Autor Wątek: Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/  (Przeczytany 249560 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Viss

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 27, 2009, 09:44:13 am »
Przerażające, ale niestety wiedza dotycząca karmienia i chowu (nie hodowli) zwierząt towarzyszących, w tym tych najmniejszych, gryzoni, zajęczaków i łasicowatych jest minimalna, czasem zerowa. Na forum szczurzym też często oko nam bieleje, bo nie dość, że mity pokutują latami, to jeszcze tępy upór takich ludzi jest jak ściana nie do przebicia.  :zdenerwowany

Przyszło mi do głowy, że może jednym z rozwiązań takiego problemu może byc pozycjonowanie stron. Mam kilku znajomych z, powiedzmy ogólnie, branży IT, zapytam czy ktoś zrobiłby to za darmo lub za symboliczną opłatą.
Jeśli na pytania typu "jak karmić królika" "gdzie kupić królika" czy "co jedzą" itd będą w pierwszej kolejności wyskakiwać podstrony SPK lub forum, to na pewno zwiększy to trochę szansę na dokształcenie się szukających u odpowiedniego źródła. :)

Offline Kitty27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6574
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Marlon & Kinia
  • Pozostałe zwierzaki: Kocurek Filemon Filosławski, gerbil Zulek
  • Za TM: Zorruś (5.X.2009), Brandon (2.XII.2009), Igiełka (24.III.2012)
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 27, 2009, 09:44:54 am »
Cytat: "Shell"

Czy srokacza czytacie? Profesjonalną stronę hodowców? :>


a co ciekawego tam piszą?


Offline milka37

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 1734
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Mercedes, Andrzej Złysyn, Maja Mi
  • Za TM: Pati, Puszek Okruszek, Merida Tumorka, Jogobella
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 27, 2009, 09:52:12 am »
Cytat: "Shell"
Królik, który pojawił się w polskim gospodarstwie domowym po II wojnie światowej, był ratunkiem dla biedniejszych sfer ludności wiejskiej, których nie było stać na zakup mięsa. Postawiono na chów ekonomiczny: ziarno, chleb, zielonka. To sprawia, że na rynku dziś jest tak dużo mieszanek dla króliczych miniatur
Kurcze, chyba się dziś wzbogaciłam o nową wiedzę :) już się długo zastanawiałam skąd się wzięło takie myślenie...

[ Dodano: Pią Lis 27, 2009 9:54 am ]
generalnie myślę, że problem leży też tu
Cytat: "Shell"
dlaczego Cuni Complete? Była bardzo ciekawa bo porównując tą karmę do innych jest ona najdroższa.
a dzieci, które mają króliki często (chyba zawsze) utrzymują je za swoje kieszonkowe, które dostają od rodziców, więc wolą kupić coś tańszego i mieć więcej funduszy dla siebie :(
"To, ze zwierze jest duze, nie oznacza, ze nie potrzebuje czulosci.
Jakkolwiek duzy Tygrys sie wydaje, potrzebuje tyle czulosci, ile Malenstwo"

Offline jpuasz

  • Członek SPK
  • ****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 2034
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Łódź
  • Moje króliki: Pusiek i Kulka
  • Za TM: Liska
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 27, 2009, 10:52:30 am »
Cytat: "Wataha"

Przykład z innego forum:

"ja mam takie pytanko jak się choduje kruliki, a potem chce się je sprzedać, ale rurznie do chodowli, albo na skup. To czy są gdzieś takie skupy??????? Czy chodowla krulików na tej podstawie mają sęs?????????? Czy na tym doa się zarobić???????"


Po prostu padłam... Widzę, że ortografia się zmieniła od czasu jak skończyłam podstawówkę...

Najlepiej by było, gdybyśmy wszyscy się tam zalogowali i wyprostowali to co jest tam napisane. Choć mówiąc szczerze nie wiem czy to by coś dało...



