Autor Wątek: Rasy naszych uchaczy  (Przeczytany 53079 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jahcob

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 612
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jaka to rasa?
« Odpowiedź #120 dnia: Grudzień 12, 2011, 14:59:25 pm »
Co do zaprzyjaźniania, to nie byłbym takim optymistom, bo każdy król jest inny i nigdy nie wiesz jak zareaguje.
Samiczka od razu do sterylizacji. (dlatego dla własnego dobra starałbym się o adopcyjną)  - poszarpane nerwy przy kastracji Chestera dały mi do myślenia :)
Co do wieku ważne jest to, aby miał/a co najmniej 8 tygodni! Ale to już Tocha pisała.

Ogółem rzecz biorąc: www.miniaturkabeztajemnic.com . <-obowiązkowa lektura. Jeśli nie została poczytana.

Nie ma żadnej specjalnej nazwy. takie umaszczenie i już.

Scylla

  • Gość
Odp: Jaka to rasa?
« Odpowiedź #121 dnia: Grudzień 12, 2011, 15:07:05 pm »
Dzięki za rady :) Nie zamierzałam sterylizować samiczki, tylko poczekać 6 tygodni po kastracji Tammiego, ale się zastanowię.

Offline Tocha

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5626
  • Płeć: Kobieta
  • Tam dom Twój gdzie królik Twój... I bobki jego ;)
Odp: Jaka to rasa?
« Odpowiedź #122 dnia: Grudzień 12, 2011, 15:12:30 pm »
Rowniez zdecydowanie doradzam zabieg u samiczki. Za kilka lat moze byc problem z nowotworem. Wystepuje on bardzo czesto u samic. Do tego wiele samic ma czeste rujki prowokowane obecnoscia drugiego krolika. Zaczynaja sie ciaze urojone, samiczki sie mecza i moga 'meczyc' partnera. A wiadomo, ze to mogloby popsuc relacje.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jaka to rasa?
« Odpowiedź #123 dnia: Grudzień 12, 2011, 15:13:30 pm »
Ja bym też radziła króliczka w podobnym wieku do uszaka którego już masz. Myślę, że wtedy lepiej się zaprzyjaźnią.
I to że wg Ciebie królik jest łagodny i przyjacielski to nie ma znaczenia, może taki nie być wobec innego królika. Wśród królików jest jak wśród ludzi- nie każdy każdego lubi/toleruje.
Co do zapoznawania królika z królikiem "znajomej mamy". radze pierw poczytać strony o królikach i nie robić takich głupot jesli króliki nie mają być ze sobą na stałe.
Jahcob podał stronę, z którą powinnaś być zaznajomiona dobrze.

I samiczki trzeba sterylizować. Nie tylko bo mamy takie "widzimisię" ale z powodów zdrowotnych. Poczytaj strone miniaturki.

Scylla

  • Gość
Odp: Jaka to rasa?
« Odpowiedź #124 dnia: Grudzień 12, 2011, 15:36:23 pm »
Króliki zostały „zaznajomione„ na bardzo krótko (max. 10 minut, po prostu się przywitały). Nie za bardzo miałam wtedy w ogóle pojęcia o zachowaniach między królikami, z racji tego, że Tammie od małego jest sam, a ja bardziej interesowałam się kwestiami zdrowotnymi (odpowiednia żywność, ściółka, wielkość klatki, warunki,..) niż „psychologicznymi„ - mój błąd. ;) Właśnie czytam artykuł o życiu stadnym na miniaturkabeztajemnic, potem zgłębię inne tematy. :)

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jaka to rasa?
« Odpowiedź #125 dnia: Grudzień 12, 2011, 15:47:28 pm »
Czytaj czytaj, odpowiednia wiedza to podstawa :)

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jaka to rasa?
« Odpowiedź #126 dnia: Grudzień 12, 2011, 16:10:04 pm »
Powiem tak - każdy malutki (czyli jak te ze zdjęć) króliczek jest słodki, hehe ;) To są dwa baranki, pierwszy jak dla mnie zupełnie pospolity, drugi mi wygląda na angorę.

Maluszki jak to maluszki - są kochane, słodziutkie, nie sprawiają żadnych problemów, z twoim królikiem prawdopodobnie szybko się zaprzyjaźni taki maluch. Ale, do czasu ;) Mały w końcu zacznie dojrzewać, hormony będą buzować i już nie będzie tak sympatycznie. Po pierwsze bardzo prawdopodobne jest to, że stosunki między królikami pogorszą się do tego stopnia, że trzeba będzie je odizolować. Po drugie, jeśli to będzie samiczka - bez sterylki możliwe są problemy z chorobami układu rozrodczego. Twój samiec będzie po kastracji, więc zagrożenia ciążą nie będzie, ale rujka samicy może go pobudzać - będzie się męczył, może stać się agresywny, zaborczy. U takich maluchów ciężko z określeniem płci - jeśli trafi się samiec, to z zaprzyjaźnianiem może być bardzo ciężko, a już na pewno, jeśli drugiego też nie wykastrujecie.


