Autor Wątek: Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/  (Przeczytany 228885 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Bella

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 27, 2009, 20:45:12 pm »
To okropne  !!  Jak można jeść mięso z królika, obojętnie jakiej rasy  !!  Ci ludzie, co hodują uchole tylko dla mięsa nie mają seca  :bejzbol  .

Offline Wataha

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 2099
  • Płeć: Kobieta
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 27, 2009, 20:52:54 pm »
Pierwszeństwo w wyszukiwarce mają zazwyczaj te fora, które są zrobione na płatnych domenach i takie które płacą za reklamę w google. Na tym moja wiedza się kończy  :P

Bella

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 27, 2009, 20:54:57 pm »
Mam takie samo zdanie, co Wataha.

zabir

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 27, 2009, 21:56:20 pm »
Cytat: "Wataha"
Pierwszeństwo w wyszukiwarce mają zazwyczaj te fora, które są zrobione na płatnych domenach


Domena nie ma tutaj znaczenia (tak myślę), na pozycjonowaniuco prawda sie nie znam, w takim stopniu żeby byc wiarygodnym, ale wiekszy wpływ na pozycje mają inne czynniki, np taki jak też napisałas reklama w google.

Wystarczy popatrzec na to forum, bez względu na rase, wielkosc, ułomnosc itp. króliki to skarby, sloneczka, pupilki, uszatki itp, a dla hodowcy zawsze królik to mięso, nie ma tu znaczenia rasa, kolor umaszczenia czy oczów, dlatego też nie ma co się dziwic że wiedza jest zupełnie inna, a że jeszcze całkiem niedawno byliśmy wychowywani w takim przekonaniu że królik to futro, mięso... to ktoś kto się tym nie interesuje, a chce gdziekolwiek pracowac to sprzedając królika nie ma prawa wiedziec, nic wiecej niz to co wyniósł z domu.

Mnie bardziej zaskakuje Unijne prawo, które w dośc zdecydowany sposób (pewnie większosc z Was to pamięta) zaczęło nam narzucac jak mają wygladac rzeźnie, wysokosc kafelek i ogólna "higiena", a jakos zapomnieli o trzymaniu zwierząt w innych warunkach, jak np sklepowych, dlatego sytuacja wyglada tak a nie inaczej, czego przykładem może byc jeden z postów na tym forum o sklepie w Bochni

Do.

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 27, 2009, 22:28:13 pm »
Cytat z tej strasznej strony:
"problem z krolikami jest taki ze sie nie nauczy je karzac. jasne kazde zwierze ma odruch pawlowa (jesli bedziesz np bic zwierzeza to ze skacze nalozko skojarzy skakanie na lozko z biciem i przestanie to robic) jednak kroliki nie zawsze kojarza. np dla nich pogryzienie opiekuna to nie jest jakby nic zlego. jedyne co mozna to starac sie nie dopuszczac do sytuacji w ktorej krolik robi cos zle - pilnowac go itd
   
0
   Rating: dobra odpowiedź    Rating: zła odpowiedź    
1
avatar
ilovepets

   Odpowiedziano: 2009-11-26 14:15:38
mówić poważnym głosem źle nie rób tak i lekko przycisnąć główkę do ziemi ale delikatnie. To mu mówi że źle zrobił i nauczy się ze robienie tego kojaży się z niewygodą."

Hmmm... A jaki jest problem z głupimi ludźmi: że się je nauczy, czy że się je nie nauczy i tylko jak? A czy głupi człowiek ma odruch Pawłowa? I czy można mu przycisnąć główkę? I czy lekko, czy trochę mocnej? A dla głupiego człowieka złe traktowanie małej, bezbronnej istoty, to nie jest jakby nic złego. A jedyne co można, to starać się nie dopuszczać do sytuacji, w której głupi człowiek ma zwierzę. Pilnować go, żeby nie poszedł kupić.
Kurczę, to przerażające! Po prostu brak słów... Na prawdę, jedyne, co można zrobić, to przeglądać takie strony i wpisywać własne komentarze, żeby ludzie nie robili głupot i tępić tych, którzy takie bzdury piszą. Może by tak jakieś dyżury wprowadzić? Dla dobra tych biednych maluchów.
 :(

nati

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #45 dnia: Listopad 27, 2009, 22:37:57 pm »
Ja jestem zdania: nic na siłę. Bo się nie da, a można tylko nerwy tracić.  :nie_powiem
Owszem zwracanie ludziom uwagi na to jak postępują i jak mogą zmienić swoje postępowanie zawsze jest dobrą i zdrową reakcją.
Trzeba tylko uważać aby nie przesadzić, przecież chcemy zmieniać świadomość ludzi, a nie ich denerwować i udowadniać im, że są gorsi albo głupsi.
Brak wiedzy nie zawsze idzie w parze z głupotą i dobrze jest o tym pamiętać.

