Autor Wątek: zakochana para i ten trzeci...  (Przeczytany 8564 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

nuka

  • Gość
zakochana para i ten trzeci...
« dnia: Październik 17, 2009, 07:33:40 am »
Dla przypomnienia:
Nuka - samica, po sterylce, rana już prawie całkowicie wygojona
Dżeki - samiec, kastrat, obecnie walczymy z zapaleniem oskrzeli, jest słabiutki,
Maluch - samiec, kastrat, synek wspomnianej wyżej pary, w trakcie leczenia ale silny, za to grubiutki i mało ruchliwy

Sytuacja obecna:
Nuka i Dżeki biegają razem, w tym czasie są praktycznie nierozłączni, miłość kwitnie, wtulają się w siebie, wylizują wzajemnie. Jedyne osobne chwile to gdy Dżeki ma atak kichania, odchodzi na bok i myje pysiolka, jak skończy to albo on podbiega do Nuki albo odwrotnie i znowu są przytulańce.

Maluch - biega osobno, jest przytulaśny, najczęściej spędza czas na moich kolanach albo kładzie się tuż obok i przytula. Widać, że potrzebuje bliskości z innym ciepłym, żyjącym.

Sutyacja sprzed ok 50 dni:
wszystkie uszy biegały razem, Nuka była napastowana przez obydwu chłopaków, Dżekula skakał na głowę Malucha i uderzał go skokami przy lądowaniu, było widać, że specjalnie go kopie po główce. Maluch jak się otrząsnął-przeganiał Dżekiego, leciało futro z całej trójki, krwi nie było. Było kilka dni, że biegały spokojnie razem, potem walki rozpoczęły się od nowa.
Dżeki zaczął kichać, Nuka stała się agresywna w stosunku do obojga samców, uciekała od nich, chowała się po kątach, nie chciała wychodzic z klatki.
Rozdzieliłam towarzystwo.

Kilka dni przed sterylką Nuka biegała tylko z Dżekim - to była sielanka taka jak obecnie.

Maluch i Dżekula dostają leki, Maluch 4 x dziennie, Dżeki 2 x dziennie.

Plany na przyszłość:
Na moje uszy czeka duża zagródka, ale zanim zostawię je razem Maluch musi być zaakceptowany przez swoich rodziców.
Kiedy zacząć zaprzyjaźnianie, wszystkie trzy razem czy tylko samce, a może Maluch i Nuka? Może Nuka na zmianę w towarzystwie chłopaczków? Ryzykować teraz jak Dżeki jest słaby, czy czekać aż wyzdrowieje? Żal mi samotnego Małego i chciałabym jak najszybciej połączyć całą trójeczkę.
Proszę o porady

Offline MAS

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2469
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Tymon,Dudek
  • Pozostałe zwierzaki: świniaki Zorro&Garcia,
  • Za TM: szkoda pisać
zakochana para i ten trzeci...
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 17, 2009, 09:15:06 am »
Ja bym próbowała wszystkie razem,ale po wyzdrowieniu Dżekiego,bo dla niego to dodatkowy stres,który może zaostrzyć chorobę.Gdybyś próbowała teraz to Maluch zepchnie tatusia na dół hierarchii.Zresztą niech się wypowiedzą bardziej doświadczeni,u których był sukces.Gdy ja się zabierałam za zaprzyjaźnianie,to były same klęski(Baruś-Duszek),ale jak uszy przejmowały inicjatywę to :heart (teraz jest to samo,ale o tym napiszę później,utwierdzam się w przekonaniu,że moje rady są do kitu sądząc po rezultatach).

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9445
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia, Masza i House
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskierek, Rusałka, Azjutek, Moonia, Astra, moja jedyna Helenka i Miś :(
zakochana para i ten trzeci...
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 17, 2009, 09:56:09 am »
Nukuś, zaprzyjaźniaj całą trójkę od razu, bez roszad, ale za jakiś czas. Wylecz zapalenie oskrzeli, szkoda by było, żeby mały coś podłapał niepotrzebnie.