Jeśli chcecie bardzo takiego maluszka, to cóż - możecie się nastawić na sielankę, potem zacznie się wojna i albo trzeba będzie kastrować 'nowego' i po odczekaniu kilku tygodni próbować łączyć, albo króliki już będą odizolowane od siebie. Co prawda teoretycznie jest szansa, że kastrowany samiec będzie żył zgodnie z niewysterylizowaną samicą, ale ja bym nie ryzykowała - przede wszystkim zdrowia samicy.
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

Scylla

  • Gość
Odp: Jaka to rasa?
« Odpowiedź #127 dnia: Grudzień 12, 2011, 16:16:35 pm »
Nie szczególnie zależy mi na maleństwu, bo boję się, że Tammie może mu zrobić krzywdę (choćby przygnieść). Podoba mi się strasznie umaszczenie tych królików (szczególnie tego pierwszego), stąd pytanie, a że na zdjęciu akurat maluchy to już tak wyszło ;) Właśnie znalazłam ogłoszenie z mojego miasta o oddaniu samiczki 6-miesięcznej w dobre ręce, dzisiaj rozważę właśnie wzięcie tego króliczka z mamą :) Co do małych króliczków i dojrzewania - to czy samiczki też bardzo są nabuzowane w tym okresie? Bo mam wrażenie, że mówicie tylko o samczykach, więc nie do końca ogarniam ;)

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jaka to rasa?
« Odpowiedź #128 dnia: Grudzień 12, 2011, 16:28:25 pm »
Hehe, zależy od królika - samice nieraz bardziej od samców dają popalić ;) To jest osobnicza sprawa.
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

Scylla

  • Gość
Odp: Jaka to rasa?
« Odpowiedź #129 dnia: Grudzień 12, 2011, 16:30:51 pm »
Ok :) Dziękuję za wszystkie rady, odezwę się jak już podejmiemy decyzje :)

Offline Hordra

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1119
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jaka to rasa?
« Odpowiedź #130 dnia: Grudzień 12, 2011, 19:35:26 pm »
http://img528.imageshack.us/img528/1029/tumblrlpwr7e6e051qbtrz9.jpg
- ten po prawej to baranek teddy :)) One są bardziej puchate niż normalne paranki, niestety w Polsce trudno takiego dostać, ale jest dużo hodowli domowych w Czechach :))

Offline chrupcio

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 300
  • Płeć: Kobieta
czy ktos zna sie na rasach krolikow?
« Odpowiedź #131 dnia: Luty 20, 2012, 17:34:37 pm »
w internecie znalazlam zdjecia podobne do;karzelek polski lub miniaturka krotkowlosa.ale widzialam tez nowozelandzkiego ktory jest hodowlany ...teraz mam dylemat czy nie zostalam oszukana?zglupialam.mierzylam go dzis.gdy jest wyciagniety z lapami do tylu ma 39 cm a z podwinietymi lapkami ma 28 cm.uszy maja 8 cm.jak siedzi na dywanie mi sie wydaje malutki.ma nie cale 5 miesiecy.wazy okolo 2 kg.czy ktos moze mi pomoc coz to za rasa??na meila moge wyslac wiecej zdjec ladniejszych bo tu za duzy rozmiar zdj.












Offline kata_strofa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2819
Odp: czy ktos zna sie na rasach krolikow?
« Odpowiedź #132 dnia: Luty 20, 2012, 17:40:39 pm »
Jeśli ma 5 miesięcy to już dużo więcej nie urośnie. Jak dla mnie to odrobinę większa miniatura. Wygląda na zadbanego królika, o prawidłowej wadze. I na pewno nie wygląda na królika hodowlanego.


Dignity. Dignity is an important quality everyone should have.

Offline Hordra

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1119
  • Płeć: Kobieta
Odp: czy ktos zna sie na rasach krolikow?
« Odpowiedź #133 dnia: Luty 20, 2012, 17:53:23 pm »
Będzie z niego większa miniaturka :)) Hodowlane króliki w wieku pięciu miesięcy mają zupełnie inne proporcje:

Tu masz 5msc mieszańca hodowlańca (: Już na pierwszy rzut oka widać różnice między nim a Twoim (:

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: czy ktos zna sie na rasach krolikow?
« Odpowiedź #134 dnia: Luty 20, 2012, 18:20:11 pm »
Tu masz 5msc mieszańca hodowlańca (: Już na pierwszy rzut oka widać różnice między nim a Twoim (:

Sorry, ale jaką różnicę?