Do.

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #46 dnia: Listopad 27, 2009, 23:21:33 pm »
Ok. A co ze zdrowym rozsądkiem? Co z opornością na wiedzę? To dobrze, że ktoś szuka informacji, tylko beznadzieja, że znajduje TAKIE porady. Przypomniało mi się stare przysłowie: "uczył Marcin Marcina..." Warto tam pisać choćby po to, żeby ci, którzy potrzebują porady mogli uzyskać mądrą i rzetelną informację. I nie chodziło mi o udowadnianie komuś czegoś, tylko o umożliwienie dostępu do informacji. Nie jestem żadnym ekspertem i nie czuję się upoważniona do dawania komuś rad, ale dobrze jest choćby naprowadzić na dobry trop kogoś, kto szuka odpowiedzi - choćby odsyłając na króliczą stronę, czy coś.
Ale fakt - trochę sobie poszydziłam z tych wpisów, bo to, co tam można przeczytać, to jakaś totalna makabra!

Offline rokiowca

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Kobieta
    • Mój blog
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #47 dnia: Listopad 28, 2009, 00:12:55 am »
Cytat: "Jadwinia"
tamtej stronie udzielają się dzieci.

dlatego glitery maja pytajke xD (konkurencja)
juz na zapytaj pisalam jedenj osobie co moga jesc kroliki i polecilam te forum

kobiety ja wypozyczylam ksiazke zwierzeta domowe i cos o kroliku pisalo czytam  i tam pisze kroliki moga jesc kolby i dropsy myslalam ze mnie trafi zaraz oddalam ta ksiazke do biblioteki, bo jeszcze wiekszych glupot bym sie naczytalam

widzialam tez ciekawego bloga jakas nastolatka go pisala moze z 11 lat
i napisala tam ze najlepsze sa kolby mieszanki i te smiecie typu dropsy i jeszcze napisala tam ze powinny miec trociny
Afrusia
  • 26.07.2013r. Przeżyła 6 lat. Ze mną tylko 4.Tęsknie kochanie.
kliknij


Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #48 dnia: Listopad 28, 2009, 10:28:11 am »
Cytat: "Shell"
Nie jest to barbarzyństwo, w przyrodzie królik ma młode ciągiem - dlatego pierniki tak się mnożą.  :nie_powiem

Zapładnianie suki co cieczka to też dla ciebie nie barbarzyństwo?
Dla mnie tak. A przecież psy dzikie tak właśnie się rozmnażają. Pies czuje suke to ją zapładnia, nie pyta się jej czy przypadkiem nie rodziła przy okazji poprzedniej cieczki. Tak samo jest z królikami - z tą różnicą, że króliki moga się mnożyć znacznie częściej niż dwa razy do roku.
Nigdy się Shell z tym nie zgodzę, że taka samica jest szczęśliwa... nigdy.
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

Shell

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #49 dnia: Listopad 28, 2009, 10:29:22 am »
Cytat: "Jadwinia"
no ja ostatnio byłam w kropce - trafiłam na stronę hodowli królików (kalifornijskie i miniatury) i otworzyłam sobie podstronę Artykuły w poszukiwaniu fachowej wiedzy, a tam opracowanie pt. "Dlaczego warto jeść mięso królicze" :oh:
więc nie tylko hodowcy ras mięsnych są fanami combra z królika :/

Królik kalifornijski to jedna z najlepszych odmian mięsnych, tuż obok nowozelanda białego. Fuuj!