Liska była z nami 4 lata, 6 miesięcy, 3 tygodnie i 5 dni (od 01.09.2009 do 27.03.2014)

zabir

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 27, 2009, 11:53:49 am »
Cytat: "Shell"
Królik, który pojawił się w polskim gospodarstwie domowym po II wojnie światowej, był ratunkiem dla biedniejszych sfer ludności wiejskiej, których nie było stać na zakup mięsa. Postawiono na chów ekonomiczny: ziarno, chleb, zielonka. To sprawia, że na rynku dziś jest tak dużo mieszanek dla króliczych miniatur, że pojawiają się dziecięce posty mające na celu uświadamiać innych, że króliki jedzą chleb


Ale taka sytuacja nie miała miejsce tylko w Polsce, z takimi problemami borykała się większa cześć państw biorących udział w wojnie i o ile ich praktyki żywieniowe też niewiele różniły się od Naszych powojennych, to byli w stanie prawnie uregulować te kwestie i można powiedzieć że narzucanie "komuś czegoś" nie spełnia swojej roli, ale jednak buduje inny światopogląd. Nie wiem jak to wygląda dokładnie u królików, ale mogę podać przykład akwarystyczny, który pokazuje przepaść miedzy Polską a chociażby Anglią, gdzie sprzedaż akwarium wraz z rybami nie jest dopuszczalne, w UK zakup ryb może być  dopiero po co najmniej tygodniu od kupna akwarium.
Tak samo wygląda sytuacja ze sprzedawcami sklepów zoologicznych, którzy powinni mieć co najmniej podstawową wiedzę o tym czym się zajmują, są prowadzone kursy i specjalne szkolenia po profil sklepu.

W Polsce nadal pierwszym nauczycielem do spraw zwierząt jest właśnie sprzedawca, który powiela swoją niewiedzę (nie każdy).

Cytat: "jpuasz"
Najlepiej by było, gdybyśmy wszyscy się tam zalogowali i wyprostowali to co jest tam napisane. Choć mówiąc szczerze nie wiem czy to by coś dało...


Pewnie warto spróbowac, ale dzieci jak to dzieci pewnie zdania nie zmienia tak szybko, tym bardziej ze one same się nakręcają na te "tanie specjlane karmy dla królików", co idealnie odzwierciedla  
Cytat: "milka37"
a dzieci, które mają króliki często (chyba zawsze) utrzymują je za swoje kieszonkowe, które dostają od rodziców, więc wolą kupić coś tańszego i mieć więcej funduszy dla siebie

Shell

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 27, 2009, 11:56:52 am »
Cytat: "Kitty27"
Cytat: "Shell"

Czy srokacza czytacie? Profesjonalną stronę hodowców? :>


a co ciekawego tam piszą?


No właśnie co innego niż Wy tutaj.

Offline Tocha

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5626
  • Płeć: Kobieta
  • Tam dom Twój gdzie królik Twój... I bobki jego ;)
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 27, 2009, 12:14:00 pm »
Byc moze dlatego, ze inny jest cel hodowli krolikow i inny dla ktorego trzymamy je w domach.

Offline Black_

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 910
  • Płeć: Kobieta
  • Królestwo za konia!
    • Blog
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 27, 2009, 13:39:33 pm »
Szok naprawdę... :oh:

Kiedyś pod filmem na YT, na którym królik jadł dropsy, napisałam, że tego typu "smakołyki" są bardzo niezdrowe i dzieci NEO  prędko skrytykowały moją wypowiedź...
Podobna sytuacja miała miejsce, kiedy napisałam, że króliki nie powinny siedzieć na trocinach. Masakra.

Najgorsze jest to, że tego typu dzieci (Ha!, często w moim wieku, a wtedy to już powinni mieć coś w głowie) nie dopuszczają możliwości, że mogą się mylić.