Króliki hodowlane i tzw. miniaturowe można krzyżować, nic ich genetycznie nie różni. Miniatury to po prostu wybierane mniejsze osobniki o różnych cechach fizycznych. Faktycznie podobny do nowozelanda :) Ale rasowy byłby już większy znacznie większy w tym wieku (3,4 kg). A holenderski miałby drugi kolor.

A Twój króliś jest śliczny, podobny do mojego Jaśka - właśnie takiej większej miniatury (ojciec nieznany, mama biała, jak Twój i ważąca 2kg).

Królik rośnie do 6-8 miesiąca życia, więc dużo nie urośnie. Tak 2,5 - 3 kg może mieć, więc mniejszy jak kotek będzie :) Trochę ciałka do głaskania.

Twój królik to krótkowłosa miniaturka, jakby kto się czepiał wagi - z tych większych miniatur :P
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: czy ktos zna sie na rasach krolikow?
« Odpowiedź #135 dnia: Luty 20, 2012, 19:02:23 pm »
Jeśli chodzi o hodowlańce to na ogół w 5 miesiącu są znacznie większe niż miniaturki, przynajmniej tak uważam porównując wielkością moją Mimi (za TM) a obecnego Groszka- baranka. Powiem tak- w 5 miesiącu hodowlaniec wyglądał na większego niż dorosła miniaturka :)

Offline chrupcio

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 300
  • Płeć: Kobieta
Odp: Rasy naszych uchaczy
« Odpowiedź #136 dnia: Luty 28, 2012, 21:29:04 pm »
a co powiecie na tego przystojniaczka?





dodam ze ma 5 miesiecy,jest to on:) i jest leciutki moze 1,5 kg ale to moze przez wielkie M
« Ostatnia zmiana: Luty 28, 2012, 21:53:38 pm wysłana przez chrupcio »


Ayna

  • Gość
Jakiej rasy jest mój królik?
« Odpowiedź #137 dnia: Kwiecień 02, 2012, 16:18:15 pm »
Kupiłam Kasztana (tak ma na imię mój królik) 4 lutego. Wtedy miał 7 tygodni. Zaniepokoiłam się gdyż to jest baranek ,a uszy mu jeszcze nie oklapły. Zapytałam się na jednej stronie internetowej i wszyscy. Mówili ,że barankom uszy opadają w 2 tygodniu życia. I jedna dziewczyna mi powiedziała ,że to może być mini reks. To są jego zdjęcia

http://desmond.imageshack.us/Himg62/scaled.php?server=62&filename=dsc00823a.jpg&res=medium   

http://desmond.imageshack.us/Himg688/scaled.php?server=688&filename=dsc00811yb.jpg&res=medium

Dziękuje za odpowiedzi c:

Offline Jadwinia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3127
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jakiej rasy jest mój królik?
« Odpowiedź #138 dnia: Kwiecień 02, 2012, 18:54:57 pm »
Wygląda trochę jak skundlony zajęczak...   ???

"Przestań się oszukiwać, Ty też jesteś królikiem (...) Wszyscy tu jesteśmy królikami, w różnym wieku, w różnym stopniu, i kicamy sobie po świecie (...)"Lot nad kukułczym gniazdem, Ken Kesey

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Jakiej rasy jest mój królik?
« Odpowiedź #139 dnia: Kwiecień 02, 2012, 19:51:01 pm »
Wygląda trochę jak skundlony zajęczak...   Huh?
Oj tam od razu skundlony.
Na pewno nie wygląda na baranka z taką drobną budową. Przypomina zajęczaka, bo jest smukły, ma drobną budowę i kanciastą główkę. Tak więc to miniatura krótkowłosa, raczej nie rex, bo one są dość zbite, a Twój króliś jest smuklejszy. Bardzo możliwe, że nabierze jeszcze ciałka, bo teraz jest nastolatkiem dopiero, ale baranek to z niego nie będzie.

Pociesz się, że ze wszystkiego, co mogło Cię spotkać z kupionym w sklepie króliczkiem (choroby, niewykształcony układ pokarmowy i odporność, wady zgryzu, pasożyty, etc.) akurat ta pomyłka nie jest groźna dla Waszego zdrowia :)
Znam Panią, która kupiła małego baranka, z klapniętymi uszkami, a potem mu się podniosły i wygląda podobnie do Twojego (tylko czarno-biały).
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...