Autor Wątek: Życie i opieka po kastracji / sterylizacji  (Przeczytany 187172 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Rana po sterylizacji
« Odpowiedź #640 dnia: Sierpień 18, 2015, 21:43:06 pm »
Nie przemywaj tego wodą z solą, cóż to za pomysł? może solą fizjologiczną kazała przemywać, a nie wodą z solą?

Jeśli w miejscu tej jakby dziurki jest strupek, to ja bym to w spokoju zostawiła. Nie wygląda źle :)
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline Justynaa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lodz
  • Moje króliki: Pysia
Odp: Rana po sterylizacji
« Odpowiedź #641 dnia: Sierpień 18, 2015, 21:49:29 pm »
No wlasnie nie ma strupa :/
Woda z sola kazala :P
Pol szklanki wody na lyzke soli. Oszaleje chyba jak jej sie to nie poprawi bo sie martwie strasznie tym bardziej ze za 3 dni musze wyjechac i zostawic ja u znajomych na 2 tyg

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Rana po sterylizacji
« Odpowiedź #642 dnia: Sierpień 18, 2015, 21:55:41 pm »
Szczerze powiem, że pierwszy raz w życiu słyszę, by rany przemywać wodą z solą. Zapytaj, jak będziesz kiedyś, proszę, i nie zapomnisz, jakie jest uzasadnienie weta dla takiego przemywania, ok? Będę wdzięczna.

Tak czy siak, ja bym to zostawiła i się nadmiernie nie martwiła - flaki nie wypadają, żadne wydzieliny nie ciekną, nie ma obrzęku ani zaczerwienienia, 2 tyg. po sterylce minęło, więc rozwalić się nic nie powinno.

A znajomych poproś, by patrzyli, czy tam nie grzebie za bardzo pyszczkiem i raz na dzień zajrzeli na brzucho, jak to wygląda. Powinno być git :)
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline Justynaa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lodz
  • Moje króliki: Pysia
Odp: Rana po sterylizacji
« Odpowiedź #643 dnia: Sierpień 18, 2015, 22:00:50 pm »
Wiesz jestem w UK oni w ogole dziwnie tu lecza ludzi i zwierzeta.
Jak nie osiwieje to bedzie dobrze placzek

Offline Aguleks

  • Moderator
  • **
  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 15767
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Tadek
  • Za TM: Najukochańszy Buńczek, Chrupek, Pola, Jimmy i Roksanka
Odp: Rana po sterylizacji
« Odpowiedź #644 dnia: Sierpień 19, 2015, 09:13:05 am »
Ta woda z solą to chyba taka domowej roboty sól fizjologiczna, z tym, że ta prawdziwa apteczna to chlorek sodu o stężeniu 0,9 %.
Przygody moich uszaków możesz śledzić tutaj: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12627.0.html

"Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem" (E. Zola)

Offline dori

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4780
Odp: Rana po sterylizacji
« Odpowiedź #645 dnia: Sierpień 19, 2015, 21:29:02 pm »
Może jakis cieniutki kawalek plasterka przyklej złączając brzegi rany , wcześniej posmaruj riwanolem. Zrób ze skarpety taką opaskę i załóż kroliczkowi. Zobczysz taką skarpetkę na wątku bodajże frau magda . Plasterek cieniutki , skarpetka będzie powietrze przepuszczać, więc się będzie goić. Dopóki nie wyjedziesz popilnujesz mała a potem zdejmiesz . Może do tego czasu się zasklepi i nie będziesz się denerwować

Offline Justynaa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lodz
  • Moje króliki: Pysia
Odp: Rana po sterylizacji
« Odpowiedź #646 dnia: Sierpień 19, 2015, 21:40:00 pm »
Dzis patrzylam i troche sie sklepila rana. Mamy kolnierz, skarpetke juz przerabialam nic z tego mala zmija sie wydostala :) :pokoj:

Offline dori

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4780
Odp: Rana po sterylizacji
« Odpowiedź #647 dnia: Sierpień 19, 2015, 21:45:36 pm »
No to zostaw  , jak sie zrasta , to idzie ku dobremu. Ale riwanolem tobym smarowała .

Offline Justynaa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lodz
  • Moje króliki: Pysia
Odp: Rana po sterylizacji
« Odpowiedź #648 dnia: Sierpień 21, 2015, 07:28:54 am »
To jest chyba spowodowane reakcja na szwy wewnetrzne.
Wiecie gdzie mozna kupic fartuch pooperacyjny dla krolika ?

Offline Aguleks

  • Moderator
  • **
  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 15767
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Tadek
  • Za TM: Najukochańszy Buńczek, Chrupek, Pola, Jimmy i Roksanka
Odp: Rana po sterylizacji
« Odpowiedź #649 dnia: Sierpień 21, 2015, 08:40:24 am »

Wiecie gdzie mozna kupic fartuch pooperacyjny dla krolika ?
http://www.swiat4lap.pl/opatrunek-pooperacyjny-xs-mix-kolorow-fartuch-pooperacyjny-kot-pies-fretka-krolik-p-1099.html tu, ale zanim przyjdzie to moze już będzie niepotrzebny, spróbuj u weta w przychodni może mają takie xxxxxs rozmiary.
Przygody moich uszaków możesz śledzić tutaj: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12627.0.html

"Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem" (E. Zola)

Offline Miśka_

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 58
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Zalesie Górne
  • Moje króliki: Judy vel Bryś
Odp: Rana po sterylizacji
« Odpowiedź #650 dnia: Luty 24, 2016, 21:41:37 pm »
Ta woda z solą to chyba taka domowej roboty sól fizjologiczna, z tym, że ta prawdziwa apteczna to chlorek sodu o stężeniu 0,9 %.

czyli zasadniczo ten sam związek co w soli kuchennej :) tylko w roztworze
0,9% => w litrze roztworu ma być 9 g soli + 991 g (ml) wody

"jedyny" problem, że taka sól kuchenna jest najczęściej dodatkowo jodowana, a kamienna może być "zanieczyszczona" też innymi pierwiastkami.
Ale z tego co wiem, kiedyś był to popularny sposób na "sól fizjologiczną" domowej roboty