Autor Wątek: BILANS STRAT :)  (Przeczytany 127971 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline MAS

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2469
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Tymon,Dudek
  • Pozostałe zwierzaki: świniaki Zorro&Garcia,
  • Za TM: szkoda pisać
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #200 dnia: Grudzień 28, 2009, 21:31:29 pm »
Ach z tą pościelą.Zawsze mam dylemat : czy lepiej mieć kanapę zasłaną tzn.pościel w pojemniku,acz zasikaną,czy niezasikaną,ale podziurkowaną przez Polusia ??.Na razie postawiłam na to drugie :>.Zresztą trójka łobuzów znalazła sobie nową zabawę podczas mojej nieobecności :zaczęłam uchwyty dolnych szafek okręcać drutem i zawieszać nań kłódki,bo nie lubię tam króliczych porządków,to teraz Duszek z Kastorem prowodyrem ciągną uchwyty z drutem do siebie,a w powstałą szczelinę wślizguje się Poluś i uskutecznia na rzeczach haft richelieu,już jedną półkę rzeczy zmuszona byłam wyrzucić.Jak tak dalej pójdzie do następnej przeprowadzki wystarczy mi walizka :/.
PS Problem z pachnącym Polusiem rozwiązał niezawodny Kastor podczas wiecznych poszukiwań granulatu,tym razem na stole,pociągnął za ucho od dzbanka z wodą "do odstania"na parapecie i za jednym zamachem skąpał Polusia pod stołem i omyłkowo ukochane babki w misce(te drugie po chwili zjadł,Polusia nie,ale widzę,że skutecznie go "wyprał"skoro właśnie pod stołem zastałam czarno-białe kłębowisko futer).

nuka

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #201 dnia: Grudzień 29, 2009, 05:20:37 am »
Proszę jakia zgrana uszata paczka. Uwielbiam czytać jak opisujesz ich psoty  :lol

a coś takiego ? To akurat jest plastikowe ale w sklapach budowlanych można kupić metalowe
http://www.allegro.pl/item856349935_skuteczne_zabezpieczenie_drzwiczek_szafek_1_szt.html

 :przytul

Offline MAS

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2469
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Tymon,Dudek
  • Pozostałe zwierzaki: świniaki Zorro&Garcia,
  • Za TM: szkoda pisać
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #202 dnia: Grudzień 29, 2009, 08:53:47 am »
Właśnie coś takiego zamontowałam,tylko drzwiczki socjalistycznych segmentów są tak dopasowane,że dla chcących nie ma nic trudnego.Zresztą zabrali się za piłowanie drzwiczek od dołu.Zaczynam dojrzewać do tego,aby w króliczym pokoju nie było w ogóle mebli(tylko najpierw muszę powiększyć przestrzeń życiową,bym mogła upchnąć wszystkie szpargały). :zdenerwowany

Offline herbata

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2462
  • Płeć: Kobieta
  • Za TM: Lupcio-22.05.2011 r. Filuś-10.07.2014 r. Nika-4.09.2014 r.
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #203 dnia: Grudzień 29, 2009, 13:59:14 pm »
Lupek pogryzł 6 par lampek choinkowych będąc 1,5 nad ziemia na choince gdzie puchaty z gałęzi na gałęzie wszedł - oczom nie wierzyłam - to było rok temu, wszystkie sznurki od bombek poprzegryzał i połowe igieł  z pod choinki wysprzątałam, jak druciki zamiast sznurka dałam to wycalował wszystkie bombki mam w kropy, lub bez koloru, kilka ładowarek do telefonu, gazet i książek to nie liczę, namiętnie tapety cokoliki i narzuty, pościel, nogi od stołu wszystkie frędzelki od dywanu, metalowe miski, gumowe kapcie sztuk 5 i 3 skórzane moje torebki, sznurówki i pompony od kapci i nagminnie zrzuca wszystko z szafki narożnej i biblioteczki, jak zaczął wygryzać nitki z dywanu z sypialni  - takiego włochatego to ma zakaz wejścia, więc drzwi od spodu i skrzynię na dywanie i sprząta wszystko z wersalki. 3 przedłużacze i 3 kable od lampek, antenę od kablówki, szkoda, że marchewki czy pietruszki lub buraczka nie jada tym z klatki potrafi tak rzucić, że na parapet lub wersalkę wpada, poprzednik też marchewki nie jadał ale tamten to sik prosty  stosował, ten wyrzuca, czy ja naprawdę nie mogę mieć królika warzywa lubiącego? a sajgonu jaki robi w klatce gdzie siedzi tylko jak za potrzeba idzie to nawet już nie liczę. Za to piękne stójki pod lodówką robi i wie że na szczycie szafy w sypialni jest pojemnik z rodzynkami
Lupcio - mój pontonik
Filuś - uszaty przyjaciel
Nika - pasiasty stwór 
                          

Bella

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #204 dnia: Grudzień 29, 2009, 18:58:47 pm »
herbata, z tego Twojego królika to mały łobuz  :diabelek.

