RyO, Golonka
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #104 dnia: Czerwiec 05, 2010, 17:51:52 pm »
Może gdzieś tutaj jest odpowiedź na moje pytanie... ale nie mogę znaleźć :oops:
Otóż wraz z całą rodziną planujemy przerzucić Królika na dietę bez granulatu- mamy ostatnio problemy, bo nawet minimalne ilość granulatu powoduje obrażanie się na sianko i trawę oraz niezjadanie cekotrofów.
Czy warzywa i owoce są niezbędne w diecie bez granulatu? A jeżeli są niezbędne, czy można je zastąpić suszonymi?
Królik za nic nie zje świeżego owocu albo warzywa, chyba, że jest to zielone i liściaste  przeciera_oczy Ale ususzone już zne  :hm:
Dogs have owners, cats have staff and bunnies... bunnies have slaves.
. . . . . . . .. . . . . . . . . . . .

"Mówią, że ślepa. Ślepa? Ma bystre oczy snajpera
i śmiało patrzy w przyszłość- ona jedna."

Offline tusiatko_1987

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11581
  • Płeć: Kobieta
    • Pepparkaka
  • Za TM: Pepparkaka 22.02.2017
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #105 dnia: Czerwiec 05, 2010, 18:04:11 pm »
Ja Ci powiem od nas ze ja nie moge swiezego dac bo zaraz biegunka wiec dostaje suszone

kasiagio

  • Gość
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #106 dnia: Czerwiec 05, 2010, 18:31:07 pm »
Iskra jeżeli je części zielone czyli natkę , liście brokuła , kalafiora , trawę , cykorię ,  kapustę pekińską , liście selera , to ja wcale nie widzę żadnego problemu z pożegnaniem się całkowicie z granulatem  ,  warzywa korzeniowe powinny być podawane jako przysmak 2-3 razy w tyg, owoce też  ;)    także do dzieła  i trzymam kciuki , ale pamiętaj odstawiaj powoli a granulat może być zawsze alternatywą  jako przysmak 2-3 pałeczki  2-3 razy w tygodniu ;)

Uszata_panna

  • Gość
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #107 dnia: Czerwiec 05, 2010, 18:58:45 pm »
Co do suszonych to można ale nie dużo bo potem "rosną"

Offline Jakub

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1629
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #108 dnia: Czerwiec 06, 2010, 09:16:27 am »
dobrze nuka przepraszam za pomyłkę już doczytałem

Offline Fallen

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1158
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #109 dnia: Czerwiec 07, 2010, 17:45:03 pm »
W sumie to swierdziłam tak , bo mieszkałam w Warszawie , gdzie świeże owoce i warzywa potrafią majątek kosztować . Nie wiem jak jest u was :) .

Offline tusiatko_1987

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11581
  • Płeć: Kobieta
    • Pepparkaka
  • Za TM: Pepparkaka 22.02.2017
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #110 dnia: Czerwiec 07, 2010, 18:06:35 pm »
W sumie to swierdziłam tak , bo mieszkałam w Warszawie , gdzie świeże owoce i warzywa potrafią majątek kosztować . Nie wiem jak jest u was :) .
mysle ze zalezy gdzie kupujesz

Offline Fallen

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1158
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #111 dnia: Czerwiec 09, 2010, 14:06:52 pm »
W sumie to swierdziłam tak , bo mieszkałam w Warszawie , gdzie świeże owoce i warzywa potrafią majątek kosztować . Nie wiem jak jest u was :) .
mysle ze zalezy gdzie kupujesz
Też racja . Najtaniej to było na ryneckach , ale takie dobre owoce i warzywa (bo dla mnie nie ma różnicy czy dla zwierzęcia czy dla cżłwoieka musi być świeże!) to tanio nie było . A chodziłam na takie jedne z najtańszych . Ale tutaj , póki co mogłabym poprowadzić taką diet za rok . Jak się odbijemy finansowo .

Offline Baba Jaga

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 241
  • Płeć: Kobieta
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #112 dnia: Czerwiec 09, 2010, 19:37:39 pm »
Ja się właśnie zastanawiam nad taką dietka ;) Moja mycha ma ceko za każdym razem jak jej podaję rano granulat ( w nocy nie wielka ilość ok ale rano juz nie da rady). A do tego mieszkam na wsi i zieleninki pelno :D Więc nie ma wiekszego problemu. A Śniezynka kupnych rzeczy jeśc nie chce (nie jada kapusty pekinskiej ani sałaty. Dwa razy na tydzień skubnie owoca lub warzywko korzeniowe) a tak to przede wszystkim zieleninke ;) Więc jak dla mie taka dietka jest malo kosztowna ;)

Offline bunny_wrrr

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 143
  • Płeć: Kobieta
  • Za TM: Owca
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #113 dnia: Czerwiec 25, 2010, 23:48:04 pm »
ja w zwiazku z kamieniem u owcy tez odruchowo odstawilam granulat zwlaszcza ze czasem zdarzalo mi sie kupowac taki nie do konca znanego pochodzenia  :/
na poczatku zrobilam to jednak zbyt gwaltownie - nie wpadlam na to ze trzeba stopniowo - czy to moglo miec jakis powazniejszy negatywny skutek na ukl pokarmowy? teraz juz nie moge skojarzyc jak to bylo chronologicznie ale wydaje mi sie ze to wlasnie po kilku dniach od odstawienia granulatu podczas badania usg wet powiedziala ze nie podobaja sie jej jelita (ze zgrubiale(?)) i ze niekoniecznie prawidlowo trawi - za wolno czy cos w tym stylu
choc to pewnie bardziej przez granulatowa diete
teraz karmimy sie zielono-warzywnie z domieszka granulatu ziolek i owocow (nadal podaje leki a przechodza tylko w jablku)
z pozytywnych efektow do tej pory zauwazylam o wieeele wieksza konsumpcje siana i duuuzo wiecej bobkow  :icon_mrgreen
no i uszy jakos radosniejsze choc i przytylo sie nam ale to ze wzgledu na spora ilosc korzeni na diecie moczopednej - teraz sie ograniczamy
jestem na etapie ustalania jakiegos schematu zeby ciagle nie podawac tego samego ale generalnie mam problem z ocena ilosci zarelka jakie powinnam dawac nunce - z granulatem jest prosto ale warzywa? zielonki przedawkowac chyba nie mozna? ;P korzeni nie powinno sie podawac codziennie?
galeria owcy --->oisforowca

