Autor Wątek: dublet do skasowania  (Przeczytany 990 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ko_da1

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 404
  • Płeć: Kobieta
dublet do skasowania
« dnia: Wrzesień 09, 2009, 15:49:19 pm »
Pusiak wczoraj obudziła  córkę  o 7 rano  tłukąc sie nieporanie  pod biurkiem o jego sciany ....przybiegła z nią do pokoju  i sie przeraziłam ...
Królisia  miałą sztywne  przednie łąpki  lekko nachodzace na siebie,  wykręconą nienaturalnie  głowe i sztywne  tylne łapki.
 Myślałam że to koniec , wziełam ją na kolana zaczęłam tulić i przemawiać spokojnie  ... poskutkowało na tyle że  krolisia  sie uspokoiła. O 9 rano biegiem do weta  i diagnoza porażenie somatyczne.
Po podaniu leków, kroplówki  , zagrzaniu bo  temperatura jej ciała  wynosiła 35 stopni tylko ,  dostalyśmy nadzieje i wrociłysmy do domu  umówieni na godzine 14  ponownie.
Na dzień dzisiejszy  jest duzo lepiej  tzn. nie leży już bezradna na boku, napięcie mięsni  pusciło  ale  przednie łapki widze podwijają sie  pod spód  a szczegolnie jedna ,skoki  radzą  sobie w miare  i  widze  że sie nimi odbija . Problemem też jest  niestety jedzenie bo apetytu brak  :( Wczoraj dostałą 2 razy kroplowke  dziś już nie żeby pobudzić  jej apetyt , ma też lekkie wzdęcie i pełne jelita  ale  kilka bobków  jest na podkładzie  więc  mam nadzieje że  to też  minie. Boje sie ją dokarmiać  żeby  sie nie zalałą nie widze żeby przełykala  to co jej podaje do pysia....
To tak w skrócie     :(

Czy ktoś miał taki przypadek ? czy jest nadzieja że ona wroci do pełnej sprawności?

[ Dodano: Sro Wrz 09, 2009 3:56 pm ]
prosze usunąc ten wątek ,  zdublowałam niechcący  :oh:

Pusia za  TM