Jak pracowałam w serwisie turystyki krajowej to miałam kiedyś przygodę z pozycjonowaniem, nie jest to trudne ale trzeba troszkę pomyśleć jakich haseł użyć w słowach kluczowych i gdzie je poukrywać np. pod grafiką.  :hmmm

nuka

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #50 dnia: Listopad 28, 2009, 10:34:13 am »
Cytat: "Shell"
Królik kalifornijski to jedna z najlepszych odmian mięsnych, tuż obok nowozelanda białego. Fuuj!
czyli kalifornijski to smaczniejszy kąsek niż królik nowozelandzki biały?
Cytat: "Ciapusia"
Zapładnianie suki co cieczka to też dla ciebie nie barbarzyństwo?
Dla mnie tak. A przecież psy dzikie tak właśnie się rozmnażają. Pies czuje suke to ją zapładnia, nie pyta się jej czy przypadkiem nie rodziła przy okazji poprzedniej cieczki. Tak samo jest z królikami - z tą różnicą, że króliki moga się mnożyć znacznie częściej niż dwa razy do roku.
Dlaczego nie odpowiadasz na zadawane pytania? Czyżby były kłopotliwe dla Ciebie?

Shell

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #51 dnia: Listopad 28, 2009, 10:37:50 am »
Ciapusia, ja trzymam się przepisów. Jeżeli suka według regulaminu ZK może mieć szczenięta tylko raz w roku to kryć powinno się tylko raz w roku (z tym, że czasem wypada to cieczka po cieczce). Każdy hodowca sam powinien ocenić zdolność swojej suki do reprodukcji (i mam na myśli hodowców a nie jakiś palantów). Ja mam w domu sukę, która miała szczenięta tylko w wieku dwóch lat a dziś ma lat sześć. Nie kryłam jej przez cztery lata bo miałam inne priorytety. Jeżeli hodowcy królików ustanowili sobie system krycia po porodzie to też pewnie mieli w tym jakiś cel.

[ Dodano: Sob Lis 28, 2009 10:41 am ]
Cytat: "nuka"
czyli kalifornijski to smaczniejszy kąsek niż królik nowozelandzki biały?

Ty mi to powiedź, ja króliczego mięsa nie jadam. A Ty to nie wiem.

Cytat: "Ciapusia"
Dlaczego nie odpowiadasz na zadawane pytania? Czyżby były kłopotliwe dla Ciebie?
Bo nie mam jedenastu rąk.

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #52 dnia: Listopad 28, 2009, 10:47:03 am »
Cytat: "Shell"
Jeżeli hodowcy królików ustanowili sobie system krycia po porodzie to też pewnie mieli w tym jakiś cel.

Nie wątpie w to. Jednak ten cel krzywdzi te samice - właśnie tak, krzywdzi.
My tez nie chcielibysmy rodzic co 9 miesięcy, prawda?
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

nuka

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #53 dnia: Listopad 28, 2009, 11:02:00 am »
Cytat: "Shell"
nuka napisał/a:
czyli kalifornijski to smaczniejszy kąsek niż królik nowozelandzki biały?

Ty mi to powiedź, ja króliczego mięsa nie jadam. A Ty to nie wiem.

Nie powiem, bo nie jadam mięsa. Ale z Twojego postu wynika, że inne zwierzaki odpowiedznio przyrzadzone zjadasz ze smakiem.
Cytat: "Shell"
ja trzymam się przepisów. Jeżeli suka według regulaminu ZK może mieć szczenięta tylko raz w roku to kryć powinno się tylko raz w roku (z tym, że czasem wypada to cieczka po cieczce). Każdy hodowca sam powinien ocenić zdolność swojej suki do reprodukcji

przepisy, przestrzegasz każdego obowiązującego w naszym kraju? Jest to o tyle skomplikowane, że dość często jeden przepis wyklucza drugi.
Cytat: "Shell"
Ciapusia napisał/a:
Dlaczego nie odpowiadasz na zadawane pytania? Czyżby były kłopotliwe dla Ciebie?
Bo nie mam jedenastu rąk.

Ale w tym czasie kiedy nie odpowiedziałaś na to konkretne pytanie odpisałaś w innym temacie. Czyli nie brak rąk a chęci, a może nawet argumentów?