Człowieczeństwo nie jest stanem, w którym przychodzimy na świat. To godność, którą trzeba zdobyć
Jean Bruller

MichalC

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 27, 2009, 14:12:33 pm »
Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem będzie założenie konta i podanie linka do naszego czy innego odpowiedniego forum, co mądrzejszy osobnik możne skorzysta. Pisanie dobrych rad pewnie nic nie da bo potwory zakrzyczą wszystkich.

Offline milka37

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 1734
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Mercedes, Andrzej Złysyn, Maja Mi
  • Za TM: Pati, Puszek Okruszek, Merida Tumorka, Jogobella
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 27, 2009, 14:24:14 pm »
ręce opadają :( ja nawet nie mam siły się tam logować i podawać linków :( straszni ignoranci :(
"To, ze zwierze jest duze, nie oznacza, ze nie potrzebuje czulosci.
Jakkolwiek duzy Tygrys sie wydaje, potrzebuje tyle czulosci, ile Malenstwo"

nati

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 27, 2009, 14:35:44 pm »
Nie trzeba się logować. Ja czytając to wszystko troszkę się wpieniłam. Wrzucam linka do forum gdzie się da.

Offline milka37

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 1734
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Mercedes, Andrzej Złysyn, Maja Mi
  • Za TM: Pati, Puszek Okruszek, Merida Tumorka, Jogobella
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 27, 2009, 14:38:42 pm »
podałam :)
"To, ze zwierze jest duze, nie oznacza, ze nie potrzebuje czulosci.
Jakkolwiek duzy Tygrys sie wydaje, potrzebuje tyle czulosci, ile Malenstwo"

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 27, 2009, 15:15:45 pm »
Shell, ja bylam kiedys na jakims forum hodowców, nie wiem czy srokacz czy co innego i nie zachwycilo mnie to, widać, że ludziom na królikach nie zależy, a na pieniądzach lub innych materialnych sprawach. Bo krycie samicy zaraz po porodzie - jak polecali - jest dla mnie po prostu barbarzyństwem.
Był też dział o przepisach kulinarnych z króliczego mięsa, czyli po prostu królik dla nich nie jest przyjacielem.
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

Offline madzia85

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2523
  • Płeć: Kobieta
  • POŚREDNIK ADOPCYJNY AZYLU
    • Azyl Dla Królików w Toruniu
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 27, 2009, 15:44:16 pm »
Ciapusia myślę tak samo jak Ty - niestety... Też tam byłam. Tam gdzie jest taka kasa nie ma zbyt wiele miejsca na współczucie - a hodowla to jest niestety maszynka do robienia pieniędzy w połączeniu z miłością (miejmy nadzieję, że ta miłość występuje u większości hodowców).  Ale to jest zupełnie inna sprawa. Kiedyś już była wymiana zdań na ten temat z Shell dlatego błagam nie prowokujmy kolejnej takiej sytuacji. Każdy robi co uważa za słuszne, na szczęście Shell pisała na tym forum też wiele innych rzeczy, z którymi również się zgadzam :) Cieszę się, że jest zwolennikiem adopcji, że daje DT psom ze schroniska, że świetnie zajmuje się swoim uszolem. I na tym poprzestańmy - dzieją się o wiele gorsze rzeczy, Shell nie jest "zła" - ma tylko swoje poglądy które uważa za słuszne.   Zresztą każdy z nas jakieś tam swoje poglądy ma.

Ważne, że ani Ty ani ja nigdy takiej hodowli nie otworzymy bo nie chcemy czerpać korzyści materialnych z czyjegoś życia (w tym przypadku życia zwierząt). Dla nas nie jest ważny kolorek futerka (sierści), waga, długość uszu czy ogona. Dla nas liczy się ogólnie zwierzak jako istota żyjąca i czująca.
Nie przyczyniłyśmy się do ich "stworzenia" bo ich nie rozmnożyłyśmy. Nie ważne czy z papierkiem czy bez. Zajmujemy sie zwierzętami które już ktoś kiedyś brzydko mówiąc "skazał" na to życie i my chcemy sprawić żeby żyło mu się jak najlepiej i tyle :) Każdy ma swoje priorytety.

