Autor Wątek: Bulgotanie, burczenie w brzuchu  (Przeczytany 158070 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline martini_86

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 541
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Opole
  • Moje króliki: Kokolino i Fifi :***
Odp: zator? bulgotanie? pomocy......
« Odpowiedź #440 dnia: Lipiec 21, 2015, 22:24:28 pm »
Picie daje mi praktycznie co chwilę. Nasikał raz...
Teraz dam mu papkę -drugą strzykawkę po 5 ml.....
Najgorsze jest to, że jutro idę na 8 rano do pracy na 8 h, bez możliwości nie pojścia....


Offline martini_86

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 541
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Opole
  • Moje króliki: Kokolino i Fifi :***
Odp: zator? bulgotanie? pomocy......
« Odpowiedź #441 dnia: Lipiec 22, 2015, 08:41:42 am »
Fifi wczoraj przed północą zaczął reagować na świat...Najpierw dokładnie się umył bo był cały z papki i siemienia. Potem wypił pół miski wody, podsunęłam mu suszoną babkę- powolutku ją zjadł. Bardzo malutkie bobeczki pojawiły się koło 2 w nocy. Dziś dla Fifiego wczorajszy dzień to już tylko złe wspomnienie.
Dziękuję Wam wszystkim za to, że jesteście i że zawsze mogę na Was polegać !  :roza:  :*


Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34571
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: zator? bulgotanie? pomocy......
« Odpowiedź #442 dnia: Lipiec 22, 2015, 08:45:15 am »
uff, wspaniałe wieści! :D
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23458
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: zator? bulgotanie? pomocy......
« Odpowiedź #443 dnia: Lipiec 22, 2015, 10:46:56 am »
Super :) !
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa

Offline martini_86

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 541
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Opole
  • Moje króliki: Kokolino i Fifi :***
Odp: zator? bulgotanie? pomocy......
« Odpowiedź #444 dnia: Sierpień 07, 2015, 23:00:51 pm »
Jak nie urok to sraczka...;/
mamy tutaj jeden wątek obyczajowy i drugi chorobowy...szkoda, że ten ostatni jest częściej przeze mnie odwiedzany i opisywany....
Kokolino....rano wszystko ok, wracam o 16 a tu oczko spuchnięte, spojówka zaczerwieniona i łzawi. Podałam dwa razy Biodacynę bo tylko to mam w domu :( Kompletnie nie mam pojęcia co to może być i przez co......rano było wszystko ok....zęby miał sprawdzane wziernikiem na wiosnę podczas szczepienia. Kokolino zachowuje się nornalnie, je i bobkuje. Jest oczywiście bardziej ,,leżakujący'' ale to przez upały. Nie zauważyłam aby oczko sprawiało mu jakiś dyskomfort ale wygląda straszie...Boję się :( Co radziecie?


Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34571
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: zator? bulgotanie? pomocy......
« Odpowiedź #445 dnia: Sierpień 08, 2015, 09:10:20 am »
Martini, mógł zwyczajnie zaprószyć, więc, jak Ci pisałam na SB, popłukałabym oko solą fizjologiczną (masz? Można kupić w aptece w ampulkach 2 ml). Ja miałam podobną sytuację z Kapirem, nagle powieka spuchła, zaczerwieniła się, tyle że oko nie łzawiło. Wtedy Kapik miał podany difadol (przeciwzapalny, na receptę) i mu minęło.
Ewentualnie możesz zakrapiać mu oczko kroplami ze świetlikiem (Frazja albo Zuma świetlik).
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline gaston00

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: sverige stockholm
Odp: zator? bulgotanie? pomocy......
« Odpowiedź #446 dnia: Sierpień 30, 2015, 12:41:42 pm »
Hej. Ostatnio pisalam ze krolik zaczal gubic duzo siersci, ale widze ze odrasta mu nowa siersc. Krolik tak zachowywal sie normalnie, w piatek nagle przestal jesc i siedzial caly czas w kacie. Poszlam z nim do weterynarz, ale lekarz stwierdzil ze nie wie co mu jest dal krolikowi zastrzyk przeciwbolowy osluchal, zabki sprawdzal, dostal karme do strzykawki jakby jednak nie zaczal jesc i witaminki. Wieczorem krolik zaczal jesc byl juz wesoly i tak jest do tej pory, ale martwi mnie to ze widze jakby z dnia na dzien coraz gorzej wygladal, wcina normalnie a chudnie.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34571
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: zator? bulgotanie? pomocy......
« Odpowiedź #447 dnia: Sierpień 30, 2015, 12:46:39 pm »
Obawiam się, że tutaj zdalna pomoc się na niewiele zda, skoro królik normalnie je, a chudnie. Może lepiej założyć inny wątek z konkretnym problemem (tym o chudnięciu) - wtedy można liczyć, ze ktoś zorientowany podpowie choć, jakie badania zrobić (np. jakie parametry krwi).
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline gaston00

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: sverige stockholm
Odp: zator? bulgotanie? pomocy......
« Odpowiedź #448 dnia: Sierpień 30, 2015, 13:01:36 pm »
Dziekuje za odpowiedz. Zaraz zaloze nowy watek. My mieszkamy w szwecji, a weterynarzowi jest ciezko nawet okreslic wiek krolika. Jeszcze za zwykla wizyte zaplacilismy prawie tyle co za kastracje... krolika wzielam z oglosZenia, a dziewczyna ponoc go znalazla jakbyl maly takze niby ma teraz rok, ale  ostatnio zaczynam sie zastanawiac czy nie jest aby starszy.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34571
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: zator? bulgotanie? pomocy......
« Odpowiedź #449 dnia: Sierpień 30, 2015, 13:06:30 pm »
U dorosłego królika nie jest łatwo ocenić wiek, a już szczególnie przeciętnemu weterynarzowi, który nie leczy królików na co dzień. Wiem, że ceny wetów w Szwecji są straszne, ale niestety, króliki to wymagające zwierzęta pod wględem zdrowotnym, więc lepiej się nastawić na koszty :(
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Sh3yn

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Lokalizacja: Żary
Tracenie sierści, bulgotanie w żołądku i brak apetytu.
« Odpowiedź #450 dnia: Październik 03, 2015, 15:31:43 pm »
Witam. Mam królika około pół roku, od dwóch tygodni strasznie gubi sierść. Teraz doszło, że od kilku dni nie ma apetytu.. Wcześniej jadł nawet 3 pełne miseczki i do tego mlecz, teraz może jedną zje i ma dziwne bulgotanie w żołądku coś ala wzdęcia albo jakby mu burczało z  głodu..