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #54 dnia: Listopad 28, 2009, 11:16:59 am »
Dajmy już spokój ;)
Wróćmy do for internetowych prowadzonych przez dzieci.
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

Offline Tocha

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5626
  • Płeć: Kobieta
  • Tam dom Twój gdzie królik Twój... I bobki jego ;)
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #55 dnia: Listopad 28, 2009, 11:17:20 am »
Cytat: "Ciapusia"
Shell napisał/a:   
Jeżeli hodowcy królików ustanowili sobie system krycia po porodzie to też pewnie mieli w tym jakiś cel.

Nie wątpie w to. Jednak ten cel krzywdzi te samice - właśnie tak, krzywdzi.
My tez nie chcielibysmy rodzic co 9 miesięcy, prawda?


Cytat:
'Czytając niemieckie strony hodowców dowiedziałam się, że jest pewien system wykotów. Według tego systemu samiczkę kryje się dwa razy w roku (drugie krycie przypada po porodzie), młode z dwóch miotów dorastają i można zgłaszać na pokazy swoją kolekcję. Potem hodowcy sprzedają króliki innym hodowcom. Ja właśnie w ten sposób czekam na swoją samiczkę, która wyceniona w ciągu roku w Niemczech (już mam zamówioną) przyjedzie do Polski jako tegoroczny króliś. Nie jest to barbarzyństwo, w przyrodzie królik ma młode ciągiem - dlatego pierniki tak się mnożą. :nie_powiem'

Wg tego co napisala Shell, to wlasnie taki jest cel hodowcow...
Dla hodowcy zwierze to trofeum, a nie wazna w zyciu istota. Nie wierze w to, ze jak ktos ma hodowle krolikow na mieso czy futro zajmuje sie nimi z taka sama czuloscia co hodowca psow czy kotow swoimi podopiecznymi.

Shell

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #56 dnia: Listopad 28, 2009, 11:19:11 am »
nuka, wytrzyj sobie buzie bo jad Ci kapie jak piszesz do mnie posty. Nie jestem wegetarianką, to jakiś problem dla Ciebie? Nie żywię się królikami, ani szczurami, ani psami, ani wołowiną, dziczyzną czy koniną. Przepisy hodowli psów są jasno określone w regulaminie hodowlanym a do mnie hodowcy należy decyzja czy będę mocno eksploatować sukę (raz w roku) czy ją pokryję kilka razy i na tym koniec.

[ Dodano: Sob Lis 28, 2009 11:23 am ]
Ciapusia, królikowi naprawdę nic złego się nie dzieje jeżeli jest zdrowy i urodzi dwa mioty w ciągu roku. Wiele kobiet zachodzi w ciąże praktycznie po urodzeniu dziecka. Nigdy nie spotkałaś się z ludźmi co mają rok młodsze lub starsze rodzeństwo?  :>

nuka

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #57 dnia: Listopad 28, 2009, 11:23:19 am »
Cytat: "Shell"
wytrzyj sobie buzie bo jad Ci kapie jak piszesz do mnie posty

nawzajem  :jezyczek:

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #58 dnia: Listopad 28, 2009, 11:27:07 am »
Cytat: "Shell"

Ciapusia, królikowi naprawdę nic złego się nie dzieje jeżeli jest zdrowy i urodzi dwa mioty w ciągu roku. Wiele kobiet zachodzi w ciąże praktycznie po urodzeniu dziecka. Nigdy nie spotkałaś się z ludźmi co mają rok młodsze lub starsze rodzeństwo?  :>

Według ciebie nic się nie dzieje, dla mnie to barbarzyństwo. I tyle. Mam swoje powody, żeby tak uważać.

Spotkałam roczną różnicę w wieku u rodzeństwa, ale nie spotkałam jeszcze matki, która wraca wykończona ze szpitala z noworodkiem na rękach, po czym idzie do łózka ze swoim partnerem, żeby zajsc w kolejną ciąże. Przypominam - zaraz po porodzie.
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

nati

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #59 dnia: Listopad 28, 2009, 11:30:56 am »
Zauważyłam, że zawsze tam gdzie wypowiada się Shell tam znajdzie się kilka innych osób, które bardzo chętnie uczepią się tego co napisze.
Dajcie już spokój serio, męczące jest to jak ciągle piszecie nie na temat i czepiacie się siebie nawzajem.  :chory