Skupmy się na tych forach i stronach - czy jest jakiś sens żeby cokolwiek tam napisać (i nie chodzi tu tylko o dietę ale ogólnie o opiekę :/ ) Ktoś tu napisał, że jest taka możliwość, żeby po wpisaniu hasła przykładowo "co jedzą króliki" wyskakiwały odpowiednie królicze strony a nie jakieś tam szmatławce :/ Taki pomyśl bardzo mi się podoba tylko jak to zrobić?
Można też próbować podsyłać tam jakieś linki - niech chociaż jedna osoba z tego skorzysta  to już będzie sukces :)

Shell

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 27, 2009, 15:50:29 pm »
Ciapusia, są hodowcy mięsożercy i hodowcy miłośnicy. Królik na tym forum to królik niejadalny (domowa miniaturka) natomiast forum jakie odwiedziłaś to forum hodowców ras mięsnych trudno więc się dziwić, że znalazłaś tam przepisy kulinarne.  :/

Czytając niemieckie strony hodowców dowiedziałam się, że jest pewien system wykotów. Według tego systemu samiczkę kryje się dwa razy w roku (drugie krycie przypada po porodzie), młode z dwóch miotów dorastają i można zgłaszać na pokazy swoją kolekcję. Potem hodowcy sprzedają króliki innym hodowcom. Ja właśnie w ten sposób czekam na swoją samiczkę, która wyceniona w ciągu roku w Niemczech (już mam zamówioną) przyjedzie do Polski jako tegoroczny króliś. Nie jest to barbarzyństwo, w przyrodzie królik ma młode ciągiem - dlatego pierniki tak się mnożą.  :nie_powiem

nati

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 27, 2009, 15:53:13 pm »
Cytat: "madzia85"
Ktoś tu napisał, że jest taka możliwość, żeby po wpisaniu hasła przykładowo "co jedzą króliki" wyskakiwały odpowiednie królicze strony a nie jakieś tam szmatławce :/ Taki pomyśl bardzo mi się podoba tylko jak to zrobić?


To która strona będzie 1 w wyszukiwarce zależy od popularności strony oraz zapytania jakie się wpiszę.
Jeśli wpisać: forum króliki to mi np wyskakuje to właśnie forum, jeśli królik miniaturka to pierwszymi stronami są blogi tematyczne.
Tak jak mówię, zapytanie i popularność, od tych 2 kryteriów zależy jaka strona wyskoczy jako pierwsza.

Cytat: "madzia85"
Można też próbować podsyłać tam jakieś linki - niech chociaż jedna osoba z tego skorzysta to już będzie sukces :)


Zrobiłam to we wszystkch 3 działach na www.kroliki.zwierzeta.eurocity.pl

Offline milka37

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 1734
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Mercedes, Andrzej Złysyn, Maja Mi
  • Za TM: Pati, Puszek Okruszek, Merida Tumorka, Jogobella
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 27, 2009, 16:28:13 pm »
na tej stronie www.kroliki.zwierzeta.eurocity.pl jak się kliknie w artykuły, to się z boku artykułu wyświetla banner SPK :/ a i tak głupoty piszą jakich mało
"To, ze zwierze jest duze, nie oznacza, ze nie potrzebuje czulosci.
Jakkolwiek duzy Tygrys sie wydaje, potrzebuje tyle czulosci, ile Malenstwo"

Shaiya

  • Gość
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 27, 2009, 19:30:50 pm »
A wiecie co jest najgorsze?