Z tego, co opisujesz, to nie tłuką się jakoś wściekle, a to, że się leją po głowach jest normalne :)

MAS, skąd taki przygnębiający wniosek?  :>
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline asia4_27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 304
zakochana para i ten trzeci...
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 22, 2009, 17:27:02 pm »
Ja bym na twoim miejscu zrezygnowala z zaprzyjaznienia puki królasy sa chore

Jak bedzie z nimi lepiej to proponuje puszczac razem 2 królasy nie trzy
Latwiej opanujesz sytuacje i bedziesz widziec kto za kim nie przepada
Pierw proponuje rodziców bo im bedzie chyba latwiej skoro juz sie dobrze znaja a potem matke z malym i ojca z malym



Offline jpuasz

  • Członek SPK
  • ****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 2034
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Łódź
  • Moje króliki: Pusiek i Kulka
  • Za TM: Liska
zakochana para i ten trzeci...
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 23, 2009, 14:50:24 pm »
Asia, ale Nuka i dżeki są ju z raczej zaprzyjaźnieni :] Chodzi o to jak zaprzyjaźnić całą trójkę.



Liska była z nami 4 lata, 6 miesięcy, 3 tygodnie i 5 dni (od 01.09.2009 do 27.03.2014)

nuka

  • Gość
zakochana para i ten trzeci...
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 23, 2009, 17:58:09 pm »
Nie wiem jak mi się uda to zaprzyjaźnianie,  :zdenerwowany
Maluch na widok Nuki wpada w szał drapania i kopania, gryzie druty, tupie, wtedy Nuka robi to samo i jest wesoło. Widzą się przez kraty, na wybiegu jak są razem futro fruwa w powietrzu.
Dżekula już pomalutku kica po mieszkaniu i na widok Nuki podchodzi do niej schyla łepek i czeka na lizanko, a ta moja dziewczyna spełnia jego życzenia, za chwilę zmiana - Nuka podstawia się do lizania Dżekiemu. Po tych czułostkach przytulają się do siebie i potrafią spać równolegle, prostopadle, na 69, toaleta - każdy siebie ale w tym samym czasie albo myją siebie nawzajem.
Na widok Malucha Dżeki ucieka w kątek, czyli nadal wszystko jest jak było.

[ Dodano: Sob Lut 06, 2010 8:28 am ]
Wczoraj kolejna próba zaprzyjaźniania mojej trójeczki zakończyła sie niepowodzeniem.
Nawet nie było bardzo źle, trochę gonitw, troszke futra ale... streszczenie:
1. Dżeki ganiał i Nukę i Malucha
2. Nuka ganiała Malucha i Dżekusia
3. Maluch zagoniony w kątek
4. Dżekuś nadal gania Nukę a ona jego
5. Dżekula włazi w kątek i cięzko oddycha bidulek mój maleńki
6. Dżeki za kratami, Nuka razem z nim = fochy, dąsy i zero przytulania, każde w swoim kątku udaje że tego drugiego nie ma.
7. Maluch za kratami z drugiej strony - miłość z Nuczką kwitnie, Dżekula w drugim końcu klatki.
8. Po kilku godz. cała trójka siedzi z nosami w jednym kącie, Nuka wtulona w Dżekiego, on w nią a za drutami Maluch.

Uszy rozdzieliłam właśnie ze względu na Dżekulę - biedaczek się wycofał, nie dał rady już dalej walczyć o swoje.
Nuka i Maluch - zdrowe, Dżekula smarcze, zagroda czeka, ja czekam, one pewnie też już by chciały. Ale jak to zrobić?
Mieszkanie caluteńkie jest zakróliczone  :nie_powiem

Kurcze te moje bąble są przecież razem od ponad roku, czemu nie mogą zwyczajnie zaakceptować siebie? Przecież to rodzinka

Offline MAS

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2469
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Tymon,Dudek
  • Pozostałe zwierzaki: świniaki Zorro&Garcia,
  • Za TM: szkoda pisać
zakochana para i ten trzeci...
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 06, 2010, 11:09:05 am »
A może by tak "odkróliczyć" np.łazienkę (Dżeki by się tam tak nie nabiegał),wrzucić tam parę świeżych kartonowych domków dla rodzinki i zostawić w spokoju towarzystwo w łazience na parę dni non stop,skoro zęby nie idą w ruch. ?? - a w tym czasie odkróliczyć pokój z zagrodą.

Offline Misokyaa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3204
  • Płeć: Kobieta
zakochana para i ten trzeci...
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 06, 2010, 12:05:38 pm »
nuka, jest też wyjście z wanną - wtedy są na niepewnym gruncie i się boją.
Jeżeli masz prysznic to nie ma problemu, jeżeli wannę, to ja musiałam zrobić zasłonę [obszyłam materiał podobny do tiulu i założyłam na wannę], żeby nie próbowały wyskoczyć i obłożyłam miękkim baterie.

nuka

  • Gość
zakochana para i ten trzeci...
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 12, 2010, 04:42:10 am »
łazienka odpada ze względu na jej "ogromny" rozmiar (1,80 x 2,5 m w tym wanna i pralka), wanna tym bardziej (160 cm).