Offline roxi7659

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2412
  • Płeć: Kobieta
  • króliki :)
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #205 dnia: Grudzień 29, 2009, 19:11:29 pm »
herbata no co za łobuz tego Lupka  :diabelek

rockeen

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #206 dnia: Grudzień 29, 2009, 20:46:22 pm »
u mnie chyba oprócz tego że ostatnio je podłogę (nie wiem jak to robi) i nasikania parę razy na lampę w salonie...
chyba nic nie zrobił  :lol

Offline miguelle

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 981
  • Płeć: Kobieta
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #207 dnia: Grudzień 29, 2009, 21:47:22 pm »
ja do (jeszcze) tegorocznych strat musze doliczyc... zgnita wykladzine! dzisiaj bylam wyniesc kuwete - blache i ja wyczyscic, ma pod spodem folie, ale gdzies zaginela (jak sie pozniej okazalo Trusia wytaskala ja pod swoje legowisko i zakopala pod kocem) patrze, a pod kuweta taki za przepriszeniem syf, wszystko mokre :/ nie wiem jak ja to domyje i wysusze. tym bardziej, ze ja nie mam pod wykladzina podlogi, a takie dechy a la regips :/

Offline alesia89

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 211
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #208 dnia: Styczeń 04, 2010, 21:57:04 pm »
Jejku tak psocą a my je tak kochamy!
Moja mała psota ostatnio zniszczył podłogę tym zagraniem z sikaniem obok a nie do kuwety, ale chyba już mu na szczęście przechodzi. Jakieś półtorej roku temu dostał się do kabli od komputera pod biurkiem (wszystko było pozaklejane tekturą, którą pogryzł) i nie zostawił przy "życiu" żadnego. Załatwił też bezprzewodową klawiaturę i myszkę za nie małe pieniądze, dlatego teraz mam takie najtańsze "przewodowe" i jak zostaną zaatakowane nie jest mi ich tak szkoda a działają tak samo.;) Raz już ta "przewodowa" klawiatura była wymieniana natomiast myszka o dziwo wytrzymała już półtora roku!
Dżim bardzo lubi korzystać z okazji i jak coś stoi przy parapecie zjeść jakiegoś kwiatka czasem przy okazji tłukąc doniczkę/osłonkę (na szczęście jak do tej pory żadnym się nie zatruł). Miał też parę razy wenę twórczą i chciał zrobić ze zwykłej poszewki na kołdrę królicze arcydzieło próbował też z kocem, bluzą i 2 parami spodni od dresów niestety trochę mu nie wyszło na szczęście po tylu zawodach zrezygnował z tego zajęcia wyładowywując się na dywanie. Kilka razy dostało się też książką i gazetom.
Muszę dodać, że moja pociecha ma dziwne zapędy do kosza na śmieci i uwielbia do niego wskakiwać, przewracać i tarzać się w śmieciach (na szczęście zazwyczaj są tam tylko papiery itp.). Najcenniejszą zdobyczą są papierki po słodyczach wszelkiej maści. Jak dorwie np. papierek lekko wymazany czekoladą a ja to zauważę ucieka trzymając go w zębach z niemal prędkością światła!
kocham moje uszate szczęście!

aaania

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #209 dnia: Styczeń 04, 2010, 22:47:59 pm »
Adaś jest wyjątkowo grzeczny. siusia do kuwetki, nie gryzie. za to śp. Benek zjadł mi wszystkie sznurowadła i kabel od głośników do kina domowego (w sumie dobrze, bo i tak miałam kupić nowe). Benek zresztą uwielbiał, jak zostawiło się go na moment samego. od razu pakował się na łóżko i robił siusiu na poduszkę. był też terminatorem kota i minipieska. Mruczek i Andzia byli od niego nieco więksi, ale jak tylko wychodził na spacerek, uciekali, aż się kurzyło, bo Benio ich ganiał. potem pies i kot spali przytuleni w kocim koszyku, a Benek czekał przed wyjściem z koszyka, by ich dalej tępić ;)

Daguchna

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #210 dnia: Styczeń 05, 2010, 00:34:57 am »
Ha. Ostatnio odkryłam dziurkę w cienkiej kołdrze i ślady gryzienia na moich najlepszych adidasach -.-

Offline motylek4523

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 378
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #211 dnia: Styczeń 05, 2010, 00:48:06 am »
To chyba przyszła teraz kolej na listę rzeczy zniszczonych przez moje Potworki,
więc:
3 ładowarki od telefonu
nadgryziona ładowarka od laptopa
torebka
kilka sztuk ubrań
2 pary kapci mojego męża:] (moich nie ruszają :D)
rogi ścian
nóżki od stołu
pościel
książki gazety (nie zliczona ilość)
2 myszki od komputera
dywan
ogryzione roki nowej szafy :]
dmuchany materac w ilości dwóch sztuk

I pewnie wiele innych rzeczy o których już zapomniałam :P

Nakiti

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #212 dnia: Styczeń 05, 2010, 00:54:34 am »
hmmm... jeśli chodzi o moje maleństwa to

Nulka:
- rozszarpana poduszka,
- wygryzione dziury w wykładzinie,
- artystycznie wygryziony dywanik (foto niżej xd)
- 3 ładowarki, 2 zasilacze od laptopa i 1 słuchawki (na początku bycia u mnie) - odłączone od prądu!