W dzisiejszych czasach sprzedawcy w sklepach zoologicznych są tak poinformowani jak te dzieciaki z internetu.
Przykład. Poprosiłam o pokazanie obroży typu halti dla psa (kagańca szkoleniowego). Nie dość, że kobieta była bardzo zszokowana moją prośbą, nie dość, że dokładnie wytłumaczyłam wygląd i zastosowanie tejże obroży to pokazywałam jeszcze zdjęcia. Koniec z końcem kobieta pokazała mi szelki dla kota  :oh: Myślałam, że padnę.
Inny przykład - sprzedawca popatrzył na mnie zszokowany kiedy poprosiłam o kuwetę narożną. Myślał, że to taka kuweta dla kota i popatrzył się na mnie jak na kosmitę jak mu zaczęłam tłumaczyć, że można królika nauczyć sikać do kuwety...

Sprzedawcy często zresztą polecają takie i inne rzeczy klientom. Moim zdaniem w sklepach zoologicznych powinny pracować tylko osoby w jakimś stopniu wykształcone w tym kierunku.

Offline madzia85

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2523
  • Płeć: Kobieta
  • POŚREDNIK ADOPCYJNY AZYLU
    • Azyl Dla Królików w Toruniu
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 27, 2009, 19:49:53 pm »
Cytat: "Viss"

Przyszło mi do głowy, że może jednym z rozwiązań takiego problemu może byc pozycjonowanie stron. Mam kilku znajomych z, powiedzmy ogólnie, branży IT, zapytam czy ktoś zrobiłby to za darmo lub za symboliczną opłatą.
Jeśli na pytania typu "jak karmić królika" "gdzie kupić królika" czy "co jedzą" itd będą w pierwszej kolejności wyskakiwać podstrony SPK lub forum, to na pewno zwiększy to trochę szansę na dokształcenie się szukających u odpowiedniego źródła. :)


Chodzi mi właśnie o coś takiego - wiem, że popularnosc strony zależy od ilości wejść (niestety)- im więcej tym strona jest wyżej ale może uda się zwiększyć popularność danej strony w inny sposób?

Shaiya tak jak pisze Zabir - my jesteśmy daleko w tyle jeśli chodzi o profesjonalnych sprzedawców w sklepach zoologicznych.... Co ja bym dała żeby wreszcie wymagane były szkolenia i odpowiednie przygotowanie... Ja jak wchodzę do zoologa to juz z góry jestem przygotowana na głupie odpowiedzi na moje pytania, które zadaję już coraz rzadziej bo nie chce mi się denerwować. Każda próba uświadomienia sprzedawcy nawet w podstawowej kwestii - przykładowo dlaczego zwierzaki w klatce nie mają wody kończy się awanturą  i hasłem  "Kupuje Pani coś? Jak nie to do widzenia". Szkoda, że  większość klientów takich sklepów szuka odpowiedzi na nurtujące ich pytania wlasnie u tych sprzedawców i to co powiedzą traktują jak wyrocznie.
No nic - trzeba zacisnąć zęby i uświadamiać ludzi gdzie się da i ilu się da :]

Offline Jadwinia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3127
  • Płeć: Kobieta
Szok :/ Ku przestrodze dla niedoświadczonych królikarzy :/
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 27, 2009, 20:01:38 pm »
Cytat: "Shell"
są hodowcy mięsożercy i hodowcy miłośnicy. Królik na tym forum to królik niejadalny (domowa miniaturka) natomiast forum jakie odwiedziłaś to forum hodowców ras mięsnych trudno więc się dziwić, że znalazłaś tam przepisy kulinarne. :/


no ja ostatnio byłam w kropce - trafiłam na stronę hodowli królików (kalifornijskie i miniatury) i otworzyłam sobie podstronę Artykuły w poszukiwaniu fachowej wiedzy, a tam opracowanie pt. "Dlaczego warto jeść mięso królicze" :oh:
więc nie tylko hodowcy ras mięsnych są fanami combra z królika :/
"Przestań się oszukiwać, Ty też jesteś królikiem (...) Wszyscy tu jesteśmy królikami, w różnym wieku, w różnym stopniu, i kicamy sobie po świecie (...)"Lot nad kukułczym gniazdem, Ken Kesey