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Tracenie sierści, bulgotanie w żołądku i brak apetytu.
« Odpowiedź #451 dnia: Październik 03, 2015, 15:34:10 pm »
Proponuję pojechać do weterynarza. W Bytomiu od królików masz Synergię, w Katowicach Reptilio.
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23458
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: Tracenie sierści, bulgotanie w żołądku i brak apetytu.
« Odpowiedź #452 dnia: Październik 03, 2015, 15:35:12 pm »
Dokładnie tak- koniecznie dobry weterynarz - a ci wymienieni prze bosniak są świetni.
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa

Offline Anna.Walewska

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Kobieta
    • kromed
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Franek Bunia
Odp: Tracenie sierści, bulgotanie w żołądku i brak apetytu.
« Odpowiedź #453 dnia: Grudzień 01, 2015, 16:16:55 pm »
Witam,
mam podobny problem z moim królikiem Frankiem którego mam od ponad roku. Od miesiąca traci sierść, nie są to jakieś bardzo duże ubytki ale z tygodnia na tydzień są coraz większe. Słyszałam od koleżanki która ma kota, że można stosować u zwierząt taki olej  na wypadanie sierści. Poleciła mi taki bo sama go kupowała: http://kromed.net/produkt/453,olej-konopny-250-ml-ol-vita
Czy ktoś z was stosował albo słyszał o zastosowaniu takiego oleju dla królików? Olej nie jest taki tani a nie mam pojęcia czy pomoże w przypadku królika.

Pozdrawiam
Ania

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23458
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: Tracenie sierści, bulgotanie w żołądku i brak apetytu.
« Odpowiedź #454 dnia: Grudzień 01, 2015, 16:48:25 pm »
Najpierw musisz iść do weterynarza. Specjalista stwierdzi czy to po prostu intensywne linienie czy też jakaś choroba skóry.
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa

Offline Nat.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Lokalizacja: Pomorze
Odp: Bulgotanie, burczenie w brzuchu
« Odpowiedź #455 dnia: Styczeń 15, 2016, 11:10:54 am »
Cześć,

Wczoraj i przedwczoraj zaobserwowałam u mojego królika dwa epizody, kiedy to mu zaczęło burczeć w brzuchu. Przedwczoraj było to bardziej intensywne niż wczoraj. Nie trwało to długo. Brzuszek ma normalny, miękki. Je i załatwia się normalnie. Poza tym cały czas jest tak samo aktywny i chętny do zabaw.
Dzisiaj póki co nie słyszałam, żeby mu burczało w brzuszku.
Czy mam mieć powody do niepokoju? Jeśli tak, to co powinnam mu podać?

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23458
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: Bulgotanie, burczenie w brzuchu
« Odpowiedź #456 dnia: Styczeń 15, 2016, 11:16:55 am »
To są normalne odgłosy jelit i trawienia. Jeśli nic poza tym królowi nie dolega to nie ma się czym martwić :)
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34571
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: Bulgotanie, burczenie w brzuchu
« Odpowiedź #457 dnia: Styczeń 15, 2016, 11:21:35 am »
To są normalne odgłosy jelit i trawienia. Jeśli nic poza tym królowi nie dolega to nie ma się czym martwić :)
Nic dodać, nic ująć :) Jak bobczy normalnie, nie przejmuj się :)
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Nat.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Lokalizacja: Pomorze
Odp: Bulgotanie, burczenie w brzuchu
« Odpowiedź #458 dnia: Styczeń 15, 2016, 11:25:23 am »
ano, bobczy normalnie, a "szyszki" zjada z apetytem :P

dzięki za pomoc! :) bo juz zaczynałam się martwić, że mi maluch umiera..

Offline Aga 1982

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 73
Odp: Bulgotanie, burczenie w brzuchu
« Odpowiedź #459 dnia: Luty 16, 2016, 16:07:45 pm »
witam.mam pytanie.Moja królica od wczoraj przebywa w klinice- przestała bobczyc, jesc, pić...wstępnie podejrzewano zator, jednak po kompleksowych badaniach okazało się ,że krolik ma stan zapalny jelit i zołądka.Skąd ?pojęcia nie ma..królik jest naprawdę odzywiany wg zalecen lekarza..dzis juz jest lepiej..kica, żołądek jest pusty, ale nie sika i nie chce bobczyć( rano bobczyła).Jest w miarę pogodna i zjada.Nie jeakies wielkie ilości ale je....i teraz moje pytanie, gdyż dzwoniła dr i mowiła,ze musza jej jeszcze zrobic badania krwi( o kosztach leczenia w dwa dni nie chcę juz mówić, bo to jest jakis hardcore- jestem załamana), bo z racji tego ,że nie sika, obawiają się czy to nie nerki..proszę mi powiedzeic( bo lekarz tez to rozważa) czy moze byc to sters kliniki?ze bobczyła i sikała i teraz nie...???zachodzę już w głowe, odbiore ją dopiero po 22..