Jako:
szkód brak:D:D

Dywanik Nulki:
[/URL] [/img]

Offline motylek4523

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 378
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #213 dnia: Styczeń 05, 2010, 00:56:49 am »
elegancki ten dywanik :D

Nakiti

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #214 dnia: Styczeń 05, 2010, 01:08:53 am »
aaa... zapomniałam o poszarpanej poduszce:

[/URL] [/img]

Któregoś pięknego dni Jako i Nulka postanowili uciec z klatek, mali spryciarze:)
I załatwili moją poduszkę dokumentnie.

Offline jpuasz

  • Członek SPK
  • ****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 2034
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Łódź
  • Moje króliki: Pusiek i Kulka
  • Za TM: Liska
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #215 dnia: Styczeń 05, 2010, 09:40:07 am »
Nakiti ja tam nie widzę żadnej poduszki :D



Liska była z nami 4 lata, 6 miesięcy, 3 tygodnie i 5 dni (od 01.09.2009 do 27.03.2014)

marcia18

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #216 dnia: Styczeń 05, 2010, 13:04:57 pm »
hahahah dywanik ekstra obgryziony :D
mój bayoo póki co nie narobił dużych szkód ale zaczyna powoli pracować ząbkami... a mianowicie piłuje mi łóżko kiedy siedzi pod nim ... drewienko już obgryzione jest  :lol

nati

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #217 dnia: Styczeń 05, 2010, 13:09:43 pm »
Do kolejnych "zabawek" Pussy dołączył zasilacz od laptopa ;] Podgryzienia widać na całej jego długości, ale jeszcze skubany działa :D

Offline jpuasz

  • Członek SPK
  • ****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 2034
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Łódź
  • Moje króliki: Pusiek i Kulka
  • Za TM: Liska
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #218 dnia: Styczeń 05, 2010, 14:01:51 pm »
ojoj nati to może być niebezpieczne. Zarówno dla króliczka jak i dla Ciebie, bo możesz kiedyś dotknąć i Cię popieści :]



Liska była z nami 4 lata, 6 miesięcy, 3 tygodnie i 5 dni (od 01.09.2009 do 27.03.2014)

madzia1338

  • Gość
BILANS STRAT :)
« Odpowiedź #219 dnia: Styczeń 09, 2010, 16:15:32 pm »
Jestem tu od niedawna, mój króliczek jest ze mną od miesiąca (teraz ma ok 5 tygodni). Na swoim koncie ma lekko nadgryzione brzegi dywanika (przywieziony specjalnie dla niego, aby łapki mu się nie rozjeżdżaly na panelach) i nacięty kabel od laptopa. Dwa dni temu zaczął robić dziury w swoim kartonowym domku (zaczyna ok. 5 rano:/), w klatce wszystko przestawia. Oczywiście zdarza mu się nasikać i nabobkować. Dziwi mnie, że jak był na "wakacjach" u mnie w domu to przez dwa tygodnie ani razu nie nasikał poza klatką a bobkował bardzo sporadycznie, a jak wróciliśmy na stancje to znowu się zaczęło
( chociaż i tak mnie niż przed "wakacjami"). Spotkał się ktoś z Was z takim czymś?i Co może być przyczyną?Może zmiana miejsca, ale w sumie nie zauważyłam żeby źle zniósł podróż oraz pobyt w nowym miejscu. Mam nadzieję, że nie większych strat nie będę miała, ale liczę się z tym, że jakieś będą. Pozdrawiam

[ Dodano: Sob Sty 09, 2010 4:15 pm ]
Jestem tu od niedawna, mój króliczek jest ze mną od miesiąca (teraz ma ok 5 tygodni). Na swoim koncie ma lekko nadgryzione brzegi dywanika (przywieziony specjalnie dla niego, aby łapki mu się nie rozjeżdżaly na panelach) i nacięty kabel od laptopa. Dwa dni temu zaczął robić dziury w swoim kartonowym domku (zaczyna ok. 5 rano:/), w klatce wszystko przestawia. Oczywiście zdarza mu się nasikać i nabobkować. Dziwi mnie, że jak był na "wakacjach" u mnie w domu to przez dwa tygodnie ani razu nie nasikał poza klatką a bobkował bardzo sporadycznie, a jak wróciliśmy na stancje to znowu się zaczęło
( chociaż i tak mnie niż przed "wakacjami"). Spotkał się ktoś z Was z takim czymś?i Co może być przyczyną?Może zmiana miejsca, ale w sumie nie zauważyłam żeby źle zniósł podróż oraz pobyt w nowym miejscu. Mam nadzieję, że nie większych strat nie będę miała, ale liczę się z tym, że jakieś będą. Pozdrawiam

[ Dodano: Sob Sty 09, 2010 4:31 pm ]
Nie wiem jak mogę edytować posta dlatego piszę następnego. Poprawka: mój króliczek ma 2 miesiące a nie 5 tygodni  :oh: