Autor Wątek: Linienie królików  (Przeczytany 67338 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

nuka

  • Gość
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #60 dnia: Styczeń 29, 2010, 11:50:23 am »
efyra, po doprawieniu kisielku - strzykawka, uszak na kolana i do dzieła. Dasz radę  :przytul

Belle

  • Gość
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #61 dnia: Styczeń 29, 2010, 12:02:28 pm »
to ja sie podlaczam. Czesiek strasznie linieje, garsciami wyczesuje mu kłaczki kilka razy w ciagu dnia. profilaktycznie podaje plasterek kiwi 2, 3 razy w tygodniu (nie za czesto??), a teraz czytam, ze podajecie również siemie lniane. a czy moge je podac normalnie, w sensie ziarenka bez gotowania? a jesli tak to w jakiej ilosci?

Offline j_j

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 741
  • Lokalizacja: Opole
  • Moje króliki: Dumbo & Pysia, Popo & Nelson
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #62 dnia: Styczeń 29, 2010, 12:05:43 pm »
Tak co do podawania różnych różności strzykawką, to Popolina doszła do perfekcji. Nauczyła się zatykać języczkiem miejsce za ząbkami z przodu, tam gdzie zwykle dawało się coś wstrzyknąć do pyszczka, a jak odniesiemy sukces i już się uda coś do pyszczka wstrzyknąć to trzeba ja trzymać chwile i czekać aż połknie, ale jak lepiej się czuje to wypluwa :)

nuka

  • Gość
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #63 dnia: Styczeń 29, 2010, 12:08:00 pm »
Belle Możesz podawac siemię w ziarnach - postępowanie jak przy każdej nowince żywieniowej, czyli stopniowe wprowadzanie. Kiwi ok. Częste wyczesywanie-bardzo dobrze, dodaj jeszcze głaskanie wilgotną dłonią (tylko po tym fuj - kudełki oblepiają dłoń)

j_j u mojego Malucha przełykanie podanego leku jest szybsze jak tuz po podaniu leku posmyram go po brzyszku albo chcę to zrobić pod bródką

Belle

  • Gość
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #64 dnia: Styczeń 29, 2010, 17:16:30 pm »
Dziekuje za odpowiedz. ide po troszke ziarenek lnu w takim razie :) a patent z mokra reka wykorzystalam w zeszlym tygodniu i juz powtórzylam ze 2 razy ;) bylo smiechu bo Czesław wygladal jak taka lekko zmoknieta kurka :P tzn nie byl puchaty jak zawsze tylko wilgotny ;)

Offline Black_

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 910
  • Płeć: Kobieta
  • Królestwo za konia!
    • Blog
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #65 dnia: Styczeń 29, 2010, 17:24:19 pm »
Ja podaję Zuzi siemie lniane. Wsuwa jak szalona :) Plasterek kiwi się zdarza sporadycznie, bo generalnie w moim domu nikt za tymi owocami nie przepada.

Niestety, Zuzia wprost nie znosi czesania i parska na sam widok szczotki :(.

Człowieczeństwo nie jest stanem, w którym przychodzimy na świat. To godność, którą trzeba zdobyć
Jean Bruller

lenka_44

  • Gość
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #66 dnia: Styczeń 29, 2010, 17:27:17 pm »
Cytat: "Black_"
Ja podaję Zuzi siemie lniane. Wsuwa jak szalona :)


Cytat: "Black_"

Niestety, Zuzia wprost nie znosi czesania i parska na sam widok szczotki :( .


To tak jak Rabi :P

Tylko kiwi dostaje dość często i kiedyś też wsuwała jak szalona, zawsze jako pierwsze wyjadała z miseczki, a teraz to tak zje, bo zje, nie wybrzydza, ale chyba jej już się trochę odwidziało. A ja za kiwi też nie przepadam, ale dla Rabi to wszystko kupię  :rotfl2 Chociaż zawsze od mamy słyszę, że odżywam się gorzej od małej  :diabelek

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6040
  • Płeć: Kobieta
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #67 dnia: Czerwiec 17, 2010, 22:04:03 pm »
Jak niektórzy wiedzą, mam problem z chłopakami. Truś i Bubu na chwile obecna są odkłaczani ananasem, parfiną ciekłą, kiwi.

To nic.

Dzisiaj wyczesywałam Bubu. Mam już 2 siatki futra! Czy to jest normalne?  :(
Poza tym mam problem. Przy omyku zaczęłam już skubac delikatnie futro, robię to od 2 godzin i pokój zamienia się w jeden latający kłak. Co mnie wystraszyło- łyse miejsce po skubaniu!
Czy wy tez stosujecie skubanie futerka? Czy to normalne, że jest go tak dużo? I czy to lyse miejsce jest normalne, gdy wyskubuje sierść? Widać, że sierść jest stara, wychodzi sama, oni we 2-kę poprostu ją zjadają stąd przyczyna zapchania u obu  :placze




No i nowość na ręce :(


EDIT:
Trójkolorowe włosy. Artystyczna strona wyskubanego futra  :bunny:



« Ostatnia zmiana: Lipiec 02, 2010, 12:23:31 pm wysłana przez mysza »

Chucky123

  • Gość
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #68 dnia: Czerwiec 17, 2010, 22:06:12 pm »
Jezu ile futra !