Offline Kitty27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6562
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Marlon & Kinia
  • Pozostałe zwierzaki: Kocurek Filemon Filosławski, gerbile: Zulek & Gulek
  • Za TM: Zorruś (5.X.2009), Brandon (2.XII.2009), Igiełka (24.III.2012)
zakochana para i ten trzeci...
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 12, 2010, 09:20:14 am »
Ja bym króliczki do wanny nie dała, nie jestem zwolenniczką zaprzyjaźniania króliczków w wannie czy pod prysznicem. Króliczek łatwo może wyskoczyć z wanny i przy tym krzywdę sobie zrobi.


nuka

  • Gość
zakochana para i ten trzeci...
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 12, 2010, 09:32:13 am »
Ja też chyba wolę przetrzymać uszy przez dzień, dwa z daleka od jednego pokoju, w tym czasie go odkróliczyć w sensie porządki przeogromne we wszystkich kątach, pranie dywanu, foteli, narzut - wszystkiego i wypuścić je razem do takiej świeżynki.

Ale to znowu odwlekam w czasie ze względu na Dżekulę, wróciło zasmarkanie z ropskiem z noska, posklejanym futerkiem, początkiem wyłysień pod oczkiem. Nuka już przyzwyczajona do kichania, pozwala oprzeć się na sobie w czasie dziekusiowego zasmarkanego ataku ale maleńki słaby i z Maluchem sobie nie poradzi.

Także znowu klops i czekanie.

Offline kasiek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2981
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Pompon
  • Za TM: Ukryj i Bisia
zakochana para i ten trzeci...
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 12, 2010, 09:44:58 am »
Nuka jak to Dżekula znowu chory?? ma wyzdrowieć i już !! ja tak mówię i jak trzeba będzie to tupnę nogą... miziaki dla maluchów a dla Dzekusia powrotu do zdrowia życzę.

nuka

  • Gość
zakochana para i ten trzeci...
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 12, 2010, 10:01:47 am »
kasiek, tupnij nogą, może to w końcu pomoże  :>

Już było pięknie i niestety....

Offline kasiek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2981
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Pompon
  • Za TM: Ukryj i Bisia
zakochana para i ten trzeci...
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 12, 2010, 10:37:38 am »
tupie.... mocno tupie!!

nuka

  • Gość
zakochana para i ten trzeci...
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 12, 2010, 10:50:16 am »
dzięki :)
Dżekula zareagował na tupnięcia - posmarkał się znowu  :>

A tak serio - czekam na odpowiedź Doktora co dalej robimy z tym moim ukochaniem. Napiszę jak poznam werdykt.

Offline kasiek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2981
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Pompon
  • Za TM: Ukryj i Bisia
zakochana para i ten trzeci...
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 12, 2010, 11:19:21 am »
Nuka to jak ja będę tak tupać a on w tym czasie będzie smarkać to może wysmarka wszystko i będzie oki... a poważnie to czekam na wieści co na katar zaleci doktor...

Offline tusiatko_1987

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11306
  • Płeć: Kobieta
    • Pepparkaka
  • Za TM: Pepparkaka 22.02.2017
zakochana para i ten trzeci...
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 12, 2010, 12:48:12 pm »
zrobie maly ot - nie moge znalesc Twojej galeri w zdjecia krolikow a bym chciala... podasz adres?

nuka

  • Gość
zakochana para i ten trzeci...
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 12, 2010, 12:50:32 pm »
Pewnie dlatego, że galerię moich uszu zakładała roxi, bo ja nie umiałam wstawiać zjęć.  :co_jest
http://forum.kroliki.net/viewtopic.php?t=6005

ps. juz u nas gościłaś  :przytul

[ Dodano: Sob Lut 13, 2010 9:30 am ]
kasiek, wczorajsze smarkanie Dżekiego było potężne, jak Twoje pięty? nie poobijałaś się za bardzo?

strzalik

  • Gość
zakochana para i ten trzeci...
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 13, 2010, 10:29:39 am »
Tu jesteście :) Poczytałam - biedny Dżeki niech nam zdrowieje szybko. I tak jak dziewczyny myślę, że cała trójka na raz.

nuka

  • Gość
zakochana para i ten trzeci...
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 13, 2010, 11:05:27 am »
strzalik, jeszcze bardziej jesteśmy w tym wątku http://forum.kroliki.net/viewtopic.php?t=6005  :diabelek