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6041
  • Płeć: Kobieta
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #114 dnia: Czerwiec 26, 2010, 00:20:20 am »
Ja jestem w trakcie wyeliminowania granulatu. Przewertowałam miniaturkę i pare stron angielskich na ten temat i doszłam do wniosku, że moje uszy uzalezniły się od granulatu :oh:

Ostatnio po "zapchaniu" żołądków futrem zauważyłam, że siana ubywa jak nigdy wcześniej, chętniej jedzą kiwi i ananasa (chyba wiedzą, że jak nie będzie zjedzone, to ze strykawki dostaną, a tego nie lubią ;) ) zmienił się kolor bobków na jasno brązowy, a także ich wielkość. Rascal jest jeszcze mały i muszę z nim ostrożnie podchodzic do zmiany nawyków, ale pewnie też będzie żył bez granulatu.

Zieleniny nie zabraknie, bo ogród mam spory. Warzywa kupuję od razu z farmy na wsi, więc wiem, że nie pryskane :)

Chwilowo czekam na wyniki krwi ponieważ dzisiaj wysłałam próbki wszystkich gentelmenów :)

Offline tusiatko_1987

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11581
  • Płeć: Kobieta
    • Pepparkaka
  • Za TM: Pepparkaka 22.02.2017
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #115 dnia: Czerwiec 26, 2010, 07:58:14 am »
Czy to nie jest tak ze ekologiczne to znaczy nie pryskane? bo ttuaj jest kilka warzyw drozszych i wlasnie ekologicznych

kasiagio

  • Gość
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #116 dnia: Czerwiec 26, 2010, 08:00:05 am »
Tusiątko , tak ekologiczne to znaczy niepryskane i nawożone naturalnym nawozem , najczęściej gnojem i te produkty są droższe i specjalnie oznakowane ( ale nie zawsze ) 

Offline tusiatko_1987

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11581
  • Płeć: Kobieta
    • Pepparkaka
  • Za TM: Pepparkaka 22.02.2017
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #117 dnia: Czerwiec 26, 2010, 09:02:41 am »
Tusiątko , tak ekologiczne to znaczy niepryskane i nawożone naturalnym nawozem , najczęściej gnojem i te produkty są droższe i specjalnie oznakowane ( ale nie zawsze ) 
U nas sa oznakowane a drozsze to chyba i 3 razy... no i nie wszystkie takie sa :( mysle bo moze takie chociaz kilka zaczne kupowac i probowac czy nie zaszkodza pepparowi. granulat to on dostaje kilka paleczek raz na 2-3 dni :D

Offline Ada S.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 18
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #118 dnia: Czerwiec 29, 2010, 14:15:07 pm »
A jak to jest z dietą bezgranulatową u małych królików? Ten który do mnie przyjdzie ma 2 miesiące, może troche więcej i do tej pory jadł granulat nie najlepszej jakości i sianko. Nie jadł żadnych warzyw ani suszonek. Powinnam powoli mieszać mu granulat z suszkami i próbować podawać np. zioła albo zielone warzywa, czy raczej maluchy do 8 miesiąca powinny jeść głównie granulat i próbować warzyw i dopiero potem próbować go odstawić?

Offline Tocha

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5626
  • Płeć: Kobieta
  • Tam dom Twój gdzie królik Twój... I bobki jego ;)
Odp: Dieta bez granulatu
« Odpowiedź #119 dnia: Czerwiec 29, 2010, 16:46:45 pm »
Ada S. z maluszkami jest roznie. To wszystko zalezy od tego jak dlugo byl z mama i czym ona byla zywiona. Bo jesli  byl dlugo przy mamie (8 tyg. lub dluzej), ktora miala diete bezgranulatowa, dostawala warzywa, zeleninke itd, to kroliczek w sposob naturalny toleruje to jedzenie ktrore jadla mama. Natomiast z zielenina i warzywami trzeba ostroznie gdy mamy do czynienia z kroliczkiem, o ktorym nic nie wiemy. Wtedy nie podajemy swiezych warzyw i zielonki zbyt szybko w obawie o biegunke lub wzdecia. Czeka sie na to do ok. trzeciego miesiaca i wprowadza stopniowo.
Wiec moze na poczatek dawaj mu granulat, a z czasem jak przyzwyczaisz go do warzyw, owocow i zielonki mozesz zmniejszac ilosc granulatu. O sianku i suszkach nie pisze, bo to wiesz, ze trzeba, a suszki mozna podawac maluchom. Ja maluszkom dawalam tez suszone warzywa.
Jak bedzie dobrze tolerowal swize jedzenie, to mysle, ze niekoniecznie do 8 miesiaca, to granulat musi byc wiodacy w jadlospisie. Tak sie zaleca opiekunom, bo nie kazdy jest w stanie zapenwic bogata diete bezgranulatowa. A w granulkach sa jakby nie patrzec jakies tam witaminy itd.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2010, 16:48:45 pm wysłana przez Tocha »