biedny malutki,:przytul

Jejciu ladnie cie podrapał :(

kasiagio

  • Gość
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #69 dnia: Czerwiec 17, 2010, 22:11:52 pm »
Mysza ja tez skubie Makiego i zdarzyło się że miał placki gołe bo tyle sierści mu na raz wychodziło , daj mu z tydzień i zobacz czy nowa sierśc wyrasta , już za dwa dni powinno się meszkiem zarosnąć ;)  nie martw się , to te nagłe zmiany temperatur tak wpływają na to wypadanie gwałtowne ;)  Maki ma bardzo podobnie ;)
Wygłaskaj łysaka :*

Offline tusiatko_1987

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11548
  • Płeć: Kobieta
    • Pepparkaka
  • Za TM: Pepparkaka 22.02.2017
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #70 dnia: Czerwiec 17, 2010, 22:17:27 pm »
mi tak pisali na forum szwedzkim o pepparze ze to lysienie, nie zapalenie pecherza - bo takie placki sa normalne jak widac.

Nuna

  • Gość
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #71 dnia: Czerwiec 17, 2010, 22:23:04 pm »
Hmm czy ta skora jest czerwona czy tak wyszla na zdjeciu ? Sa u was upaly ?

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6040
  • Płeć: Kobieta
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #72 dnia: Czerwiec 17, 2010, 22:25:30 pm »
Dziewczyny ja już poprostu odchodze os zmysłów. Przpraszam za błędy, ale klawiaturę mam pokrytą futrem...

Czyli to normalne? Futro odchodzi praktycznie samo, nie widać krawawień czy coś takiego, skóra jak pupcia niemowlaka... uff...

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6040
  • Płeć: Kobieta
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #73 dnia: Czerwiec 17, 2010, 22:26:53 pm »
Nuna, upałów nie ma. Zdjęcie zrobił Marcin zaraz po tym jak zobaczyłam co to jest. Nie jest czerwona tylko różowa, jak skóra człowieka tylko ciut ciemniejsza. Nie ma żadnych ran, stupów czy coś.

Dzisiaj jest może 20stopni. Nie więcej.

Panikara ze mnie :( Jestem przewrazliwiona chyba :(

Offline tusiatko_1987

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11548
  • Płeć: Kobieta
    • Pepparkaka
  • Za TM: Pepparkaka 22.02.2017
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #74 dnia: Czerwiec 17, 2010, 22:27:12 pm »
no wlasnie jak suche powietrze i upaly to wiecej linijea

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6040
  • Płeć: Kobieta
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #75 dnia: Czerwiec 17, 2010, 22:29:09 pm »
To miejsce na zdjęciu to na pleckach zaraz nad omykiem jest. Nie na brzusiu, tylko na wierzchu. Na brzuciu ma białe i też wychodzi futro...

kasiagio

  • Gość
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #76 dnia: Czerwiec 17, 2010, 22:33:57 pm »
A na szyi to był kiedyś łysy jak kolano , mąż się śmiał że  królika wyskubałam jak do rosołu :P

Offline dnorthern7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1816
  • Płeć: Kobieta
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #77 dnia: Czerwiec 17, 2010, 22:40:07 pm »
jesli chodzi o takie wypadanie futerka moja kolezanka tez pare razy miała skubanko,
ale nigdy to nic złego nie było. Tez mial takie łyse placki, ale wszystko bylo ok...

a krolik sie normalnie zachowuje :> ??
bo jesli tak to moze nie ma powodu sie tak stresowac :*
mam nadzieje, ze z uszaczkiem wszystko ok


ps. Krepemu kiedys tak masowo z łebka wychodzilo, nie do łysola ale włosy tez latały po całej chacie.
` deszczowy, zachmurzony czy słoneczny dzień.. jaki lubisz? `

Zapraszamy do naszej galerii : http://forum.kroliki.net/index.php?topic=5114.175

zabir

  • Gość
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #78 dnia: Czerwiec 17, 2010, 22:41:03 pm »
My nie mieliśmy z czymś takim doczynienia, dlatego napiszę to co kiedyś przeczytałem,na jednym z zagranicznych for, mianowicie, że sierść wychodzi i powstają "placki", ale skóra ma zdrowy wygląd, nie ma objawów pasożytów i innych chorób, to nie nalezy panikować.
Martwić można się dopiero gdy po kilku-kilkunastu dniach placki nie obsrastają nową sierścią, a skóra zaczyna czernieć, lub ogólnie zmieniać kolorystykę.

Czasami jest tak że skóra czernieje zaraz przed obsrastaniem sierści, więc też spokojnie:).

Ważniejsze chyba na tym etapie jest to, aby oni nie zjadali tej siersci, ale to wiesz...

Offline dnorthern7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1816
  • Płeć: Kobieta
Odp: Linienie królików
« Odpowiedź #79 dnia: Czerwiec 17, 2010, 22:44:24 pm »
aa, takie rany jak na zdjeciu to ja mam non stop. a teraz po tym jak Krepy mi zostawil wielką bube na brodzie i nad ustami - wstyd pokazywac sie ludziom ! ;( :P
` deszczowy, zachmurzony czy słoneczny dzień.. jaki lubisz? `

Zapraszamy do naszej galerii : http://forum.kroliki.net/index.php?topic=5114.175